MAG (PS3)
Premiera Świat - 29 styczeń 2010 Premiera Polska - 29 styczeń 2010
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Zipper Interactive Dystrybutor: Sony Computer Entertainment Polska Wydawca: Sony Computer Entertainment
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Strzelanka, MMO
Na tę platformę mamy: 10 screenów, 6 video, 1 recenzji, 13 newsów,
Mała wielka strzelanka
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Kirq
Kirq
M.A.G. w swojej konstrukcji jest klasyczną strzelanką sieciową. Osoby lubiące solową rozgrywkę nie mają tutaj czego szukać. Gra stworzona jest wyłącznie z myślę o fanach zmagań z żywym przeciwnikiem i muszę przyznać, że na tym polu sprawdza się bardzo dobrze. Nic dziwnego, M.A.G. w wielu miejscach czerpie garściami ze sprawdzonych rozwiązań.
Rozpoczynając grę wybieramy pomiędzy trzema frakcjami: Valor, Raven i Sver. Zalecam przemyślaną decyzję, ponieważ posiadanie dwóch postaci w różnych organizacjach wymaga opłacenia abonamentu – niewielkiego, ale jednak – na PS Store. Różnice pomiędzy trzema obozami nie są może kolosalne, jednak wystarczająco wyczuwalne aby każdym grało się nieco inaczej. Valor wywodzi się z USA i jest najluźniejszą frakcją. Ma najbardziej wojskowo wyglądający design, zaś więzi pomiędzy jej członkami oparte są na braterstwie i honorze. Raven ulokowane jest w Europie Zachodniej. Struktura organizacyjna przypomina wielki korporacyjny moloch, zaś wygląd żołnierzy jest dość futurystyczny. Sver to banda anarchistów wywodzących się z Rosji oraz terenów ulokowanych bardziej na wschód. Żołnierze Sver wyglądają jak postapokaliptyczny gang rodem z Mad Maxa 2. Istotne jest również to, że każda z frakcji dysponuje innym arsenałem, zaś różnice pomiędzy karabinami nie ograniczają się jedynie do samego wyglądu.
Po wyborze organizacji przychodzi kolej na stworzenie naszego wojaka. Różnorodność elementów wyglądu nie powala, jednak wystarcza aby pole walki nie wyglądało jak inwazja klonów. Jeszcze tylko wybór ekwipunku, który na początku nie daje zbyt wiele miejsca do popisu, i zapraszam na trening. M.A.G. dawkuje nam swoją zawartość na każdym etapie. Niektórych może to drażnić, jednak dla zdecydowanej większość sieciowych graczy jest to element uzależniający, który tak doskonale sprawdził się w ostatnich odsłonach serii Call of Duty. Wraz ze zdobywaniem punktów doświadczenia oraz rozwojem naszej postaci uzyskamy dostęp do nowych broni, gadgetów, elementów umundurowania oraz nowych trybów rozgrywki. Dodatkowo, z czasem uzyskamy możliwość dowodzenia coraz to większą liczbą graczy.
Jak wygląda sama rozgrywka? To zależy od trybu gry który wybierzemy. W tych najprostszych zmagamy się w klasycznym team deatchmatchu, zaś mapy są stosunkowo niewielkie, dopasowane do ograniczonej ilości graczy. Tutaj nie potrzeba wielkiego zgrania czy też współpracy. Celne oko i szybki refleks w zupełności wystarczą. Sytuacja zmienia się kiedy odblokujemy bardziej rozbudowane tryby – z „Dominacją” na czele. Właśnie podczas tych największych rozgrywek, gra pokazuje swoje walory – pod warunkiem, że trafimy na odpowiednich graczy. Naprzeciw siebie stają dwie drużyny, liczące po 128 osób każda. Obie podzielone na oddziały i drużyny, którymi dowodzą oficerowie polowi, zaś nad przebiegiem całości czuwa naczelny dowódca.
Jak łatwo sobie wyobrazić, bez zgrania i planowania nie ma żadnych szans na zwycięstwo. Gracze muszą sukcesywnie zajmować/niszczyć szereg strategicznych punktów. Jedne prowadzą bezpośrednio do zwycięstwa, inne tylko ułatwiają nam jego osiągnięcie. Istnieje możliwość wzywania wsparcia artyleryjskiego, zaś poszczególne drużyny mają ściśle określone cele do osiągnięcia. Oczywiście możemy do pewnego stopnia porzucić nasze rozkazy i przenieść się w inne rejony mapy, jednak za wykonywanie przydzielonych zadań dostaje się dodatkowe punkty doświadczenia. Powiedziałem „do pewnego stopnia” dlatego, że konstrukcje map uniemożliwiają zlanie się wszystkich 256 graczy w jeden wielki tłum. Jedni uznają to za wadę, ponieważ ogranicza to do pewnego stopnia odczucie skali konfliktu, inni docenią fakt, że gra dzięki temu przebiega dużo bardziej płynnie i bez zbędnego chaosu.
Muszę nadmienić, że właśnie w tych największych trybach, kiedy jednostka ma małe szanse wpłynięcia na przebieg rozgrywki, przyjemność z zabawy może zostać niemal całkowicie zrujnowana przez współtowarzyszy. Do skutecznego współdziałania M.A.G. wymaga komunikacji głosowej. Z tą niestety bywa różnie. Problem polega nie tylko na tym, że sporo graczy nie posiada headsetów. Częstokroć wolelibyśmy, żeby niektórzy również ich nie mieli. Kilkakrotnie zdarzało mi się ustawiać wyciszenie całej mojej drużyny, aby móc normalnie grać. Wyobraźcie sobie bowiem pięcioro francuskich nastolatków bezustannie nawijających w swoim „radośnie” brzmiącym języku. Przy czym mówiąc bezustannie, mam na myśli sytuacje, w której nie ma ani sekundy ciszy, zaś często, piskliwe głosiki przekrzykują się nawzajem.
Samo strzelanie wypada całkiem dobrze. M.A.G. nie posiada żadnego ukrytego auto-aima, dość częstego w konsolowych strzelankach. Dzięki temu wszystko zależy tylko i wyłącznie od sprawności naszych kciuków. Jednym co trochę mi doskwierało to fakt, że do zabicia przeciwnika potrzeba dość dużej ilości celnych strzałów. Spory wpływ ma tutaj także możliwość modyfikacji uzbrojenia oraz różnego rodzaju usprawnień, odblokowywanych za specjalne punkty, zdobywane wraz z kolejnymi poziomami. Przykładowo, kiedy zaczniemy strzelać z małego pistoletu maszynowego do gracza, który zainwestował w dodatkowe zdrowie oraz najcięższy pancerz, może się nagle okazać, że braknie nam magazynka. Tym co zaskoczyło mnie na korzyść, jest to, że granaty wróciły jako fizyczna część ekwipunku. Aby je rzucić, nie wystarczy tylko wdusić szybko konkretny przycisk. Musimy najpierw je wybrać, zaś samo wyciągniecie zawleczki i rzut zajmuje sensowną ilość czasu. Pewną niekonsekwencją wydaje się tutaj sposób użycia noża, który niestety niezwykle przypomina ten znany z Modern Warfare 2.
Przejdźmy teraz do technikaliów. Pomimo efektownych ilości graczy na serwerach, nie zdarzyło mi się doświadczyć podczas gry w M.A.G. jakichś większych problemów. Twórcom udało się uniknąć problemów z lagami. Sama gra chodzi płynnie i bezproblemowo. Zapewne związane jest to z pewnymi oszczędnościami w warstwie wizualnej, która nie powala. Jest na dość przeciętnym poziomie, jednak nie zasługuje też na jakieś większe karcenie. Lepiej wypadają odgłosy. Strzały i eksplozje brzmią całkiem nieźle. Do gustu nie przypadła mi za to muzyka, ale to już kwestia całkowicie subiektywna.
Jak to często w życiu bywa, to co ma być najsilniejszą stroną, często okazuje się również najsłabszym punktem. Tak jest w przypadku skali rozgrywki M.A.G., stanowiącej jego najbardziej eksponowany element. Jak już mówiłem, taktyczna rozgrywka na najwyższym poziomie, częstokroć potrafi zamienić się w chaotyczny koszmar z masą piskliwych głosików w tle.
To problem obecny we wszystkich sieciowych strzelankach, ale tutaj jest on odpowiednio spotęgowany. Dodatkowo, w celu zmniejszenia ryzyka chaosu, twórcy uciekli się do rozwiązań, które w pewnym stopniu ograniczają możliwość odczucia w jak dużym przedsięwzięciu uczestniczymy. Jednak pomimo tych wszystkich pomniejszych wad oraz pewnych niekonsekwencji, muszę obiektywnie przyznać, że M.A.G. jest naprawdę dobrą sieciówką. Nie zjawiskową, ale na pewno wybijającą się ponad przeciętność. Właśnie dlatego, moja końcowa nota to – może nie mocarne, ale jednak - osiem na dziesięć.
recenzja dodana przez:
Kirq
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Ogromna ilość graczy – kiedy trafi się na właściwych.
+ Skala i konstrukcja map dopasowana do ilości graczy – brak chaosu.
+ Grywalność.
+ Modyfikacje postaci oraz uzbrojenia.
+ Wciągający system doświadczenia i unlocków.
+ Zero lagów.
− Ogromna ilość graczy – kiedy nie trafi się na właściwych.
− Skala i konstrukcja map dopasowana do ilości graczy – nie czuć w pełni skali konfliktu.
− Nie powala graficznie.
− Trochę za duża odporność przeciwników na trafienia.
Ocena wszystkich
recenzentów
8.0
Grafika 70%
Dźwięk 80%
Gameplay 80%
daniob: We are under heavy fire! (PS3)
daniob: Snajper na pozycji (PS3)
daniob: To się nazywa pole bitwy! (PS3)
daniob: Sir, chyba wjechaliśmy na mine (PS3)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

