Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Tekken Tag Tournament 2 (Xbox 360)

Lubię to! 0

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: rewelacja

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Bijatyka Cechy gry: Widok z boku

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 2 video, 1 recenzji, 3 newsów,

« Powrót do listy recenzji

Laboratorium Bijatykologiczne

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez quaz quaz
Są takie dni w życiu recenzenta kiedy musi sięgnąć po tytuł, który wydaje mu się całkiem obcy. Dni kiedy to trzeba schować swój gust do kieszeni i zrecenzować coś z czym nie miało się wcześniej zbyt wiele do czynienia. Oto jeden z tych dni. Oto Tekken Tag Tournament 2.

Jeśli więc oczekujecie recenzji starego, Tekkenowego wyjadacza to trafiliście pod zły adres. Jeżeli jednak chcecie dowiedzieć się co sądzi o Tag Tournament 2 bijatykowy casual, miłośnik Mortal Kombat i Tekkenowy noob - zapraszam.


Tekken. Żelazna Pięść. Tag Tournament to spin-off głównej serii koncentrujący się na walkach ze zmianami postaci, czyli tzw. tagach. Pojedynkują się ze sobą pary postaci, które w środku starcia, a czasem nawet w środku kombinacji ciosów, mogą zamieniać się miejscami, niejednokrotnie wydłużając tym trwające combo. Ale to już wyższa szkoła jazdy. Początkujący gracz może wejść w świat Tekkena tak samo jak przy każdej innej bijatyce - cztery przyciski odpowiadające za ciosy poszczególnymi kończynami, krzyżak kierunkowy i dodatkowy przycisk do zmiany postaci - sterowanie wydaje się proste.

Ale to złudzenie. Na przypadkowo wykonywanych kombosach daleko się nie zajedzie, a przepaść między nowicjuszem i zaawansowanym graczem jest szeroka, głęboka i pełna istot z piekielnych wymiarów. Techniki opierające się na żonglowaniu przeciwnikiem czy punktowaniu wroga dwiema postaciami poprzedzonym odbiciem delikwenta od podłogi itd. - wszystko to tworzy bardzo złożoną mechanikę walki.

Twórcy próbowali ułatwić noobom wejście w świat Żelaznej Pięści za pomocą specjalnego trybu Fight Lab. Oto coś w stylu samouczkowej kampanii - jedynego trybu zawierającego jakąś szczątkową fabułę, w którym uczymy Combota - robota bojowego, i przy tym także siebie, różnych technik walki. I tutaj dowiemy się tego wszystkiego co wie każdy Tekkenowy pro-gracz. Poznamy ataki oparte na tagach pozwalające zmienić postać po wyrzuceniu przeciwnika na orbitę, wprowadzić na chwilę obydwu partnerów na ring po odbiciu wroga od ziemi, stosować punishe, czyli kontry po blokach, rozwalać oponentem ściany i tak dalej.

Bardzo dobrze, że Tekken Tag Tournament 2 próbuje zbudować most dla nowicjuszy. Tylko jest jeden problem. Jeśli spodziewacie się łatwego, przyjemnego samouczka to czeka Was cios prosto w twarz. Poważnie, samouczkowy Fight Lab zawiera bossów, których trzeba pokonać świeżo poznaną techniką walki i są to koszmarnie trudni przeciwnicy. Japończycy chyba popatrzyli na zachodnie gry, uznali, iż są zbyt łatwe i zdecydowali się to zrekompensować wysyłając nas do growego piekła.

A kiedy już ukończymy ten samouczek będziemy mieli niczym nieuzasadnione przekonanie, że umiemy grać w Tekkena. Nie, tak nie jest. Co najwyżej udało nam się zrozumieć na czym polegają zaawansowane techniki i potrafimy jakoś tam grać Combotem - postacią, której można nawet dokupować dodatkowe ciosy, ale i tak nie możemy jej wybrać podczas walki z innymi graczami po sieci.

Praktycznie pozbawiony fabuły tryb arcade szybko nauczy nas pokory, a już na pewno zrobi to końcowy boss wyspecjalizowany w irytująco długich, zabierających pół paska zdrowia, kombosach. Końcowe filmiki dla każdej postaci mogą być jakąś motywacją do wielokrotnego przechodzenia tego trybu, ale na pewno jakiś dodatkowy kawałek fabuły ułatwiłby wejście nowym graczom w ten świat i uprzyjemniłby proces uczenia się gry. Jasne, profesjonalni gracze na pewno mają gdzieś miałkie, bijatykowe opowieści, ale nowicjuszom by się to przydało.

Sytuacje poprawia nieco dobrze skonstruowany tryb ćwiczenia, w którym można dowolnie konfigurować zachowanie komputerowego sparring-partnera, wyświetlać, nie tylko w menu, ale i podczas ćwiczenia, poszczególne kombinacji ciosów, a nawet oglądać to jak powinny te kombosy wyglądać gdybyśmy byli lepszymi ludźmi i potrafilibyśmy je wykonać. Tryb ćwiczenia jest naprawdę świetnie zrobiony i pomaga. A ma w czym pomagać. Tekken Tag Tournament 2 ma ponad pięćdziesiąt postaci, a każda z nich na liście kombinacji przynajmniej 100 pozycji, poczynając od prostych, dwu-uderzeniowych kombosów, a na trwających kilka długich sekund nawałnicach ciosów kończąc.

Już grając samemu albo z kumplem na drugim padzie można zobaczyć, że Tekken Tag 2 to duża, złożona i dość dopracowana gra. Mamy tu multum technik i nieskończone ilości kombosów, które można łączyć dzięki możliwości przełączania postaci w pewnych momentach serii ciosów. Przy takiej ilości postaci właściwie nie sposób to całościowo ogarnąć.

Ale prawdziwą siłę tej gry możemy zobaczyć kiedy już wklepiemy znienawidzonego online passa (tak, niestety ta gra go ma) i odblokujemy tryb grania po sieci. Kod sieciowy jest tu bardzo dobry - szczególnie czuć to jeśli grało się chociażby w ostatnie Mortal Kombat. Tutaj synchronizacja robi wrażenie. Miałem może ze dwa razy delikatne spowolnienia połączenia, ale nic więcej. Tag Tournament 2 zachwyca przy tym prostymi, genialnymi rozwiązaniami. Podczas wyszukiwania przeciwników nie patrzymy się tempo w ekran - zamiast tego dostajemy nieruchawego sparring-partnera, na którym możemy trenować nasze techniki. Możemy też załadować powtórki z meczów naprawdę dobrych graczy i pooglądać jak walczą profesjonaliści.

Fajnym dodatkiem jest też Światowa Federacja Tekkena, czyli coś w stylu sieciowej usługi społecznościowej zbierającej statystyki poszczególnych graczy, układającej tabele wyników, a także pozwalającej tworzyć drużyny i uczestniczyć w turniejach. Solidna rzecz.

Oprawa graficzna może nie zachwyca, ale wygląda dobrze i, co najważniejsze w bijatyce, chodzi bardzo płynnie. Aczkolwiek, co może zainteresować profesjonalnych graczy grających na ekranach CRT, aby uniknąć opóźnień generowanych przez większość LCDków - podobno Tag Tournament 2 miewa spadki płynności właśnie na CRTkach. Nie miałem tego jak potwierdzić, ale jeśli to prawda to niektórzy pro-gamerzy mogą być niezadowoleni.

Udźwiękowienie jest świetne, a pompująca adrenalinę elektroniczna muzyka kojarzy się z klasyką podkładów z bijatyk i dobrze pasuje do scen walki. Jeśli jednak komuś się ona nie spodoba zawsze może ułożyć własną ścieżkę dźwiękową, bo gra pozwala importować utwory z dysku konsoli.

Niestety grałem w wersję na Xboxa 360 co dość mocno wpłynęło na doświadczenia płynące z zabawy. Granie analogiem w bijatyki się nie sprawdza, a krzyżak na padzie Xboxa 360 jest elementem tak tandetnym, że grając w Tekkena płakałem krwawymi łzami.

Jak podsumować Tekken Tag Tournament 2? To świetna, złożona, rozbudowana bijatyka z odpowiednimi narzędziami dydaktycznymi dla nowych graczy, wyśmienicie przygotowaną rozgrywką sieciową i masą dodatkowych ulepszeń. Niestety brak bardziej fabularyzowanej kampanii negatywnie wpływa na atrakcyjność gry w oczach nowych, niekoniecznie zainteresowanych wkuwaniem kombosów, graczy, a recenzowana przeze mnie wersja Xboxowa cierpi z powodu konstrukcyjnej wady pada.

I nawet jeśli próg wejścia został nieco obniżony dla nowicjuszy to nadal jest on dość wysoki, ale w końcu Tekken nie jest bijatyką dla każdego. Dlatego też Tag Tournament 2 mogę uznać za dobrą grę. Niewykluczone, że wersję na PS3 oceniałbym wyżej, ale nie miałem okazji w nią zagrać.

Udanego żonglowania oponentami! Game on!

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: quaz quaz który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  multum postaci i kombinacji ciosów
+ bardzo dobry kod sieciowy i świetny multiplayer
+ niezły tryb samouczka dla nowicjuszy
+ masa drobnych usprawnień

Minusy

  brak fabularyzowanej kampanii dla pojedynczego gracza
 nadal dość wysokie progi dla nowicjuszy
 granie na padzie do X360 jest katorgą

dlatego quaz
ocenia tę grę na:

8

Grafika 70%

Dźwięk 80%

Gameplay 80%



Komentarze   1

Podaj kod z obrazka: odśwież
 
MarK1989PL 1351887782000 2012-11-02


Cóż, jako osoba, która miała kontakt z Tekkenem na pierwszym PS, a potem z pierwszym Tag Tournament na automatach, również kupiłem gierkę w wersji na PS3 zachęcony recenzjami. Muszę przyznać, że jest świetna w dodatku na konsoli Sony nie występuje problem pada opisany przez Quaza :) .

Co trzeba koniecznie powiedzieć, a wydaje mi się, że tego powyżej nieco zabrakło to to, że jest to gra głównie do multi i nie da się tego ukryć. No i tu zaczynają się schody bo ja, który myślałem, że coś tam wiem o Tekkenie choć może niewiele online dostawałem baty takie, że aż żal wspominać. Jeśli ktoś kiedyś pierwszy raz zagrał online np. w Fife, to niech wie, że to co go spotka tutaj to jest to samo co w Fifie, tylko pomnożone tysiąc razy.
nie ma co ukrywać. TTT i w ogóle Tekken nie są łatwymi bijatykami. Tzn. ich mechanika jest tak rozbudowana a ilość postaci taka, że ogarnięcie choć jednej z nich w stopniu pozwalającym na łomot choćby "klasy zaściankowej" online jest niemal niemożliwe dla nowicjusza lub jest wyzwaniem na dziesiątki godzin.
Z drugiej strony gra pięknie za zdobycie tych umiejętności odpłaca, więc... cóż na pewno nie jest to produkcja dla ludzi, którzy zniechęcają się pierwszą... setką przegranych walk :P . Przynajmniej online, komputer jest dużo łatwiejszy.
Generalnie jednak naprawdę polecam.

Czy MarK1989PL gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Akcja/Arcade , Symulator

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls Akcja/Arcade , RPG

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Akcja/Arcade , Symulator

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter Akcja/Arcade , RPG

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka