Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Jak nie oceaniczne głębiny, to świat zawieszony wysoko nad naszymi głowami. Ojcowie nieśmiertelnego System Shocka 2 to niepoprawni romantycy. A przy okazji ......
Nie znamy jeszcze daty polskiej premiery
BioShock Infinite - zapowiedź
1
Eugeniusz Siekiera
Wieść o tym, że Irrational Games już od jakiegoś czasu majstruje przy kolejnym odcinku cenionej serii była dla mnie kompletnym zaskoczeniem. Naturalnie tkwił gdzieś tam w zawieszeniu Project Icarus, który powstawał w wielkiej tajemnicy przed całym światem. Gdy jednak rzeczony projekt okazał się nowym Bioshockiem, uradowałem się podwójnie.
Z jednej strony cieszy mnie niezmiernie powrót sprawdzonej marki, z drugiej zaś z otwartymi ramionami powitałem informacje na temat zmiany otoczenia. Nowe miejsce akcji, miasto Columbia, ma niewiele wspólnego ze znanym nam Rapture, naturalnie nie tylko ze względu na diametralnie odmienne środowisko. O ile podwodna enklawa dla wyzwolonych umysłów powstawała w całkowitej tajemnicy, tak Columbią chciano chwalić się światu, miała być namacalnym dowodem ludzkiego geniuszu i amerykańskiej potęgi technicznej. W wyniku pewnego incydentu wyszło jednak na jaw, że miasto jest zbrojną fortecą stanowiącą realne zagrożenie dla obcych mocarstw. Niewygodny temat szybko chciano sprzątnąć pod dywan, a sama Columbia zaszyła się w kłębowisku chmur i przez kolejnych kilkanaście lat nikt jej nie widział. Stała się niemal legendą.
Naszym nowym alter ego będzie niejaki Booker DeWitt, detektyw, który swego czasu pracował dla agencji Pinkertona, teraz zaś, po wydaleniu z firmy, rozpoczął działalność na własną rękę. I tu rozpoczyna się nasza opowieść. Pojawia się kolejne, być może najtrudniejsze zlecenie w dotychczasowej karierze DeWitta. Odnaleźć zaginioną wiele lat temu Elizabeth, która jest więziona właśnie w podniebnym mieście. Co ciekawe tajemniczy zleceniodawca nie tylko wie, gdzie Columbia się aktualnie znajduje, ale i jak do niej trafić.





Rzecz ma miejsce na początku XX wieku, zaś z gry - jeśli wierzyć szczęśliwcom, którzy się załapali na zamknięty pokaz - wprost wylewa się steampunkowy klimat. Gdy już trafiamy na miejsce, okazuje się, że mieszkańcy Columbii to dość osobliwe jednostki, niepokojąco otępiałe, zaś do obcego podchodzą z wrogością i nieufnością. Koniec końców jest to zrozumiałe, wszak w tym lewitującym azylu zapewne nieczęsto pojawiają się nowe twarze. Warto nadmienić, że zmieni się nieco filozofia rozgrywki - nie każda napotkana postać od razu przypuści na nas atak. Naturalnie walka nadal będzie kluczowym elementem kampanii, przyda się więc solidny argument w postaci szerokiego wachlarza broni palnej (pojawi się wśród nich snajperka przydatna z uwagi na rozległe plenery i otwarte przestrzenie). Podobnie jak we wcześniejszych odcinkach sagi, obok klasycznych klamotów pojawi się również system specjalnych umiejętności (jak chociażby telekineza, strzelanie piorunami czy przywoływanie ptaków), nie będą to jednak znane z Rapture plazmidy.
W walce pomocną dłoń poda nam również sama Elizabeth (oczywiście gdy tylko ją odnajdziemy). Należy zaznaczyć, że w przypadku Infinite ekipa stawia duży nacisk na walkę w duecie i ataki łączone. Kompan przyda się zwłaszcza w przypadku starć z cięższymi, opancerzonymi jednostkami. Pokonanie takiego draba często będzie związane z wykorzystaniem charakterystyki najbliższego otoczenia (np. osłabiając strukturę mostu, na którym stoi przeciwnik). A skoro towarzystwa nam nie zabraknie, będzie też okazja do wymiany zdań. Dobra informacja dla graczy narzekających na ten element w poprzednich częściach - tym razem nasz bohater nie będzie niemową ślepo podążającą do celu.
Zmiana otoczenia powinna wyjść serii na dobre. Dwójka, choć nadal świetna, była już tylko cieniem kapitalnej jedynki. To samo miejsce i wykorzystane wcześniej patenty spowodowały, że w przypadku kontynuacji ciężko było mówić o szoku czy zaskoczeniu. Infinite daje nadzieję, że po raz kolejny rozdziawimy paszcze ze zdziwienia. Łyżką dziegciu w beczce miodu jest póki co szalenie odległy termin premiery. Rok 2012 brzmi średnio optymistycznie, jednak z drugiej strony na niektóre gry po prostu warto trochę dłużej poczekać.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Zapewne wciągnie mnie jak oba "podwodne" Bioshocki, ale nie przygotowuję się na rewolucję.