Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
New Vegas to sprzedażowy pewniak, ale z gatunku tych, które mają pod górkę już na starcie. Z jednej strony trzeba uwzględnić sentyment starych zgredów do ......
Data polskiej premiery22 październik 2010
Fallout New Vegas - zapowiedź
1
Eugeniusz Siekiera
Choć nie sposób uniknąć porównań do Fallouta 3, zgodnie z obietnicami New Vegas będzie czymś więcej. To powrót do korzeni, nacisk położony na fabułę i klimat opowieści, który został przez ekipę Bethesdy potraktowany po macoszemu i względem pierwszych odsłon mocno ugrzeczniony. Powróci więc specyficzny, czarny humor i dylematy moralne, być może nawet tematy, które ze względu na kontrowersyjność są na ogół skrzętnie pomijane w grach video.
Akcja przenosi się tym razem na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, do miejsca, które ponoć nigdy nie zasypia. Pozostałości po sławetnym Las Vegas są w zaskakująco dobrym stanie. Miasto ma prąd, nocą zalśnią więc neony, pojawi się też kusząca możliwość rozerwania się w kasynie przy jednorękim bandycie czy ruletce. Naturalnie poza pradawną świątynią hazardu i mamony, spenetrujemy również rozległe pustynne tereny wokół miasta (m.in. miasteczko Goodsprings, tamę Hoovera czy jeden ze schronów). Terytorium oddane do naszej dyspozycji ma być rozmiarowo zbliżone do Stołecznych Pustkowi z trójki.





Ciekawie powinno być już na starcie. Bohater zostaje niemal cudem wyrwany z objęć płytkiego grobu i trafia do wspomnianego Goodsprings. Tam, opatrywany przez miejscowego konowała, odpowiada na szereg pytań. W ten sprytny sposób ukształtujemy naszą postać, zdecydujemy o jej wyglądzie i podstawowym zestawie umiejętności. Jeszcze tylko decyzja dotycząca stopnia trudności i można ruszać na spotkanie przygody. W temacie tego ostatniego - pojawi się tryb hardcore, w którym przyjdzie nam uwzględnić szereg dodatkowych czynników. Mowa między innymi o konieczności uzupełniania płynów w organizmie, czy bardziej złożonym procesie leczenia. Nie wystarczy już użyć stimpacka. Poważniejsze zranienia będą goić się stopniowo, a złamaną kość trzeba będzie najpierw nastawić.
Powróci system V.A.T.S., który dzięki aktywnej pauzie niepotrzebnie upraszczał walkę z wrogiem. Teraz jednakże pojawią się dodatkowe opcje i możliwości (między innymi dotyczące walki wręcz), ma być też nieco trudniej, by potężniejsi przeciwnicy byli w końcu jakimś wyzwaniem. Amunicja do każdej broni wystąpi w kilu rodzajach (klasyczna, zapalająca, itd.). Samej broni również pojawi się znacznie więcej, zaś zdobyczne klamoty będzie można upgrade’ować.
Prowadzenie dialogów nie zaliczy gruntownej metamorfozy, choć obiecuje się większe zróżnicowanie i realny wpływ naszych wyborów na kształt świata oraz zachowanie NPC w stosunku do naszej postaci. Jednym słowem trzeba liczyć się z konsekwencjami. Naturalnie pojawiające się opcje dialogowe będą uzależnione od konkretnych umiejętności i statystyk bohatera. Pojawi się również intuicyjny system wydawania rozkazów postaciom, które do nas dołączą.





Od wizualnej strony New Vegas nie zachwyca. Wykorzystano silnik z trójki, jednak oprawa prezentuje się ewidentnie słabiej. O ile jeszcze otoczenie może się podobać, tak nad modelami postaci i ich animacją wypadałoby solidnie przysiąść. W oczy rzucają się również gorszej jakości tekstury i słabsze oświetlenie. Jedno przemawia na korzyść tej produkcji i daje nadzieję na to, że New Vegas okaże się znacząco lepsze od Fallouta 3, na bazie którego przecież wyrasta. Mam na myśli fabułę i elementy pośrednio z tym związane (jak chociażby klimat), czyli de facto czynniki, które w głównej mierze przesądziły o sukcesie pierwszych odsłon sagi. Wszak Obsidian znany jest z dopracowanej warstwy merytorycznej w swych produkcjach. Oby i tym razem było podobnie. Premiera już w październiku.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

No ja sobie ostrzę zęby. Po całkiem niezłym F3 ciekaw jestem co zrobi z tym Obsidian, czyli ostatnio "goście od wszystkiego". ;)