Newsy dodawane są przez wyselekcjonowanych członków społeczności. Jeśli chcesz trafić do grupy newsmanów wykaż się na gaminatorze dodając inne materiały (np. szorty).
Video Dzień Dobry! 06.07.2010 (+KONKURS!)
Tak się złożyło, że dzisiaj jak zwykle jest gorąco. Tyłek Wam się pewnie odparza przy kompach. Mój aktualnie zmienia temperaturę w pokoju. Normalnie w mieszkaniu mielibyśmy cudowne 26-27 stopni bez mrugnięcia okiem. Dzięki mojemu kochanemu kompowi podniosłam temperaturę o jakieś 8 stopni. Cóż, nie ma to tamto, trza się do upałów przyzwyczajać, albo spać w wannie wypełnionej zimną wodą.
Na dziś mamy dla Was... dobre chęci? Cóż, pewnie będzie mały zastój w recenzjach. Mogliście zauważyć pewną niecodzienną rzecz - zmiany głosów w materiałach video itp., itd. Tak, wszystkiemu winne są te przeklęte urlopy! Apage! Won!
Na dziś dedyki lecą do brzydkiego, złego i szczerego focusa, do KaDaNeRa, któremu podobają się ciągle te same utwory, jak sam przyznaje, dla znudzonego, wiecznie zaspanego bądź zagranego Doombka oraz do Siekiery (opisów chyba nie trzeba dodawać... Siekiera jaki jest każdy widzi). I jeszcze dla wymiota, który kompletnie nie zasłużył, bo był niegrzeczny, o!
I jak Wam wczoraj Doombek mówił, dziś coś niezwykłego (a kiedy moje Dzień Dobry nie było niezwykłe, no?), fantastycznego, świetnego, na maxa hej, fajowego, gitaśnego, zajefajnego, mega, maxi i w ogóle z pier**lnieciem, o! Dziś bowiem rozdajemy klucze... I to nie z byle okazji, drodzy Państwo! Nadchodzi bowiem premiera Medal of Honor. Ową pozycję stworzyli dla nas ludziska zajmujący się Battlefield: Bad Company 2 i dlatego dziś rozdajemy Wam klucze do EA Store dla tej właśnie pozycji.

A pytanie do Was brzmi:
Co mogłoby się wydarzyć, gdyby w Twoim pokoju pewnego pięknego poranka październikowego pojawił się Medal of Honor oraz samochód DeLorean DMC-12 z filmu "Powrót do przyszłości"?
Myślcie, myślcie, a tymczasem powiadomię Was, że odpowiedzi możecie rzucać tyle, ile Wam się żywnie podoba, o! Zasady znacie, to do dzieła. Do godziny 21 wyłonimy dwie najlepsze odpowiedzi. Komisja już czeka, więc załączcie swoje cztery litery do pracy. Nie... nie chodziło mi o słówko na d... Mózgi, ludziska, mózgi załączcie! Dwa klucze do Bad Company 2 czekają! Do dzieła, powiadam! Na barykady! Niechże wygra najlepszy!
Enjoy!
Videjo:

Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Akcja/Arcade
, Symulator
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
Akcja/Arcade
, RPG
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Akcja/Arcade
, Symulator
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
Akcja/Arcade
, RPG
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.



Ja się w pobieranie nie bawię, za dużo GB ! xD
Ja również nie omieszkam podziękować za daną szansę i dostrzeżenie mojej wypowiedzi z pośród innych (oczywiście równie ciekawych :)
Hmm, więc ludzi z epoki Commodore i Atari określa się mianem "dinozaurów"? Tego nie wiedziałem.
Anyways, gratulacje zwycięzcom :)
Ach, Panowie, wyślijcie mi swoje adresy mailowe wiadomością PM na gami.
Zwycięzcy:
ndysh, za chęć pokazania PS3 dinozaurom.
KaDaNeR, za te stripsy:)
ja od razu z gory mowie, mnie w kody nie wliczajcie, wystarczy mi dedyk :P
Człowieku, mogłem przez Ciebie dostać ataku! ;] Przerwy w oczekiwaniu na wyniki nie wolno przerywać.
ZMIENIAM HISTORIĘ!
Zostawiam to o byciu bogiem itp. :) ale:
cofając się do prehistorii wziąłbym komputer, nauczyłbym preludzi języków programowania, ogień, koło, po czym pokazałbym im MoH'ę i powiedziałbym "Takich gier NIE róbcie". A potem wróciłbym do przyszłości
Najpierw bym sie cofnal w czasie do 43-45 do USA i zakosil Shermana , potem do ZSRR i gwizdanl T-32 , a na koniec do 3 Rzeszy po Tygrysa. w rocilbym do terażniejszosci i zostalbym wspanialym posiadaczem Trojcy Swietej:). I niech teraz mi sie zapali czerwone swiatlo na skrzyzowaniu.... HAHAHAHAHAHAHHAHAHAH :)
O i zapomniałem o najwazniejszym poleciał bym do przyszłości by móc przeczytać już spolszczone Metro 2034 w jedynce po prostu się zakochałem xD
oj panowie kombinujecie :P ja bym zarzucil okiem kiedy bede sie mogl przeniesc swoj umysl w cyberprzestrzen, dozyl do tego czasu jakos a gre olal kantem sika, ot co :P
W sumie czy by działał czy nie, sprzedałbym go i kupił komputer na którym bym mógł zagrać w tego MOHa, bo ileż można układać kostkę rubika.
@Master
Ja jeszcze posiadam ze 2-3 puszki uranu pod biurkiem.. (Cholera to już wiem dlaczego u mnie w bloku chodzą gigantyczne szczury :O)
@Master
Ja jeszcze posiadam ze 2-3 puszki uranu pod biurkiem.. (Cholera to już wiem dlaczego u mnie w bloku chodzą gigantyczne szczury :O)
Wechikuł czasu z pierwszej częśći czy DeLorean mk2 z drugiej?
Jeśli pierwszy to wszyscy jesteśmy udupieni, chyba że ktoś ma kontakty życzliwymi terrorystami, którzy odstąpią trochę uranu na potrzeby wycieczki.
No i wpadłem jeszcze na jedno wziął bym cofnął się do prehistori i ukradł pterodaktyla , znowu wrócił i miał fajny pojazd do poruszania się w powietrzu . Następnie znowu bym się cofnął do czasów kiedy funt brytyjski był w dołku i wymienił około 4000 tyś. złotych ( jeśli bym tyle miał xD ) na funty i wrócił bym żeby znowu wymienić na złotówki tym samym mając więcej kasy i tak w kółko aż bym był bogatszy od Billa Gatesa . Kolejnie wziął bym skopiował wszystkie demoty z głównej cofnął bym się do dnia powstania serwisu i je wrzucił tym samym mając najwięcej demotów na głównej .
@luke100
To nie wypali, ponieważ zostanie prędzej wynaleziona broń itd. A gry będą zakazane ponieważ ludzie prehistoryczni nie mają skilla...
Argh, przydałaby się edycja komentarzy. Zapomniałem bowiem dodać, że ta podróż w czasie sprawiłaby, że ludzie prehistoryczni uważaliby mnie za przepotężnego boga, który przyszedł na świat ze zbawieniem w formie elektronicznej rozgrywki. Wtedy ludzie z przyszłości uznaliby mnie za objawienie pańskie i żyłbym po prostu bosko :P
A tak poważniej:
wziąłbym MoH'ę, jakiś fajny komputer też, cofnąłbym się w czasie i dał ludziom prehistorycznym, pokazałbym im, jak się gra, jak zrobić więcej komputerów itp. No i oczywiście pokazałbym im też koło i ogień. A potem wróciłbym do przyszłości i żył w królestwie nerdów :)
Trollowa odpowiedź:
wszystko by wyBUCHŁO!!!1oneone
Tak więc z MoH'em zrobiłbym jedną jedyną rzecz.. Pograłbym :P A z DeLoreanem hmm...
a)Sprzedał
b)Przeniósłbym się w czasie i obejrzałbym numery toto lotka na następne 3 miesiące (Kilka mogę oddać :D)
c)Cofnąłbym się w czasie do czasów kiedy Comodore i Atari były na topie i pokazałbym wszystkim PS3 :D
d)Sprzedałbym..
e)Oddał komuś
f)Sprzedał.
adimus - to jak tak nienawidzisz to po cholere go masz? badz pr0 linuxiarzem, uzywaj wine a nie calego os-a, kontrubuuj w srodowisko gnu/os, itp, a nie wylewaj zale jaki to windows jest zly. tak zeby cie uswiadomic - tak, wymyslilby ktos cos innego, a nazywalby sie steve jobs. mialbys zajebiscie drogie maki, zajebiscie drogie pecety (dzialajace na os15/blackhole czy czyms podobnym), amige pierdyliard turbo kosztujaca reke, noge, nerke i szpik kostny matki, do tego dalej by pewnie istniala era mainframe'ow :) poczytaj sobie historie komputeryzacji zanim zaczniesz psioczyc ze windows to jest zlo tego swiata :P
(tak zebys mi nie zarzucal fanboystwa, uzywam wiecej systemow operacyjnych w ciagu dnia niz prawdopodobnie potrafisz wymienic :) )
Wymiou ja nienawidzę Windowsa na dowud tej nienawiści mam nawet zainstalowanego Ubuntu . A co do tego co napisałeś to na pewno ktoś inny by coś wymyślił . A windowsa mam z przyzwyczajenia na drugiej partycji gdyż czasami się przydaje ale i tak go nie lubię .
... i tym oto sposobem adimus sprawiles, ze nie mialbys w co grac :] gdyby nie gates, dos, potem windows, upublicznienie sie ibm pc itp, na tyle ze zaczeto masowo pisac gry, to gralbys dalej w pacmany albo gry na amidze 654432344 turbo 88 :]
A i jeszcze jedno cofnął bym się do czasów kiedy na MTV była muzyka , bo nie wieże tym legendą .
Ja po pierwsze przeniósł bym się do przeszłości aby powstrzymać Billa Gatesa przed zrobieniem tego syfu windowsa . Następnie bym się przeniósł do dalekiej przyszłości kiedy iPad ( zarąbista zabawka w włoskim iSpocie , nie mogłem się od niego oderwać ) był by za grosze i po jego zakupie cofnął bym się do teraźniejszości , i mógłbym się lansować przed znajomymi . Zapomniałem o MoH-u , jego to bym przeszedł , pograł chwile w Multi i wymienił za jakąś inną grę . I jeszcze raz pojechał bym do przyszłości po jakieś stare wino do przyszłości i znowu bym wrócił spożyć je . Samochodem lansował bym się po mieście . I żeby psuć ludzią humor w pryszłoście zobaczył zakończenie Heavy Reina i zdradził wszystkim zakończenie . Dobra to ja już kończe bo nie mam natchnienia , ale jeśli nie wygram to spisze prace zwycięzcy cofnę się do przeszłości i ją wkleje cóż za złe zakończenie . Nieprawdaż !?
Co bym zrobił gdyby pojawiło się Medal of Honor i Delorean? Cofnąłbym się w czasie, do dnia zapowiedzenia Medal of Honor, sprzedał grę za horrendalną kwotę i zarobioną kasę przeznzaczyłbym na czipsy i waciki.
Najpierw do głowy przyszło mi, aby napisać to co zwykle piszę w pracach konkursowych, po (niezbyt) długich przemyśleniach stwierdziłem, że przydałby się jakiś powiew świeżości! I nie będzie to zwyczajowe otwarcie nowiutkiej lodówki w poszukiwaniu nieprzeterminowanego czekoladowego deserku z ryżem (pychota :)
Interesujące wprowadzenie mamy już za sobą, więc wypadałoby naskrobać kilka słówek dotyczących pytania.
Gdybym pewnego, za pewne deszczowego, październikowego poranka odnalazł na moim biurku najnowszą odsłonę Medal of Honor udałbym się do najbliższego dentysty, aby "zreperować" opadniętą ze zdziwienia/wzruszenia/zachwytu szczenę. Nie zawsze ma się bowiem okazję zagrać w tak dobrze zapowiadające się tytuły, szczególnie w przypadku ucznia nie mającego grosza przy duszy. Tak to jest gdy wszystkie zaoszczędzone pieniążki znikają podczas jednego pobytu w centrum handlowym wypełnionego restauracjami, sklepami i magicznymi miejscami zwanymi "salonami gier". Takie jednodniowe wycieczki zapadają na długi w pamięć, jednak wszystko ma swoją cenę hehe.
Trzeba by jednak wrócić do sprawy niespodzianek. Z grą prawdopodobnie zrobiłbym to co z pozostałymi nagrodami: kupiłbym koszulkę z ładnie wydrukowanym napisem: "Miałem, ale nie zagrałem :D". Powód jest jeden i niektórym znany: Zagrasz sobie w TO schaboszczaku (dobry rym :) co Ci ruszy na blaszaku! Albo sprzedałbym jakiemuś napalonemu graczowi i wykupiłbym zapas Stripsów (It's good!) serwowanych w KFC. DeLoreana DMC-12 (kto wymyślał te nazwy?) zostawiłbym sobie dla:
a) możliwości skorzystania z okazji nauczenia się prowadzenia samochodu;
b) lansu ;]
c) w końcu dostałbym szansę zmienić biegu historii i nie doprowadzić do kupna tego psującego się wiecznie potwora nazywanego przez ludzi "Xbox 360" (przepraszam cię konsolku, ale zbyt wiele pieniędzy, czasu i nerwów poświęciłem w twoje comiesięczne wskrzeszanie);
d) zawsze chciałem zobaczyć na własne oczy jak to "wszystko" kiedyś wyglądało;
e) zawsze miałbym ciepły chleb prosto z pieca.
To by było wszystko co mógłbym na ten czas wymyślić i napisać. Mam nadzieję, że czegoś nie spartoliłem przez nieuwagę. Znając życie na pewno zakradł mi się do mieszkania jakiś chochlik i pozmieniał kilka znaków kiedy spożywałem przepysznego pączka :D