Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Pòg mo thòn, czyli zapowiedź "Króla Artura"!
0
Chimaira
Lacrimosa - Seele In Not
Na pierwszy rzut oka, za co z pewnością pobiłoby mnie wielu fanów strategii i crpg, Król Artur wygląda na odświeżone Lords of the Realm, konkretnie drugą część. Mamy oto prowincje, mamy sezony, czyli - sumarycznie - cztery tury na rok. Poruszamy się, że tak nieładnie powiem, żetonem obrazującym armię Artura.
Toczymy potyczyki (o których za chwilę), zawiadujemy naszymi prowincjami, prowadzimy badania oraz - docelowo - tworzymy Okrągły Stół i Camelot. Skupmy się zatem na szczególe, skoro już wiemy co nieco o ogóle. Po pierwsze, pryska ezgaltacja Lords of the Realm (drugą częścią), gdy zagłębimy się w szczegóły. Rozgrywka na mapie świata nie jest aż tak złożona, a przynajmniej nie pod tym względem. Nie hodujemy krów bądź zboża. Naszymi jedynymi surowcami są: złoto i strawa. Co ciekawe, o doborze misji decydujemy sami, gra ma bowiem postać swego rodzaju "paragrafówki". Na czym to polega? Otóż na kwestii prostego wyboru, dzięki któremu przenosimy się w dalszy tok kampanii, ale inny fabularnie. Dla przykładu: mamy, dajmy na to, dwóch pretendentów do tronu. Możemy pomóc jednemu, zabijając drugiego, albo obronić tego drugiego przed pierwszym. Każdy taki wybór ma swoje moralne konsekwencje, zatem wprowadza element nieliniowości do gry. Artur może stać się dobrotliwym pogańskim władcą, albo chrześcijańskim tyranem. Ano właśnie - tu dochodzimy do kwestii moralności. Otóż niemal każde zadanie może być rozwiązane na kilka sposobów. Te zaś punktowane są odpowiednimi znacznikami - ot choćby w kwestii wiary czy moralności. To sprawia z kolei, że stają się dostępne inne misje, a blokowane są równorzędne, ale przynależne innej etyce. Przedłuży to znacznie żywotność gry, jeśli zachowane zostanie w takim stanie, w jakim to widzieliśmy.
Inną sprawą są same potyczki. Tu gra przypomina znacznie bardziej słynną serię Total War. Dostajemy do rąk mapę strategiczną, na niej zaś rozmieszczone nasze oddziały oraz oddziały wroga. W dużej, naprawdę dużej ilości. Zadanie jest zazwyczaj proste - wygrać bitwę. W tym wszystkim jest jednak jeden szpryngiel - morale. Otóż na górze mamy specjalny pasek, podzielony na dwie części, niebieską i czerwoną. Która pierwsza dojdzie do zera - ta strona przegrywa. Na morale wpływa przede wszystkim utrata jednostek, ale także i przejmowanie specjalnych punktów kontrolnych. Mało tego, podczas walki, za pomocą specjalnych jednostek (czyli po prostu - herosów) możemy używać czarów! Ot, ciśnięcie błyskawicą we wraże wojska, czy przywołanie mgły Avalonu, by zmylić wrogich łuczników. Wszystko to prezentuje się jak na razie znakomicie i oby tak wyglądało w wersji finalnej.
Warto także wspomnieć i o tym, że gra posiada silny akcent crpg nie tylko w materii moralności i wyborów questów. Wszelkie nasze wojska awansują na kolejne poziomy wraz ze wzrostem doświadczenia w walce. Za każdym razem gdy wskoczą na kolejny etap rozwoju, możemy przydzielić im punkt umiejętności, tak by na ten przykład nasi miecznicy zadawali większe obrażenia, bądź umiejętnie bronili się przed ostrzałem łuczników. Dodatkowo, co pięć poziomów dokładamy im także specjalne umiejętności. Jest to bardzo miły akcent w samej warstwie strategicznej, wprowadza bowiem pewną specjalizację wojsk.
Czas powiedzieć i o settingu. Choć sam mit arturiański jest na poły historyczny, to właśnie - na poły fantastyczny. Tu autorzy nie uciekają się do twardogłowego historyzmu, lecz puszczają wodze fantazji. Mamy zatem Sidhe (dzieci, czytamy: szii), mamy olbrzymów, monstrualne wilki, wreszcie - jest mityczny Merlin i wszechobecna magia, która nie raz zadecyduje o zwycięstwie. Wszystko to zmiksowane jest całkiem zgrabnie i ładnie. Sprawia to, że Król Artur jest właściwie bardziej opowieścią fantasy, a konkretnie - mroczną, acz epicką.
Cóż, nie sposób nie życzyć powodzenia temu projektowi. Każdy fan Total War powinien być ukontentowany, zaś miłe wtręty fantasy dodają tylko pikanterii temu daniu. Kibicujemy, a jak!
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

brak komentarzy