Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Zapowiedź: The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena

Playtest

Zapowiedź: The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena
dodane: 2009-01-28 23:58:03
przez: Weaver Weaver

Riddick został swego czasu okrzyknięty najbardziej oryginalnym charakterem, i w dodatku anty-bohaterem, ostatniej dekady w historii kina Sci-Fi. I trzeba przyznać, że całkiem ......

Nie znamy jeszcze daty polskiej premiery

Zapowiedź: The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena 1

dodany: 2009-01-28 23:58:03 |
przez: Weaver Weaver
Riddick został swego czasu okrzyknięty najbardziej oryginalnym charakterem, i w dodatku anty-bohaterem, ostatniej dekady w historii kina Sci-Fi. I trzeba przyznać, że całkiem zasłużenie. Skazaniec, którego przeznaczeniem był żywot w całkowitych ciemnościach, i który postanowił wyrwać się z więziennego piekła, to wyśmienity materiał nie tylko na thriller. To również znakomita okazja do tego, aby pokazać ludziom dobre strony nawet najgorszych skurr... czybyków.

Inna sprawa, że w zasadzie głównie dzięki roli Vin Diesela osoba Riddicka zyskała sobie miano kultowej. W końcu facet jest potężny, ma tubalny głos, którym mógłby burzyć ściany, a także spojrzenie, którego raczej nikt nie chciałby doświadczyć, wracając do domu ciemnym zaułkiem. Diesel okazał się więc idealnym kandydatem do odegrania postaci Riddicka. Jednak nie tylko walory aktora przyczyniły się do spopularyzowania odgrywanej przez niego osoby anty-bohatera. W odniesionym przez film pt. Pitch Black sukcesie, w obrazie w którym pojawiła się postać Riddicka, bardzo duże znaczenie miało uniwersum, przeszłość każdego z bohaterów, oraz fakt, że Riddick posiadał pewne zdolności, którymi normalny człowiek raczej nie może się poszczycić. A chodzi tu przede wszystkim o wzrok głównego (anty)bohatera, umożliwiający mu widzenie w ciemnościach(!).

Mam dla ciebie małą niespodziankę!Też chcę taką spluwęPierwsze spojrzenie na RiddickaNawet aspiryna tu nie pomoże...




"The darkness. Do you afraid? I'm not."


Sukces filmu Pitch Black okazał się na tyle duży, że Diesel postanowił założyć firmę developerską - Tigon Studios - która docelowo miałaby tworzyć gry bazujące na filmach z udziałem aktora. Pierwszym tytułem, który stworzyło Tigon Studios w kooperacji ze Starbreeze AB, był The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay. Ten FPS z elementami skradanki pierwotnie trafił na pierwszego Xboxa i... niemal natychmiast przejął prym w tego typu produkcjach na konsolę Microsoftu. Co więcej, okazało się, że nie tylko konsolowcom gra przypadła do gustu. Posiadacze pecetów bowiem zaczęli spoglądać w kierunku dzieła wymienionych firm z nie lada zazdrością. Logiczne więc było, że autorzy The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay zrobią konwersję gry na komputery osobiste. I tym oto sposobem - zaledwie kilka miesięcy po premierze oryginalnej wersji - posiadacze komputerów osobistych otrzymali własną, wirtualną wersję Richarda B. Riddicka. Wersja gry na peceta okazała się jeszcze lepsza od oryginału, głównie za sprawą kilku poprawek kosmetycznych oraz scenom niewykorzystanym w pierwowzorze. Najważniejsze jednak było to, że gra po prostu zachowała swój niesamowity, unikatowy klimat.

New face


Nic więc dziwnego, że producenci postanowili stworzyć The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena - pełnoprawną kontynuację TCoR: Escape from Butcher Bay - która w bezpośredni sposób wiąże się z wydarzeniami jakie miały miejsce w Zatoce Rzeźnika. Owe nawiązania zaś widoczne będą już od pierwszej chwili. To natomiast dlatego, że linia fabularna Assault on Dark Athena na "dzień dobry" przedstawi nam dryfujący w przestrzeni statek, który okaże się być tym samym pojazdem, którym Riddick - wraz z Jonesem, a także paroma innymi - zwiał z więzienia Butcher Bay. W przeciągu kilkudziesięciu kolejnych sekund spędzonych przy grze potwierdzi się również teza, że Riddick jest wręcz stworzony do wygrzebywania się z kłopotów... i rychłego wpadania w kolejne. Świetnym na to przykładem jest incydent z tytułową Dark Atheną, ogromnym międzyplanetarnym krążownikiem pełnym piratów, której załoga zainteresowana kompletnie nieznanym sobie pojazdem - jakim, między innymi, podróżuje Riddick - postanawia ściągnąć go na swój pokład. Problem polega na tym, że żaden z głównodowodzących Dark Atheną nie był świadom błędu, do którego przyłożył rękę poprzez ściągnięcie "nieznajomego do domu"...

W życiu mnie nie znajdąWłaśnie dlatego nie należy wkurzać RiddickaCzego wy tam szukacie?No i na co się gapisz?




One rule - stay away from the light


Dalszych nawiązań fabularnych nie będę zdradzał z wiadomych powodów. Zatem? Przechodzimy do sedna, czyli rozgrywki. Na początku jednak pragnę zaznaczyć, że zgadzam się ze stwierdzeniem, że nie ma najmniejszego sensu zmieniać czegoś, co idealnie sprawdziło się już wcześniej. Tak więc ani trochę nie dziwi mnie, a w zasadzie to cieszy, że mechanika rozgrywki w The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena została niemal żywcem przeniesiona z The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay. Obserwując więc akcję z pierwszej osoby, możemy spodziewać się wszędobylskich ciemności, przemieszczania szybami wentylacyjnymi, podkradania się do niczego nieświadomych wrogów, obijania gęb, wykonywania niewdzięcznych zadań za garstkę informacji, i całej reszty, która przyczyniła się do budowy rewelacyjnego klimatu w Escape from Butcher Bay. Oczywiście, z uwzględnieniem kilku nowych elementów, oraz poszerzonego zakresu możliwości Riddicka - i to zarówno w kwestii korzystania z broni palnej, jak i walki wręcz, a także unikania obydwu.

Jedną z pierwszych innowacji, jakie napotkamy w grze, będzie możliwość "korzystania" z martwych przeciwników, a także ich spluw, jako broni(!). Wyglądać to będzie natomiast w ten sposób, że gracz będzie mógł podnieść i taszczyć ścierwo wroga, a następnie - jeśli pojawi się na horyzoncie jakiś przeciwnik - użyć broni swojego "zakładnika" i pozbyć się delikwenta. Pomysł bardzo fajny, zwłaszcza, że jak dobrze wiadomo w "jedynce" Riddick nie mógł za bardzo korzystać z broni palnej, gdyż ta była indywidualnie przypisana do każdego wartownika za pomocą kodu DNA. Oprócz tego, w trakcie zabawy napotykać będziemy tzw. Drone'ów (kolejne novum), więźniów Dark Atheny, którzy padli ofiarami transformacji, czyniącej ich podwładnymi strażników znajdujących się na krążowniku. Pomysł na ich rolę w grze jest zaś taki, że gracz - obezwładniwszy jednego z Drone'ów - może przeciwstawić go klawiszom Atheny, czego wynikiem będzie koszenie przez Drone'ów ich własnych sojuszników.

Generalnie rzecz ujmując, producenci Assault on Dark Athena bardzo mocno podkreślają, że położyli znacznie większy nacisk na walkę z wykorzystaniem spluw, aniżeli w przypadku pierwszej części gry. Kolejnym tego przykładem jest fakt, że Riddick - chowając się za winklem, czy jakimkolwiek innym elementem otoczenia - będzie mógł nadal bronić się przed nadgorliwymi napastnikami, ostrzeliwując ich na ślepo. Nie mówiąc już o tym, że wraz z postępem w rozgrywce nasz (anty)bohater będzie mógł - znacznie częściej niż w pierwowzorze - wskakiwać za stery mechów, lub też - dla odmiany - szlachtować swoich wrogów za pomocą charakterystycznych dla Riddicka ostrzy. Niech Was jednak nie zwiodą powyższe słowa, gdyż rozgrywka w The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena w dalszym ciągu będzie bazowała na unikaniu walki, skradaniu się za plecami wroga i wykonywaniu - wymienionych wcześniej - questów, które pchać będą akcję do przodu. Zadaniem opisanych wyżej elementów natomiast będzie wyłącznie urozmaicenie tejże ostoi rozgrywki.

Z tego pomieszczenia żywa wyjdzie tylko jedna osobaOni są już jedną nogą w grobieTratatata i do przodu - jedna z najbardziej uniwersalnych strategiiMike Tyson to się przy mnie chowa




Many Visions


Jednym z największych argumentów, które zadecydowały o rozpoczęciu prac nad The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena - prócz chęci pokazania przygód Riddicka w zupełnie nowej, next-genowej oprawie - było stworzenie trybu multiplayer. Szczerze powiedziawszy, nie mam najmniejszego pojęcia, dlaczego autorzy serii nie wpakowali multika do "jedynki". W końcu uniwersum, oraz sama mechanika rozgrywki, aż się prosiły o wykorzystanie ich w celach grupowej zabawy (bez dwuznaczności, proszę!). Ale - co było, to było. W każdym razie, teraz jest świetnie! I to nie tylko ze względu na to, że multiplayer pojawi się ogóle. Zachwyt związany jest bardziej z oferowanymi przez multi trybami zabawy, których w sumie będzie sześć. Przy czym pierwsze trzy, takie jak Deathmatch, Team Deathmatch oraz Capture the Flag, to raczej oklepane moduły. Znacznie ciekawiej natomiast zapowiadają się trzy ostatnie, czyli Butcher Bay Riot, Pitch Black a także Arena.

Kolejno więc, Butcher Bay Riot oferował będzie zabawę dla trzech drużyn jednocześnie - Strażników, Więźniów a także Najemników. Zadaniem każdego z teamów będzie natomiast umieszczenie pewnego artefaktu w obozie wroga i oczywiście nie dopuszczenie do zlikwidowania członków zespołu. Warto dodać, że broń będzie można nabyć jeszcze przed rozpoczęciem pojedynku. Nagrodą zaś za powodzenie zadania będzie kasa.
Drugi z tych ciekawszych trybów - Pitch Black - pozwoli w sumie szóstce graczy bawić się w "łowcę i zwierzynę". Należy jednak pamiętać o tym, że to wbrew pozorom łowcy będą mieli częściej przerąbane, aniżeli wymieniona zwierza. Rozgrywka w tym trybie będzie bowiem polegała na tym, że w rolę zwierzyny wcieli się Riddick, zaś w łowców piątka graczy-najemników, których celem będzie upolowanie skazańca. Zadanie jednak może okazać się - wbrew pozorom - trudne, ponieważ w trybie Pitch Black Riddick będzie mógł widzieć w ciemnościach, kryć się i atakować z zaskoczenia, natomiast łowcy będą zdani wyłącznie na bystre swoje oko, refleks oraz niewielkie źródła światła, jakimi będą latarki zamieszczone na karabinach.
Ostatni zaś naprawdę ciekawy moduł multiplayerowy to Arena. Skupiał się on będzie na walkach 1 na 1, albo 2 na 2. Zasada więc będzie prosta - kto padnie na mordę, kończy zabawę. Kto zaś utrzyma się na nogach, stanie do walki przeciwko kolejnemu graczowi.

In the end... everybody bleeds the same


Sami więc widzicie, że jest na co czekać. I nawet gdyby producenci gry nie zdecydowali się na podrasowanie kolejnej odsłony przygód Riddicka pod względem technicznym, warto byłoby kupić grę chociażby dlatego, żeby jeszcze raz - na nowo - przeżyć to, czego mieliśmy okazję doświadczyć w trakcie pobytu w Zatoce Rzeźnika. Nie mówiąc już o tym, że będzie można pobawić się w trybie multiplayer! Jeśli więc przy okazji tej zapowiedzi narobiliście sobie smaku na interaktywne przygody Riddicka, polecam przejść "jedynkę". Przypomnieć sobie wszelkie wątki, których uzupełnienie będziecie mogli poznać już w marcu, kiedy to zadebiutuje The Chronicles of Riddick: Assault on Dark Athena.


Oceń materiał:

Komentarze 1
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • Tauros Tauros 1233345952000 2009-01-30


    Po screenach można zobaczyć, że grafa nie będzie za bardzo wymagająca, co mnie bardzo zadowala.

    Czy Tauros gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka