Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Prawdę mówiąc wieści o Call of Duty 5 nie zachęciły mnie zbyt mocno do nadchodzącego tytułu. Twórcy poprzedniej części, Call of Duty 4, czyli ......
Data polskiej premiery14 listopad 2008
Beta Test: Call Of Duty - World At War
4





Sama beta jest czymś w stylu mocno rozbudowanego demka multiplayerowej części gry. Tej rywalizacyjnej, gdyż zapowiadany tryb kooperacji nie został w niej zawarty. Oferuje ona 5 trybów gry oraz trzy mapy. Wszystkie typy zabawy umożliwiają uczestniczenie w meczach od 6 do 12 graczy. Wśród trybów gry mamy War, czyli rozgrywkę opartą o drużynowe przejmowanie punktów na mapie, klasyczne Capture the Flag, czyli wzajemne odbieranie sobie flag i zanoszenie do swojej bazy, drużynowy deathmatch oraz jego wersję, która uniemożliwia łączenie graczy w grupy przez co każdy mecz ma inny zestaw zawodników oraz klasyczny deatchmatch, w którym każdy walczy z każdym. Jak widać wachlarz trybów nie przynosi niespodzianek, ale prezentuje solidny, klasyczny zestaw.
Dwie z dołączonych map są w klimatach konfliktu na Pacyfiku - jedna wizualizuje wioskę nad wodą, a druga zamek. Trzecia mapa jest miejscem starcia Rosjan z Niemcami i jako jedyna zawiera pojazdy, a konkretnie czołgi, ale o tym później.
Wizualna strona gry jest całkiem przyzwoita, ale nie przewyższa tego co prezentowało Call of Duty 4, które ma już swoje lata. Jest to nadal całkiem ładna gra, ale nieco odstaje od czołówki światowej grafiki. Niemniej nie jest to nic bolesnego dla oczu. Ciekawostką wydał mi się fakt pewnego zwiększenia wizualnej brutalności rozgrywki. Raz mojemu żołnierzowi trafienie pociskiem artyleryjskim urwało nogę. Call of Duty 4 takich rzeczy nie prezentowało.





Dźwiękowej warstwie produktu też ciężko cokolwiek zarzucić, prezentowane odgłosy broni są porządne, a okrzyki walczących i ujadanie psów zostało wykonane bardzo porządnie. Cóż, tytuły z takim budżetem zwykle nie zaniedbują takich rzeczy.
Przejdźmy jednak do tego co najistotniejsze, czyli samej rozgrywki. Aż ciężko było mi uwierzyć, że Call of Duty 5 nie jest produktem Infinity Ward, gdyż gra się w nie dokładnie tak samo jak w poprzednią odsłonę serii. Treyarch starannie skopiowało całą mechanikę gry z wielkiego poprzednika co w sumie nie było złym pomysłem. Strzelanie z taktycznym zacięciem, niezbyt duża prędkość ruchu postaci, spora siła ognia broni i przede wszystkim to coś co sprawiało, iż w CoD4 faszerowanie wroga ołowiem było tak zabawne.
Tutaj także pociski przebijają cienkie osłony. Tutaj także zdobywamy doświadczenie i podnosimy poziom swojej postaci uzyskując coraz to nowe umiejętności oraz bronie, z których możemy tworzyć swoje własne klasy postaci. Wersja beta umożliwia dotarcie jedynie do 11 poziomu, ale już na tym etapie można zauważyć jakie bogactwo uzbrojenia oraz umiejętności specjalnych zawarte jest w omawianym tytule. Oczywiście zestaw dostępnych środków zagłady jest zupełnie inny niż w poprzedniej odsłonie serii, a to z uwagi na inne tło historyczne, ale pomimo tego nie zabraknie nam ani broni ani nakładek na nie. Z racji pojawienia się pojazdów są także zdolności specjalnie do nich dostosowane, które, na przykład, spowalniają przegrzewanie się broni czy umożliwiają szybsze obracanie wieżyczki czołgu.
Co się zaś tyczy samych pojazdów. Cóż... Czołgi umieszczone na jednej z map wydały mi się dorzucone trochę na siłę. Jeżdżenie nimi wydaje się mało naturalne, a do tego miałem wrażenie, że i tak większość graczy starała się je omijać, gdyż mechanika walki pieszej jest tak znacząco lepsza, iż nikomu nie chciało się bawić mniej zachwycającym elementem. Zresztą sama struktura mapy, która pozwalała czołgom poruszać się po bardzo ograniczonej, otwartej przestrzeni i nie dawała im dostępu do wielu ciaśniejszych obszarów pola walki, ograniczała ich użyteczność. Mam wrażenie, że pojazdy w Call of Duty 5 mogą okazać się nieco zbędnym dodatkiem, ale może do czasu premiery coś się w tej materii jeszcze zmieni.





Z ciekawostek mogę dodać, że nadal zabijanie serii przeciwników bez ginięcia umożliwia graczowi przyzwanie różnego wsparcia i tak jak samolot zwiadowczy zaznaczający na minimapie przeciwników czy ostrzał artyleryjski nie są niczym nowym tak pojawienie się psów zamiast helikoptera nieco mnie ubawiło. Kiedy skorzystamy z tej umiejętności na mapę wbiegają bardzo agresywne psiaki, które skaczą na naszych przeciwników. Oczywiście można je zastrzelić czy nawet zadźgać nożem, ale są zabójcze, piekielnie szybkie i stanowią stosunkowo niewielki, trudny do trafienia, cel, więc kiedy to stado pojawi się na terenie walki większość graczy koncentruje się na przetrwaniu i na chwilę zapomina o ludzkim wrogu.
Trzeba przyznać, że sieciowe doświadczenia nadchodzącego Call of Duty 5 prezentują się naprawdę solidnie. Jasne, większość rozwiązań oraz praktycznie całość mechaniki rozgrywki została żywcem przeniesiona z wielkiego poprzednika i zaprezentowana na innym tle historycznym, ale są to koncepcje bardzo udane, więc nie ma powodów do narzekania. Nie wiem czy World at War dorówna chwale Modern Warfare, a wiadomo, że jest to nieludzko trudne zadanie, ale z pewnością ma sporą szansę być bardzo dobrym produktem, który można będzie nazwać godnym następcą legendy. Nieznanych czynników, takich jak chociażby tryb dla pojedynczego gracza, jest bardzo wiele, ale sądzę, iż możemy ze spokojem oczekiwać premiery, która ma nastąpić w listopadzie, gdyż nadchodząca kontynuacja Zewu Służby jest jednak w dobrych rękach.
-Game on!
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

czekamy na recenzje quaz mam nadzieje ze cod 5 bedzie hitem
Też grałem w tą betę, podpisuję się pod stwierdzeniem o psach(najlepszy przyjaciel człowieka, tak?)-są zabójcze, szybkie i jest ich zwykle tyle, że doskonale odwracają uwagę od zwykłych, człekokształtnych przeciwników. A to w CoD oznacza respawn.
Co do czołgów-na dostępnej w becie mapie są niewypałem. Robią niemal za stacjonarne wieżyczki, które giną, kiedy gracze się wkurzą i pacną kilka razy z bazooki. No, może czasem przydają się w krótkich meczach TDM, ale to już tylko moje przypuszczenie, bo wolę na piechotę połazić;]
Urywanie tego i owego to fajny ficzerXD
bardzo dobry beta test dużo mówi o grze. Nic tylko czekać na gierke.
No pięknie quaz, pięknie! Na to właśnie czekałem :)