Dział zapowiedzi pełen jest materiałów prezentujących nadchodzące gry. Spisujemy nasze przemyślenia i wrażenia z testowania wczesnych wersji gier.
Playtest
Crysis 2 - zapowiedź
1
Eugeniusz Siekiera
Crytek kojarzony był do tej pory z grafiką wyznaczającą standardy na kolejne lata oraz odtwórczością i powielaniem utartego schematu zapoczątkowanego przez pamiętnego Far Cry’a. Wszystkie późniejsze tytuły czy dodatki bazowały na podobnym pomyśle - eksterminacji przeciwnika w urzekających tropikach, bez względu, czy po drugiej stronie celownika stanęli ludzie, czy przebrzydłe ufole. Nie dziwi więc, że pierwszy pierwsze konkrety na temat najnowszego Crysisa zdziwiły wielu, podobnie jak udostępniony zwiastun. Zaskakiwał nie jakością grafiki, bo na to przygotowany był każdy, a miejscem akcji właśnie.
By zapewnić odpowiednio dramatyczną opowieść, oderwaną od miałkiego poziomu historii przedstawionej w jedynce, do napisania scenariusza zwerbowano Richarda Morgana, znanego pisarza science fiction. Póki co jednak na temat samej fabuły żadnych konkretów nie znamy. Rzecz ma miejsce jakieś trzy lata po przedstawionych wcześniej wydarzeniach. Obca rasa zaatakowała największe światowe metropolie, nie wyłączając Nowego Jorku, gdy zaś przybywamy na miejsce, miasto jest obrócone w perzynę. Spalone wraki samochodów, martwi na ulicach, opuszczone drapacze chmur, zniszczone skwery. Jednym słowem obraz nędzy i rozpaczy. Opowieść będzie wielowątkowa, nie zabraknie tajemnic i nagłych zwrotów scenariusza. Wiadomo ponadto, że rozmaite niuanse fabularne poznamy między innymi dzięki audiologom odnajdywanym wśród ruin (rozwiązanie, z którego korzystał chociażby Bioshock).





Choć otwartość świata przedstawionego z oczywistych względów nie będzie aż tak powalająca jak w przypadku jedynki, nadal będziemy mieć sporą wolność w obraniu drogi do celu. Ponadto mapy zagwarantują nam odpowiednio wysoki poziom emocji poprzez samą ich strukturę, bowiem walka rozegra się na wielu płaszczyznach. Crysisa i Far Cry’a cechowało stąpanie po trwałym gruncie i brak bardziej złożonych, wielopiętrowych konstrukcji. Umiejscowienie akcji w ogromnej metropolii diametralnie zmieni ten stan rzeczy. Wiele w tym przypadku zależy od sztucznej inteligencji przeciwnika, której ponoć poświęcono wiele uwagi i pracy. Po raz kolejny przyjdzie nam toczyć boje nie tylko z obcym najeźdźcą, ale i świetnie wyszkolonymi żołnierzami. Wedle zapewnień wróg na bieżąco potrafi analizować naszą pozycję, taktykę i zachowanie, zmieniając w locie swoje decyzje, by jak najszybciej dobrać się nam do skóry.
Siłą Crysisa była niezwykle zaawansowana fizyka i podatne na zniszczenia środowisko, dzięki czemu na porządku dziennym było koszenie palm serią z automatu bądź rozkładanie na czynniki pierwsze prymitywnych chat. Środowisko, którego domeną jest beton, stal i szkło wymusza pewne ograniczenia. Naturalnie nie zabraknie efekciarstwa, kule będą rozbijać rozmaite elementy, a ładunki wybuchowe kruszyć pomniejsze mury, ale na totalną demolkę i gruzowanie w czasie rzeczywistym całych budynków raczej nie na co liczyć. Powraca również wizytówka programu, czyli niezwykły kombinezon bohatera. Odświeżony nanoskafander zaoferuje stare rozwiązania, choć w nieco zmodyfikowanej wersji, bonusowo otrzymamy kilka nowych opcji taktycznych, pojawi się również możliwość ulepszania i rozwijania niektórych umiejętności.
Grę napędza najnowsza generacja silnika CryEngine. W przeciwieństwie do jego poprzedniej odsłony, nowe narzędzie zostało opracowane z myślą o projektach multiplatformowych, z którymi będą mogły sobie również poradzić konsole. Niesie to pewne obawy co do jakości samej oprawy, która w wersji PC może równać w dół, by dopasować się do słabszych maszyn. Jednakże wedle zapewnień ekipy nic takiego nie będzie miało miejsca i to właśnie edycja na komputery stacjonarne zagwarantuje najwyższą jakość oprawy. O tym, czy tak będzie w istocie, przekonamy się prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Premierę zapowiedziano na ostatni kwartał.
Oceń materiał:
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Oł je, czekam na to.