Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Codemasters powraca z kolejną odsłoną jednej z czołowych gier, poświęconych różnym rodzajom wyścigów torowo-szosowych. Ceniona ze względu na udane wypośrodkowanie między ......
Data polskiej premiery30 maj 2008
Zapowiedź: Race Driver: GRID
0
Nowa gra to oczywiście nowe wydarzenia, nowe typy potyczek i kilka dodatków do smaku. Oczywiście, miłośnicy budowania od podstaw czy upiększania swoich czterech kółek nie znajdą tu zupełnie nic dla siebie - GRID został w całości poświęcony jedynie (i aż) czystej przyjemności z jazdy - ni mniej, ni więcej.
Pierwsza zmiana, to różnorodność wyścigów, oparta tym razem na miejscu, gdzie się odbywają. Podobnie jak w poprzednich Race Driverach, dostępne będą wyścigi organizowane na terenie Europy, USA oraz Japonii, ale tym razem inny kraj, to i zupełnie inny typ wyścigu i uczestniczących w nim pojazdów. I tak na przykład Japonia to mocno stuningowane fury, biorące udział w downhillu i driftach. Europa to klasyczne tory, na których weźmiemy udział w zmaganiach na wzór Le Mans, a Ameryka to wyścigi uliczne.
Jak już wspomniałem, gra skupia uwagę kierowcy na samym wyścigu, dlatego też zdecydowano się usunąć wszelkie, ale to dosłownie wszelkie zabawy w dostosowania i ustawiania samochodu. Wszystkie dostępne pojazdy są już od razu tak maksymalnie wyżyłowane i dostrojone jak to tylko możliwe. Będzie możliwe zebranie niezłego parku maszynowego, ale nie ma mowy o wymianie części między samochodami. No, może nie usunięto tak całkowicie wszystkich opcji - pozostawiono nam wybór koloru nadwozia, naklejek sponsora i barw zespołowych. To dość odważny krok - zobaczymy, czy takie postawienie sprawy sprawdzi się, czy może gracze poczują, że gra została spłycona i to rozwiązanie ich od niej odrzuci.
W każdym z trzech regionów będziemy zaczynać naszą karierę od zera, jako totalny rookie, szukający zatrudnienia. Na pierwszy rzut oka wydawać się to może trochę dziwne, że z jednej strony możemy robić karierę w Europie, ale w Japonii będziemy dopiero budować swoją pozycję, ale zrozumiałe jest, że to taki rodzaj motywacji do działania na każdym z kontynentów. Kolejne wygrane wyścigi, to oczywiście coraz większa reputacja i forsa, za która kupimy nowe auta, zapłacimy wpisowe na kolejne, bardziej prestiżowe wyścigi, by w końcu założyć i poprowadzić własny team.
Chociaż określenie "team" to lekkie nadużycie, ponieważ gra pozwoli nam jedynie na zatrudnienie jednego innego kierowcy. Z drugiej strony, gra ma nam to wynagrodzić olbrzymią ich ilością, a każdy ma być zupełnie unikalną jednostką, z własną osobowością, umiejętnościami strategicznymi i do prowadzenia pojazdów. Każdy będzie do naszej dyspozycji, jeśli tylko budżet zespołu pozwoli nam na jego zatrudnienie. To, w połączeniu z tylko jedną wolną posadą powoduje, że wybór właściwego człowieka staje się naprawdę cenną umiejętnością. No i znowu wracamy do sedna gry - to nie kolekcjonowanie aut czy kierowców, to wyścigi.
Nie zapomniano o graczach, którzy grywają w samochodówki sporadycznie, raczej w przerwach między innymi grami, niż siedzą w nich na co dzień. Ukłonem w ich stronę jest wprowadzenie wspomnianych już wyścigów Le Mans, jednak uproszczonych do 24 minut, gdzie jak nietrudno się domyśleć, jedna minuta czasu realnego to jedna godzina czasu gry. Aczkolwiek większym fanom sportów motorowych trudno zrozumieć czemu akurat Le Mans poszło pod ten "nóż" - w końcu ten całodzienny wyścig to jeden z najlepszych testów ludzkiej wytrzymałości i zdolności do ścigania się w ekstremalnych warunkach. Autorzy tłumaczyli się, że zaimplementowanie Le Mans w pełnej postaci byłoby zbyt trudne, jeśli nie niemożliwe do przeprowadzenia beta testów, ale niedosyt pozostaje.
No, ale nie narzekajmy - pół godziny to i tak dość długi czasu, jak na jeden wyścig, aczkolwiek pamiętam przypadki chociażby z Test Drive Unlimited czy Gran Turismo, że wrzucano tam nawet dłuższe zmagania i nikt na problemy z beta testami się nie skarżył. Tyle, że tam nie było takiego systemu uszkodzeń (ba, nie było go przecież w ogóle), jaki będziemy mieli w RD: GRID, więc nie było sytuacji, że męczyliśmy się przez ponad godzinę, ostatnie okrążenia pokonując już niemal na resztkach adrenaliny, gorączkowo ściskając kontroler i modląc się do wszystkich świętych, żeby nic się nie wydarzyło... po czym przed samą metą popełnialiśmy niewielki, ale bardzo brzemienny w skutkach błąd, kasując auto i cały wysiłek wraz z nim. Dla graczy o słabszych nerwach wprowadzono więc rozwiązanie podobne do tego z gry Full Auto - cofanie czasu do pewnego momentu sprzed zdarzenia, eliminujące konieczność powtarzanie całości od początku. Zespół developerski nadal pracuje jednak nad tym rozwiązaniem, by odpowiednio je wyważyć - brany jest na przykład pod uwagę system kar, odbierających pewną ilość punktów reputacji za nadmierne korzystanie z tej pomocy, wykrywanie graczy chcących przechytrzyć system achievementów i inne mechanizmy.
O multiplayerze wiadomo na razie tyle, że będzie w nim mogło konkurować jednocześnie 12 zawodników, a także, że w trybie tym będą od razu dostępne wszystkie samochody i trasy. Codemasters umożliwi poza tym zapisywanie swoich wyścigów i wrzucanie ich w postaci ghostów na centralny serwer, z którego każdy będzie mógł ów zapis pobrać.
Race Driver: GRID to kolejny po CMR: DIRT etap ewolucji Codemasters w dziedzinie tworzenia gier z samochodami w roli głównej. Pozostaje mieć nadzieję, że ta gra zostanie przyjęta równie dobrze co inne ich tytuły, aczkolwiek na chwilę obecną kilka ich pomysłów powoduje, że podchodzę do tego pomysłu na grę "z pewną taką nieśmiałością". Z chęcią zweryfikuje swoje stanowisko po premierze pełnej wersji gry.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

brak komentarzy