Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Zapowiedź: Brutal Legend
19
Już w październiku anno domini 2009 przyjdzie nam się wcielić w niego. W najlepszego członka obsługi technicznej wszechczasów. Najlepszego roadie, jakiego nosił ten padół łez. Potrafi zbudować każdą scenę, nastroić każdą gitarę i naprawić każdego grata, jaki tylko wpadnie mu w ręce. I właśnie teraz, za sprawą Demonicznego Paska do Spodni, został przyzwany do tejże krainy przesterem i wzmacniaczami płynącej, by poprowadzić lud na barykady! Nazywa się Eddie Riggs i naprawdę ma wielką ochotę na seks, dragi i rock'n'rolla!
Tak właśnie zapowiada się fabularna strona najnowszej gry od Tima Schafera, twórcy tak ekscentrycznych gier, jak Psychonauts czy Grim Fandango. Na wykreowanie rockowego uniwersum Brutal Legends miał jeszcze jednak wpływ ktoś inny, niemniej pokręcony. Mowa o Jacku Blacku, który nie tylko użyczył swojego głosu Eddiemu, ale również, jak mówi sam twórca, zainspirował i wprowadził cały ogrom zmian do założeń gry. Cóż, po obejrzeniu wywiadów z obydwoma panami naprawdę łatwo w taki rozwój wydarzeń uwierzyć.
Czym będzie Brutal Legend, pomijając fakt, że grą poświęconą heavy metalowi? Zapowiada się niezła młócka z pogranicza action/adventure i hack'n'slasha. Ciągle nasuwają mi się pewne skojarzenia z The Bard's Tale i kolejne gameplaye wskazują na to, że jest coś na rzeczy. Pamiętacie Obowiązkowy Etap z Lawą, magiczną gitarę elektryczną i cherlaka wymachującego Naprawdę Wielkim Toporem? Eddie Riggs jest takim właśnie Bardem, tylko że w wersji dostosowanej do XXI. Tak, będzie seks, będą dragi i, przede wszystkim, będzie rock'n'roll. I to oprawiony w naprawdę dynamiczną rąbankę z wykorzystaniem stali i instrumentów.
Pomijając hurtowe uwalnianie dusz z oków ciał, Eddie będzie miał też inne zadanie. Będzie musiał ludziom przypomnieć czym jest heavy metal i przywrócić ich wiarę w muzykę. Dzięki swej wiedzy technicznej i hieroglifom zostawionym przez starożytnych tytanów rozpocznie krwawą krucjatę, której finisz zapewne będzie miał miejsce na największej scenie świata. Nie będzie jednak z tym epickim wyzwaniem sam. Twórcy zapowiadają, że do naszej "drużyny" będzie można przyłączyć wiele poznanych podczas podróży indywiduów. Na przykład Lemmyego Kilmistera z kapeli Motorhead. I co wy na to? Pomijając jednak tak charakterystycznych i unikalnych NPC-y, ponoć do walki będziemy mogli prowadzić całe oddziały bojowe headbangerów i wydawać im polecenia za pośrednictwem... gitary elektrycznej i wygrywania odpowiednich solówek. Inna sprawa, że kilka dobrze zgranych riffów będzie mogło sprowadzić na naszych wrogów gniew niebios, wysłać w otchłanie piekieł czy też po prostu ogłuszyć. Na kolejny miły dodatek zapowiada się samochód, który wygląda, jakby nadawał się nawet lepiej do zabijania niż do jeżdżenia. I, oczywiście, również będzie podlegał rozbudowie i modernizacjom dzięki znajdywanym tu i ówdzie planom technicznym.
Jeśli zrodziły się już wam w podświadomości domysły, że zapewne oprawa dźwiękowa będzie stała na mistrzowskim poziomie, to... Cóż, mogę tylko napisać, że mi też takie pomysły zaświtały pod kopułą. Już muzyka z trailerów natychmiastowo przyprawia o żywsze bicie serca, a że Tim Schafer porządną firmą jest, cała reszta OST-a będzie pewnie stała na nie gorszym poziomie. Ciekawe jest to, że heavy metal jest nie tylko inspiracją dla ścieżki dźwiękowej, ale również dla... grafiki. Scenerie, animacje i postacie są sięgają korzeniami do okładek "metalowych" albumów i z tymi też mają się graczom kojarzyć. Wkradła się tu też pewna doza karykaturalności, którą widać zarówno po wszystkich adwersarzach oraz sojusznikach, jak i po samym modelu Jacka Blacka. Choć trzeba tu zaznaczyć, że wirtualnego awatara tego aktora i muzyka nie da się z nikim pomylić. I dobrze, dodaje to grze sporo uroku, a wszyscy fani Tenacious D, The Pick of Destiny czy School of Rock będą w niebo wzięci.
Na chwycenie topora w garść i rzucenie się w wir Brutal Legend musimy poczekać jeszcze niestety do października. Jak jednak mówią twórcy, gra jest już na ukończeniu, więc możemy mieć nadzieję, że na półki sklepowe trafi - o zgrozo - produkt ukończony. Swoimi riffami będą mogli czarować tylko gracze z Xboxami i PeeSTrójkami na szafce pod telewizorem, właścicieli PeCetów i Wii ta zabawa niestety ominie. Przyznam się wam, że jest to pierwsza od dłuższego czasu gra, na którą szczerze czekam. Nie dość, że zapowiada się z tego kawał naprawdę mięsistej jatki, to jeszcze z taką obsadą i w tak cudownie abstrakcyjnym uniwersum. Dla mnie - zapowiada się największy must have 2009!
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Pierre, mea culpa, dzięki za uwagę. :]
@KoZa
Pick of Destiny, a nie Peak :)
Mogę mu przetrącić szczękę glanem? Pretty please? :D
Albo żelazkiem...
anyway, nie rozumiem o co chodzi z matką bonda ale spoko:D
Dla Tomaro "ironia" cały czas zapewne ma jakiś niepojęty związek z żelazem. ;]
@ Quaz - sądząc po gameplayach, które przewijały się w wywiadzie z Schaferem, gierka może dawać radę. :] Walka zapowiada się zaskakująco dynamicznie i mięsiście. :]
Ten tekst o Bondzie to moja ulubiona Ironia :P
Napisałeś coś jeszcze. Nie ściemniaj.
co jest trollowatego w tym że powiedziałem że Xtense pracuje w WP? Gdybyśz innymi postępował tak jak ze mną to połowa komentów na Gami była by zablokowana.
Tyle ode mnie.
Dziewczyny, mówiłem - Tomaro trolluje? Blokować komentarze. :)
@Doombek, krzykacze na wp/onecie to prowokatorzy w dużej mierze. I ja nie potrafię się uwolnić od wrażenia, iż Tomaro jest równie prawdziwy co oni :P
A gra bardzo obiecująca. Boję się, żeby nie zastąpili klimatami, humorem i Jackiem Blackiem grywalności, ale takie obawy to norma przy tego typu grach ;)
Tępy jesteś jak tabaka w rogu:)
W sumie, nadawałbyś się do tych krzykaczy na wp i onecie - to jest debilne, tamto jest debilne;)
powodem tego że mnie nie interesuje jest to że jest [wg. mnie] debilna :P
"Uzasadnij proszę swoją wypowiedź, co?"
Wiesz, żarty są po angielsku, to odpada.
Poza tym - jest spora rozbieżność znaczeniowa między "gra mnie nie interesuje" a "gra jest debilna". I jedno nie musi wynikać z drugiego.
A jak myślisz? ;) Nie znoszę tych drących mordy, ubranych w skórzane kurtki i glany "ludzi" więc i gra mnie nie interesuje.
@Tomaro
Uzasadnij proszę swoją wypowiedź, co?
debilna gra...
(to moje zdanie, nie bijcie i nie bitchujcie mnie za to...)
Brak wersji PC- to se nie pogram.
Must have. Więcej dopowiadać nie trzeba. ;)