Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Civilization V Bogowie i Królowie - już graliśmy!

Playtest

Civilization V Bogowie i Królowie - już graliśmy!
dodane: 2012-05-29 12:13:15
przez: Jason Jason

Mój romans z Civilization jest dość świeży, gdyż na dobre zaangażowałem się w serię dopiero od części piątej. Oczywiście miałem przyjemność grać ......

Nie znamy jeszcze daty polskiej premiery

Civilization V Bogowie i Królowie - już graliśmy! 0

dodany: 2012-05-29 12:13:15 |
przez: Jason Jason
Mój romans z Civilization jest dość świeży, gdyż na dobre zaangażowałem się w serię dopiero od części piątej. Oczywiście miałem przyjemność grać też w poprzednie, ale nigdy mnie one jakoś nie uwiodły. Ortodoksyjni fani pewnie zgrzytają na mnie teraz zębami i mają do tego prawo, ale dopiero „piątka” dostarczyła mi dokładnie tego, czego moim zdaniem brakowało – rozwinięcia elementów taktycznych i uproszczenia ekonomicznych. Być może jednak już wkrótce Firaxis uda się też przekonać do siebie i wspomnianych tradycjonalistów, gdyż zbliża się samodzielne rozszerzenie zatytułowane „Gods & Kings”, które wprowadzi do gry kilka brakujących elementów z poprzednich odsłon. Przyjrzyjmy się im teraz pobieżnie.

Religia:

 Religia towarzyszyć będzie nam przez pierwsze 2/3 rozwoju naszej cywilizacji. Przedstawiona jest w postaci surowca „wiary”, zdobywanego poprzez stawianie adekwatnych budowli. Gdy już uciułamy go odpowiednią ilość będzie nam dane wybrać panteon. Każdy z nich oferuje pewne unikalne bonusy, zaś jego wybór uzależnić powinniśmy przede wszystkim od aktualnego położenia. Operujemy niewielkim państewkiem na małej wyspie? Może więc warto modlić się do morskich bóstw. W przypadku sąsiedztwa z agresywnym sąsiadem przyda się przychylność bogów wojny. Brak jedzenia? Bogini urodzaju pomoże. To tylko luźne przykłady, bo możliwości mamy co niemiara. Z czasem doczekamy się proroka, który pozwoli dodać kolejne dwa bonusy i stworzy naszą oficjalną religię. Do wyboru mamy oczywiście cały zestaw panujących w historii ludzkości wierzeń, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby stworzyć i własne. Wspomniane wyżej korzyści nie są jedynymi. Nie mniej ważny jest wpływ na sąsiadów. Wszystkie cywilizacje i państwa-miasta będące w odległości 10 pól znajdują się z nami w religijnym konflikcie i, w zależności od mocy wiary, nasze wpływy będą się zmniejszać bądź zwiększać. W przekonaniu sąsiadów do „współpracy” pomogą nam specjalne jednostki. Misjonarze sprowadzą zagubione owieczki na jedyną słuszną stronę, zaś inkwizytorzy z satysfakcją zajmą się tymi, którzy szerzą innowierstwo.

 Dyplomacja:

 Wraz z postępem terror religijny zacznie stopniowo słabnąć, a z nim jego wpływ na sąsiadów. Wtedy właśnie wkroczy dyplomacja, która względem podstawki uległa pewnym ulepszeniom. Stosunki z innymi cywilizacjami uwarunkowane będą obranym przez nas kierunkiem ideologicznym. Te ceniące wolność na pieńku więc będą miały z systemami autokratycznymi, tradycjonalistyczne z naukowymi itd. Dobre relacje z sąsiadami przypieczętować można zaś ambasadą. Wzrośnie stopień interakcji z państwami-miastami, u których zdobycie wpływów będzie zależne od wielu innych czynników, niż tylko ładowanie w nich pieniędzy i podarunków. Zlecane przez nie zadania będą o wiele częstsze i bardziej różnorodne, niż dotychczasowe” zabij barbarzyńców”, albo „dokop tym, czy tamtym”, zaś aktywnych może ich być więcej niż jedno na miasto.

  Szpiegostwo:

 Kolejną funkcją obecną w starszych odsłonach, a brakującą Civ V jest szpiegostwo. Tym razem jednak nie będziemy kupować naszych agentów, zostaną nam za to przyznani automatycznie wraz z postępami. W przypadku śmierci któregoś z nich, dołączy do nas jego następca, który jednak od nowa zdobywać będzie musiał doświadczenie. Ich misje mogą być różnorakie: kradzież technologii, zwiększanie wpływów w państwach-miastach, a nawet organizowanie puczu. Dostaliśmy też możliwość „podejrzenia” planów przeciwnika. Dowiemy się, na przykład, że jedna cywilizacja szykuje się do zaatakowania innej. Możemy wtedy zdradzić ich plany, co zwiększy nasze wpływy u jednych, ale zmniejszy u drugich. Ostatecznie szpiedzy służą również jako obrona przed podobnymi zagraniami ze strony naszych oponentów.

 Walka:

 Kilku usprawnieniom uległa walka. Przede wszystkim objawia się to sporą ilością nowych jednostek, w tym wojsk z czasów I Wojny Światowej, co pozwoli to na szybszy dostęp do samolotów i czołgów. Najciekawsze zmiany wprowadzona mają być w przypadku bitew morskich. Część statków będzie teraz posiadać możliwość walki w zwarciu. Co z tego? – zapytacie. Otóż to, że teraz dokonać będzie można, wyłącznie z ich pomocą, przejęcia leżącego nad morzem wrogiego miasta. Rozrusza to skostniałą trochę marynarkę, z której w „piątce” prawie nie korzystałem, a budowanie obstawy w postaci własnych statków stanie się koniecznością. Widać również pewne zmiany w Sztucznej Inteligencji przeciwników, którzy zmuszają nas teraz do budowy o wiele bardziej zróżnicowanego arsenału.

 Scenariusze:

 Oprócz swobodnej rozgrywki, która jest „mięskiem” Cywilizacji, dostaniemy też dostęp do trzech scenariuszy. Dotyczyć one będą różnych okresów historycznych, ale także wydarzeń fikcyjnych. I tak „Upadek Rzymu” przeniesie nas w czasy początku końca Cesarstwa Rzymskiego, a „Ku Renesansowi” opowie o konfliktach religijnych w średniowieczu. Najciekawiej prezentuje się jednak trzeci: „Imperium Pochmurnych Niebios”, nie oparte na żadnych historycznych wydarzeniach, zaś osadzone w klimacie steampunk. To też jedyny scenariusz do którego miałem dostęp w testowanej przeze mnie wersji. Pierwsze co mnie zaskoczyło, to że daje on dostęp do całkowicie nowych cywilizacji, nie prowadzonych tym razem przez postacie historyczne, a fikcyjnych, acz poczciwie wyglądających, wąsatych gentlemanów. Omawiany scenariusz nie brał pod uwagę religii, skupiał się za to na szpiegostwie i rozwoju technologicznym. To oczywiście nie jedyna różnica, dostałem też całkowicie nową drabinę naukową oraz cały wachlarz niespotykanych w głównej rozgrywce jednostek. Jak sugeruje użyte przeze mnie słowo ”steampunk”, omawiany scenariusz kręcił się, zamiast elektroniki, wokół maszyn parowych i mechaniki. Tak więc zamiast czołgów operować będziemy wielkimi bojowymi lokomotywami, bombowce zastąpią latające fortece i tak dalej. Zwycięstwo osiągnąć możemy walcząc o Tytuły Honorowe z zakresu: wojsko, kultura, przemysł, handel i siła robocza. Wygrywa imperium, które jako pierwsze zdobędzie wspomniane tytuły w trzech dziedzinach. Bardzo podobał mi się omawiany scenariusz i chciałbym, żeby było ich więcej. Może cyberpunk, albo fantasy?

Ogólne wrażenie:

 Oprócz wymienionych powyżej zmian otrzymamy oczywiście też mnóstwo innych,
może nie tak ważnych, ale na pewno urozmaicających grę. Nie zabraknie nowych cywilizacji jak na przykład Kartagina, Holandia, czy Etiopia, ale także Hiszpania i Mongolia dotychczas dostępnych w formie DLC. Mapę zaścielą nam różnorakie nowe surowce, pojawią się nowe budynki, technologie i jednostki. W sumie jeszcze więcej tego samego. Wydaje się również, jakby ekipa z Firaxis popracowała trochę nad optymalizacją, gdyż testowane przeze mnie Gods & Kings nie katowały mojego czterordzeniowego niuniusia tak bardzo jak robiła to podstawka. To bardzo dobra wiadomość, gdyż dotychczas Civilization V sprawiała mojemu PC większą fatygę niż niejeden nowoczesny FPS.

 Podsumowując, testowany przeze mnie dodatek nastroił mnie bardzo optymistycznie. Jeżeli kochaliście „piątkę”, to omawiane rozszerzenie na pewno zapewni Wam co najmniej kilkadziesiąt godzin świetnej zabawy. Jeżeli zaś kręciliście nosem na „wykastrowanie” Waszej ulubionej serii z najważniejszych jej aspektów, to może warto dać szansę Gods & Kings, które wyraźnie stara się znaleźć „złoty środek” pomiędzy nowymi graczami, a wiernymi fanami. Czy skutecznie? Okaże się w dzień premiery, czyli 19 czerwca.



Oceń materiał:

Komentarze 0
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji

brak komentarzy

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Akcja/Arcade , Symulator

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls Akcja/Arcade , RPG

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Akcja/Arcade , Symulator

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter Akcja/Arcade , RPG

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka