BlazBlue: Calamity Trigger (PSP)
Premiera Świat - 25 luty 2010
Ocena użytkowników: rewelacja
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Arc System Works Dystrybutor: Aksys Games
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Bijatyka Cechy gry: Widok z boku
Na tę platformę mamy: 2 video, 1 recenzji, 3 newsów,
Nie tylko Guilty Gearem branża stoi...
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Chimaira
Szczerze mówiąc troszkę jest zamieszania z tym Calamity Trigger. Jest i BlazBlue Portable i BlazBlue Calamity Trigger na automatach i PS3, a potem BlazBlue Calamity Trigger na Pececie i PSP. Wydane naturalnie dobre pół roku temu na zachodzie, jednakże dopiero teraz zawędrowało do naszego kraju - i bardzo dobrze. Zapewne wielbiciele Guilty Gear już piszczą z radości, niżej podpisany jednak nie był szczególnie zainteresowany jakąś niszową nawalanką. W świecie, gdzie na wyciągnięcie ręki jest Tekken, Super Street Fighter IV czy mój ukochany Soul Calibur po cholerę jeszcze jakieś dwuwymiarowe badziewia? Ano po to, żeby się przekonać, że gatunkowo bijatyki 2D ciągle jakoś się trzymają, a na przygodach Kena, Barbie i Ryu świat się nie kończy.
W fabułę BlazBlue nawet nie będę próbował wnikać. Odległa przyszłość, budujący się na nowo świat, Biblioteka która trzyma za mordę obywateli oraz niejaki Ragna, który posiada nader ciekawy kawałek oręża. Trzeba przyznać, że mimo początkowego zamotania, gdy przejdziemy grę przynajmniej połową postaci, wszystko się zacznie powoli klarować. Niestety, nie jest tak różowo jeśli idzie o podawanie fabuły. Wszystkie wydarzenia przedstawione są za pomocą czegoś, co fachowo spasieni i pryszczaci otaku nazywają visual novel. Mamy portrety postaci i maszowanie przycisku „X” by wreszcie przebrnąć przez długaśne i dla niektórych zabawne dialogi. Rozgrywkę można generalnie ująć w ramach takiego oto schematu: loading, wybór postaci, loading, gadka szmatka, loading, 10 sekund walki, loading, gadka szmatka, loading, następna postać, loading, gadka szmatka, loading, 15 sekund walki (bo trudniejsza), loading... I tak dalej. Strasznie to irytuje, ale z drugiej strony jeśli chce się poznać fabułę, to nie ma przeproś, trzeba czytać. Na koniec dodam tylko, że przebrnięcie przez całe intro zajmuje czas potrzebny na przejechanie metrem ze stacji Kabaty na stację Wilanowska. Czyli jakieś 7-9 minut.
Na szczęście nie o fabułę (tylko) tutaj chodzi. Mamy do czynienia z dwunastką zakapiorów rysowanych stylem podobnym do Guilty Gear. O ile jednak GG niespecjalnie mnie chwyciło za cojones, to BlazBlue robi to całkiem skutecznie. Każda z postaci jest unikalna z konkretnym zestawem ciosów, które robią oponentowi z rzyci jesień średniowiecza. Mamy dostępne trzy podstawowe ataki oraz tzw. „Drive”, który zazwyczaj sieje niezłe spustoszenie, a po naładowaniu specjalnego paska wypuszczamy coś na kształt super combo ze Street Fightera. Do tego różne bloki, przechwyty, rzuty oraz same ciosy specjalne i już można się bawić. Szkoda tylko, że wykręcanie kółek na krzyżaku nie jest porażająco wygodne.
Poza trybem Story i Arcade godny wspomnienia jest także tak zwany Legion. Z pozoru mogłoby się wydawać że to zapychacz w stylu beat’em up w Tekkenie czy strategii w Soul Caliburze, ale na szczęście okazuje się, że Legion to kawał porządnego grania i paradoksalnie na nim najwięcej czasu spędziłem podczas jazdy komunikacją miejską. O cóż chodzi? Sprawa jest prosta - mamy „mapkę” na której znajduje się kilka punktów połączonych liniami. Każdy punkt to wrogie wojsko. Za każdym razem zatem gdy się poruszymy, możemy kogoś zaatakować. Po wygranej dostajemy możliwość przejęcia jednej z jednostek wroga. I tak aż do momentu kiedy cała mapka będzie nasza. Problemem jest to, że życie regeneruje nam się co walkę - zatem warto zmieniać postaci tak, by inne mogły się podleczyć. To tutaj też zdobędziemy najwięcej chyba expa, za który kupimy potem wszelakie pierdoły w sklepiku BlazBlue.
Oprawa audio zdecydowanie daje radę, nieco gorzej jest niestety z wizualiami. Nie zrozumcie mnie źle, Calamity Trigger to świetna gra, wypełniona świetnymi animacjami postaci i tak dalej. Niestety, wersja przenośna siłą rzeczy musiała zostać poddana pewnym ograniczeniom. Nie jest to poziom gier z dużych konsol, jeśli chodzi o ilość klatek. Jest dobrze, ale nie idealnie. A rozochocenie po kilku partyjkach sprawia że mamy ochotę na ideał.
BlazBlue Calamity Trigger to niezła gierka, w sam raz do rozerwania się w tramwaju, kiedy cała Warszawa zamarła, bo zima znowu zaskoczyła drogowców. Mimo że nie jestem szczególnym fanem bijatyk na PSP, do BlazBlue przekonałem się dość szybko i skutecznie. Szkoda tylko, że fabuła jest nieco przegadana, a grafika nie jest rodem z dużych konsol. No, ale nie wini się psa za szczekanie, prawda? Mocna ósemka.
recenzja dodana przez:
Chimaira
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ dynamiczne pranie po mordach w komiksowym stylu
+ świetny zabijacz czasu
+ fabuła...
− fabuła, ale w sensie przegadania i visual novel
− "nieco" ścięta grafika względem oryginału
− kręcenie kółek na krzyżaku nie jest tym co kocham
Ocena wszystkich
recenzentów
8.0
Grafika 70%
Dźwięk 80%
Gameplay 90%
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

