Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Zapowiedź: Warhammer 40.000: Dawn of War II

Playtest

Zapowiedź: Warhammer 40.000: Dawn of War II
dodane: 2009-01-09 16:59:27
przez: KoZa KoZa

Mam silne wrażenie, że Dawn of War II mógłby równie dobrze mieć premierę pod tytułem "Prawdziwy Konkurent StarCrafta" (też dwa, a co). Tak, to bardzo subiektywne wrażenie. Ale ......

Data polskiej premiery
20 luty 2009

Zapowiedź: Warhammer 40.000: Dawn of War II 4

dodany: 2009-01-09 16:59:27 |
przez: KoZa KoZa
Mam silne wrażenie, że Dawn of War II mógłby równie dobrze mieć premierę pod tytułem "Prawdziwy Konkurent StarCrafta" (też dwa, a co). Tak, to bardzo subiektywne wrażenie. Ale ciężko odmówić pierwszej części RTS-a osadzonego w klimatach Warhammera 40k naprawdę niesamowitej jakości i imponującego poziomu dopracowania. Faktem jednak jest również i to, że tak dobre imię serii zostało trochę splamione błędami popełnionymi przy okazji dodatku Soulstorm. Teraz jednak pora zapomnieć o przeszłości, gdyż wielkimi krokami zbliża się właśnie DoW2. I to już nie będzie "tylko" dodatek. To może być jedna z najważniejszych premier anno domini 2009.

Od początku twórcy z Relic nie ukrywali, iż chcą w jednym ze swoich flagowych tytułów zmienić sporo aspektów rozgrywki. Najgłośniej było o zredukowaniu liczebności armii. Początkowo chodziły słuchy nawet o jednym jedynym oddziale stworzonym z 6 do 8 jednostek, którymi... można byłoby przejść całą kampanię. Oczywiście, wymagałoby to dobrej taktyki i jeszcze lepszego planowania, ale teoretycznie - miało być możliwe do wykonania. Aktualnie mówi się o kontrolowaniu 5-6 grup bojowych na tej samej zasadzie, która obowiązywała w pierwszej części, czyli bez możliwości wydania rozkazów pojedynczemu piechurowi. Nie da się ukryć, iż skala potyczek zostanie solidnie zmniejszona. Z drugiej strony widać za to, iż o redukcji nie można mówić w kontekście efektowności starć - jeszcze więcej krwi, brutalnych ciosów kończących, wybuchów... Słowem: wszystkiego!

Będzie bombowo! High Noon. No, prawie. Nie zadzieraj z CKMistą




Warto rozwinąć kwestię przechodzenia gry bez zmian kadrowych. DoW2 ma zerwać z rozpoczynaniem każdej misji od przysłowiowego zera, a z zadania na zadanie będziemy przechodzili z wszystkimi jednostkami, które przeżyły poprzednie starcia. Dlatego też tak wielkie znaczenie będzie miało zbieranie bojowego doświadczenia i kompletowanie lepszego ekwipunku, który teraz będzie można nie tylko kupić, ale i zdobyć na wrogach czy jako nagrodę za wypełnione zadanie. Relic posunął się nawet do tego, że voice-acting będzie się różnił w zależności od komanda. I jak tu się nie przywiązać do swoich Blood Ravens, jeśli przeszło się z nimi przez niejedno pole minowe? Pomysł uważam po prostu za genialny, gdyż wymusi na graczach taktyczne myślenie i podchodzenie do problemów z głową, a nie tylko z karabinem. Nie musicie się jednak martwić - nowe jednostki nadal będzie można kupować. Relic obiecuje również, iż nacisk na "elementy RPG" nie będzie przesadny. Doświadczenie bojowe, lepszy sprzęt i starczy.

Za to spora waga ma być przyłożona do innego, kluczowego wręcz, elementu eRPeGów i będzie to... fabuła. Ponoć padły nawet przechwałki, iż efektem będzie "taki Mass Effect dla strategów". Wiadomo na razie, iż największa rola przypadnie w udziale dowódcom oddziałów, zaś między misjami będziemy mogli decydować, gdzie dalej chcemy się udać. Dla przykładu, na raz otrzymamy trzy prośby o pomoc, a z przyczyn logistycznych będziemy mogli udać się tylko na jedną z planet. I co by tu wybrać? Ratowanie cywili, pomoc kolegom po fachu czy może okazję na zdobycie lepszego sprzętu? Ponoć decyzje mają naprawdę wydatnie wpływać na przebieg gry. W zakresie trybu dla jednego gracza warto wspomnieć jeszcze o dwóch kwestiach. Po pierwsze, nie będzie w nim możliwości korzystania z budynków, stawiania rozmaitych struktur etc. Po drugie... będzie go można przejść w co-opie z kolegą, zmieniając go tym samym z singla w multi. I tu należą się brawa dla programistów! W szczególności, jeśli pomysł ten zostanie dobrze zrealizowany. Jak pokazały takie tytuły, jak Gears of War czy Army of Two - czasem milej się pomaga znajomym niż do nich strzela. I to też może być recepta na sukces DoW2.

Brzydale... Nie zadzieraj z panem spawarką! Dobra ustawka przed meczem nie jest zła Grill Mode Active Bloody mess




W typowym multi będzie już trochę bardziej standardowo. Pojawią się struktury, wynalazki i upgrade'y, choć raczej nie będzie ich tyle, co w poprzedniczce. Nie licząc wspomnianego co-opa, reszta trybów będzie typowa: Deathmatch, prowadzący do zupełnej anihilacji przeciwników, i Control Point Victory, wymagający zajęcia i utrzymania kluczowych miejscówek na mapie.

W zestawie dostępnych ras nie zabraknie oczywiście tych najważniejszych i najtwardszych z twardych marines, czyli... tak, tak - Space Marines! Oczywiście, we wdziankach frakcji Blood Ravens. Poza tym spotkamy się na polu bitwy z Orkami, Eldarami i wyczekiwanymi przez wielu fanów Tyranidami. Specem do tego uniwersum nie jestem, ale po obejrzeniu paru filmików ciężko nie skojarzyć ich designu z Zergami. Oczywiście, o stylu rozgrywki przekonamy się dopiero w dniu premiery (albo nawet wcześniej - po więcej informacji odsyłam do newsa). W stosunku do wszystkich dostępnych ras z "jedynki", liczba czterech frakcji nie wygląda szczególnie imponująco. Za to już teraz mówi się o dodawaniu kolejnych stron konfliktu w DLC i "pudełkowych" dodatkach.

Niedzielni kierowcy... To dopiero rozgrzewka! Typowy włam na imprezę Space Marines vs Orki - drużyna Szturmowych Marines w akcji Space Marines - jedna z ras Warhammera 40,000, która powróci w nowej odsłonie




Jak się ma strona wizualna Dawn of War 2, mogliście już ocenić dzięki filmikom. Wygląda na to, że szykuje się bardzo smakowita jatka i to wspomagana sporą dawką destrukcji otoczenia. Miejmy tylko nadzieję, iż obiekty zniszczalne nie będą stanowiły lokalnego odpowiednika białego kruka, występującego raz na kilka godzin zabawy. Jeśli faktycznie większość osłon będzie nadawała się do rozbiórki, grywalność wzrośnie wręcz niewyobrażalnie! A ile zabawy przy tym będzie. Równie dobrze zapowiada się cała oprawa audio, która brylowała już przy okazji pierwszej części. Świetny voice-acting połączony z energiczną, podniosłą muzyką i zgrabnie napisanymi dialogami - to znacznie więcej niż inne strategie mają do zaoferowania.

Na zakończenie wypada jeszcze wspomnieć o wabiku na niektórych graczy - Achievementach. Tak, mimo iż DoW2 jest tytułem stricte PC-towym, za pośrednictwem Live'a i tak będziemy mogli zasilić nasz GamerScore. Lista osiągnięć prezentuje się całkiem nieźle, choć większa część zestawu nie wybija się raczej ponad standard "Ukończ misję X". A teraz powiedzcie, czy ta - w teorii bardzo dobra - wiadomość nie sprawiła, że zjeżyły wam się włosy na plecach, a zimny pot zlał czoło? Tak... LIVE. Ciekawe, czy polskim graczom będzie w ogóle dane pograć spokojnie przez sieć, bez podawania się za odległego krewnego z Anglii... O tym wszystkim przekonamy się w pełni już w lutym tego roku.


Oceń materiał:

Komentarze 4
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • KoZa KoZa 1231792517000 2009-01-12


    "Co-op? OK, piszę się na to ;]"



    Tak samo zareagowałem. ;]

    Czy KoZa gada z sensem?
  • Kot Kot 1231790993000 2009-01-12


    Co-op? OK, piszę się na to ;]

    Czy Kot gada z sensem?
  • KoZa KoZa 1231782468000 2009-01-12


    Jeśli chodzi o grafikę, to i u mnie w tej chwili DoW2 wygrywa. W szczególności, że jest szansa na solidną dawkę demolki.



    Co do gameplayu - dowiemy się oczywiście po premierze. Ale... Już teraz też da się wyciągnąć pierwsze wnioski. DoW2 ma szansę na naprawdę dużą dawkę taktyki połączonej z dbaniem o zespół. Czyli tak jak lubię i dla mnie - byłoby to rozwiązanie bardzo ciekawe, które mogłoby przebić nawet mechanikę StarCrafta. Z drugiej strony, gry Blizzarda mają trudną do opisania grywalność. Cóż, wszystko się okaże. :]



    "Zergowie są tak łudząco podobni do tyranidów, bo byli na nich wzorowani... jeszcze na figurkach z 2-3 edycji."



    Dzięki za dopełnienie informacji. :] Miałem takie podejrzenie, ale jak pisałem - nie jestem specem od tego settingu.

    Czy KoZa gada z sensem?
  • gAlen le rAaz gAlen le rAaz 1231756838000 2009-01-12


    Zergowie są tak łudząco podobni do tyranidów, bo byli na nich wzorowani... jeszcze na figurkach z 2-3 edycji.



    nawet aktualne jednostki min. terran mają sporo wspólnego ze swoimi protoplastami - jump infantry terran i oddział assault Marines na przykład.



    ciekawie pewnie wyglądałby Versus tych 2 tytułów. na razie, patrząc na samą oprawę graficzną, (screeny i filmiki z obydwu produkcji) wygrywa dla mnie DoW 2 - postacie są na tyle szczegółowe, że widać odpryski farby na pancerzu, kule, które spudłowały, wzbijają kurz i kawałki gruzu uderzając o przeszkody, a dym z plecaków skokowych zasnuwa pole bitwy. wszystko jest stonowane, ruiny miast nieprzyjemnie brudne, w dżungli trudno zauważyć czasem własne jednostki, a co dopiero przeciwnika... Starcraft 2 przypomina raczej Red Alert 3, z przekoloryzowanymi jednostkami, nieco cukierkową grafiką i standardowymi efektami.



    to jest tylko moja opinia na podstawie materiałów w sieci. nie mogę na razie nic powiedzieć o grywalności, jako że jeszcze nie mogłem w nie zagrać, ale premiery obydwu tytułów już wkrótce...

    Czy gAlen le rAaz gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka