Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Journey in the dark...

Playtest

Journey in the dark...
dodane: 2012-05-11 13:47:21
przez: sakora sakora

Max Payne wyrył się wielkimi i głębokimi literami w historii gier komputerowych. Dziś można spokojnie powiedzieć, że ten tytuł jest wielki pod każdym względem. Gra przenosiła ......

Nie znamy jeszcze daty polskiej premiery

Journey in the dark... 5

dodany: 2012-05-11 13:47:21 |
przez: sakora sakora
Max Payne wyrył się wielkimi i głębokimi literami w historii gier komputerowych. Dziś można spokojnie powiedzieć, że ten tytuł jest wielki pod każdym względem. Gra przenosiła zawiesisty klimat noir w nasze czasy. Pokazała, jak gęsta i przenikliwa potrafi być mroczna fabuła. Pokazała, jak powinna wyglądać nowoczesna strzelanka, dosłownie wskakująca w zwolnionym tempie do legendy.


Nie obawiajmy się tego słowa, pierwszy Max Payne to legenda umiejętnie łącząca elementy mrocznego kryminału, poruszającej historii i ciągłych zastrzyków adrenaliny uderzających podczas każdej potyczki. Gra czerpiąca na potęgę najlepsze wzorce z filmów i książek, potrafiła nieraz puścić do gracza oko nabijając się z wielu konwencji, nie tracąc nic ze swojej dusznej atmosfery.



Opowieść snuła się powoli z kolejnymi kadrami komiksowych scenek przerywnikowych, kiedy poznawaliśmy smutną historię policjanta, który tak naprawdę stracił wszystko, co kochał najbardziej, a nieraz przyjdzie nam wziąć osobiście udział w tych niełatwych emocjonalnie retrospekcjach. Grę rozpoczyna końcowa sekwencja, a każdy poziom jest osobną opowieścią kierującą nasze kroki do prawdziwego upadku... Każdy kolejny etap dawał kolejne kawałki układanki i powoli ustawiał je we właściwych miejscach. Krok po kroku pokazywał jak Max w niezmiernie dramatycznych okolicznościach stracił bliskich. Każdy, kto grał, do dziś pamięta ten płacz dziecka...


Kolejne lata życia naszego protagonisty cierpiącego na chroniczne bóle głowy to czas pracy pod przykrywką, gdzie przewija się w tle narkotyk zwany Valhallą, a pod którego wpływem byli zabójcy jego rodziny.


Dalsze wydarzenia, a raczej akty dramatu, rzucą nas na stację metra, gdzie będziemy musieli zająć się kwestią napadu na bank i krok po kroku wyjść na powierzchnię. Jednakże to dopiero początek kłopotów, bo kiedy bohater zostaje wrobiony w zabójstwo agenta DEA, Alexa Baldera, przyjdzie zmierzyć mu się z nowojorską policją pod przewodnictwem komisarza Bravury. Max będzie chciał za wszelką cenę dowiedzieć się co i kto stoi za zamordowaniem jego przyjaciela...


Na całą fabułę składa się kilka wątków. Pierwszy z nich to mafijna rodzina Punchinello i jej działalność mająca na celu sprzedaż wspomnianego wcześniej narkotyku. Następnie poznamy Vladimira, będącego w konflikcie z tą familią. Tak podążając posiadanymi tropami trafimy do klubu Ragna Rock, zmierzymy się z kolejnymi hordami przeciwników, zasypując ich ołowiem w bullet timie, aż poznamy femme fatale Maxa, płatną zabójczynię, Monę Sax.


Pochwycenie maksa i tortury nie skończyłyby się dobrze, gdyby nie pomoc Vladimira. Kolejne zdarzenia naprowadzają nas na Aesir Cormoration i szprycują Valkirią, wysyłając na piekielnie psychodeliczny poziom, rozgrywany w umyśle Maxa.


Kolejne kroki kierujemy na wielki parking, gdzie Max zmierzy się z zabójcą swojego przyjaciela a następnie otrzyma wątpliwe wsparcie od organizacji zwanej „Wewnętrznym kręgiem”, które wyśle go do biurowca Asgard. Okazuje się, że narkotyk pierwotnie został przygotowany dla amerykańskiej armii i miał przyczynić się do powstania armii super żołnierzy, podwyższając ich wytrzymałość i morale. Niestety program nie spełnił oczekiwań, a Aesir zadecydował wcześniej o zamknięciu go w dość gwałtowny sposób.


Tam też stajemy przed ostateczna konfrontacją z naszą antagonistką, Nicole Horny, odpowiedzialnej za wszystko, co związane z narkotykiem Valkiria i śmiercią rodziny Maxa. Po drodze do sceny, która otwierała grę, natrafimy na Monę Sax i zmierzymy się z armią ochroniarzy...


To zaledwie zarys fabuły gry napakowanej aluzjami, tonami czarnego klimatu i odniesień do mitologii nordyckiej. To gra, która przetarła nowe szlaki kreowania opowieści i jako pierwsza tak efektownie i efektywnie pozwalała bawić się bullet timem… Wyszedł na większość współczesnych mu platform, z czasem dostając wiele interesujących modyfikacji bohaterów, lokacji i całej gry. Mimo upływu lat. warto nadal po nią sięgnąć, przymknąć oko na grafikę, na której czas odcisnął swój ząb i unieść się opowieści... Tym bardziej, że teraz pierwszy Max kosztuje grosze a obecny jest nawet na iOS, więc warto się z nim zapoznać pod każdym względem, jeśli jeszcze są osoby, które tego nie zrobiły...
 


Drugi Max Payne już w tytule sugerował dramatyczne wydarzenia. Upadek... Naszego protagonistę spotykamy w kilka lat po wydarzeniach pierwszej części. Max jest inny: bardziej skupiony, widocznie zmęczony życiem. Nadal pełen wewnętrznych rozterek, nadal pełen niewypowiedzianego smutku i żalu. Już pierwsze sceny mówią nam, że nie będzie łatwo, szczególnie gdy podczas pierwszego śledztwa nasz los ponownie krzyżuje drogi z Moną Sax. Konsekwencje tego mogą być jedynie fatalne.

Fabuła już od początku nas nie oszczędza. Tropimy i doprowadzamy do konfrontacji z grupą zabójców nazywanych Czyścicielami a w konsekwencji zabijamy policjanta tylko po to, żeby pomóc Monie w ucieczce. Nawet lecząc rany w szpitalu, nie jesteśmy bezpieczni - okazuje się, że zabójcy pracowali dla rosyjskiej mafii i naszego starego znajomego, Vladimira...


Vladimir jest także powiązany z Wewnętrznym Kręgiem, obecnym już w pierwszej części gry. Kolejny raz Max zostaje pozostawiony na śmierć, ponownie też pojawia się Mona Sax, ratując nam życie tylko po to, żeby samemu móc je zabrać...


Kolejne kroki kierujemy do senatora Wodena, stojącego za finalnymi wydarzeniami pierwszej części powiązanymi z Wewnętrznym Kręgiem. Żadna konfrontacja w tej grze nie wróży niczego dobrego. Żadna z nich nie gwarantuje przeżycia, żadna z nich nie daje satysfakcji. Przynosi jedynie ból i emocjonalne rozdrażnienie. Kolejne osoby wkraczają na scenę tego dramatu, doprowadzając do ostatecznego rozwiązania i tragicznych konsekwencji. Vladimir usiłuje za wszelką cenę przejąć kontrolę w Wewnętrznym Kręgu, wyeliminować konkurencję i doprowadzić do śmierci Maxa. Nikt dla niego się nie liczy, żadna cena nie jest za wysoka.


Wszystko to doprowadza do dramatycznego finału, kiedy Mona umiera na rękach Maxa, po raz kolejny niszcząc świat naszego protagonisty, ponownie pokazując, że nie ma dla niego ratunku ani nadziei... Tak też podtytuł gry ukazuje się w pełnej krasie - nie jest on czczym dodatkiem do fabuły... Pokazuje, że zwykły policjant starający się naprawić ten kawałek świata w którym żyje, za każdym razem musi płacić najwyższą cenę...


Smutna to opowieść, wprawiająca w zadumę; opowieść doskonale przeplatająca nieustającą akcję pełną uników, skoków i zwolnionego czasu z momentami pełnymi czysto ludzkich, niełatwych relacji i emocji, nikogo nie pozostawiając obojętnym.


Dobrze byłoby sięgnąć po obie gry przed premierą trzeciej części. Druga część prezentuje się jeszcze lepiej pod względem graficznym i mechanicznym, niż pierwsza. Dziś ruszy praktycznie na każdym, nawet kilkuletnim sprzęcie. Są także wersje na konsole poprzedniej generacji. Warto zanurzyć się w tę sugestywną, niezmiernie tragiczną i jakże prawdziwą historię...


Teraz spoglądam w kierunku Maxa Payne III. Nie obawiam się o mechanikę czy stronę gry skupiającej się na akcji i strzelaniu. Wyczekuję z niecierpliwością fabuły i tła. Emocji i konsekwencji poczynań bohatera gry. Oczekuję mocnej, mrocznej i nietuzinkowej pozycji, która przedłuży tradycje pierwszych części cyklu. Mam szczerą nadzieję, że nie zawiodę się na żadnym elemencie i po cichu liczę na obecność Mony Sax. Kto przeszedł drugiego Maxa trzy razy, za każdym podejściem na wyższym poziomie trudności, wie, że gra nagradza trud rozgrywki innym zakończeniem. Zakończeniem, w którym Mona Sax nie umiera. I tego promienia światła w pełnym mroku świata trzymam się kurczowo. Liczę na Maxa.
 



Oceń materiał:

Komentarze 5
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji
  • $user.name 1338243551000 2012-05-29

    niestety mony nie bedzie; kilka dni przed publikacja tego tekstu wyszedl pierwszy numer komiksu after the fall ktory ma byc spoiwem miedzy maxem 2 a maxem 3 i wynika z niego jasno, ze kanonicznym zakonczeniem bylo to domyslne

    Czy gada z sensem?
  • sakora sakora 1336859467000 2012-05-12

    No proszę, zawsze można się czegoś dowiedzieć ;)

    Czy sakora gada z sensem?
  • Garuu Garuu 1336813000000 2012-05-12

    Ahhh to były czasy.
    Ale o innym zakończeniu nie wiedziałem, trzeba to zbadać;)

    Czy Garuu gada z sensem?
  • $user.name 1336741330000 2012-05-11

    Nie wiedziałem o alternatywnym zakończeniu dwójki, trzeba to sprawdzić.

    Czy gada z sensem?
  • $user.name 1336741313000 2012-05-11

    Nie wiedziałem o alternatywnym zakończeniu dwójki.

    Czy gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Akcja/Arcade , Symulator

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls Akcja/Arcade , RPG

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Akcja/Arcade , Symulator

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter Akcja/Arcade , RPG

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka