Super Street Fighter IV (Xbox 360)
Premiera Świat - 28 kwiecień 2010 Premiera Polska - 7 maj 2010
Ocena użytkowników: dobra
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Capcom Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Capcom
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Bijatyka Cechy gry: Widok z boku
Tematyka: Science-Fiction,
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 9 video, 1 recenzji, 21 newsów,
Więcej, lepiej, łatwiej i za pół ceny...
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Chimaira
Chimaira
Tak jak w przypadku wersji podstawowej, nie ma sensu rozwodzić się nad jakimikolwiek wtrętami fabularnymi. Mają one znaczenie czysto estetyczne i zresztą marginalne. Jedno słowo można powiedzieć o cut-scenkach. Są. I wykonanie ich sprawia, że człowiek w charakterystyczny sposób przekrzywia głowę. Bo z jednej strony mamy doskonałą cel-shadingową grafikę czy iście piorunującą animację postaci. To wszystko w samej grze. Z drugiej zaś strony filmiki to anime klasy, powiedzmy, G. Nijak tego zrozumieć nie mogę.
Ale przejdźmy do mięsa. Super Street Fighter IV to całkiem spory worek nowości. Na pierwszy plan wysuwają się oczywiście postacie. Wiele z nich to powroty starych znajomych, ale są także i kompletnie nowi wojownicy. Z dawnego "Super Street Fighter II" przychodzą T.Hawk i DeeJay. Gminna wieść niesie, że byli oni zaprojektowani już podczas prac nad podstawową wersją gry, ale zdecydowano się umieścić ich dopiero w rozszerzeniu. Adon, pod-boss z pierwszego Street Fightera także znalazł sobie przytulne miejsce przy kominku. Do tego, jeśli ktoś kojarzy grę Final Fight, pojawiają się Cody i Guy. Ot, taki smaczek dla fanów. Kolejna porcja recyklingu to tym razem Dudley, Ibuki i Makoto, prosto ze Street Fighter III. Ten pierwszy to bokser z wąsikiem, podobny nieco w prowadzeniu do Balroga. Ninja-nastolatka, czyli Ibuki, fruwa niemal po całej planszy i sadzi kopniaki, zaś Makoto... to osobna historia. Szczerze mówiac, nie znaliśmy za dobrze tych postaci, zatem gdy zobaczyliśmy ją, tak zwane "zatrybienie", że to kobieta, zajęło nam nieco czasu. Zdecydowanie nie przypomina Cammy czy Chun Li.
Ale to nie koniec, bowiem dochodzą jeszcze całkowicie nowe i świeżutkie postaci. Juri i Hakan. Lód i ogień. Nie wiem co palono bądź zakrapiano pod powiekę podczas tworzenia projektów tych wojowników, ale towar ten musiał sprawiać, że człowiek transcenduje i zaczyna widzieć przestrzeń pełną gwiazd. Juri to "ta zła", członkini organizacji S.I.N., trzeba przyznać, że wykonana jest nieźle. Choć nieco słabowita, jest bardzo szybka, a jej ciosy (głównie nogami) bardzo często wybijają przeciwnika w powietrze. I tym samym bawimy się w juggle. Hakan natomiast to jakiś kompletny odlot. Czerwony jak diabeł facet, który non stop smaruje się oliwą (sic!) i jest zapaśnikiem. Dopiero co głębsze badania wyjawiają fakt, że jest on tureckim wojownikiem, którego styl walki oparty jest właśnie na Yağlı güreş, tureckim narodowym sporcie – zapasach naoliwionych facetów. Bez komentarza.
By ująć to ogólnie, postaciami steruje się całkiem nieźle. Ba, powiedziałbym nawet, że w stosunku do podstawowej wersji, jest znacznie łatwiej. Zarówno jeśli chodzi o Setha (którego dawniej "recenzenckie" pokonanie nawet na easy mogło sprawić problemy), jak i ogólny mechanizm walki. Panowie z Capcom widocznie doszli do wniosku, że stworzyli grę jednak zbyt oldschoolową i teraz nieznacznie naprawili ten błąd. Znacznie prościej wyprowadzimy teraz combosa, czy nawet podstawowe EXy. Kciuki w górę. Do tego dostajemy jeszcze miły dodatek, w postaci dwóch mini-gier. Znamy i kochamy je wszyscy. Pierwsza to radosna demolka samochodu, druga zaś – rozbijanie beczek na czas. Aż dziw bierze, że nie pomyślano o tym przy okazji podstawowej wersji Street Fighter IV.
Na poczet nowości należy także doliczyć możliwość wyboru ultra combo. Dawniej było jedno, teraz mamy dwa, jednakże przed walką decydujemy się, którego będziemy używać. Oczywiście powstały także nowe bajery dla wojowników, a także świeżutkie tryby gry online, takie jak ośmioosobowa walka, czy choćby bitwa bez końca ze zmieniającymi się losowo przeciwnikami.
Wizualnie gra jest olśniewająca. Nadal mamy do czynienia z doskonałą animacją ruchów postaci, świetnie zrobionymi strojami, czy choćby świetnym zaprojektowaniem plansz. Na szczególną uwagę, i nasze zainteresowanie, zasłużyła mapka "Solar Eclipse". Walczymy w Afryce, podczas zaćmienia. Raz po raz słońce ciemnieje, hipopotamy radośnie wyłażą niemal na środek walki z wody, zaś flamingi i inne ptaszyska dreptają wśród kurzu unoszonego za każdym razem gdy ktoś uderzy o ziemię. Coś cudownego. Muzyka nadal utrzymana jest w duchu Street Fightera, czyli mamy coś na kształt "chińskiego folku elektronicznego", tyle że w doskonałej jakości. Nasi bohaterowie oczywiście gadają, wyją, piszczą, wrzeszczą i wydają z siebie inne świetnie nagrane odgłosy.
Super Street Figher IV to zdecydowanie prostsza gra, bardziej przystępna nowicjuszom. Obniżono poziom trudności w trybie arcade, zatem odblokowanie dodatkowych rzeczy nie będzie stanowiło już takiego problemu. Do tego dostajemy dziesięć, tak dziesięć nowych postaci, z czego osiem to recykling, dwie zaś – kompletnie świeżutkie mięsko do bicia. Oprócz tego kochane przez wszystkich plansze bonusowe, nowe tryby walki po sieci, nadal świetna grafika i udźwiękowienie. Czegóż chcieć więcej? Ano tego, że gra ma być w Polsce dostępna w cenie 120 PLN. Chyba to jest ostatecznym argumentem za oceną, która widnieje pod tym zdaniem.
recenzja dodana przez:
Chimaira
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ dziesięć nowych postaci
+ zmniejszony poziom trudności
+ dwa ultra combo (jeśli komuś wyjdzie)
+ nowe mapki
+ cena!
− a bo ja wiem?
Ocena wszystkich
recenzentów
10
Grafika 100%
Dźwięk 90%
Gameplay 100%
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

