Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Dead Space: Downfall - recenzja filmu

Playtest

Dead Space: Downfall - recenzja filmu
dodane: 2008-09-18 16:07:20
przez: KoZa KoZa

Ciężko było powiedzieć, czego się spodziewać po Dead Space: Downfall. Krążyły domysły - potwierdzane zresztą przez trailer - że czeka nas krwawe widowisko mające miejsce gdzieś ......

Data polskiej premiery
24 październik 2008

Dead Space: Downfall - recenzja filmu 2

dodany: 2008-09-18 16:07:20 |
przez: KoZa KoZa
Ciężko było powiedzieć, czego się spodziewać po Dead Space: Downfall. Krążyły domysły - potwierdzane zresztą przez trailer - że czeka nas krwawe widowisko mające miejsce gdzieś na rubieżach galaktyki. Sami twórcy zaś dodawali jeszcze przy okazji, iż naprawdę będzie się czego bać. Ba, tuż przed samym pokazem dla prasy w Londynie usłyszeliśmy nawet słowa: "Mamy nadzieję, że wzięliście ze sobą zapasową parę bielizny". I co? Było się rzeczywiście czego bać?

Chronologicznie fabuła filmu została umieszczona dokładnie między komiksem a grą. Tak jak w powieści obrazkowej mieliśmy okazję poznać wydarzenia w kolonii górniczej, tak teraz dowiemy się, jak wszystko potoczyło się dalej, i zakończymy dokładnie w momencie rozpoczęcia się akcji Dead Space'a w wydaniu interaktywnym. Tajemniczy czerwony marker, który przez niektórych jest uważany za przyczynę krwawych wydarzeń w kolonii górniczej, trafia na pokład statku kosmicznego, Ishimura. Miała to być prosta misja transportowa - artefakt miał trafić na Ziemię w celu przeprowadzenia dokładnych testów. Nikt nie przypuszczał, że wraz z reliktem, na pokład trafi również ta sama plaga, która spacyfikowała górników. Już po kilku minutach od rozpoczęcia filmu jesteśmy świadkami starć załogi z powiększającymi się szybko falami żywych trupów.

Artystycznie Downfall został zrealizowany przy użyciu kreski i sposobu animacji typowego dla twórców z Ameryki. Nie uświadczycie tu żadnych "anime influence" czy czegokolwiek, co by się kojarzyło z Krajem Kwitnącej Wiśni. Pomijając nazwę samego statku, rzecz jasna. Czy to zaleta - oczywiście można dyskutować, a każda opinia będzie czysto subiektywna. Osobiście uważam, że w czasach, gdy praktycznie każda animacja w większym bądź mniejszym stopniu czerpie z japońskiego stylu, jest to pewna, miła odmiana. Pomijam w tym miejscu oczywiście Pixary, Disney'e i inne DreamWorksy, które z tym ostatnimi laty zupełnie zerwały.

Niestety, wizualna realizacja Downfalla nie należy do tych najlepszych. O ile wszystkie postaci i tła są narysowane naprawdę dokładnie i w miły dla oka sposób, o tyle część animacji - delikatnie mówiąc - nie zachwyca. Filmowy Deadspace opiera się w 90% na krwawej rzeźni, gdzie pierwsze skrzypce grają fruwające kończyny - tym samym należy do jednego z moich ulubionych, ekhm, gatunków. Problem jednak leży w tym, iż całej tej mordowni brakuje odpowiedniej dynamiki i - przede wszystkim - finezji. Poza kilkoma ciekawymi i, rzekłbym, dosyć ekwilibrystycznymi pomysłami z wykorzystaniem np. strzykawki, wszystko sprowadza się do powtarzalnej sieczki, która szybko zaczyna nużyć.

I tu wypływa od razu drugi istotny problem - o Downfallu można wiele powiedzieć, ale na pewno nie to, że jest straszny. Jest przewidywalny i ograny do bólu, a twórcy w rzeczywistości nawet nie próbowali budować prawdziwej atmosfery grozy. Tu posłużę się autoplagiatem - wszystko sprowadza się do powtarzalnej sieczki. Jeśli ktoś ma słabsze nerwy i, przy okazji, wątrobę, to widok urywania szczęki - a zaraz później dwóch do trzech kończyn - może na nim wywrzeć swego rodzaju wrażenie. Nie będzie to jednak przerażenie a obrzydzenie. Filmowy Dead Space wyróżnia się głównie tym spośród innych horrorów S-F, że jest animowany i dlatego oglądanie go robi się ciekawe. Poza tym jednym faktem, jest po prostu sztampowy. Przypuszczam jednak, że fani gatunku mogą przymknąć oko na ten problem, gdyż odnajdą tu nawiązania do wielu kultowych tytułów. Z zakresu kinematografii można się dopatrzeć tutaj niezłej garści motywów z Obcego, zaś miłośnikom multimedialnej rozgrywki pewnie nasunie się czasem na myśl Resident Evil czy F.E.A.R.

Pomijając naprawdę dobrze nagrane dialogi i należycie dobraną muzykę, Downfall jest ratowany przez jeszcze jeden istotny fakt - jest częścią większej koncepcji. Początkowo, przedstawianie historii świata wykreowanego przez EA za pośrednictwem trzech różnych mediów uważałem niejako za pusty zabieg marketingowy i - zasadniczo - stratę czasu. Teraz muszę przyznać, że choć film mnie nie zachwycił, to miałem ciągle uczucie, iż uczestniczę w czymś większym. I tu należą się twórcom gratulacje, gdyż Downfall nie jest tylko kolejnym sposobem na wyciągnięcie kasy od graczy. Jeśli najpierw przeczytacie komiks, następnie obejrzycie film, a dopiero później usiądziecie do gry, to przeżycia będą znacznie ciekawsze. Wiem, gdyż sam testowałem.


Oceń materiał:

Komentarze 2
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • Doombek Doombek 1221806812000 2008-09-19


    Czarny ma się dobrze, żyje, still stays black;)

    Czy Doombek gada z sensem?
  • Woland Woland 1221787233000 2008-09-19


    Czyli ten monolit z filmu to ten sam, co w komiksach? Ciekawe, co stało się z czarnym...

    Czy Woland gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka