Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
[gamescom] Mass Effect 2 - już graliśmy!
5
Pokaz za zamkniętymi drzwiami w sektorze Electronic Arts został przeprowadzony w sposób najlepszy z możliwych. Dostałem pada do ręki, wygodny fotelik, słuchawki i kawałek kampanii do osobistego przetestowania. Nie mam pojęcia, w którym dokładnie momencie opowieści można trafić do miejsc, które zwiedziłem - twórcy pewnych rzeczy nie mogli zdradzić (na przykład tego, czy będą jakieś inne pojazdy poza Mako).
Świetne wrażenie zrobiły na mnie już pierwsze sekundy gry. Niepokojąca muzyka, ujęcia podczas rozmów jeszcze bardziej filmowe niż w części pierwszej, świetny voice-acting, nie gorsze od tegoż dialogi... Zostałem pochłonięty i zapomniałem, że wokół mnie siedzą inni i patrzą mi na ręce. Po kilku minutach rozmowy dotarłem do celu - wieży, przypominającej wystrojem biurowiec. Oczywiście, moja wizyta nie była zapowiedziana, przez co strażnicy, gdy tylko spostrzegli moją obecność, przywitali mnie ołowiem. I właśnie walka miała być głównym punktem tej prezentacji.
Pojawiły się pewne nowości w zakresie uzbrojenia. Przez całą wymianę ognia korzystałem z karabinu i zastanawiała mnie obecność dodatkowego celownika na ekranie. Po kilku minutach zaciętego ostrzału, jeden z producentów dał mi podpowiedź - „wykorzystaj alternatywny tryb strzału”. Trochę mnie ta informacja zaskoczyła, gdyż w poprzedniej odsłonie takich bajerów nie było. Wcisnąłem Y i... wypaliłem z granatnika. Jak się szybko okazało, dodatkowy celownik służy do ograniczonego namierzania przeciwników, dzięki czemu nasze granaty skuteczniej docierają do wrażych jednostek. Żeby nie było wątpliwości, starcia wcale nie stały się łatwe.
Mimo uzyskania dodatkowej siły ognia, przebijanie się przez nacierające androidy i żołnierzy wcale nie szło szybko. Sęk w tym, że przeciwnik zaczął myśleć. Nie jest to może poziom F.E.A.R, choć wcale tego nie jestem pewien; po prostu po tak krótkiej styczności z grą nie chcę jeszcze wychylać się oceną. Grunt, iż wrogowie robią wrażenie, że tak to ujmę, myślące i na pewno czegoś takiego nie było jeszcze w żadnym innym tytule cRPG. Ważne jest również to, że system ukrywania się za osłonami został znacząco poprawiony i w tej chwili nie dość, że można z niego bez problemu korzystać, to na dodatek stało się to wręcz obowiązkowe, by wyjść z walki bez większych uszczerbków na zdrowiu.
Przy okazji podziwiania całkiem sporej liczby wybuchów i i innych efektów specjalnych, napatrzyłęm się trochę na grafikę. Nie uświadczyłem problemów z doczytywaniem się tekstur, co było sporą wadą poprzedniego Mass Effecta. Nadal towarzyszy nam charakterystyczny, ziarnisty filtr graficzny, nadający grze stylu i wzmagający klimat. Cóż, ME2 jest po prostu śliczny - tak jak poprzednik i jeszcze bardziej. To po prostu „jedyneczka” na sterydach, co w efekcie daje jedną z ładniejszych gier na Xboxa 360.
Sam test nie trwał zbyt długo, ale gdy już wszyscy odeszli od swoich stanowisk, zamieniłem kilka słów z producentami, skupiając się głównie na systemie analizowania save'ów z „jedynki”. Większość z Was zapewne już słyszała, iż główna misja w ME2 nosi miano „samobójczej” i ukończenie jej z jednoczesnym utrzymaniem Sheparda przy życiu może być bardzo trudne (ale nie niemożliwe, co podkreślają na każdym kroku). Jak się dowiedziałem, nieważne czy skończyliście wcześniejszą grę jako Strażnik Teksasu, czy jako Lord Zła - rozwiązania fabularne otrzymacie z tego względu inne, ale sam poziom trudności w żaden sposób nie powinien wzrosnąć i każdy będzie miał równe szanse. Przy okazji, przejście pierwszego Mass Effecta zajmowało około 24-30 godzin, jeśli liczyć razem z zadaniami pobocznymi i dodatkowymi planetami. W „dwójce” też mamy otrzymać taką długość gry, ale... licząc tylko sam główny nurt scenariusza. Jeśli zaś doda się do tego wszelkie subquesty, liczba wieczorów przesiedzianych przed konsolą znacząco się zwiększy. I nie będzie też mowy o nudzie, gdyż system eksploracji galaktyki - w tym dodatkowych planet - ma ulec znaczącej zmianie, tracąc przy tym na powtarzalności.
Jak widać, już w tej chwili jest epicko. I będzie jeszcze bardziej, gdy tylko gra ujrzy światło dzienne. Dla mnie to absolutny must have, jeden z najbardziej wyczekiwanych tytułów i wystarczająco dobry powód, by tylko dla niego przyjechać do Kolonii. Dzisiejszy test jeszcze bardziej podsycił moje zainteresowanie, które zapewne nie zgaśnie do momentu zobaczenia napisów końcowych. Ale do tego momentu został jeszcze ogrom czasu...
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

I prosimy bez doczytywania tekstur :]
Już nie mogę się doczekać. Jedynka wciągnęła mnie na długie godziny, a skoro dwójka zapowiada się jeszcze lepiej... Murowany hicior.
"A jak to wygląda do systemu osłon znanego nam z GoW? W GoW system walki z użyciem osłon jest świetny."
W GoW-ie jest bardziej dynamiczny i rozbudowany. W ME2 można tylko się schować za przeszkodą i za nią poruszać, ale niskiego murka nie mogłem np. przeskoczyć. Ale ogólne wrażenie jest podobne - ta sama idea. :]
"Kiedy ME2 ma ujrzeć światło dzienne? Kiedy w PL?"
Na świecie ma się pojawić na początku 2010 roku, zaś w Polsce... miejmy nadzieję, że podobnie. :]
KoZa, widzę że Ty nadal obstajesz przy tym że Mass Effect to jedna ładniejszych gier na klocka... i słusznie, bo masz rację! Fajny klimacik, świetne dialogi i wciągający gameplay, ME 2 to dla mnie must have!
"Ważne jest również to, że system ukrywania się za osłonami został znacząco poprawiony i w tej chwili nie dość, że można z niego bez problemu korzystać, to na dodatek stało się to wręcz obowiązkowe, by wyjść z walki bez większych uszczerbków na zdrowiu."
A jak to wygląda do systemu osłon znanego nam z GoW? W GoW system walki z użyciem osłon jest świetny.
Kiedy ME2 ma ujrzeć światło dzienne? Kiedy w PL?