Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Kane & Lynch 2 - Już graliśmy!
3
Eugeniusz Siekiera
Kane dorobił się szczeciny, Lynch jak był nierozważnym psycholem, tak jest nim nadal. To oni rozdają tu karty, są wizytówką programu, nie mogło być inaczej. Ale jest jeszcze trzeci bohater, manifestujący swą obecność na każdym kroku, a więc wybijający się przed szereg. Mowa o oprawie graficznej, a konkretnie charakterystycznym ujęciu kamery i najrozmaitszych filtrach, które w żadnej produkcji wcześniej nie miały tak olbrzymiego wpływu na klimat. Pamiętacie zakłócenia z Manhunta, imitujące nagrania z kamer przemysłowych? Wyglądały nieźle, ale to naprawdę nic przy cudach, jakie oglądamy tutaj.
Jest wszystko, co obiecano, a nawet więcej. Kamera trzęsie się jak szalona, a całość przypomina nagranie uchwycone ręką przypadkowego przychodnia. Do tego dorzućmy wyblakłe kolory, nagłą utratę ostrości w momencie postrzału, charakterystyczne ziarno, rozpaćkane źródła światła, czy przebicia jednej wybranej barwy.





Jest jeden minus tego rozwiązania. Akcja gna dość konkretnie, nie ma czasu na myślenie, gdy niebo wali się nam na głowy. Przemykamy pomiędzy osłonami, eliminując przeciwników wyskakujących jak diabeł z pudełka (co trochę przypomina prymitywne rozwiązania rodem z celowniczków), a te wszystkie graficzne urozmaicenia, oprócz budowania niesamowitej atmosfery, przy dłuższym kontakcie robią się męczące dla oczu.
Jeśli idzie o mechanizmy rządzące rozgrywką, od czasu ostatniej części niewiele zdążyło się zmienić. Zgodnie z obietnicą, ździebko przemodelowano system korzystania z osłon. Obecnie trzeba wdusić odpowiedni przycisk, ten sam służy nam podczas przeskakiwania pomiędzy kolejnymi osłonami. Ma to o tyle znaczenie, że środowisko jest podatne na zniszczenia i takie chociażby drewniane przepierzenia stanowią dość mizerną ochronę.
Podobnie jak wcześniej, mapy są hermetyczne, liniowe i zbudowane wedle dość prostych szablonów, więc na ogół nie brakuje miejsc, w których można schylić łeb. Rozgrywka jest dość prymitywna, co tu kryć. Wszystkie z udostępnionych rozdziałów bazują na tym samym, doskonale znanym schemacie. Nie zmienił się również wydźwięk samej opowieści. Jest brutalnie, krwawo, szybko i bezkompromisowo.





Na chwilę obecną największe zastrzeżenia mam pod adresem animacji postaci, zwłaszcza pchających się pod nasz celownik przeciwników. Wyraźnie brakuje im kilku klatek, często padają na glebę dość niezgrabnie, zdarza się też, że ręka jakiegoś typa zanurzy się po łokieć w teksturze. Szczytem marzeń nie jest również sztuczna inteligencja. O ile o towarzyszącego mi Kane'a martwić się nie musiałem, tak już wróg okazał się średnio sprytny.
Zachowanie osób postronnych także bywa dość kontrowersyjne. Czasem uciekają w popłochu na widok wyciągniętej spluwy, co jest całkowicie zrozumiałe. Niektórzy natomiast to prawdziwi twardziele, których kompletnie nie wzrusza grad pocisków. Spacerują sobie w najlepsze w samym środku rozpętanego piekła. Co jeszcze? Karabiny mają zbyt spory rozrzut, a celownik jest mało precyzyjny. Irytować mogą również długie czasy ładowania. Ostatnią wyłapaną przeze mnie bolączką jest "krótka pamięć" programu, który nie potrafi spamiętać indywidualnych ustawień i osiągnięć. Wyjście z gry wszystko resetowało. Miejmy nadzieję, że choć część z powyższych baboli zostanie w międzyczasie poprawiona.
Udostępniona wersja programu oferowała jedynie cztery pierwsze rozdziały, ale już teraz czekam z utęsknieniem na więcej. Z całą pewnością nie będzie to gra wybitna czy przełomowa. Jeśli jednak dobrze bawiłeś się przy pierwszej odsłonie, nie możesz przejść obojętnie obok dwójki. Wiele wskazuje na to, że będzie po prostu lepsza.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Ja sądzę że gra 'zrobi' przełom...chodzi mi o multiplayer,jest sporo innowacji i wgl.
Jedynka mi się nie podobała za to demo dwójki wciągnęło mnie na kilkadziesiąt godzin
racja, grałem w to demo i wiem, ale multi jest wypasione tylko że zawsze boje się że mnie moi rozwalą
Efekty na ekranie są naprawdę wypasione, na statycznym obrazie wygląda to biednie, ale w ruchu robi super wrażenie.