Sniper: Ghost Warrior (Xbox 360)
Premiera Świat - 25 czerwiec 2010 Premiera Polska - 25 czerwiec 2010
Ocena użytkowników: dobra
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
-
Michalec : 580
- GamerTag:
- JunkDaniel 13
- Liczba osiągnięć:
- 17
-
mateusz9876 : 170
- GamerTag:
- kamimak
- Liczba osiągnięć:
- 6
Na tę platformę mamy: 6 video, 1 recenzji, 5 newsów,
Operacja Snajper
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Hakken
Ksiązki i okładki
Zazwyczaj staram się nie oceniać gry po wydawcy. Nie raz się przecież zdarzyło, że firma odcinająca dotąd kupony od tasiemcowatych i nudnych serii zaczyna nagle wydawać hity, lub na odwrót. Wystarczy spojrzeć na EA, które nie tylko odmieniło twarz FIFA, ale również zaczęło wydawać wspaniałe, offowe tytuły jak choćby . Z drugiej strony taki naprzykład BioWare, który przez lata słynął z wydawania śmiałych i ciekawych produkcji nagle zaczął tłuc kolejne klony swoich dawnych hitów...
Jednak w przypadku ciężko jest nie myśleć o wydawcy. Powstał on, bowiem pod sztandarem City Interactive, firmy, która znana jest z wydawania budżetówek nawiązujących do niedawno wydanych hitów. Gry te, choć zazwyczaj bardzo słabe, przyciągają do siebie niezwykle atrakcyjną ceną. Tym razem miało być jednak inaczej. Choć cena, jak na grę konsolową, jest atrakcyjna (nieco ponad 100 zł w wersji na X360) to jakość miała być porównywalna z najnowszymi tytułami a oryginalnością miała powalić na ziemię nawet najbardziej wymagających graczy. Tak przynajmniej zapowiadał marketing, a jak wyszło w praktyce? Otóż wyszło jak zwykle, może i nie najgorzej, ale na pewno i nie najlepiej.
Jedna kula
był zapowiadany, jako niezwykle realistyczne połączenie skradanki z shooterem w której to wcielamy się w tytułowego Snajpera na żołdzie US Army. Całość wyraźnie stylizowana jest na filmie „Snajper” z Tomem Brengerem w roli głównej, który w młodości wręcz uwielbiałem. Całe szczęście już dawno nauczyłem się nie ufać ładnym zwiastunom i szumnym zapowiedziom, inaczej rozczarowałbym się dość srogo.
Mamy tu bowiem do czynienia z grą wykonaną topornie, boleśnie widocznie oskryptowaną i liniową. Jaki jest sens robienia skradanki, którą można przejść tylko jedną drogą? Niby mapy wyglądają na przestronne i dające wiele pola do popisu, ale w praktyce poruszamy się jedynie jedną ścieżką. W swobodnym poruszaniu się przeszkadzają nam nie tylko niewidzialne ściany, ale również system punktów kontrolnych. Fabuła nie ruszy się dalej do przodu dopóki do nich nie dotrzemy a one z kolei często pozostają „nie zaliczone” o ile nie przejdzie się przez jakieś konkretne miejsce na planszy i nie uruchomi skryptu, który np. spawnuje przed nami wrogów.
W ten oto sposób gra zmusza nas do nieuniknionej konfrontacji i strzelania do wszystkiego, co się rusza i na drzewo nie ucieka, tym samym grzebiąc wszystkie nadzieje miłośników cichego przemykania się za plecami wrogów. Co więcej mechanika nie zachęca również do biegania i strzelania, gdyż jest dość zabójcza i brawura kończy się zazwyczaj dość szybko. Jedyne, co nam, zatem pozostaje to albo wykańczać wszystkich po kolei z jak największej odległości karabinem snajperskim, albo podkradać się po cichu i zabijać ich z bliska nożem lub pistoletem z tłumikiem. Niestety na dłuższą metę każdy z tych sposobów jest potwornie wręcz nużący.
Przeciwnicy bowiem wykazują się trzema zasadniczymi cechami: sokolim wzrokiem, kiepską celnością i bezgraniczną wręcz głupotą. Dość szybko można się zorientować, że wszelkie krzaki, kamienie i drzewa ukrywają nas przed wzrokiem wrogów tylko wtedy, gdy było to na rękę twórcom . W pozostałych wypadkach nieważne gdzie się ukryjemy, i tak będą widzieli nas jak na dłoni i walili do nas jak do przysłowiowej kaczki. Na całe szczęście ten sokoli wzrok nie wpływa na ich celność, więc zazwyczaj mamy dość czasu by zorientować się skąd strzelają i wyeliminować ich nim nam zdołają zagrozić. W przetrwaniu pomaga również ich głupota. Nie musimy się szczególnie martwić tym, że po jednym wystrzale zbiegnie się od razu cała okolica, nasi przeciwnicy potrafią stać nieporuszeni, mimo, że 30m dalej, dosłownie na ich oczach mordujemy ich kolegów. Nie musimy również się martwić tym, że zaczną korzystać z osłon czy też zastosują jakąś bardziej wyrafinowaną taktykę. Jedyne na co ich stać to bezładny bieg w naszym kierunku i niezbyt celny ostrzał. Cóż przynajmniej dzięki temu nie musimy się zbytnio męczyć...
Jeden trup
Należy jednak Snajperowi oddać nieco honoru. Ma on również swoje jasne strony, jak choćby korzystanie z karabinów snajperskich, którego nie powstydziłyby się produkcje takie jak , czy . Bierze on pod uwagę wszystkie niemal czynniki, takie jak wiatr, wilgotność czy nawet siła Coriolisa. Sprawia to, że oddanie celnego strzału na daleką odległość, zwłaszcza, gdy cel jest w ruchu, staje się sprawą dość trudną. Szczególnie na najwyższym poziomie trudności, gdzie nie ma już żadnych dodatkowych celowników czy podpowiedzi. Aż samo się narzuca poszukiwanie najdogodniejszej pozycji i kąta oddania strzału. Niestety, jak już pisałem wcześniej, nie jest to możliwe, gdyż droga do celu jest tylko jedna. Ponadto, aby nie było zbyt trudno, zawsze mamy możliwość wejścia w tryb wzmożonej koncentracji, kiedy to świat zwalnia i na spokojnie możemy przymierzyć i oddać strzał.
Całkiem nieźle w prezentuje się również oprawa graficzna. Zwłaszcza roślinność i otoczenie wygląda miło dla oka, może nie jakoś wybitnie realistycznie, ale niewątpliwie bardzo estetyczna. Niestety wrażenie to psują sztywne i nieco niedopracowane modele postaci oraz dość częste błędy w stylu lewitujących kamieni czy przenikających się przedmiotów. Ogólnie polski Chrome Engine 4 sprawdza się całkiem nieźle, choć ilość klatek mogłaby być nieco większa.
Niewątpliwie najjaśniejszym elementem gry jest multiplayer i prawdę powiedziawszy tylko dla niego warto rozważyć kupno . W trybie tym pozbywamy się wszystkich największych bolączek gry, czyli fatalnego SI i ograniczonej przestrzeni. Trybów jest kilka a plansze są dosyć duże, co gwarantuje sporo możliwości krycia się i strzelania do siebie z oddali.
Podsumowując, nie jest grą złą, problem również w tym, że nie jest grą dobrą. To absolutny przeciętniak, w którym wszystkie zalety równoważone są przez jego wady. Oczywiście można na nie przymknąć oczy i grać. Ba, są nawet momenty, w których całkiem nieźle można się przy nim bawić. Jednak w większości przypadków wieje nudą, więc pytanie czy warto. Oczywiście biorąc pod uwagę, że to gra od City Interactive, należy tą ocenę mocno zawyżyć. Jest to w końcu gra, która dorównała światowej średniej, czyli jak na nich prawdziwa rewolucja i rewelacja.
recenzja dodana przez:
Hakken
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ System celowania
+ Niezła grafika
− Sztuczna Inteligencja
− Niewidoczne ściany
− Skrypty
Ocena wszystkich
recenzentów
5.0
Grafika 70%
Dźwięk 60%
Gameplay 50%
Headshots Trailer
przez
Moskit
PS3 Launch Trailer
przez
Moskit
Launch Trailer
przez
Moskit
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

