Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 
Lost Planet 2 - ograliśmy

Playtest

Lost Planet 2 - ograliśmy
dodane: 2010-05-07 00:20:02
przez: Chimaira Chimaira

Lost Planet nie było szczególnym hitem w sensie masowym. Jako pewna nisza, spełniło swoje zadanie. Udowodniło też, że jednostajne tereny wcale nie muszą być nudne. Ale poziom ......

Data polskiej premiery
12 styczeń 2007

Lost Planet 2 - ograliśmy 0

dodany: 2010-05-07 00:20:02 |
przez: Chimaira Chimaira
Lost Planet nie było szczególnym hitem w sensie masowym. Jako pewna nisza, spełniło swoje zadanie. Udowodniło też, że jednostajne tereny wcale nie muszą być nudne. Ale poziom trudności i inne mało przyjemne kwestie (ciągłe walki by utrzymać ciepło) nieco spychały ten produkt w stronę bardziej hermetycznej społeczności. Teraz nadchodzi Lost Planet 2 – zmieni się coś? O tak, i to dużo. Graliśmy nieco w nową odsłonę i można powiedzieć, że pewne rzeczy to rewolucje, inne – ewoucje i jak to z grami bywa mamy też deewolucję.


Chimaira


Przede wszystkim zapomnijcie o singlu rodem z jedynki. Konkretna historia, w sensie postaci, została zastąpiona przez rozgrywkę kooperacyjną. Waga fabuły zaś przesunięta raczej w stronę wydarzeń, niż bohaterów. I tu już zdradziliśmy kilka rzeczy na raz. Zajmijmy się więc szczegółami po kolei. Przede wszystkim, niczym w Gears of War, mamy wszechobecny tryb kooperacji. Oczywiście da się przechodzić grę w pseudo-singlu, czyli z trzema botami, ale chyba nie o to chodzi. Poruszamy się drużynami, wspólnie atakujemy różne wrogie przyczułki, zdobywamy nieprzyjemne dla przeciwników mechy, czy wreszcie – walczymy z Akridami. Tu oczywiście znajduje się clou kooperacji. Choć udawało mi się pokonać te wielkie, spasione bestie samemu (w sensie bycia żywym graczem), to jednak nic nie zastąpi porządnie skoordynowanego ataku na jakieś błyszczące żeberka danego niemilucha. Komputerowi pomagierzy radzą sobie nie najgorzej, ale nie stanowią też tytanów intelektu, gdy przychodzi co do czego. Można traktować to jako słabe AI, można też wykoncypować, że jest to sugestia byśmy grali z kumplami, zamiast konsolą.


Historia, szczerze mówiąc, na początku prezentuje się dość mdle. Tu ktoś strzela, tam uciekamy, tu szturmujemy, potem okazuje się że nas zdradzono i – pyk – przeskakujemy do następnych wydarzeń. I to wszystko za pomocą bezimiennej grupy Śnieżnych Piratów. Może jestem staroświecki, ale od dawna powstają gry, które łączą fajne wydarzenia z ciekawie zarysowanymi postaciami. Nie wiem czemu tutaj nie zdecydowano się na konkretną fabułę, zamiast tego serwując nam raczej zestaw mapek do coopa. No, ale ja jestem fabularnym zboczeńcem – jeśli ktoś lubi multi bez angażowania się w grę, to Lost Planet 2 jest jak znalazł.


Istnieje ku temu jeszcze jeden powód – możemy dowolnie modyfikować naszą postać. W sensie wizualnym oczywiście. Po internecie krążą już od dawna fotosy z Marcusem Fenixem, bohaterami Resident Evil 5, czekamy jeszcze na Chun Li i Kena... Jest to kolejny aspekt, który de facto przydaje się w grze wieloosobowej, nie zaś samotnym przemierzaniu E.D.N. III.


Sama mechanika gry jest w porządku. To znaczy – jako piechota mamy tu całkiem fajną strzelankę TPP. Gdy jednak zasiądziemy za sterami jakiegoś mecha, zaczyna się prawdziwa zabawa. W multiplayerze mechy są prawdziwym przekleństwem. Nie dziwota, bo nie dość że wytrzymałe, to w dodatku posiadają argumenty bardzo dużego kalibru.


Warto wspomnieć też o oprawie graficznej. Pierwsze Lost Planet wyglądało naprawdę super. Kontynuacja zaś zupełnie nie odstaje od tego trendu. Mało tego, w grze napotkamy nie tylko skute lodem i zasypane śniegiem równiny. Spędzimy sporo czasu w klimacie tropikalnym, przedzierając się przez wszelakie dżungle, busz i inne, że tak powiem, wysokopienne zarośla. Całość prezentuje się niezwykle smakowicie, szczególnie na wielkim ekranie. W chwili obecnej trudno mówić o jakimś dziele sztuki, ale zdecydowanie grafika nie będzie słabą stroną tej gry.


Cóż, Lost Planet 2 już niedługo. Dla takich singlowych pryków jak ja, jest to średnio interesujący tytuł. Ale jeśli ktoś fascynuje się rozgrywką w kooperacji, uwielbia multiplayerowy posmaczek i dowolne bawienie się skórkami swojej postaci – będzie jak znalazł, można już zamawiać. Zwłaszcza, że premiera niedługo.



Oceń materiał:

Komentarze 0
Sortuj po: Nowe | od poczatku dyskusji

brak komentarzy

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka