Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Grand Theft Auto IV - zapowiedź

Playtest

Grand Theft Auto IV - zapowiedź
dodane: 2007-09-26 03:48:49
przez: sir Mik sir Mik

Grand Theft Auto - tego tytułu raczej nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć słyszał lub miał ......

Data polskiej premiery
29 kwiecień 2008

Grand Theft Auto IV - zapowiedź 0

dodany: 2007-09-26 03:48:49 |
przez: sir Mik sir Mik
Grand Theft Auto - tego tytułu raczej nie trzeba przedstawiać nikomu, kto choć słyszał lub miał przyjemność zagrać w jedną z części tego bestsellerowego i kontrowersyjnego cyklu zapoczątkowanego w 1997 roku. Miliony sprzedanych kopii, konwersje na prawie każdą platformę, nie wyłączając komórek, mnóstwo mitów, badań nad wpływem GTA na agresję graczy, no i postać Jacka Thompsona, prawnika-legendy, który za cel życia obrał sobie walkę z twórcami GTA i posłanie tej serii do piachu. Od dawna programiści pracują już nad nową częścią nazwaną "czwórką". A jeśli autorzy zdecydowali się, zamiast podtytułu, użyć kolejnej cyfry, zapowiada to kolejny prawdziwy przełom w cyklu.

Zbigniew "Emill" Pławecki

Ponieważ sami autorzy o grze wypowiadają się dość tajemniczo i skąpo, jej trailer był chyba najczęściej oglądanym ostatnimi czasy filmikiem, a na jego podstawie wyrosło tyle plotek, spekulacji i domysłów, że pora to wszystko jakoś pozbierać i uporządkować. Na pewno wiadomo, że główny bohater, to tym razem nie początkujący mafiozo z włoskimi korzeniami, a imigrant z Europy Środkowo-Wschodniej (prawdopodobnie tereny byłej Jugosławii), który przyjechał do Liberty City na zaproszenie swojego znajomego, by spełnić swój amerykański sen... I jak się okazało, wdepnął w niezłe bagno.

Zacznijmy od miasta - Liberty City to już nie ten sam teren znany z III czy LC Stories. Teraz ma o wiele bardziej przypominać Nowy Jork, co widać już chociażby w nowym podziale na dzielnice, dziwnie przypominające prawdziwe. Algonquin to Manhattan, Broker to Brooklyn, dzielnica Dukes to odpowiednik Queens, Bohan to cyfrowa wersja Bronxu, a Alderney to tak naprawdę New Jersey. Jak w poprzednich grach, tak i teraz dostęp do nowych lokacji będzie stopniowy, ale jeszcze nie wiadomo w jaki sposób ograniczone będą nasze możliwości poruszania się po mieście na początku gry. Historia zaczyna się w momencie, gdy nasz bohater, Niko Belic, udaje się na spotkanie z Francisem McReary'm, byłym gliną LCPD, który go w jakiś sposób szantażuje. W ten sposób Niko zostaje chłopcem na posyłki Francisa a jego pierwszym zadaniem jest prześwietlić od środka pewną firmę prawniczą.

Niko będzie miał o tyle lepiej od swoich "poprzedników", że nie będzie już w czasie wykonywania swoich zadań musiał panicznie szukać najbliższej budki telefonicznej (albo co gorsza - jakiejś konkretnej, na drugim końcu miasta), czy pilnować pagera. Tym razem poza arsenałem przymusu bezpośredniego, Belic otrzyma niezbędny w dzisiejszych czasach gadget, czyli telefon komórkowy, na który nie tylko będzie otrzymywał informacje, ale też będzie mógł sam w dowolnej chwili zadzwonić. Teraz, zamiast czekania, przejmujemy inicjatywę we własne ręce.

A propos środków przymusu... Po otrzymaniu pierwszego zlecenia, bohater kupuje broń. I hot doga. Tak, mówię całkiem serio. Nie wiadomo póki co nic na temat wyrywania panienek, ale na pewno będzie można regenerować zdrowie dzięki jedzeniu i odpoczywaniu. I chodzi tu o porządny odpoczynek, a nie taki jak w Halo czy , gdzie wystarczyło schować się na moment za rogiem, by wrócić w pełni sił witalnych do akcji.
Co do samej broni, koniec z zakupami u "Twojego lokalnego dealera sieci Ammu-Nations". Tu Niko będzie musiał polegać na swoich kontaktach i znajomościach, to już nie te czasy, kiedy bazookę kupowało się jakby to było mleko w supermarkecie. Poza tym, zrezygnowano z systemu "uczenia się" obchodzenia z bronią, jaki zastosowano w San Andreas - najwyraźniej uznano, że skoro Nikoś pochodzi z Europy Środkowo-Wsch. to da sobie radę z każdą pukawką.

Jak już wspomniałem, jego pierwsze zadanie to przeniknięcie do pewnej firmy prawniczej. A zacznie od... odwiedzenia ich strony internetowej i wysłania e-mailem podania o pracę. W ogóle Internet będzie ważną częścią nowego GTA. Nie oznacza to oczywiście, że nagle nasz bohater założy sobie konto na fotka.pl, ale trafią się nam misje, które będą wymagały skorzystania z kafejki internetowej. Po czym dostanie telefon i umówi się na rozmowę kwalifikacyjną. Po wrzuceniu odpowiedniego przypomnienia na komórkę (jak widać, to sprzęt z prawdziwego zdarzenia, pewnie ma nawet wibracje), nasz bohater wskoczy do taksówki i uda się na kolejne spotkanie ze swoim "zleceniodawcą".

Tak, nie przywidziało wam się - skorzysta z taksówki. Owszem, dalej będzie można po prostu ukraść najbliżej stojące auto, ale tym razem będzie wymagało to o wiele więcej zachodu, a jeśli w pobliżu będzie kręcił się jakiś mundurowy, prawie pewne jest, że dopadnie nas, zanim zdążymy odjechać skradzionym wozem. Czy więc nie lepiej zrobić to, co setki Nowojorczyków robią każdego dnia i spokojnie odjechać sobie żółtym "cab'em" ?
W Vice City, jeśli zawaliło się misję, Tommy wsiadał do taryfy i od razu wracał na miejsce startu nieudanego zadania. Teraz będziemy mieli do wyboru - znowu się "teleportować", albo wykorzystać rzadką okazję bycia wożonym i podziwiać uroki miasta z fotela pasażera.
Co ciekawe, po raz pierwszy w całej serii, ulice mają mieć konkretne nazwy, które (prawdopodobnie) będzie można podawać kierowcy taksówki.

Hm, a skoro już kilka razy wspomniałem o stróżach porządku... W poprzednich grach było o wiele prościej uniknąć pościgu, niezależnie od miasta lub dzielnicy w jakiej się było. Teraz policja nie tylko stara się jechać za nami, ale też przeszukuje miejsce, w którym popełniliśmy przestępstwo oraz spory fragment przyległości, a niech tylko trafi się jeden "zbłąkany" policjant, który nas gdzieś przyuważy - zaraz skieruje tam całą resztę "pogoni".
Przy okazji pościgu wychodzi, ze twórcy nieco zmienili ustawienie kamery gdy jesteśmy w samochodzie - przysunięto ją bliżej auta i ziemi, co da efekt większej przestrzeni i większego pola widzenia przed maską naszego pojazdu.

Ponieważ Niko pojawił się w Stanach niemalże goły jak święty turecki (w końcu przyjechał z takiej a nie innej części Europy ;) ), wypadałoby przed rozmową kwalifikacyjną załatwić sobie jakieś eleganckie ciuchy. Nic nowego, powiecie, w końcu przebieranie bohatera było już w San Andreas... a jednak, podejście zastosowane w "czwórce" będzie nowe. Nie ma co liczyć na karykaturalne zmiany wyglądu, robienie z naszego alter ego grubasa lub anorektyka. Spowodowane jest to faktem, ze autorzy dużo pracy włożyli w animacje postaci, z zastosowaniem efektu Natural Motion, więc takie groteskowe zabawy z wyglądem popsułyby cały wynik. Zamiast tego będzie można kupić np. elegancki brązowy garnitur za 2000 dolców, buty za 200 baksów - i nowa robota jest nasza. Przy okazji - jeśli ktoś śledził walkę Thompsona z firmą Rockstar, powinien się uważnie przyjrzeć, a przede wszystkim przysłuchać, panu, który przeprowadza z nami tę rozmowę...

Nie wspomniałem jeszcze ani słowem o systemie walki, a ten też zapowiada się na bardzo ciekawy, przynajmniej jak na serię GTA, bo w innych grach to już niejako standard. Otóż, walkę prowadzimy "zza ramienia" Niko, tak jak w , Splinter Cell czy Resident Evil 4. Poza tym, będzie można szukać i korzystać z mniej lub bardziej naturalnych zasłon, które pod naporem silnego ognia będą ulegały zniszczeniu i wymuszały na nas ciągłe poruszanie się. Poza tym, zrobimy użytek ze strzelania na ślepo, tzw. "zza winkla". Ogólnie momenty ostrego strzelania zapowiadają się o wiele bardziej intensywne i "mocne".

Z wszystkich wypuszczonych przez R* informacji wyłania się obraz gry, w której przede wszystkim developerom zależało na stworzeniu złudzenia, ze Liberty City, to gigantyczna, tętniąca życiem metropolia, w której gracz i jego wcielenie jest tylko małutką płotką, jeszcze mniejszą niż na początku poprzednich gier z tego cyklu. Wcześniej, albo od razu wydarzenia zaczynały kręcić się wokół nas, ewentualnie po pewnym czasie nasze poczynania wynosiły naszego bohatera na szczyty sławy i respektu. Teraz chodzić będzie o to, by przede wszystkim przetrwać w tym wielkim, złym, przestępczym świecie - a jeśli uda nam się przy okazji narobić wokół siebie nieco szumu, to tym lepiej. Czy rzeczywiście Rockstar North udało się osiągnąć taki efekt? Cóż, zobaczymy gdzieś w przyszłym roku, póki co premiera planowana jest na wiosnę przyszłego roku, ale jak znam życie i branżę gier, to specjalnie temu terminowi bym nie ufał. Za to ufam, że jest na co czekać, czego sobie i Wam życzę.



Oceń materiał:

Komentarze 0
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji

brak komentarzy

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka