Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Na rynku elektronicznej rozrywki ewidentnie brakuje gier z gatunku survival-horror. Wszyscy powiedzą mi pewnie teraz, że mamy świetnie zapowiadające się Resident Evil ......
Data polskiej premiery24 październik 2008
Zapowiedź: Dead Space
0
Utrata komunikacji głosowej, trzyosobowy oddział ratunkowy...
Historia Dead Space przedstawia się nad wyraz typowo. Rasa ludzka opracowała ultra-zaawansowaną technologię pozyskiwania surowców energetycznych, opierającą się na absolutnej destrukcji niezamieszkałych planet kosmicznego świata. "Jak?" - zapyta pewnie teraz większość z Was. Ano poprzez ogromne statki kosmiczne, których USG Ishimura jest dumnym przedstawicielem. Jak to zwykle w grach komputerowych jednak bywa - coś podczas rutynowej misji poszło nie tak, statek utracił jakąkolwiek łączność z bazą, a kilka chwil później dowiadujemy się, że staniemy na czele trzyosobowego oddziału ratunkowego, mającego za zadania sprawdzić, co tak naprawdę na miejscu zdarzenia się stało. Gdy docieramy na miejsce, szybko okazuje się, że cała załoga statku gdzieś się zapodziała, a jej miejsce zajęły krwiożercze zastępy piekielnego pomiotu. Z oddziału ratunkowego, w jednym momencie zmieniamy się w zwierzynę, której zadaniem i jedynym zresztą celem jest uratowanie własnego tyłka i ucieczka z USG Ishimury. Autorzy produkcji otwarcie przyznają się, że podczas prac nad Dead Space inspirowali się wieloma filmowymi i komiksowymi adaptacjami grozy. Co przywodzi Wam bowiem na myśl dryfujący w przestrzeni kosmicznej statek opanowany przez setki, albo nawet i tysiące potworów? A gdy powiem Wam, że zwykli śmiertelnicy są dla obcych tylko i wyłącznie formą przejściową? Obcy oraz The Thing jak się patrzy! I na takich właśnie schematach jechać ma całe Dead Space. Podoba się?
Bomba klimatyczna!
Dead Space zapowiada się na jeden z najbardziej klimatycznych tytułów tego roku. Nie dość, że z każdej strony wyziewa mrok i ciemność, to na dodatek w sylwetkę bohatera zostanie zaimplementowany specjalny system odruchów i mimowolnych zachowań. Ishimura jest bowiem pełna pułapek. Możecie być pewni, że jeśli przechadzając się po pokładzie statku nagle obok nas ciśnienie rozerwie jedną z metalowych rur, Clarke (tak na imię ma główny bohater) zareaguje na to w bardzo naturalny sposób. Wystraszy się, wyda jakiś odgłos, obróci głowę i z zaciekawieniem spojrzy w stronę źródła nieznanego mu dźwięku. Na ekranie podczas gry nie ujrzymy ani jednego wskaźnika, ponieważ wszelkie potrzebne nam informacje przekazywane będą na noszonym przez głównego bohatera kombinezonie. Buduje klimat? Jeszcze jak!
Uważacie, że bezsensowne cut-scenki tylko i wyłącznie zaburzają intensywność zabawy grą komputerową? W Dead Space nie ujrzycie ani jednej. Autorzy obiecują, że już samo przemierzanie korytarzy Ishimury wywoła w nas uczucie zaszczucia. Co chwila coś będzie się rozwalać, tryskać parą, buchać ogniem czy wydawać na tyle podejrzane dźwięki, że bohater wstrzyma na moment oddech. Gdy dojdą do tego potwory i strachliwe komentarze i odgłosy wydawane przez Clarke'a, powinniśmy czuć się jak podczas oglądania najlepszego jakościowo filmu grozy. Dopomnę tylko, że w kwestii poziomów i ich rozbudowania, panowie z Electronic Arts obiecują kilka możliwości ich przebrnięcia. Słowem - pełna nieliniowość.
Latające kawałki flaków...
Zasada przyświęcająca pracom nad Dead Space jest bardzo prosta - im więcej, tym lepiej. Przeciwników ma być naprawdę sporo, co w rozumieniu autorów produktu jeszcze bardziej ma podbić poziom adrenaliny w organizmie gracza. Mało tego! Jeśli jakiejś kreaturze odstrzelimy jedną z kończyn, ta nadal będzie starała się nas dopaść. Gdy oderwiemy pająkowi nogę, po chwili odrośnie mu coś bardzo do niej podobnego. Nawet w przypadku celnego strzału w łeb nie zawsze powalamy przeciwnika na łopatki, bowiem i z niej może wyrosnąć jakiś zaropiały - ociekający krwią i niezbadanego pochodzenia mazią - członek. Jeśli system ten okaże się wystarczająco rozbudowany i przypadkowy, może wyjść z tego całkiem niezły kawałek sieczki. Póki co, jesteśmy jednak do pomysłu nastawieni sceptycznie. Bądźmy jak niewierny Tomasz. Dopóki nie zobaczymy, nie uwierzymy...
Główny bohater gry przez cały czas jej trwania narzekał będzie na brak broni palnej oraz amunicji. Z racji takiego stanu rzeczy będzie musiał radzić sobie w zupełnie inny sposób. Jak? Za pomocą posiadanych od początku gry narzędzi inżynierskich. Punktowy spowalniacz czasu... spowalnia ofiarę, która zostanie trafiona jego pociskiem. Podręczny pistolet plazmowy, który początkowo służył inżynierom do krojenia metalu, będzie spełniaj tutaj rolę odpowiednika broni krótkodystansowej. Oprócz tego, do naszej dyspozycji oddany zostanie specjalny karabin, którego właściwości telekinetyczne pozwolą głównemu bohaterowi manipulować większością przedmiotów napotkanych w grze. Wam też teraz przyszedł do głowy pomysł odcięcia oponentowi kończyn i ciśnięcie nimi w twarz innego? Wśród całego tego zamieszania słyszeliśmy jeszcze o specjalnym systemie walki wręcz. Co prawda w dalszym ciągu trwają nad nim prace, a panowie tworzący Dead Space w dalszym ciągu nie wiedzą, na czym będzie się opierał, jednak już teraz wiadomo o specjalnym kopniaku, który przewracać będzie naszych przeciwników. I to w sumie tyle w tym temacie.
Brrrrrrrr...
Grafika? Momentami prezentuje się fenomenalnie. Wszystko jest naprawdę ciemne i klimatycznie mroczne. Wędrujemy po korytarzach, tak więc brak tutaj jakichkolwiek otwartych przestrzeni. Czy w takim wypadku oprawa może wypaść źle? Piękne snopy światła latarek, przebijające się raz po raz przez wszechobecny mrok Ishimury, jest dowodem na to, że absolutnie nie! Wystarczy, że zajrzycie do profilu Dead Space i przejrzycie kilka znajdujących się tam obrazków. Pozytywne emocje gwarantowane!
Na co więc czekamy?
Czy Dead Space ma zamiar pretendować do miana pogromcy Resident Evil oraz Sileni Hill w jednym? A może skazany jest na bycie kolejnym, niczym niewyróżniającym się tytułem z gatunku survival-horror? Jasnej odpowiedzi na razie udzielić nie możemy. Wiemy natomiast, że jest na co czekać. Jeśli Electronic Arts wywiąże się z poskładanych obietnic, to już 21 października 2008 roku otrzymamy naprawdę świetny tytuł. Cieszy nas także, iż zarówno posiadacze komputerów klasy PC, jak i konsol PlayStation 3 i Xbox360 będą mieli okazję zakosztować opisywanej tutaj produkcji. Obyśmy po wydaniu Dead Space jeszcze bardziej polubili się z Electronic Arts...
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

brak komentarzy