Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Batman: Arkham Asylum
11
Eugeniusz Siekiera
Zwyczajowo hurtem olewam wszystkie gry z amerykańskimi bohaterami komiksów w roli głównej. Bo raz, że dorobiłem się przedziwnej alergii na pajaców w kolorowych strojach i obcisłych majtasach noszonych na wierzchu, a dwa - większość produkcji tego pokroju cierpi na chroniczną przypadłość znaną jako "kompletne olewactwo". Innymi słowy gierki o dziwolągach z nadmiarem testosteronu pojawiają się z reguły wtedy, gdy na ekrany kin wchodzi kolejny film, zaś jedyną rolą gry w tym marnym spektaklu to wyciągnięcie dodatkowej kasy z kieszeni naiwniaków. Najnowszy Batman nie idzie tym tropem. To rzecz zupełnie niezwiązana z żadnym z obrazów kinowych. Całkowicie odrębne i zamknięte dzieło, stawiające na ponury, gęsty niczym smoła klimat, który tak dobrze znamy z kart komiksu.
Omawiane we wstępie miejsce to Arkham Asylum, zakład przeznaczony wyłącznie dla najgorszych i najpodlejszych świrów, którzy niegdyś gnębili społeczność zamieszkującą Gotham City, teraz zaś pogrążeni w kaftanach bezpieczeństwa, oddają się procesowi resocjalizacji. To właśnie w obrębie murów tego przybytku niedoli przyjdzie nam walczyć o przetrwanie, bowiem nie kto inny jak Joker we własnej osobie wymknie się eskortującym go strażnikom i narobi niezłego bałaganu, wypuszczając przedwcześnie wszystkich osadzonych. Rzecz jasna nie za dobre sprawowanie. Nie znamy jeszcze pełnego składu, jeśli idzie o głównych protagonistów naszego bohatera, wiemy natomiast, że poza samym Jokerem, powinni pojawić się między innymi: Killer Croc, Człowiek-Zagadka, Pingwin, Mr. Freeze, Scarecrow i Trujący Bluszcz. W obliczu tak barwnej menażerii nie pozostaniemy sami jak palec. Z pomocą przyjdzie Komisarz Gordon wraz z córką, z którymi będzie można porozmawiać bezpośrednio lub przez radio.
Świat gry obserwować będziemy z perspektywy trzeciej osoby, zaś sama rozgrywka wedle zapowiedzi ma łączyć skradankę i nawalankę, z drobną domieszką elementów logicznych i detektywistycznych. Innymi słowy trafią się sytuacje, w których przemknięcie cichcem obok przyniesie nam więcej korzyści, niż klepanie się po gębach ze zgrają popaprańców. Kluczową metodą na rozwiązywanie wszelkich problemów będzie jednak właściwe wykorzystanie siły mięśni, czy to w otwartej walce, czy cichym zdejmowaniu pojedynczych przeciwników. System walki wręcz ma być odpowiednio rozbudowany, a wachlarz animacji odpowiadających za przeróżne ciosy na tyle szeroki, by nikogo nie znużyć monotonną rozgrywką. Nie zabraknie również najrozmaitszych gadżetów, które pozwolą przetrwać trudne chwile w świecie szaleństwa. Z zabawkami naszego protagonisty związana jest kryjówka Batmana, do której będziemy mieli dostęp, by w razie potrzeby stare klamoty wymienić na poręczniejsze precjoza. W związku z powyższym ujrzymy stosunkowo prosty system rozwoju naszej postaci. Za pokonywanie przeciwników, rozwiązywanie zagadek i każdą inną formę aktywności przyznawane będą punkty doświadczenia.
Nowe przygody Batmana wbrew pozorom nie będą miały wiele wspólnego z bezmyślnymi młóckami, jakich pełno na rynku. Poza niezwykle zagęszczoną akcją twórcy stawiają również na umiejętnie przedstawioną, pełną zwrotów i dwuznaczności, a wreszcie budującą odpowiedni klimat historię. Obietnica dobrej opowieści czai się za osobą scenarzysty, gdyż jest nim sam Paul Dini, jeden z współautorów serialu Batman: The Animated Series. To nie koniec głośnych nazwisk na liście płac. Głosów bohaterom użyczą ci sami aktorzy, którzy zaangażowani byli w dubbing serialu animowanego (m.in. Mark Hamill w roli Jokera czy Kevin Conroy jako Batman).
Mocną stroną tej produkcji jest również niezwykle sugestywna grafika, napędzana wydajnym Unreal Engine 3. Środowisko gry, a więc ponure zakamarki zakładu i rozległe tereny wyspy, na której się znajduje, mają wedle zapowiedzi zmieniać się wraz z rozwojem scenariusza. Co więcej, rozgrywka ma mieć charakter nieliniowy, co oznacza, że gracz niemal bez ograniczeń będzie mógł poruszać się po całym ośrodku. Jeśli nie zepsują klimatu, to szykuje się nam jedna ciekawszych produkcji nadchodzących miesięcy. Premiera na wszystkich liczących się platformach (PS3, Xbox 360 i PC) jeszcze w tym roku.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Epic fail!1!!!1!1one!jeden xD
@Bunch - kiedy to zapowiedź jest...
Każdy filmowy Batman taki był, mniej lub bardziej. Gra nie ma nic wspólnego z żadnym z filmów
>>> Owszem, co do tego watpliwości nie ma, ale sam przyznasz chyba że raczej wiele ludzi patrzy na tą grę własnie przez pryzmat TDK. Stad się bierze chociażby euforia dotycząca Marka Hamilla podkładajacego głos pod Jokera. Osobiście uwazam ze Hamill nie przyłożył się do tej "roli" aż tak, wsłuchiwając się przy trailerach no ale trailer to trailer... W każdym razie, ludzie oglądali The Dark Knight, ludzie chcą wiecej Jokera, ludzie go dostają w tej formie ale nadal są głodni tej Jokerowskiej psychodeli i wykręcenia. Można smiało powiedzieć ze poprzez swój sukces, Joker w wykonaniu ś.p. Ledgera stał się nową ikoną popkultury.
Śweitna recenzja!
Ja również czekam na tego gacka! Zapowiada się świetna, klimatyczna gra.
Tylko słowo "protagonista" w odniesieniu do tych złych mi coś nie grało...
Ta, niezłe efekty graficzne, całkowita nieliniowość, ciekawie zaprojektowane lokacje, banda najsławniejszych przeciwników Batmana, i oryginalne głosy z kreskówki, zapowiada się całkiem ciekawa gra, a i jeszcze wyjdzie w tym roku (o to właśnie moja zapowiedź Batman: Arkham Asylum).
Krótkie, dużo screenów, ale mnie do tego tytułu nie trzeba zachęcać - mimo że fanem człowieka-latającej myszy nie jestem...
Pewnie miało być antagonistów :)
Jeszcze jedno:
>> jeśli idzie o głównych protagonistów naszego bohatera <<
Huh?
>> Może zapowiadała się równie dennie jak inne gry na bazie filmowej licencji? <<
Jeśli mnie pamięć nie zawodzi, to właśnie taki był argument - gra była za słaba by ją wypuścić.
Ten "gęsty, ponury klimat" to były własnie cechy ostatniego filmu.
>>> Każdy filmowy Batman taki był, mniej lub bardziej. Gra nie ma nic wspólnego z żadnym z filmów, i nie chodzi mi o klimat, tylko licencję. Gra nawiązująca do The Dark Knight miała powstać jako zupełnie inny projekt zupełnie innego studia, ale w końcu to zawiesili. Może zapowiadała się równie dennie jak inne gry na bazie filmowej licencji?
Ten "gęsty, ponury klimat" to były własnie cechy ostatniego filmu. Twierdzisz że gra nie idzie tropem żerowania na kasowym sukcesie The Dark Knight? Ja twierdzę że, pod przykrywką fabuł pod kątem komiksów, jak najbardziej ma zamiar żerować (w sensie że taki jest plan). Ale narazie nie ma co narzekać bezpodstawnie bo zapowiada się solidna gra.