Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Battlefield: Bad Company 2 (PS3)

Lubię to! 10

Premiera Świat - 2 marzec 2010 Premiera Polska - 5 marzec 2010

Ocena użytkowników: bardzo dobra

3 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

PEGI 16 Online Przemoc Wulgarny język

Deweloper: EA Digital Illusions CE Dystrybutor: EA Polska Wydawca: Electronic Arts

 

Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Strzelanka Cechy gry: FPP

Tematyka: Wojenna, Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 30 video, 1 recenzji, 46 newsów,

We can do that, sir

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Bakiban Bakiban
Battlefield, każdy szanujący się gracz kojarzy tę markę z rozgrywką nastawioną na multiplayer. Jednak szwedzkie studio DICE odpowiedzialne za tą serię odbiegła od tej tradycji w 2008 roku wydając Bad Company, które posiadało niezbyt dobry tryb singleplayer. Druga część miała to wszystko naprawić. Jeśli chcesz się dowiedzieć czy im się to udało, zapraszam do przeczytania mojej pierwszej recenzji.

Jest rok 1944, amerykańscy komandosi napakowani testosteronem wyruszają na japońską wyspę, aby odnaleźć naukowca pracującego nad tajną bronią. Zaczyna się prawdziwie filmowo. Płyniemy pontonem z naszymi towarzyszami, ale jak zwykle coś idzie nie tak. Pomińmy spoliery. Krok po kroku, wybijając żółtków dostajemy się na łódź z naszym jajogłowym, który ma ze sobą "coś". Ewakuacja nie była udana. Japończycy uruchomili swoją tajną broń rozwalając wszystko co było w pobliżu. Jest to retrospekcja, której wydarzenia mają wpływ na to co się teraz dzieje na Ziemi.

Po wprowadzeniu znów trafiamy do naszej złej kompanii, gdzie Haggard, Sweetwater (słodka woda?!), Sarge i Marlowe (Ty) przez 12 misji kopią tyłki Rosjanom. Ok, nie mam nic przeciwko strzelaniu do nich, ale po MW2 mam dość! Ile można obsadzać ich jako Ci źli. Co sobie myślał ten scenarzysta? "Ej, mamy gromić Call of Duty to zróbmy fabułę na tej samej podstawie." Wracając do oddziału Bravo. Gra jest wypełniona wszelkimi dowcipami, anegdotami i innymi smaczkami. Np. Sweetwater i Haggard chwilę przed wybiciem obozu wroga rozmawiają o tym, jak Harrison Ford grał Indianę Jonesa. Są również żarty z MW2, ale ich jest jak na lekarstwo. Można poczuć atmosferę panującą w ich drużynie. Nie są to twardziele pokroju Marcusa Fenixa, ani też nie debeściaki takie jak Cpt. Price czy Soap, tylko najzwyklejsi ludzie z poczuciem humoru, którzy chcą skończyć wojnę i wrócić do domu. Mogę ponarzekać na brak polskiej wersji językowej, której nie ma na PS3. Dlaczego? Bo tak! A szkoda bo Pazura i Baka znany mi ze Splintera to świetny duet, który by mi o wiele bardziej uprzyjemnił grę.

Rozgrywka... Ach, to jest miód tej produkcji. Będziemy gromić Rosjan wszystkim co nam wpadnie w łapy. Od zwykłych broni, poprzez jeepy, artylerię, małe UAV wystrzeliwujące rakietę, a na działku w helikopterze i czołgach kończąc. Pukawki w tej grze są podzielone na 4 rodzaje. Mamy karabiny szturmowe, ciężkie karabiny, snajperki i shotgun'y. No i oczywiście nóż(bo bez ciosu z noża nie wstawaj z łoża!). Na raz możemy nosić jedynie dwa rodzaje broni, więc trzeba rozważnie wybrać, co nam się przyda w danej misji. BC2 dźwiękiem "daje radę". Słychać, że jesteśmy na wojnie, a nie strzelamy do siebie z ASG. Wybuchy, wystrzały i inne eksplozje dźwięku dają nam znać, że to nie przelewki.

Pora omówić stronę graficzną tejże gry... Powiem szczerze spodziewałem się czegoś o wiele lepszego. W dobie Uncharted 2 czy Killzone'a ta gra leży i kwiczy. Nie jest tragicznie, ale też nie świetnie. W "jedynce" mogliśmy rozwalać wszystko co stało nam na drodze (poza budynkami). W BFBC2 też nic tu nie postoi długo, czy to beton, drewno czy inny metal, da się to rozwalić. Wszystko dzięki innowacyjnemu silnikowi "Destruction 2.0", który pozwala nam na totalną demolkę otoczenia. Gra działa około 40 klatek na sekundę, w przeciwieństwie do dzieła IW gdzie wszystko lata i śmiga 60 klatek na sekundę. Był to dla mnie dość duży przeskok z dopracowanego MW2, do nieco gorszego wizualnie Battlefielda. Nie jest to jednak coś co by przeszkadzało w zabawie.

Pora na danie główne, czyli MULTIPLAYER! Nie kupujcie tej gry dla singla. On jest niczym w porównaniu do trybu wieloosobowego, który urywa łeb tuż przy kolanach. Mamy do wyboru 4 zróżnicowane klasy postaci. Piechur, Inżynier, Medyk i Snajper. Każdy z nich jest inny i ma różne metody działania. Piechur z karabinem szturmowym, granatnikiem i "Ammo Boxami" jest świetny w typowej walce i stanowi wsparcie swoją amunicją. Inżynier z wyrzutnią rakiet, NARZĘDZIEM i lekkim karabinem, potrafi naprawiać pojazdy i kilkoma strzałami z rakietnicy rozwalić czołg. Medyk, chyba nie muszę przedstawiać. No i moi ulubieni cholerni snajperzy. Siedzi taki gnojek w krzakach i czeka na dogodną okazję, żeby Ci odstrzelić łeb. Umie również wezwać ostrzał z artylerii i posiada mini "sonar", którym rzuca jak granatem, aby pokazał mu wrogów na mapie w danym obszarze.

Do zabawy mamy tryby Rush, Conquest, Squad Rush i Squad Team Death Match. Map jest około 10-ciu, z tym, że wiele z nich to te same tylko w innym trybie. Za nasze boje w multi dostajemy punkty, dzięki którym odblokowujemy nowe bronie, dodatki, poziomy i inne perki. A broni i pojazdów jest jeszcze więcej niż w singlu, co przekłada się na większą grywalność multika. Według mnie multiplayer Bad Company 2 jest na razie najlepszym na rynku.

Myślę, że czas podsumować i porównać do gry, z którą Battlefield w zasadzie rywalizuję o podium króla FPS'ów, czyli do Call of Duty Modern Warfare 2. Nie da się ukryć, że Bad Company 2 bije produkcję IW pod względem multiplayer'a, lecz nie singlem. MW2 jest napakowane akcją od samego początku i ciągnie to do napisów końcowych. Jednak dla mnie decydującym elementem jest tryb dla wielu graczy. Cieszy mnie to, że DICE zostało przy konwencji klasycznego FPS'a z pojazdami i dlatego ta gra otrzymuje ode mnie taką, a nie inną ocenę. Powodzenia w online'owych potyczkach i gromieniu Rosjan!

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Bakiban Bakiban który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  humor
+ cholernie grywalna
+ świetny multiplayer
+ udźwiękowienie
+ dobry singleplayer
+ możliwość prowadzenia pojazdów

Minusy

  brak polskiej wersji na PS3
 nieco niedzisiejsza grafika
 słabe oskryptowane momenty
 krótki singleplayer

dlatego Bakiban
ocenia tę grę na:

9

Grafika 80%

Dźwięk 100%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 80%

Dźwięk 100%

Gameplay 90%

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka