Doritos: Dash of Destruction (Xbox 360)
Premiera Świat - 17 grudzień 2008
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Dystrybutor: Xbox Live Arcade Wydawca: Microsoft Game Studios
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Wyścigi Cechy gry: Widok z góry, TPP
Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 10 screenów, 1 recenzji,
Dinozaury i ciężarówki? Hell, yeah!
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Ingmar
Adam "Ingmar" Jank
Ze zwycięzcami konkursów bywa różnie. Z jednej strony to świetna reklama i pewna rekomendacja, z drugiej - wspaniały powód do knucia teorii spiskowych, sięgających co najmniej członków New World Order. Zapewne długo bym się zastanawiał, czy warto zmarnować MP akurat na ten tytuł, ale Dash of Destruction jest przecież darmowy! A nie zagrać w darmową grę na XBLA to byłby grzech wołający o pomstę do nieba.
Kampania singleplayer podzielona została na dwie osobne historie. Choć słowo "historia" jest mocno przesadzone, gdyż oprawa fabularna właściwie nie występuje. Niemniej: czy zastanawiałeś się kiedyś, co robiłby tyranozaur w mieście pełnym dostawców czipsów? Nie? Zatem "Doritos..." da ci niezłe wyobrażenie: możemy wcielić się w krwiożerczą bestię, bądź też spróbować sił jako nieustraszony kierowca busa dostawczego. Tak czy inaczej - czeka nas sporo kręcenia lewym analogiem, rozwalania domów i kolekcjonowania obiektów.
Otrzymaliśmy sześć odmiennych plansz, przedstawiających kolejne miasta. Cel rozgrywki jest bardzo prosty - jak najszybciej dobiec/dojechać do celu, starając się przy tym unikać wrogów. A oponentów trochę mamy: konkurencyjna firma kurierska, inny T. Rex czy wreszcie domy, płoty i drzewa, co rusz stające na naszej drodze. Dla dinozaurów to tylko spowolnienie, ale samochód ma poważne problemy z przewróceniem czegokolwiek... przynajmniej do czasu upgrade'u.
Ulepszenia zdobywamy między poszczególnymi misjami, w trakcie krótkich, humorystycznych monologów twórcy gry - Mike'a Borlanda - wcielającego się w szalonego mechanika. To właśnie humor - lekki, przystępny i zwariowany - jest jednym z większych atutów Dash of Destruction. Wszak trudno się nie uśmiechnąć, patrząc na tyranozaura niszczącego domy i pożerającego ciężarówki.
A właśnie! Zniszczalność otoczenia. Jeśli jakiś element wystaje ponad powierzchnię ziemi, to bądź pewien, że możesz go zniszczyć, zdeptać i wysadzić. Wbieganie w budynki daje naprawdę niezłą frajdę, wspomaganą systemem fizyki oraz licznymi eksplozjami. Można poczuć się jak w starych, kiczowatych filmach o potworach, demolujących kartonowe metropolie. Niestety, czas rozgrywki jest bardzo krótki. Dash of Destruction zyskał miano tytułu o najłatwiejszych osiągnięciach i trzeba mu to przyznać - postarał się. Odblokowanie wszystkich dwunastu achievementów nie zajmuje więcej niż pół godziny i tylko "Extinction Event" - wymagający zwycięstwa w rozgrywce sieciowej - może sprawić pewne problemy.
Multiplayer dostępny jest jedynie za pośrednictwem tej samej konsoli i oferuje dwa tryby: Chaos oraz Zen. W pierwszym graczom na stałe przypisane jest jedno zajęcie, zaś w drugim - role nieustannie się zmieniają, a w dodatku pojawia się wróg sterowany przez SI. Zabawa jest szalona, szybka i bardzo przyjemna, lecz ponownie cierpi na niską żywotność - po zaliczeniu dwóch plansz grę znamy na wylot, a zwariowane akcje stają się przewidywalne i w efekcie - męczące.
Oprawa graficzna prezentuje przyzwoity poziom. Świat przedstawiony obserwujemy z "lotu ptaka", a kamera została zawieszona na tyle nisko, by można było nacieszyć oczy widowiskiem. Destrukcja szerzona przez dinozaury w kolorowym, pastelowym mieście to widok ciekawy, któremu brakuje jedynie pewnej ilości krwi i flaków. No, ale można się było tego spodziewać po "E" jak Everyone, ziejącym z opisu. Mamy za to potępieńcze krzyki mieszkańców, których dom akurat poddajemy rozbiórce oraz parę przyjemnych, gitarowych kawałków. Jak na mój gust - mają za mało mocy i umiarkowanie pasują do klimatu destrukcji totalnej, ale lepsze to niż plastikowa, mainstreamowa papka.
Przechodząc do podsumowania: Doritos: Dash of Destruction to tytuł lekki i odprężający, doskonale sprawdzający się na jedno, dwa posiedzenia, bądź kilka partyjek ze znajomymi. Niska żywotność zbytnio nie doskwiera - w końcu grę otrzymujemy za cenę prądu, potrzebnego do pobrania kilku megabajtów. Krótki czas rozgrywki ma jeszcze jeden pozytyw - nie zdążymy zauważyć zbytniej prostoty i powtarzalności rozgrywki, mogąc cieszyć się szybką i beztroską rzezią. Polecam i zachęcam do ściągnięcia. W imię gamerscore'a!
recenzja dodana przez:
Ingmar
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Darmowa!
+ Zniszczalność otoczenia
+ Multiplayer
+ Łatwe achievementy
+ Dawka lekkiego humoru
− Króciutka!
− Zbyt uproszczona rozgrywka
− Multi tylko przy jednej konsoli
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 70%
Dźwięk 70%
Gameplay 70%
Ingmar: Kurzy się! (Xbox 360)
Ingmar: Rozwalamy domy (Xbox 360)
Ingmar: Zaraz dorwę te Doritos! (Xbox 360)
Ingmar: Bum! (Xbox 360)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

