Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Zapowiedź: Aliens: Colonial Marines

Playtest

Zapowiedź: Aliens: Colonial Marines
dodane: 2009-01-31 23:59:22
przez: Weaver Weaver

Wykreowana w 1979 roku postać Aliena jest dziś ikoną nie tyle kina Sci-Fi, co przede wszystkim kina grozy. I całkiem słusznie! Wszak paskudna, i wiecznie śliniąca się, maszkara ......

Nie znamy jeszcze daty polskiej premiery

Zapowiedź: Aliens: Colonial Marines 6

dodany: 2009-01-31 23:59:22 |
przez: Weaver Weaver
Wykreowana w 1979 roku postać Aliena jest dziś ikoną nie tyle kina Sci-Fi, co przede wszystkim kina grozy. I całkiem słusznie! Wszak paskudna, i wiecznie śliniąca się, maszkara o refleksie najgorszego drapieżcy to widok definitywnie nie należący do tych, które chcielibyśmy kiedykolwiek doświadczyć. Z drugiej strony, teza o "obcowaniu" nieco abstrahuje od faktycznego stanu, gdyż Aliena mieliśmy okazję widzieć już cztery razy, nie licząc - rzecz jasna - tych gniotów pt. Aliens vs Predator...

Naturalnie, mowa tutaj wyłącznie o kinowych obrazach. Tak na marginesie, swego czasu pojawiały się rozmaitej maści plotki, jakoby piąta część Aliens znajdowała się na etapie produkcji. Jednak, co z tego wyszło - wszyscy wiemy. Ale może kiedyś... Zresztą, nie o tym traktuje artykuł. Skupmy się na tym co pozytywne, i jednocześnie motywujące do odliczania kolejnych dni z kalendarza. Ergo - przechodzimy do zapowiedzi Aliens: Colonial Marines, potencjalnego następcy kultowego dziś Aliens vs Predator 2.

We're going in...Śpiochy zaspały na śniadanie...Niezawodne Sentry Gun'yNiezbędnik każdego łowcy xenomorphów - detektor ruchu




Czujesz to?


Na wstępie pragnę zaznaczyć, że niestety Aliens: Colonial Marines znajduje się w rękach panów z Gearbox Software, czyli ludzi kojarzonych głównie za sprawą serii FPS-ów osadzonych w uniwersum II-ej wojny światowej, tj.Brothers in Arms. Chociaż, uważam, że trzeba dać im szansę - a nóż dorównają dziełom Monolith Productions, które stworzyło m.in. wymienionego wcześniej AvP 2, nie mówiąc już o takich hiciorach jak seria F.E.A.R. czy Condemned. Ale, do sedna.

Akcja Aliens: Colonial Marines, jak udało nam się dowiedzieć z wiarygodnych źródeł, w znacznym stopniu nawiązywać będzie do wydarzeń jakie rozegrały się w drugiej części kinowego hitu. Według wykreowanego przez Bradley'a Thompsona oraz Davida Weddle scenariusza gry, trafimy bowiem na pokład okrętu USS Sulaco, gdzie przyjdzie nam wcielić się w jednego z czwórki Marines, którzy przybywają z misją ratunkową, sprowokowaną brakiem responsu na wysyłane do USS Sulaco wiadomości. Co bardziej spostrzegawczy fani postaci Aliena z pewnością wydedukowali w tym momencie, że użytkownik wraz z rozpoczęciem zabawy trafi do miejsca, w którym urwał się kontakt z filmowymi bohaterami, czyli między innymi Ellen Ripley, Janette Vasquez oraz Williama Hudsonem. Oczywiście, co z kolei wyjdzie już na "dzień dobry", statek okaże się całkowicie opuszczony - a przynajmniej przez układy biologiczne, które w stu procentach można nazwać ludźmi. Zadaniem gracza będzie natomiast poznanie przyczyn aktualnego stanu rzeczy, zbadanie statku oraz - o czym użytkownik przekona się naprawdę szybko - przeżycie.

Autorzy Aliens: Colonial Marines - których dzieło aspiruje w końcu do miana następcy AvP 2 - postanowili stworzyć coś, co nie tylko usatysfakcjonuje rządnych emocji zwolenników FPS-ów, ale również przyzwyczajonych do bardzo gęstego klimatu fanów Aliena. Do tego natomiast przysłużyć się ma kilka elementów. Pierwszym z nich będzie mechanika rozgrywki, która oferować będzie zabawę z czterech różnych poziomów. I bynajmniej nie chodzi tutaj o poziomy trudności, chociaż i te się pojawią, ale głównie o cztery różne postacie, których oczami obserwować będziemy wszystko to, co dziać się będzie w trakcie misji. Co więcej, każdy z czwórki bohaterów będzie charakteryzował się całkowicie odmiennymi zdolnościami, które przekładać się będą na mniej lub bardziej efektywną walkę z pojawiającymi się na horyzoncie maszkarami. Dla przykładu, jeden z bohaterów rewelacyjnie posługiwał się będzie materiałami wybuchowymi, podczas kiedy inny będzie pruł ołowiem na lewo i prawo, ocierając od czasu do czasu ręce z posoki wroga. Warto jednak zaznaczyć, że wszyscy bohaterowie posiadać będą arsenał podstawowy, w skład którego wchodzić będzie pistolet, strzelba oraz radar, który tak dobrze podkreślał klimat w poprzednich grach z Alienem. Jeśli natomiast doda się do tego fakt, że scenariusz przewiduje dość częste przeskoki między jedną postacią a drugą... Cóż, na brak dynamiki, różnorodności oraz zagmatwania rozgrywki z pewnością narzekać nie będziemy.

Zło czai się za rogiem


Ważną rzeczą, która z pewnością wpływać będzie na morale gracza jest fakt, że producenci Aliens: Colonial Marines zrezygnowali z określenia się co do dowódcy ekipy ratunkowej. Niezależnie bowiem od tego, czy użytkownik kierował będzie tą czy inną postacią, możliwe będzie wydawanie poleceń pozostałym członkom wyprawy. Oczywiście, w budowie gęstego klimatu bezapelacyjnie brać będą udział rozmaite potworki, głównie pochodzące z filmowej tetralogii. Że wspomnę tu tylko o Chestbursterów (rozrywających klatki piersiowe), czy nawet Facehuggerów, tak idealnie określanych przez niektórych "mordoklejek". Aczkolwiek, czego również należy mieć świadomość, nie zabraknie także zupełnie nowych maszkar, np. takich, które - celem utrudnienia eksterminacji kosmicznego ścierwa przez gracza - przenosić będą znane wszystkim kokony z jednego miejsca na drugie. Zresztą, poczucie suspensu będzie towarzyszyć użytkownikowi przez cały czas. W końcu Alieny oraz inne nie będą sobie spokojnie stały i czekały, aż odstrzelimy im kawał dupy. Potwory będą planować grupowe ataki, szukać alternatywnych dróg wiodących do gracza, będą przemykać szybami wentylacyjnymi, i tak dalej. I bardzo dobrze, bo w AvP 2 sprawdziło się to idealnie, a wspomniany wcześniej radar przyczyniał się do tego w sposób ewidentny.

Ktoś tam jest?Let's Rooock!!Facehugger wbrew obiegowej opinii żywi się owocami morza...Daj Buziaka...




Gdzie ja jestem?


Miejsce akcji w żadnym wypadku nie będzie ograniczać się do pokładu USS Sulaco. Gracz będzie miał bowiem możliwość pospacerowania po powierzchni księżyca LV-426, gdzie zagrożenie - wbrew pozorom - będzie jeszcze większe, aniżeli w klaustrofobicznie ciasnych korytarzach, czy pomieszczeniach laboratoryjnych na pokładzie okrętu. Żeby jednak gra nie znudziła nas po kilkudziesięciu minutach, oprócz koszenia pojawiających się kolejno przeciwników będziemy musieli wykonywać różnego rodzaju zadania, które przydzielane będą odgórnie. Do jednego z takowych zaliczać się będzie np. konieczność ochrony członków wyprawy, którzy odwróceni do przeciwnika plecami będą starać się otworzyć przejście do zablokowanych pomieszczeń, podczas kiedy gracz będzie dwoił się i troił aby nikomu nic się nie stało. Przy czym warto pamiętać o tym, że nie tylko maszkary starać się będą maksymalnie utrudniać nam misję, ale również żołnierze, którzy zostali wysłani w celu ochrony wciąż rozwijającej się, "nowej nacji".
Dla podkreślenia dramaturgii wydarzeń, producenci zdecydowali się umieścić w grze momenty potocznie nazywane Quick Time Events, które stanowić będą interaktywne wstawki, wykonane z kinowym wręcz rozmachem. Podobne rozwiązanie było już co prawda zastosowane w kilku wcześniejszych tytułach, chociażby Tomb Raider Legend czy Resident Evil 4. Ale skoro tam się sprawdziło, to dlaczego nie wykorzystać go również w Aliens: Colonial Marines?

W kupie zawsze raźniej


Nie trudno się domyślić, że w grze należącej do gatunku FPS-ów tryb multiplayer to rzecz wręcz priorytetowa. I Aliens: Colonial Marines nie będzie pod tym względem gorszy. Wyobrażacie sobie? Z trzema innymi kumplami penetrować pokład statku, wzajemnie bronić się przed Bóg wie gdzie osiadłą chmarą Alienów? Mmmm, dla mnie - rarytas! Swoją drogą, chodzą słuchy, jakoby Aliens: Colonial Marines miał umożliwiać zabawę na Split-Screenie, który w zasadzie wyszedł z mody wraz z końcem ubiegłęgo wieku. Bo szczerze powiedziawszy, jakoś nie wyobrażam sobie, żebym mógł gnieździć się z kumplem na jednym fotelu, z dwiema klawiaturami, dwiema myszkami... Ale, cóż - autorzy najlepiej wiedzą, co robią. Oby więc tylko świetnie zapowiadająca się gra nie okazała się przereklamowanym przeciętniakiem. Jednak o tym porozmawiamy nieco później. Myślę, że za jakieś dwa miesiące, kiedy to Aliens: Colonial Marines trafi na rynek.


Oceń materiał:

Komentarze 6
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • Chimaira Chimaira 1233957415000 2009-02-06


    Pierwsza była wypierdolcza wręcz. :) IMO druga jest słabsza, taka już bardziej dla wszystkich, niźli prawdziwie twardych marineZzzz. ;)

    Czy Chimaira gada z sensem?
  • Tauros Tauros 1233934725000 2009-02-06


    Weaver czepiasz się. Pierwsza część Aliens vs. Predator była dobra, drugą zgibździli.

    Czy Tauros gada z sensem?
  • Kirq Kirq 1233821439000 2009-02-05


    Skąd info, że gra ma trafić na rynek za 2 miesiące ? Póki co bardzo cicho o niej, ale obyś miał rację :)

    Czy Kirq gada z sensem?
  • Rakoth Rakoth 1233773529000 2009-02-04


    Nie mogę sie doczekać, nawet jeśli sam FPS będzie średni to klimat z Aliena doda mu uroku z czego wyjdzie bardzo dobra gra. A gdyby sie postarali i dopracowali samą mechanike w grze, alternatywne rozwiązania i zwroty akcji to mogłaby być to nawet najlepsza gra 2009

    Czy Rakoth gada z sensem?
  • nagash nagash 1233447678000 2009-02-01


    Normalnie cud miód i orzeszki!

    Tylko kiedy będę w stanie w to zagrać...

    Czy nagash gada z sensem?
  • Kot Kot 1233442814000 2009-02-01


    Krótkie :P Prawie jak mój komentarz

    Czy Kot gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka