Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Gran Turismo PSP (PSP)

Lubię to! 0

Premiera Świat - 1 październik 2009

Ocena użytkowników: dobra

1 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Symulator, Samochodowa, Sportowa

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 8 screenów, 1 video, 1 recenzji, 7 newsów,

« Powrót do listy recenzji

Małe jest wielkie?

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez E. Siekiera E. Siekiera
Gran Turismo w wersji "mini" było jedną z największych niewiadomych od momentu, gdy po raz pierwszy usłyszeliśmy o tym projekcie. Kultowa marka, utożsamiana od samego początku z pietyzmem, dopracowaniem i niewiarygodnie olbrzymią zawartością, miała zawitać na przenośne PSP.

Eugeniusz Siekiera

Idea przeniesienia jednej z najlepszych samochodówek świata w trzewia przenośnej konsoli wydawała się z góry skazana na niepowodzenie. No bo jak władować prawdopodobnie najbardziej rozbudowaną grę wyścigową na płytkę UMD tak, by nie utracić jakości i nie rozmienić marki na drobne? Trzeba przyznać, że ekipa Polyphony Digital stanęła przed nielicho trudnym zadaniem. Udało się? Nie do końca, ale może nie wyprzedzajmy faktów.

Zwyczajowo wita nas świetnie wyreżyserowane, dynamiczne intro. Bardzo w stylu Gran Turismo. Później już niestety bywa różnie. Dwa elementy niewątpliwie zasługują na uznanie. Kultową serię spod skrzydeł Japończyków zawsze cechował olbrzymi garaż maszyn i równie okazała lista dostępnych tras. Biorąc pod uwagę ograniczone możliwości konsoli i przede wszystkim pojemność płyty UMD, w osłupienie wprawić mogą niektóre liczby. Lista ponad 800 samochodów sprawia, że po raz kolejny mamy do czynienia z obfitością przebijającą praktycznie każdy konkurencyjny tytuł, a tory doskonale znane z Gran Turismo 4 sprawiają, że każdy fan serii szybko poczuje się jak w domu.

Kontrowersyjne jest natomiast rozwiązanie mocno ograniczające nasz dostęp do tego bogactwa. Każdego dnia możemy zapoznać się jedynie z niewielkim wycinkiem oferty, gdzie kilku dilerów prezentuje nam wybrane modele samochodów. Po co takie udziwnienie? Dlaczego, chcąc kupić wymarzone Lamborghini, muszę dodatkowo wstrzelić się w dzień, w którym akurat będę mógł je nabyć? Nie ogarniam, czemu to ma niby służyć. Stare rozwiązania były sensowniejsze.

W parze z szerokim polem wyboru nie idzie niestety kolejny rozpoznawalny element serii - niezwykle rozbudowany, wymagający mnóstwa czasu i cierpliwości tryb kariery. Co otrzymujemy w ramach rekompensaty? Prawdę powiedziawszy niewiele. Single sprowadza się do wyboru trasy, któregoś z posiadanych samochodów i jednego z trzech możliwych trybów - wyzwania czasowego, pojedynczego wyścigu bądź tak zwanego drift trial, który w moim przekonaniu okazał się totalną porażką (to nie NFS Underground, żeby bawić się w ślizganie na zakręcie, z czym do ludzi, panowie). W przypadku klasycznego wyścigu decydujemy jeszcze o ilości okrążeń. Wraz z ich przyrostem podnosi się również pula, którą zgarniamy w przypadku zajęcia pierwszego miejsca (choć gra przewiduje również nagrody pieniężne za zajęcie drugiej i trzeciej pozycji).

Zarobioną w ten sposób kasę wydajemy u wybranego dilera na zakup nowych maszyn, z którymi można ruszyć w kolejny bój. To już w zasadzie wszystko w temacie. Niewiele jak na przedstawicielkę jednej z najznakomitszych, najbardziej cenionych serii gier wyścigowych, prawda? Brak kariery jest niestety bardzo silnie odczuwalny, bowiem wyraźnie brakuje motywacji, która trzymałaby nas przy konsoli, zmuszając do rozgrywania kolejnych zawodów. Naturalnie, nie licząc możliwości zakupu nowych czterech kółek, ale mimo wszystko to trochę mało. Nim staniemy na linii startu, można jeszcze pogrzebać w ustawieniach samochodu, zdecydować o skrzyni biegów, wybrać stosowne opony czy fizykę jazdy (do wyboru standardowa bądź profesjonalna).

Oprócz ubogiego singla pozostaje również tryb Ad Hoc, umożliwiający rywalizację z siedzącym obok kumplem (multiplayera z prawdziwego zdarzenia też zabrakło) oraz tak zwane wyzwania, czyli atrakcja doskonale znana z wcześniejszych odsłon, tyle że tam figurowała pod szyldem licencji. Całość została podzielona na dziewięć zróżnicowanych tematycznie bloków, w których znajdziemy po kilka wyzwań, sprawdzających nasze umiejętności w roli kierowcy. Poprawne zaliczenie danej konkurencji wymaga zmieszczenia się w narzuconym odgórnie limicie czasowym, zaś za zgarnięcie jednego z trzech pucharów (złoto, srebro lub brąz) dostajemy dodatkową gotówkę. I tyle. Trzeba przyznać, że wyzwania są ciekawym urozmaiceniem. Co więcej pozwalają wyczuć fizykę programu, zaś nabyte umiejętności przydadzą się w normalnych wyścigach. Obecność tego trybu docenia się zwłaszcza w obliczu braku kariery.

Grafika, która zawsze była mocną stroną serii, tutaj lekko zawodzi. Owszem, jest czytelna i dość przejrzysta, miejscówki są rozpoznawalne, a modele samochodów wykonane poprawnie i w miarę szczegółowo, ale wystarczy wrzucić na tapetę najnowszego Tekkena czy God of War: Chains of Olympus, by uzmysłowić sobie, jak olbrzymi potencjał drzemie w bebechach tej niepozornej konsolki. Co ciekawe, wprowadzono również widok z wnętrza pojazdu, choć niestety element ten został wykonany niechlujnie, więc szybko darowałem sobie tę nowość i większość wyścigów zaliczałem z klasycznym ustawieniem kamery (z przedniego zderzaka bądź zza samochodu). Na szczęście nie można mieć zastrzeżeń pod adresem animacji. Gra chodzi płynnie, nie uświadczymy tu przycięć czy zwolnień, choć zostało to okupione mniejszą liczbą uczestników na torze. Tym razem rywalizujemy jedynie z trzema przeciwnikami jednocześnie.

Jak widać, nie jestem zadowolony z efektu końcowego. Studio Polyphony Digital przyzwyczaiło nas do tego, że na każdy ich kolejny produkt musimy czekać latami, ale gdy koniec końców trafia na sklepowe półki, wypada zdjąć czapkę z głowy i ukłonić się w pół. Tym razem mimo wszystko lekki zawód. Trudno nie odnieść wrażenia, że gra została wydana mimochodem, niejako przy okazji, by poprawić wyniki finansowe, a cały potencjał ekipy i moce przerobowe pompowane są w Gran Turismo 5. Owszem, mamy do czynienia z przyzwoitą zręcznościówką, która ma aspiracje na symulator z prawdziwego zdarzenia (tak realistycznej samochodówki na PSP wcześniej nie było). Mamy rozbudowany pakiet wyzwań, wiele torów, a wachlarz dostępnych maszyn może przyprawić o zawrót głowy nawet najbardziej wybrednych maniaków czterech kółek. Z drugiej jednak strony całkowity brak trybu kariery i letnia oprawa sprawiają, że przy omawianym tytule dłużej posiedzą jedynie najwięksi fani serii, ci najbardziej oddani. Inni prawdopodobnie dość szybko zakończą swoją przygodę z najnowszym Gran Turismo.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: E. Siekiera E. Siekiera który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  oszałamiająca ilość dobrze wymodelowanych samochodów
+ rozbudowany tryb wyzwań
+ duży wybór torów
+ zaawansowany model jazdy
+ płynna animacja

Minusy

  brak trybu kariery
 idiotyczne rozwiązanie ograniczające dostęp do kolejnych wózków
 grafika tylko przyzwoita
 nie przykuwa do konsoli na dłużej
 widok zza kółka zrobiony na odwal

dlatego E. Siekiera
ocenia tę grę na:

7

Grafika 70%

Dźwięk 70%

Gameplay 70%



Komentarze   0

Podaj kod z obrazka: odśwież
 
brak komentarzy

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka