Newsy dodawane są przez wyselekcjonowanych członków społeczności. Jeśli chcesz trafić do grupy newsmanów wykaż się na gaminatorze dodając inne materiały (np. szorty).
Metro 2034 - iście postapokaliptyczny konkurs!

Dla was zaś konkurs z jednym tylko pytaniem, na które odpowiedzi wpisujecie w komentarzach. Wygrać może tylko pięć osób, zatem warto się postarać, bo książka zacna.
Pytanie brzmi:
Gdybyś żył w postapokaliptycznym świecie, w swoim rodzinnym mieście, w jakiej roli odnalazłbyś się najlepiej?
Aha - książki będą z autografem Dymitra Głuchowskiego, zatem śpieszcie się bo czas macie do soboty, a w niedziele pięciu zwycięzców podsyła mi swoje imiona razem z resztą adresu. ;)
Powodzenia!
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.



Ok, miśki... Wygrani to:
Cavool
Cardi
Seelkadoom
Kemer
Chidder
I poproszę privy z waszymi adresami, w tym koniecznie imię :P, żeby Głuchowski strzelił autografy. Jeśli ktoś jest z wawy to może zgłosić się po książkę osobiście, ale DOPIERO po poniedziałku, np. od wtorku, bo to w poniedziałek po południu widzimy się z Dymitrem Głuchowskim. :)
Ja najlepiej odnalazł bym się w roli bardzo mądrego przywódcy ,gdyby moje miasto na przykład potrzebowało by pomocy w opracowaniu strategii przeciwko potworom lub innym stworzeniom np. z gry "Metro 2033" .Panował bym nad wszystkim potrzebnym a zarażonych na jakąś chorobę śmiertelną izolował aby nie zarazili pozostałych mieszkańców lub po prostu trzeba by było zabić .Jeżeli miał bym pech tu stał bym się potworem zabijającym ludzi lub gdy bym miał szczęście wynalazł bym jakąś alternatywę by pozbyć się tego paskudztwa np. coś co będzie powodowała wyleczenie chorych .
... i zarabiając na tym wielką kasę . tym samym stając się jednym z najbardziej znanych pisarzy , instruktorów i stalkerów . Tym samym pławić się szacunkiem i chwałą .
Ja był bym stalkerem pisarzem , wyprawiał bym się z schronów na powierzchnie i zbierał informacje na temat miejsc oraz sporządzał mapy . Wiecie nie grabił bym tylko opisywał mutanty ich wygląd , słabości oraz miejsca na których możemy je spotkać . Nakładał bym stare mapy na nowe i zaznaczał gdzie urwało most , i gdzie były stare magazyny , sklepy itd . Wracam do rodzinnej wioski , stacji , czegokolwiek . Spokojni siadam nad maszyną wklejam zdjęcia i sprzedaje książke w małym nakładzie . I idę w kolejne regiony sporządzać poradnik przetrwania
Po ogólnoświatowej apokalipsie widziałbym się w niezbyt wdzięcznej roli "hieny cmentarnej". Bez względu na to czy cmentarze istniałyby w obecnej formie czy też zwłoki leżałyby na ulicy lub w stacjach metra, okradanie ciał z różnorakich fantów byłoby zapewne dość dochodowym interesem. Po zagładzie większości ludzkości każda sztuka amunicji czy też każdy litr wody pitnej byłby na wagę złota a niekiedy życia. Okradając martwych (najlepiej świeżo poległych) ludzi miałbym bezpośredni dostęp do wszelakich potrzebnych mieszkańcom postapokaliptycznego świata dóbr. Oczywiście fach którym bym się zajmował nie zyskałby zapewne poparcia całości społeczeństwa, ale myślę że zawsze znaleźliby się "klienci" gotowi zapłacić niezłą sumkę za jakiś potrzebny w danym czasie przedmiot lub broń.
Spec od propagandy.
W moim postapokaliptycznym mieście na pewno pojawiłby się jakiś "napał", który złapałby to co się ostało za gębę - taki wiecie, Carnegie z "The Book of Eli", Humungus z "Mad Maxa 2". Facet rządziłby żelazną ręką, wszystkich, którzy by mu się sprzeciwili spotkałby jakiś smutny los, a cała reszta musiałaby zapierniczać, aby Pan i Władca miał wszystko, czego mu tylko potrzeba. A co ze mną? Jako marketingowiec z wykształcenia, wykorzystałbym swoją wiedzę z manipulacji i perswazji. Zostałbym specem od propagandy w tym jednoosobowym "rządzie", a więc wciskałbym tym, którzy przeżyli, iż jest pięknie, cudownie, zielono, no i że będzie jeszcze lepiej.
Ja dostał bym pracę w administracji (dumna twarz)
A tak na serio raczej żołnierz/taktyk ewentualnie logistyk. Mam pewne przeszkolenie w odpowiednich kierunkach, do wojska nie poszedłem ale broni używać umiem a umiejętności organizacyjne tak jakby mam.
Taktyk to dzięki tym dziesiątkom godzin poświęconym na gry RTS ;).
Ja zapewne zostałbym "tłumem" albo anonimowym mieszkańcem miasta których zawsze jest pełno w grach, filmach i książkach. Zawsze giną masowo, niczym się nie wyróżniają jest ich wszędzie pełno i nikt nigdy nie wie co robią, ale bez tych ludzi/mutantów nie było by tych wszystkich miejsc dla uber-bohaterów bo samymi handlarzami, wojownikami, majsterkowiczami itd. świat nie jest wypełniony :D :D :D
po prostu nuklearną gwiazdą porno albo mutantem pedofilem ;D
Ja to ujmę tak został bym handlarzem broniom albo wojakiem w anarchistycznej bojówce ,no wiecie coś na wzór brygady imienia Ernesto Guevary bo to były największe kozaki w Metro 2033.]
NO PASARAN !!!!!!!
Myślę, że najlepiej odnalazłbym się w roli "zwiadowcy"... Sprawdzałbym, czy w naszej okolicy nie błąka się ktoś kogo można do nas zabrać, lub ktoś kto ma jedzenie...
Cardi, mózgami Polaków to się za bardzo nie najesz :P
Moim zdaniem bardzo bym się przydał będąc psychologiem. Ludzie mieszkając przez dłuższy czas w podziemiach po apokalipsie masowo dostawaliby depresji i klaustrofobii, a to oczywiście doprowadziło by do klęski ocalałych.
Polityk- Ta robota nawet jak zejdzie do podziemi to i tak nie będzie różnicy :p
Inżynier/mechanik - Budowa nowych domów dla ewentualnych imigrantów, rozbiórka i przeszukiwanie szczątków starych domów. Wzmacnianie barykad i stanowisk dla strzelców, Naprawa i budowa maszynerii niezbędnej do życia (np. agregety prądotwórcze, jakieś filtry powietrza itp.). Wspólnie ze stalkerami poszukującymi części, próba budowy autobusu na do szukania ocalałych.
Plantator- Tylko on ma szansę na przetrwanie. W specjalnym miejscu hoduje dla siebie pożywienie ,wytwarza broń oraz pomyślnie odgradza się od reszty społeczeństwa, która wkrótce zginie z głodu goniąc za ostatnim kawałeczkiem chleba.
Zadania:
Budować wymyślne ogrodzenia dla swojej posesji (pułapki, udomowiony zombie który dobiega do płotu w 2 sekundy, lub znak "Tutaj nie ma jedzenia(1lvl)")
W ostateczności stosować handel wymienny (chleb za dziewice^^)
Oraz jak najskuteczniej bronić się przed zombie lub Baardzo głodnymi ludźmi!!
Tajnym agentem którego nikt nie zna, a wszyscy znają :)
Naukowiec - byłbym neutralny (bo jest coś lepszego niż brak obowiązków?). Za parę groszy mógłbym udzielić wielu przydatnych informacji na temat jakiś urządzeń, pomagać w naprawach itp. Z mojej pomocy mógłby skorzystać każdy przy pieniądzach, tak więc nie interesują mnie kwestie polityczne, ani konsekwencje moich dokonań, liczy się tylko to co robię. Ktoś z wiedzą w takich czasach myślę byłby na wagę złota, spójrzmy tylko na Bractwo Stali z Falloutów. To tylko dzięki wiedzy udało im się wybić i zostać naprawdę kimś. Na boku mógłbym handlować jakimiś preparatami czy urządzeniami domowej roboty.
Handlarz. Choć nie informacjami, a ogółem - zapasy, niezbędne rzeczy do przetrwania. Jednocześnie dobra, pocieszająca dusza :) Taki przyjaciel wszystkich.
Ja zostałbym "Survival Man'em" bo oglądam "Szkołę Przetrwania" ^^.
(dobrze że to ma być rola w rodzinnym mieście bo jakbym trafił do Korei Pół., to by była dupa blada ;D)
Złodziej. :)
Tradycyjnie wierszyk:
Medyk na długo nikogo nie uleczy, co najwyżej się tylko skaleczy
Majsterkowicz stuka i puka, a i tak niczego nie wystruga
Poszukiwacz penetruje i szuka, a w plecaku ani jedna sztuka
Zombiak sympatyczny i milutki, ale strasznie słabiutki
Handlarz ma wiele i sporo chleje, ale nawet zombiaka nie zleje
Stalker to kawał cwaniaka, ale boi się nawet szczeniaka.
A złodziej? To twarda bestia - taka, której nie jest straszna żadna kwestia.
:)
Master Założyciel Świątyni Nieskończonego Dobra Płynącego z Uprawy Nienaturalnie Modyfikowanych Ziemniaków i Kartofli. Siedziałbym sobie całymi dniami patrząc jak wyznawcy w pocie czoła pracują na rzecz mojego... to znaczy wspólnego dobra i urabiają się po łokcie tylko dlatego, że sam im tak kazałem. Za posłuszeństwo będą nagradzani kabanosami, a za próbę buntu lub sprzeciwienie się swojemu władcy strąceni do lochy z gigantycznymi rado - chomikami pożerającymi swoje ofiary w sposób niezwykle brutalny i bolesny ;] Utrzymywał się będę oczywiście z handlu i najmowania ludzi do wyłudzania od innych ludzi kosztowności hehe... Kto powiedział, że w post apokaliptycznym świecie trzeba koniecznie być dobry i miły? ;P
Szperacz - Medyk. Umiejętność skutecznego wyszukiwania rzeczy jest niezbędną umiejętnością w post apokaliptycznym świecie, tak samo umiejętność leczenia. Nie tylko możesz siebie utrzymac przy życiu, ale też pomóc innym - swoim bliskim (jesli takowych uda Ci się zachować lub pozyskać) albo mając w tym jakikolwiek inny, prywatny interes (ja Cię uleczę w zamian za ...).
@Cardi - za tą odpowiedź powinieneś dostać 2 egzemplarze :D
zombie - nie trzeba cały czas martwić się o przeżycie, można łazić sobie tu i tam, obiadki same przychodzą, dużo kolegów z którymi ma się mnóstwo wspólnych tematów (-yyyyh! - guuuuh!). No i z powodu napromieniowania świeci się jak choinka - na święta jak znalazł!
Poszukiwacz-majsterkowicz: wyszukuję stary złom i majstruję przy nim, aż zacznie działać. Ewentualnie wynajduję coś nowego.
Poszukiwacz - W postapokaliptycznym świecie napewno przydała by się osoba która była by w stanie znaleść żwyność czy bezpieczne schronienie aby móc przetrwać.
Typowy "STALKER", samotny wędrowiec, próbujący wygrzebać z ruin cokolwiek mającego wartość. Książki, obrazy, dane odnośnie technologii, sprzęt. Świadom tego, iż każda wyprawa może być jego ostatnią. Twardy sukinsyn z dobrym ekwipunkiem, znający wiele sztuczek.
Wlezie tam, gdzie inni nawet nie odważą się rzucić kamieniem. Po prostu go to kręci.
Handlarz informacją. Wiedza to potęga, a mając jej wiele, najlepiej takiej, na której zależy wielu stronom konfliktu - przetrwasz wszędzie. Zawsze jesteś po środku, zawsze jesteś potrzebny. W zamian za ważny skrawek informacji masz zaplecze, jakiego nie powstydzą się wodzowie enklaw. Wszędzie mile widziany. Fucha idealna :)