Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Quantum Theory - wrażenia (tuż) przed premierą
4
Chimaira
Przede wszystkim nie ma co się czarować. Pod względem mechaniki rozgrywki Quantum Theory to po prostu Gears of War, tyle że w wersji japońskiej. I tu właśnie zaczynają się różnice, w liczbie mnogiej jak widać. Przyciąga przede wszystkim typowo wschodni sposób podawania fabuły. Na początku nie wiemy kompletnie nic, zaś dopiero po jakimś czasie zaczynamy, jak to się w stołecznym mieście mawia, ogarniać co się dzieje. Nasz bohater, Syd, to jeszcze bardziej milkliwa wersja Marcusa Fenixa (o ile to w ogóle możliwe). Wzorem mrocznych bohaterów z przeszłością, rodem z anime, od czasu do czasu komentuje na głos wydarzenia w grze, w typowo japońsko egzystencjalnej manierze. Z kilku powodów kojarzy mi się nieodmiennie z niejakim Gatsu, bohaterem mangi i anime Berserk. Tak samo mrukliwy, rzuca się do walki jakby nie liczyło się już nic, posiada te wszystkie „mroczne sekrety”. Jedyne czego mu brakuje to miecz trzy razy większy od człowieka. Ale spokojnie, nadrabia Revenantem, podstawową bronią, która robi całkiem niezłe kuku.
Skoro przy broniach jesteśmy, to pojawia się - jak na razie - całkiem spory arsenał. Począwszy od karabinów z różną szybkostrzelnością, przez broń energetyczną, shotguny, wyrzutnie, granatniki i tak dalej. Jako że 100% gry spędzamy na strzelaniu do wszelakich maszkar w niszczonej systematycznie tajemniczej wieży, warto żonglować odpowiednimi elementami inwentarza.

Jak na razie jest całkiem nieźle. Każdy fan japońskiego stylu opowiadania historii i kliszowatych, choć definitywnie wzbudzających różnorakie uczucia bohaterów powinien być zadowolony. Jedynym problemem tak naprawdę jest grafika. Myślałem, że na Playstation 3 mamy same zjawiskowe gierki, a tu taka przykra niespodzianka. Niedoróbki teksturowe ratuje na szczęście specyficzny styl projektowania kolejnych pomieszczeń.
Ogółem, czy jest na co czekać? Polecam zajrzeć jeszcze do recenzji, która ukaże się za chwilkę. Jako że jestem osobnikiem, który nieszczególnie zachwyca się zjawiskowością wizualną, a bardziej zwraca uwagę na niuanse fabularne i konstrukcję postaci, gra nie wydaje się być kiepska. Jak to w końcu będzie wyglądać? Dowiecie się, gdy utłukę ostatniego bossa.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Quantum Theory to strata pieniedzy - przynajmniej dla mnie. Gralem u znajomego w wersje sprowadzana na x360. Gameplay jest zwyczajnie nudny, po godzinie zabijania tych samych przeciwnikow i wbijania glebiej w Ark mialem dosyc. Trzeba przypomniec iz mial byc to co-opowy konkurent gears of war, problem w tym że każdy kto już grał w gowa bedzie rozczarowany, co wiecej nie widzialem mozliwosci co-opa. Nie wiem czy pozniej sie pojawi ale jak dla mnie to kolejny nowoczesny, wysokobudzetowy, przereklamowany gniot. Naprawde ten tytul moze sie podobac, ale tylko gracza posiadajacym ps3, bo kazdy kto gral w gowa widzi iz mamy do czynienia z perfidna kopia do tego zrobiona gorzej niz ofiara tego czynu. Oczywiscie znajda sie wyjatki od regoly jak i oplaceni recenzenci np. taki gamespot (to nie jest aluzja). Oczywiscie to tylko moje wrazenia :D Pozdrawiam.
A no chyba, że tak :)
Nie, to jest troszkę zakręcone. W pierwszym etapie uciekasz z jednej z Ark (tych wież), potem znajdujesz kolejną, podchodzisz pod nią z grupą statystów, a potem - już z tą bohaterką z obrazków;) - idziecie w górę przemieniającej się Arki. W międzyczasie masz jeszcze przeskok w przeszłość, który odkrywa tajemnice i motywację gł. bohatera. Ot, typowa japońszczyzna. :D
Czy przypadkiem w tej grze rozgrywka nie polega tylko na podchodzeniu coraz bliżej owej wieży ? Oglądałem gameplay ale jakiś taki dziwny mi się wydaje. Nie wiem, może zagram, zobaczę...