Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Fallout 3 - pierwsze wrażenia

Playtest

Fallout 3 - pierwsze wrażenia
dodane: 2008-10-31 00:45:31
przez: KoZa KoZa

Nie będę ukrywał - jestem ortodoksyjnym fanem serii Fallout. Dlatego Bethesda ma podwójny problem z przekonaniem mnie do swojego najnowszego dziecka. Czemu? Po pierwsze, ......

Data polskiej premiery
31 październik 2008

Fallout 3 - pierwsze wrażenia 14

dodany: 2008-10-31 00:45:31 |
przez: KoZa KoZa
Nie będę ukrywał - jestem ortodoksyjnym fanem serii Fallout. Dlatego Bethesda ma podwójny problem z przekonaniem mnie do swojego najnowszego dziecka. Czemu? Po pierwsze, czekałem 10 lat na ten dzień - dzień premiery. Po drugie? Ja naprawdę jestem ortodoksyjnym fanem i mam potwornie wygórowane wymagania. Po pierwszych godzinach spędzonych z Falloutem 3 stwierdzam, że...

...Cholera, daje radę!

Byłem przygotowany na rzucanie mięsem, doprawienie błotem i ostateczne powieszenie za... Sami wiecie. Okazało się, że na pewno nie będę mógł tego zrobić po pierwszym dniu grania, gdyż Bethesdzie najwyraźniej udało się przynajmniej po części przenieść starego Fallouta na nowe platformy, do pełnego 3D, z grafiką HD, etc. Szok? Zdecydowanie. Oczywiście, to tylko początkowa euforia, na recenzję będziecie musieli jeszcze trochę poczekać. Zanim wezmę się za ostateczne wystawienie oceny, naprawdę chcę poznać ten tytuł. A do czego doszedłem jak dotąd, grając w Fallout 3 na konsoli Xbox 360?

Come to papaDezynsekcja - 200 zł.Szukaj...Come here, boy...Impreza, Impreza, DJ laski namierza...




Od samego początku bolała mnie jedna rzecz - uproszczenia. O ile sam pomysł na tworzenie bohatera przez uczestniczenie w jego narodzinach, pierwszych krokach czy dziesiątych urodzinach jest dobry, o tyle mechanika... Cóż, nie powala. Zabrakło znanych z poprzednich odsłon Traitsów, czyli specjalnych cech charakteru, które mogliśmy wybrać tylko na początku. Zamiast tego, dano graczom możliwość doboru Perków - czyt. dodatkowych umiejętności - co... poziom. Fani widzą, iż oznacza to trzykrotnie większą częstotliwość w stosunku do poprzedników. Niestety, za ilością nie poszła jakość i, ogólnie rzecz ujmując, przygotowany przez twórców zestaw Perków nie grzeje, ani nie ziębi. Zdecydowanie najciekawsze są te, które zostały z poprzednich części. Uproszczenia dotarły również do umiejętności - część po prostu wycięto. Nie ma Hazardu czy Sztuki Przetrwania, zabrakło podziału na Medycynę i Pierwszą Pomoc.

W kontekście umiejętności muszę jednak bardzo pochwalić Bethsoft za jedną, ale za to bardzo istotną, rzecz. Naprawdę często można z nich korzystać - w szczególności, jeśli chodzi o perswazję. Testy charyzmy nie dość, że trafiają się co krok w przypadku rozmów z NPC-ami, to na dodatek nie są łatwe do zdania. Od razu człowiek czuje, że warto było poświęcić trochę punktów umiejętności, by się w tym zakresie podszkolić. I bardzo dobrze! Nawet na początku czułem już autentyczną przyjemność płynącą z rozwoju bohatera. To samo zresztą tyczy się włamywania do komputerów czy otwierania zamków - natychmiast trafiłem na takie miejsca, do których będę musiał wrócić dopiero za kilka, kilkanaście godzin gry, gdyż na razie nie mam szans nic w nich wskórać.

Maybe, you'll think of me...PipboyPorządek musi byćPółnoc na zegarze, upiór się pokażePółnoc na zegarze, ghoulik się pokaże




Wracając jeszcze na chwilę do tematu dialogów i, przy okazji, wszelakiego słowa pisanego. Jest dobrze. Obawiałem się, że nowa ekipa po prostu nie ma szans sprostać radosnemu podejściu pań i panów z Interplay'a i Black Isle. Okazało się, że po prostu się myliłem. Udowodnił mi to już test predyspozycji - nazwany wdzięcznie G.O.A.T.; gra ma u mnie 10/10 jak się patrzy - w którym każda z czterech możliwych odpowiedzi na pytanie "kto jest najważniejszy w Krypcie" brzmiała "The Overseer". Niewiele później się okazało, iż dialogi również trzymają równy i, do tego, wysoki poziom, zaś same drzewka zostały należycie rozbudowane. Tak jak w Oblivionie, wszystkie rozmowy zostały udźwiękowione i świetnie zgrane z ruchem warg. Fanów ucieszy to o tyle, że teraz każda wymiana zdań wygląda niczym spotkanie z kultowymi Gadającymi Głowami (Talking Heads).

Drugim - po utrzymaniu klimatu - dużym wyzwaniem był system walki. Z jednej strony wypadało jakoś zadowolić zwolenników kultowego systemu turowego, z drugiej zaś trzymać się nurtu pierwszoosobowych strzelanek. Kompromisem między tymi dwiema skrajnymi opcjami okazał się początkowo kontrowersyjny system V.A.T.S. Jak się on sprawdza praktyce? Otóż, dzięki niemu możemy w dowolnym momencie starcia zrobić pauzę i na spokojnie wybrać cel. Oczywiście, oznacza to również, iż możemy dowolnie zadecydować o partii ciała, którą chcemy pozbawić czucia w najbliższej przyszłości. Ilość strzałów, które możemy oddać bez dłuższej przerwy, jest podyktowana punktami akcji. Jako że te regenerują się dosyć szybko, korzystanie z tej opcji nie jest urozmaiceniem raz na pół godziny. Średnio zręczna postać może spokojnie oddać około trzech strzałów pod rząd.

Niestety, trzeba tu wspomnieć o kilku dosyć istotnych problemach. Po pierwsze, już teraz mam silne wrażenie, iż AI do bystrych nie należy. Mimo raptem kilku godzin gry, trafiłem już na tak zatwardziałych oprychów, że z samym nożem byli gotowi mnie gonić przez spory kawałek Pustkowia. Przy okazji walki z nimi wyszły tez na wierzch inne niedoróbki. Nie jestem w stanie dojść, na jakiej zasadzie system wylicza procentową szansę trafienia w konkretne partie ciała. Teoretycznie głowa powinna być trudniejszym celem od korpusu, nie? Tak zawsze dotąd było. Cóż, w Fallout 3 to już nie jest taka "oczywista oczywistość". W ślad za tym idzie od razu kolejna niekonsekwencja - nawet te mniej zatwardziałe elementy kryminogenne przyjmą na głowę ze trzy headshoty, a i tak nie zmienią kierunku biegu. Oj kiepsko to wygląda w praktyce, kiepsko. Gdzie te czasy, gdy trafienie w oczy oznaczało niemalże pewny sukces lub przynajmniej zupełne ogłuszenie oponenta?

Tratatatatatatatataa...VATS w akcjiYo, niggaNone Shall PassThere is only death here...




Pomijając jednak te felery, walka sprawdza się dobrze. Przyznam się bez bicia, iż spodziewałem się tragedii w tym zakresie, a wyszło naprawdę zgrabnie. I trzeba to zaznaczyć - to nie jest Oblivion z gnatami!

Oddzielny akapit należy się oprawie, gdyż to ona w dużej mierze buduje ten niepowtarzalny klimat. Bethesda wzięła sobie do serca styl starych Falloutów i po prostu przeniosła je w trzeci wymiar. Wszędzie walają się śmieci wymieszane ze złomem, zaś jedno z pierwszych miast - Megatona - jest wyraźnie wzorowane na Junktown z "jedynki". To po prostu kupa badziewia połączona z garstką ludzi, którzy odważyli się w niej zamieszkać. Piorunujące wrażenie robi również pierwsze wyjście na powierzchnię. Aż po horyzont ciągnie się pas ziemi zniszczonej wojną nuklearną, zaś w oddali majaczą ruiny dawnej cywilizacji. Ba, nawet design broni pozostał ten sam! Co by tu wiele nie mówić - jest falloutowo.

Kolejną mocną stroną konwencji przyjętej przez Bethsoft jest udźwiękowienie. Tu mamy dwie możliwości. Albo będziemy słuchali dojmującej ciszy, która naprawdę potrafi zacząć stresować i źle wpływać na psychikę, albo... włączymy radio w Pip-Boy'u, czyli naszym podręcznym komputerze pokładowym. I powiem Wam szczerze, że nie wiem, co jest bardziej dołujące. Słuchanie huczącego w ruinach wiatru czy zwiedzanie Pustkowia w rytm radosnych melodyjek płynących z głośnika?

Po pierwszych godzinach mogę dodać jeszcze kilka szybkich uwag a propos konstrukcji scenariusza. Dostaliśmy absolutną swobodę i pełną nieliniowość. Idziemy, gdzie chcemy, strzelamy, do kogo chcemy - żadnych ograniczeń. Z początku można poczuć się lekko zagubionym, ale na szczęście szybko trafimy na pierwsze zadania, które umożliwiają zwiedzenie najbliższych zakątków niemałego świata. Warto też zaznaczyć, iż amunicja jest początkowo cenniejsza od czegokolwiek innego. Jest jej mało, szybko się kończy, zaś w sklepach nie ma codziennie nowej dostawy. Takie drobnostki mają oczywiście duży wpływ na budowanie atmosfery powojennego świata.

Czy Fallout 3 okaże się dobrą grą? A dobrym Falloutem? Po tych paru godzinach ciężko stwierdzić, ale jak sami zapewne wywnioskowaliście z poprzednich akapitów - rokowania są dobre. I na tym na razie zakończę swoją ocenę, gdyż do poznania tego tytułu będę potrzebował jeszcze naprawdę wielu godzin gry.


Oceń materiał:

Komentarze 14
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • Uriel Uriel 1225873855000 2008-11-05


    U mnie niestety z powodu bugów gra już straciła dobre 2 punkty w ocenie :/ Co wejście do nowego pomieszczenia to trzeba się modlić, aby nie wywalilo na pulpit :/

    Czy Uriel gada z sensem?
  • Brigite Brigite 1225810806000 2008-11-04


    taki Morrowind/Oblivion na motywach Fallouta...

    Czy Brigite gada z sensem?
  • WolfMoon WolfMoon 1225806425000 2008-11-04


    Nie... no ja jestem osobiście zawiedziony. Byłem ŚWIĘCIE przekonany, że F3 upadnie pod ciężarem psów na nim powieszonych... a tu siuprajs. Wygląda, że nawet jak się 1 i 2 skończyło po 5-6 razy i ze 2 razy Tactics (w końcu też fallout...), to będzie można poczuć ten klimat znowu. A ja już profilaktycznie zacząłem odkurzać stare płytki z pierwowzorem.... super!

    Czy WolfMoon gada z sensem?
  • KoZa KoZa 1225558905000 2008-11-01


    Hm, w Gears of War LIVE działał, choć też nie bez problemów...

    Czy KoZa gada z sensem?
  • Woland Woland 1225557870000 2008-11-01


    KoZa - w wersji PC Live jest zwalony, nawet się zalogować nie mogę. Wybieram opcję "Live" i dupa blada, pusty ekran. Naciskam "Home", tak jak w The Club, i też nic. Może to po prostu taka wada polskiej wersji (niby i tak mam instalkę po angielsku, ale...)?

    Czy Woland gada z sensem?
  • KoZa KoZa 1225549184000 2008-11-01


    Już Ci klepnąłem, to jutro wszyscy sobie zobaczą. :]



    BTW: odblokowujesz achieve'y? Jeśli tak, to jakiego masz GamerTaga? ;] Przy okazji Club mi chyba kiedyś podawałeś, ale nie mogę sobie przypomnieć, jak brzmiał.

    Czy KoZa gada z sensem?
  • Woland Woland 1225540352000 2008-11-01


    Dżez KóZ, złapałem K.O.Z.Ę. za rogi i pierwsze screeny już czekają.

    Czy Woland gada z sensem?
  • czason411 czason411 1225485109000 2008-10-31


    jeszcze tylko 30 zł...

    Czy czason411 gada z sensem?
  • KoZa KoZa 1225484408000 2008-10-31


    Wrzuć później jakieś screeny - ciekaw jestem różnic w grafice. :]

    Czy KoZa gada z sensem?
  • Woland Woland 1225483334000 2008-10-31


    Ja już mam na peceta, zaraz skończy się instalka i ruszam.

    Czy Woland gada z sensem?
  • KoZa KoZa 1225474550000 2008-10-31


    Co do fabuły, to na razie wiem tylko tyle, co pojawiało się w każdej wypowiedz Bethesdy - poszukujemy swojego ojca. Prze 6h prawie nie udało mi się ruszyć wątku głównego, więc ciężko było coś o nim napisać. ;]

    Czy KoZa gada z sensem?
  • Moloch Moloch 1225466608000 2008-10-31


    W całym tym tekście brakuje mi tylko trochę wprowadzenia w fabułę, ewentualnie opisania miejsca akcji. Rozumiem, że pierwsze wrażenia z gry, ale fajnie byłoby wspomnieć co i jak :) Czekam na review

    Czy Moloch gada z sensem?
  • Toddziak Toddziak 1225463885000 2008-10-31


    Już zbieram kasę :]~~

    Czy Toddziak gada z sensem?
  • Chimaira Chimaira 1225442306000 2008-10-31


    Pierwszy! Ja sobie chyba kupię na peceta ;>

    Czy Chimaira gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka