Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Zapowiedź: Demigod

Playtest

Zapowiedź: Demigod
dodane: 2009-03-28 22:15:18
przez: KoZa KoZa

Gas Powered Games ma już niemałe doświadczenie w robieniu Action-RPG i strategii czasu rzeczywistego. Patrząc na problem pod kątem ilościowym, ich portfolio nie powala. Za to ......

Data polskiej premiery
29 maj 2009

Zapowiedź: Demigod 7

dodany: 2009-03-28 22:15:18 |
przez: KoZa KoZa
Gas Powered Games ma już niemałe doświadczenie w robieniu Action-RPG i strategii czasu rzeczywistego. Patrząc na problem pod kątem ilościowym, ich portfolio nie powala. Za to jeśli przyjrzymy się aspektowi jakościowemu... Cóż, takie nazwy, jak Dungeon Siege czy Supreme Commander mówią chyba same za siebie, prawda? A jaki jest kolejny krok na ścieżce kariery Chirsa Taylora i jego ekipy? Odpowiedź jest prosta - połączenie ich dwóch ulubionych gatunków.

Owym połączeniem jest Demigod - zapowiedziana rok temu hybryda Action-RPG-RTS. Brzmi srogo? I tak też jest. Jak pokazały liczne przykłady z ostatniej dekady, nie jest to prosty temat do ugryzienia. Wielu graczy nie lubi, gdy do strategicznego spojrzenia na świat wkrada się nadmiar "elementów RPG" rozumianych jako rozwój postaci, zbieranie ekwipunku czy kupowanie przedmiotów. Podobnie jest z fanami hack'n'slashy. Ci z kolei nie przepadają częstokroć, gdy między nogami ich herosa pałęta się nadmierna liczba bezimiennych pionków.

Mobilizacja wojsk Jak ktoś ma motywację to potrafi szybko biegać Do boju moje dzielne...psy wojny... Nieważne ile by było mrówek. Zawsze pozostaną mrówkami Dobry, zły i brzydki Elektryczne ogary z piekła rodem




Gas Powered Games znalazło rozwiązanie tego problemu. I jest to pomysł z gatunku tych pięknych dzięki swej prostocie. Po prostu dano graczom wybór, jak chcą prowadzić rozgrywkę. Opcje do wyboru będą dwie - albo osobiście weźmiemy się za rozrąbywanie wrażych czerepów, albo poprowadzimy do walki armię, która zajmie się brudną robotą, nam pozostawiając pławienie się w glorii i chwale.

Skoro o wyborze bohaterów mowa, warto w końcu powiedzieć, na jakich założeniach tak w ogóle opiera się Demigod. Pomysł na uniwersum jest prosty. Światem rządzi dziewięcioosobowe kolegium bogów i właśnie zwolnił się jeden stołek. Sęk w tym, że z pozostałych ośmiu bóstw cztery należą do obozu Dobrych i Światłych, zaś pozostałe cztery zasilają szeregi Złych i Nikczemnych. Żeby do wakatu nie dorwał się żaden ze znajomych i krewnych Królika, istoty wyższe postanowiły zrobić swoisty konkurs talentów - igrzyska dla półbogów. Wiadomo, zwycięzca może być tylko jeden i najlepiej by było, żeby... był nim gracz. To właśnie nasza rola.

Czy nie wietrzycie tu przypadkiem... braku scenariusza? Jakieś konkretnej luki w zakresie fabularnym? Niestety, słowa twórców w tym zakresie nie napawają optymizmem, gdyż najwyraźniej Demigod będzie ogniskował się na trybach multi. Wychodzi na razie na to, że single będzie potraktowany co najmniej po macoszemu i przybierze formę znaną z, trzymajcie się beretów, Unreal Tournament III. Tak jest, walka o dominację i miejsce pracy odbywa się na zamkniętych arenach, nie ma w sobie nic z eksploracji świata, zaś jeśli podejmiemy się tego wyzwania samotnie, po prostu dostaniemy do rozegrania pakiet meczy z botami. Ile osób zostanie ukontentowanych takim rozwiązaniem? Przypuszczam, że żaden z graczy, którzy mieli nadzieję na przykład na siecz'n'rąbacza z prawdziwego zdarzenia.

Jak wyglądają same mecze? Dwie "kilku-pół-bóstwowe" drużyny stają po przeciwnych stronach mapy i biegną na spotkanie w środku. Cóż, może trochę spłaszczyłem ideę rozgrywki, ale mniej więcej takie wrażenie można odnieść po wysłuchaniu wywiadów z twórcami i obejrzeniu paru powtórek z beta-rozgrywek. Po każdej z aren rozsiana jest sieć punktów kontrolnych, przypominających te z serii Warhammer 40k: Dawn of War. Ich przejęcie daje nam władzę nad okolicznymi strukturami, wieżyczkami na przykład, oraz regularnie zasila osobisty skład złota. Za gotówkę zaś możemy kupować sprzęt dla naszego bohatera, umiejętności czy też rozbudowywać twierdzę. Co się zaś tyczy samej cytadeli, tu znów trafiamy na pewne podobieństwo do DoW2. Mianowicie, dysponujemy tylko tym jednym budynkiem i możemy go modyfikować. Nie ma jednak jednostek zajmujących się gromadzeniem surowców czy stawianiem kolejnych struktur. Warto tu też dodać, że to, na co wydamy kasę, będzie zależało właśnie od obranej drogi rozwoju. Styl gry zależy od doboru półboga, zaś ten może być albo Zabójcą (czy jak to woli - Asasynem), albo Generałem. Jak łatwo się domyślić, pierwszy typ inwestuje w siebie, drugi zaś w swoją armię i jej wzmacnianie.

Płoną góry, płoną lasy w przedwieczornej mgle... To są dopiero mocne plecy Mam młot i nie zawacham się go użyć Zima...śnieg...lód... We are going to WAR! Strzały świszczą tu i tam




Wiadomo, ciężko na razie coś powiedzieć o samej rozgrywce. Można jednak odnieść wrażenie, że jednym ze słów kluczowych w nadchodzących recenzjach będzie "chaos". O ile rozgrywki w stylu Action-RPG wyglądały jeszcze całkiem klarownie, o tyle podejście taktyczne przyprawiało już o oczopląs. W szczególności, że sama rozgrywka zapowiada się na bardzo dynamiczną. Niezależnie jednak od obranego stylu, cel jest jeden - zdominowanie drużyny przeciwnej. Zrobić to będzie można najpewniej na wiele różnych sposobów: dominacja terytorialna, zniszczenie struktur czy zwycięstwo na punkty. Wzorem shooterów, śmierć postaci nie oznacza końca zawodów - respawn i wracamy do gry.

Z ciekawszych kwestii warto wspomnieć o oprawie audio. Już na etapie beta wpadły mi w ucho klimatyczne komentarze postaci i naprawdę nieźle zapowiadająca się, odpowiednio podniosła i epicka ścieżka dźwiękowa. Na oprawę muzyczną jednak chyba nigdy nie było można narzekać w przypadku Gas Powered Games, więc i tym razem nie powinniśmy się zawieść. Za to trochę słabiej zapowiada się warstwa graficzna Demigod. Najbardziej w oczy rzucają się non-stop powtarzające się animacje postaci, będące kwintesencję kija od szczotki wepchniętego tam, gdzie nigdy nie powinien zawitać. Martwiąco wygląda również kwestia samych aren. Do wyboru będzie tylko osiem miejscówek, a mimo tak małej liczby nie robią one wrażenia przygotowywanych w pocie czoła.

O ile osiem map to wynik naprawdę kiepski, o tyle ośmiu bohaterów do wyboru budzi już nadzieję na zróżnicowanie rozgrywki. W szczególności, że cała plejada półbogów chyba faktycznie będzie kwintesencją różnorodności. Cóż, pozostaje tylko poczekać do 14. kwietnia, kiedy to posiadacze wystarczająco mocnych PC będą się mogli o tym przekonać. Owego dnia otworem staną drzwi dla wszystkich śmiałków, którzy będą chcieli zawalczyć o swoje własne miejsce w panteonie i wspinać po kolejnych szczeblach multiplayerowych rankingów.


Oceń materiał:

Komentarze 7
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • Kot Kot 1238953616000 2009-04-05


    A ja sądzę, że mieszają, żeby wprowadzić trochę świeżości, bo w gatunku RTS poza EndWarem dawno nie było jakiejś wielkiej zmiany (a jeśli już była, to wg. wielu na gorsze - przykładem niech będzie DoW 2).

    Czy Kot gada z sensem?
  • Tauros Tauros 1238344594000 2009-03-29


    Mieszają te gatunki gier, pewnie dlatego żeby więcej zarobić, bo uważają, że trafią do szerszego grona odbiorców.

    Czy Tauros gada z sensem?
  • Masquitice Masquitice 1238336117000 2009-03-29


    Nie lubię obecnego trendu do mieszania gatunków. Wolę na pierwszy rzut oka widzieć, czy gram w RPGa, czy w FPSa, czy w grę strategiczną, a może w zręcznościówkę. Zerojedynkowośc, czarne i białe. A tutaj, patrząc na screeny - i strategia, i RPG, i szybkości potrzeba. Takie szare gry dla szarych ludzi.

    Czy Masquitice gada z sensem?
  • KoZa KoZa 1238280199000 2009-03-28


    Tak, to na bank będzie bardziej erpegowe od DoW2. W Dawn of War z tym nie było jeszcze tak ostro i nie było to nachalne - przede wszystkim dlatego, że rozwój postaci i zmiana ekwipunku następowała między misjami, a sama walka była już czystym RTS-em taktycznym.

    Czy KoZa gada z sensem?
  • DeadPoison DeadPoison 1238279780000 2009-03-28


    się zobaczy się zagra się oceni

    Czy DeadPoison gada z sensem?
  • Kot Kot 1238279567000 2009-03-28


    Może być ciekawie.



    @Giga: Przecież czytałeś zapowiedzi w CDA, to ma być jeszcze bardziej RPGowate niż DoW 2 :P (w którym akurat mi się RPGowatość spodobała)

    Czy Kot gada z sensem?
  • Gigaman Gigaman 1238279129000 2009-03-28


    Brzmi ciekawie, oby tylko nie zrobili czegoś na wzór DoW.

    Czy Gigaman gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka