Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Assassin's Creed - betatest

Playtest

Assassin's Creed - betatest
dodane: 2007-09-28 09:32:01
przez: sir Mik sir Mik

Zgodnie z obietnicami - pierwszy w kraju ekskluzywny beta test Assassin's Creed tylko na gaminator.pl!
Od targów E3, na których prezentowano grę, upłynęło już ......

Nie znamy jeszcze daty polskiej premiery

Assassin's Creed - betatest 7

dodany: 2007-09-28 09:32:01 |
przez: sir Mik sir Mik
Zgodnie z obietnicami - pierwszy w kraju ekskluzywny beta test Assassin's Creed tylko na gaminator.pl!
Od targów E3, na których prezentowano grę, upłynęło już sporo czasu i wiele w Assassin's Creed się zmieniło. Większość info, jakie znajdziecie w necie jest już trochę nieaktualne. Na szczęście udało się nam ostatnio zagrać w pierwszą w pełni grywalną wersję tego tytułu. Czego można się po nim spodziewać? Czy naprawdę jest tak wielki, jak to wynika z zapowiedzi?


Michał "sir Mik" Grabacki

Assassin's Creed już od pierwszych minut a nawet sekund gry wgniata w fotel. Aż nie wiem od czego zacząć i naprawdę jestem pod wrażeniem. Ale po kolei - część z Was pewnie nie wie, o jakiej grze będę pisać... Wyobraźcie sobie więc mieszankę z Thiefem i Hitman'em jednocześnie. Ciekawe połączenie? I to jeszcze jak!

Po pierwsze - grafika


Zaraz po uruchomianiu gry zachwyciła mnie grafika. Widziałem już wiele gier, ale czegoś takiego jeszcze naprawdę nie. Nie na taką skalę. To, co mieliśmy okazję podziwiać wcześniej na trailerach, to nic w porównaniu z tym jak rzeczywiście prezentuje się gra. Wszystkie nowe Unreal'e oraz Crysis'e mogą się schować do budy i tam szczekać. Nie żartuję - Assassin's Creed, to pierwsza gra, w której patrząc na animację postaci zapominałem, że to nie są prawdziwi żywi ludzie, tylko gra, a nie nowy film akcji. Wszystko jest tu maksymalnie dopieszczone: każdy krok, każdy ruch, każde stąpniecie. I to nie tylko naszego bohatera - tutaj postać jest animowana na takim samym, niewiarygodnie wysokim wprost poziomie.

Mówią, że diabeł tkwi w szczegółach, AC jest tego doskonałym przykładem. Aby się o tym przekonać, wystarczy po prostu podskoczyć w górę - zadbano nawet o takie detale, jak płynne lądowanie na palcach a nie na całej stopie! Kiedy idziemy ulicami miasta, powiewa nam płaszcz, z każdym krokiem kolebie się miecz przypięty do pasa; gdy biegniemy i się raptownie zatrzymamy, to nasza postać płynnie wyhamuje, wyraźnie tracąc na chwilę równowagę i pochylając się lekko do przodu. Podobnie naturalnie zachowujemy się podczas przeciskania się w tłumie ludzi, gdy odpychamy ich łokciami i posuwamy się do przodu. Jeżeli będziemy biegać nie patrząc przed siebie, możemy się nawet zderzyć z jakimś przechodniem i po prostu go wywrócić! Pisać o animacji postaci można by tutaj naprawdę dużo i długo. Powiem tylko, że nie wyobrażam sobie, aby ta mogła wyglądać jeszcze lepiej!

Także cała reszta grafiki prezentuje się świetnie. Tekstury są wysokiej jakości, wszystkie modele, przedmioty i budynki wyglądają rzeczywiście naturalnie. Nieco gorsze wrażenie sprawiają już tereny podmiejskie i roślinność. Zachwycać może także zasięg widzenia. Wystarczy wejść na jakiś wyższy budynek i można podziwiać z jego dachu perspektywę całego miasta. Jednego tylko nie rozumiem - mimiki twarzy. Cała animacja jest boska, a mimika zostaje w tyle za resztą i trochę psuje ten idealny obraz. Zresztą i tak rozmowy w AC wyglądają naturalnej niż w np. ale jak widać nieco się rozbestwiłem grając te kilka godzin.

Ciekawie wygląda także specjalny filtr nałożony na obraz, który powoduje "filmowe" rozmycie rzeczy znajdującym się na drugim planie. Włącza się on zawsze wtedy, gdy tylko dojdzie do walki albo wykonujemy jakąś bardziej skomplikowaną czynność. Wygląda to interesująco i nadaje grze specyficzny, nieco filmowy klimat; pozwala się też skupić na tym, co aktualnie robimy.

Po drugie - Altair


Głównym bohaterem gry jest niejaki Altair, były mistrz zakonu Assasynów, tajemniczej sekty zabójców działających na Bliskim Wschodzie w średniowieczu. Historia naszej postaci jest dosyć zawikłana. Problem tkwi w tym, że bohater w porównaniu swych współbraci okazuje szczątkowe uczucia, przez co zresztą nie wykonuje pewnego bardzo ważnego i tajemniczego zadania. Jedyną jego szansą na uratowanie sytuacji i dawnej pozycji w bractwie jest podjęcie się kilku najbardziej niebezpiecznych misji i zgładzenie ludzi zagrażających organizacji. Wraz z rozwojem akcji dowiadujemy się coraz więcej szczegółów na temat naszej postaci i jego przeszłości. Jednak twórcy starają się utrzymać do samego końca nastrój tajemniczości otaczającej Altair'a i jego sektę.

Nasz Assasyn jest chyba najbardziej wygimnastykowaną osobą, jaką kiedykolwiek widziałem na monitorze. Bez problemu skacze kilka metrów w górę, wspina się jak spiderman po prawie każdej powierzchni, potrafi nawet w ograniczonym stopniu biegać po ścianach. O takich rzeczach jak piruety, przewroty w powietrzu, turlanie się, nawet nie wspomnę. Dochodzą do tego również zdolności bezszelestnego poruszania się. Ilość dostępnych ruchów i akcji, jakie może wykonywać Altair naprawdę budzi podziw; niestety odbiło się to na sterowaniu. Jest ono wprawdzie stosunkowo proste, ale trzeba sporo poćwiczyć, aby nabrać odpowiedniej wprawy. W grze oprócz tradycyjnego WSAD i myszki mamy cztery specjalne klawisze akcji. Każdy odpowiada za daną sekwencję ruchów. Gdy tylko pojawi się możliwość jakiegoś działania, na ekranie w rogu ukazuje się specjalna ikona (głowa, wolna ręka, broń, stopa), do której przypisany jest właśnie jeden z klawiszy akcji. Przykładowo: aby zacząć się wspinać po murze, wystarczy w odpowiednim momencie wcisnąć klawisz "wolnej ręki", zaś aby skoczyć między z jednego dachu na drugi - klawisz "stopy". Może wygląda to nieco skomplikowanie, ale w praktyce sprawdza się doskonale.

Dochodzi do tego jeszcze specjalny tryb poruszania się, w którym nasza postać automatycznie skacze i wykonuje specjalne ruchy. Okazuje się to bardzo przydatne przy szybkich ucieczkach. Próbkę tego trybu mogliście obejrzeć w jednym z trailerów, na którym widzimy Altair'a skaczącego w powietrzu z jednej belki na drugą.

Prawdziwa zabawa zaczyna się jednak dopiero w chwili, gdy dojdzie do walki. Ludzie z Ubisoftu chwalili mi się, że w same sekwencje walki zostały stworzone w oparciu o 10 000 różnych animacji. Arsenał, jaki oddali nam do dyspozycji twórcy gry, jest może nie za duży, ale świetnie się sprawdza w każdej sytuacji. Mamy więc dwa lekkie sztylety przeznaczone do rzucania, łuk, miecz oraz nasz znak rozpoznawczy - ukryte ostrze. Uwierzcie, że tyle starcza w zupełności. Nasza postać uśmierca wrogów z niesamowitą precyzją i szybkością. Walczy się, używając tych samych czterech przycisków akcji; tyle, że tutaj można je łączyć ze sobą w specjalne combosy. Strzelanie z łuku, miotanie sztyletami czy używanie ukrytego ostrza to jeszcze drobnostka. Wyzwaniem staje się dopiero walka mieczem. W jej czasie możemy efektywnie kopać wroga, popychać go, zadawać mu ciosy pięścią, blokować jego uderzenia, nawet łapać go za ubranie! Np. gdy jednocześnie użyjemy klawisza "stopy" i zaatakujemy wroga (myszką), to wyjdzie nam efektywne kopnięcie połączone z ciosem. Wciskając "wolną rękę" Altair popchnie wroga albo zada mu cios pięścią. Można dołożyć do tego jeszcze modyfikator i wyjdzie specjalny kombos. W teorii wydaje się to może trudne, ale w praktyce wprost przeciwnie. Taki system daje ogromne możliwości i powoduje, że walka staje wyjątkowo widowiskowa. Niestety, trzeba się tego po prostu nauczyć...

Co ciekawsze - nasz bohater nie od samego początku gry ma dostęp do wszystkich kombosów ciosów i możliwości. Wielu z nich nauczy się dopiero w trakcie gry. Nie bójcie jednak; tutaj nie ma wprawdzie elementów RPG czy statystyk postaci, ale i tak wraz z biegiem akcji czuje się, że nasza postać nabiera coraz większej biegłości w walce.

Sama bezpośrednia walka to jednak nie wszystko, co potrafi nasz zabójca. Często lepszym pomysłem jest zakraść się do wroga go uśmiercić go cichu jednym celnym ciosem, po czym szybko schować ciało. W wielu sytuacjach liczy się również szybkość działania, szczególnie wtedy, gdy nie mamy czasu na długie bawienie się w walkę mieczem. W takich sytuacjach niezastąpione są nasze sztylety, którymi można błyskawicznie atakować w biegu. Zawsze można też zadać niespodziewany, morderczy cios ukrytym ostrzem.

Po trzecie - świat


Akcja toczy się w zasadzie w trzech różnych lokacjach. Zwiedzimy Akkę, Damaszek i Jerozolimę. Miasta są naprawdę ogromne i wiernie odwzorowane na podstawie zachowanych opisów historycznych. Przejście z jednego końca Damaszku na drugi to prawie pół godziny! Dochodzą do tego jeszcze tereny podmiejskie i kilka mniejszych wiosek, które również odwiedzimy; większość czasu spędzimy jednak właśnie w tych metropoliach.

Świat tutaj naprawdę żyje! Wszędzie widać ludzi zajętych swoimi codziennymi sprawami. Przechodzimy przez targowiska pełne kupujących i targujących się mieszkańców, odwiedzamy karczmy zapełnione klientami, kościoły, w których odprawiane są właśnie nabożeństwa, szpitale, gdzie mnisi zajmują się chorymi, czy po prostu przyglądamy się mieszkańcom. Ludzie plotkują ze sobą, przyglądają się publicznym egzekucjom czy po prostu odpoczywają.
Co więcej - każdy zwróci natychmiast na Ciebie uwagę, jeżeli będziesz się dziwnie zachowywać. Wystarczy na oczach wszystkich zacząć się wspinać jak małpa po murach, aby wzbudzić prawdziwą sensację.

Assassin's Creed jest grą zupełnie nieliniową i przypomina nieco serię GTA. Tak, to nie pomyłka z tym tytułem. W obu grach mamy podobny poziom swobody. Tutaj także możemy swobodnie wędrować po całym mieście, szukać zadań do wykonania, czy po prostu podziwiać widoki. To co się zrobi, i w jakiej kolejności, zależy tylko i wyłącznie od nas. Czasami przed wykonaniem co trudniejszych zadań (szczególnie tych związanych z główną linią fabularną) warto poznać kilku ludzi, załatwić sobie dobre kontakty i pomoc kogoś życzliwego. Ta gra daje nam naprawdę niesamowitą swobodę, można tutaj wyjść na prawie każdy dach, nawet wspinać się na wieżę pobliskiego kościoła i podziwiać stamtąd panoramę miasta. Ogranicza nas tylko wyobraźnia. Niestety, większość domów jest zamknięta i nie można sprawdzić, co jest w środku - aż było żal.

W AC cieszyła mnie najbardziej ogromna swoboda w wykonywaniu samych zadań. Do sukcesu prowadzi zawsze kilka rozmaitych ścieżek. Tutaj naprawdę opłaca się kombinować, bo możliwości na wykonanie danej misji jest bez liku. Mamy np. polecenie zabicia bogatego kupca. Możemy je wykonać po cichu, zakradając się do jego domu (teraz pytanie czy przez dach i dziedziniec, przez okno, a może tylnym wejściem?), możemy spróbować błyskawicznego i niespodziewanego ataku, albo ostatecznie wdać się w długie walki ze strażnikami. A może lepiej poczekać, aż ofiara wyjdzie ze swojego domu i dopaść ją na ulicy, wyskakując z znienacka z jakiejś ciemnej uliczki? Wybór należy do nas! Jeżeli lubiliście Thiefa właśnie za to, że każde zadanie można było wykonać na kilka różnych sposobów, to w AC poczujecie się jak w domu.

Po czwarte - czas już kończyć


Assassin's Creed to naprawdę ogromna i rozbudowana produkcja, projektowana z niebywałym rozmachem. Aby odsłonić wszystkie jej sekrety, poznać pełnię możliwości jakie oferuje ta gra, trzeba byłoby poświecić jej naprawdę dużo, ale to bardzo dużo czasu, którego niestety nie miałem. Szkoda, że nie dostałem gry na trochę dłużej.

Chciałem na koniec przypomnieć, iż wiele jest jeszcze nie dopracowane. Sam system walki (szczególnie ustawienia kamer) często szwankuje. Premiera wersji na PC została przełożona właśnie dlatego, że planowane jest nawet całkowite jego przebudowanie. Twórcy twierdzą, że sterowanie okazuje się po prostu za trudne i za mało intuicyjne; powiem Wam jednak, że mi osobiście się podobało i wolałbym nic nie zmieniać. W grze czasami nawala też AI - strażnicy nie widzą rzeczy oczywistych (jak chociażby trupa swojego kolegi), często sprawiają wrażenie ślepych i głuchych.

Cała gra, nawet teraz, w wersji beta, sprawiła na mnie jednak ogromne wrażenie. Poraża grafiką, swoim ogromem, wolnością jaką dostajemy i skomplikowaniem rozgrywki. Czegoś takiego po prostu jeszcze w widziałem. Zawsze w grach tego typu mieliśmy ciasne, ograniczone lokacje i misje, a teraz dostajemy do rąk całe wielkie, ba ogromne tętniące życiem miasto, w którym musimy wykonać wiele skomplikowanych zadań.
Czekamy na premierę! Na razie wracam do ...


Oceń materiał:

Komentarze 7
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • Wezyr Wezyr 1191602524000 2007-10-05


    w tej grze nie ma biegania po ścianach takiego jak w PoP.

    Wymagania... to może być najsłabsza strona AC choć patrząc na wymagania Ut 3 jestem dobrej myśli.

    Czy Wezyr gada z sensem?
  • Karaluch Karaluch 1191162295000 2007-09-30


    No właśnie,ciekawe jaki sprzęt będzie potrzebny do Assassin's Creed.Mam nadzieje,że panowie z Ubisoftu dobrze wykorzystają dodatkowy czas do premiery PC.Oby wymagania były rozsądne.

    Czy Karaluch gada z sensem?
  • Erdill Erdill 1191139071000 2007-09-30


    Po przeczytaniu beta testy wpatrywałem się 20 sekund w monitor w zadumie! Gdy się otrząsnąłem popatrzyłem ze złej strony na tę grę... Wymagania! Argh!

    Czy Erdill gada z sensem?
  • -Noxbi- -Noxbi- 1191075065000 2007-09-29


    Świetny beta-test. Już nie mogę się doczekać gry. :)

    Czy -Noxbi- gada z sensem?
  • sir Mik sir Mik 1191063122000 2007-09-29


    Nie tak samo, to jest raczej,hmmm można tylko na chwilkę z rozbiegu robić taki trick -to bardziej przypomina wschodnie filmy akcji. AC jest jednak grą realistyczna ;-)

    Czy sir Mik gada z sensem?
  • m461k m461k 1190988100000 2007-09-28


    A ja mam pytanie - czy bieganie po ścianach wygląda tak samo jak w PoPie ?

    Czy m461k gada z sensem?
  • m461k m461k 1190988100000 2007-09-28


    A ja mam pytanie - czy bieganie po ścianach wygląda tak samo jak w PoPie ?

    Czy m461k gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka