Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Colin McRae: DiRT (Xbox 360)

Lubię to! 3

Premiera Świat - 15 czerwiec 2007 Premiera Polska - 15 czerwiec 2007

Ocena użytkowników: bardzo dobra

2 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Samochodowa Podgatunek: Wyścigi

Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 6 video, 1 recenzji, 1 newsów,

DiRT - więcej niż jeden sposób na udane wyścigi.

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Emill Emill
DiRT to całkiem nowy kierunek w popularnej serii wyścigów, sygnowanych logiem Codemasters. Porzuca swoje prawie-hardcore'owe korzenie i zwraca się ku maniakom szybkości, którzy od twardego asfaltu wolą ziemne i pustynne bezdroża. Stąd ten "brudny" podtytuł. No, może nie porzucamy asfaltowych tras tak całkowicie, ale gra już nie skupia się wyłącznie na rajdach.

Po odpaleniu gry naszym oczom ukazuje się jedna z najlepszych opraw na Xboxa360, a na pewno najlepsza w samochodówkach. Zarówno pojazdy jak i tory wyglądają fenomenalnie, a wrażenie jest tym większe, jeśli zwrócimy uwagę, jak każdy - nawet najdrobniejszy - detal otoczenia wpływa na zachowanie naszego auta i gdy zobaczymy, jak doskonały jest system uszkodzeń. Każdy samochód to 9 różnych systemów, które w czasie zmagań mogą ulec uszkodzeniu, a przez to w różny sposób wpływać na zachowanie całości. Na przykład mocno pokiereszowane nadwozie skutkuje zwiększonym oporem powietrza (i mniejszą prędkością), a przebita opona to problemy ze sterowaniem.

W grze zawarto 46 prawdziwych pojazdów, w tym nie tylko znane już samochody klasy WRC i im podobne, ale również pustynne łaziki (tzw. "buggy") oraz ciężarówki, znane chociażby z tras rajdu Dakar. Dla każdego przygotowano kilka rodzajów malowania, oczywiście nie wszystkie będą dostępne od razu. Nie tylko z zewnątrz postarano się o odpowiednie przygotowanie wozów, po przełączeniu kamery na widok z kokpitu też jest na co popatrzeć. Aż chciałoby się nieco uszkodzić przednią szybę, by odczuć pełnię wrażeń... a potem to samo jeszcze raz, tylko z zewnątrz, przy użyciu opcji powtórki.

Specjalne wyróżnienie należy się interfejsowi gry. Menu to niemal dzieło sztuki, kojarzące się nieco z przesuwanymi w każdym możliwym i niemożliwym kierunku oknami w Windows Vista czy projektorem holograficznym z filmu Raport Mniejszości. Jest on nie tylko niezwykle efektowny, ale również efektywny i funkcjonalny, a to dzięki systemowi komunikatów, pomocy udzielanej nam przez znanego skądinąd Travisa Pastranę. Tłumaczy on na czym polega każdy tryb gry, opisuje z detalami każdy tor, samochód, czy nawet jego poszczególne części. Nawet jeśli do gry podchodzi totalny laik w dziedzinie wyścigów off-road, w mgnieniu oka stanie się zawodowcem.

To jedna z największych zalet gry - dostępność dla każdego. Pomoc Travisa to jedno, ale świetnie spisuje się tu także pięć odpowiednio dobranych i ustawionych poziomów trudności. Pierwszych kilka wyścigów na najniższych poziomach można wygrać praktycznie bez żadnego wysiłku, ale podejście do zmagań na poziomach trudniejszych wymaga już mistrzowskiego poznania możliwości samochodu, opanowania trasy, etc. Poza tym - nie ma obawy, że utkniemy w niekończącym się łańcuchu kolejnych wyścigów na wiele okrążeń. Tu raczej postawiono na krótkie odcinki, w sam raz na krótkie sesje.

Oczywiście maniacy naprawdę hardcore'owego podejścia do sprawy nie będą tą grą aż tak oczarowani, ale na dobrą sprawę, seria CMR nigdy przecież nie należała do wybitnie wymagających. Co prawda udawała miejscami ambitniejszą niż była, ale summa summarum i tak wszystko sprowadzało się do odpowiedniego wchodzenia w zakręty i opanowania rozpędzonego auta na różnych nawierzchniach.

Parę słów o tym, jak się jeździ. Samochody są bardzo czułe (szczególnie te najszybsze) i doskonale oddano poczucie prędkości, jakie odczuwał kierowca takiego potwora, jak np. Lancia Delta S4, pędząca po śliskim szutrze. Auta dobrze się rozpędzają, ale równie doskonale hamują - nie jest to też zbyt realistyczne, ale za to pozwala na efektywne pokonywanie ostrych zakrętów, niemal driftując. Rzadziej też zostajemy bezradni w obliczu nieuchronnego wyrżnięcia w ścianę lub drzewo - chyba, że totalnie się zagapimy.

Podobnie jak z awariami pojazdu, także tory i ich budowa wpływają momentalnie na zachowanie pojazdu. Każdy wymaga od kierującego niemal zupełnie innych umiejętności - od razu czuje się różnicę między szutrem, ziemią, asfaltem, trawą, żużlem czy nawierzchnią zmoczoną przez deszcz.

Może trochę nużyć powtarzalność wyglądu tras, a niektóre w trybie kariery przyjdzie nam pokonywać kilka razy. Po ukończeniu tego trybu ma się wrażenie, że to właściwie wszystko, co gra ma do zaoferowania. Są jeszcze oczywiście inne tryby, jak pojedyncze odcinki, wyścigi, zmagania z czasem, czy nawet Rajdowe Mistrzostwa Świata (pozostałość po trybie kariery, znanym z wcześniejszych wersji gry), ale to już tylko ciągle te same otoczenia.

Najbardziej rozczarowuje tryb multiplayer - zamiast wykorzystać potencjał, jaki dają potyczki jeden na jeden, czy nawet w parę osób na bezdrożach zawartych w trybie dla jednego gracza, ograniczono go do zmagań typu "ja vs. czas vs. czasy innych kierowców". Nie ma nawet samochodu ducha, o prawdziwych kraksach nawet nie mówiąc. Chyba jedyny cel, by w ogóle zaglądać do trybu multiplayer, to achievementy ,jakie można tu odkryć.

Zdecydowanie dla samotnego gracza DiRT to jedna z najlepszych wyścigówek, jakie się ostatnio ukazały i spokojnie broni palmę pierwszeństwa dla całej serii. Zdecydowanie gra obowiązkowa dla każdego posiadacza Xboxa360, nawet mimo totalnie zepsutego trybu multiplayer.
Pozostaje jedynie żałować, że to ostatnia gra sygnowana nazwiskiem człowieka-legendy...

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Emill Emill który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  oprawa
+ dbałość o detale
+ multum rodzajów wyścigów, pojazdów, etc.
+ świeże spojrzenie na serię

Minusy

  niewykorzystany potencjał multiplayer

dlatego Emill
ocenia tę grę na:

9

Grafika 100%

Dźwięk 90%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 100%

Dźwięk 90%

Gameplay 90%

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka