FUEL (PS3)
Premiera Świat - 2 lipiec 2009
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 9 video, 1 recenzji, 5 newsów,
Z dużej chmury mały deszcz
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
E. Siekiera
Eugeniusz Siekiera
Fuel jest połączeniem idei sandboxa ze zręcznościówką w stylu Pure czy MotorStorm. Idea niezwykle ambitna, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę wspomnianą połać terenu. Dzieło ASOBO zostało oficjalnie wpisane do Księgi Rekordów Guinnessa jako gra video z największym grywalnym obszarem wszechczasów (choć chyba stareńki Daggerfall był jeszcze rozleglejszy, ale głowy pod topór za to nie położę). Do naszej dyspozycji oddano 14 tysięcy kilometrów kwadratowych. Zapewne ciężko uzmysłowić sobie, jak olbrzymi jest to teren. Uwierzcie na słowo - naprawdę spory. Do tego stopnia, że można godzinami czasu rzeczywistego rozbijać się po okolicy, a zza horyzontu ciągle będą wyłaniać się nowe, nieznane tereny.
Scenarzyści Fuel rzucają nas w dość ponurą rzeczywistość. Postapokaliptycznym obrazkom daleko do Fallouta czy plenerów z Mad Maxa, ale jest wystarczająco wymownie, by wiedzieć, że nie jest dobrze. Globalne ocieplenie przyniosło katastrofalne skutki, zarówno dla planety, jak i zamieszkujących ją ludzi. Powierzchnią raz zarazem wstrząsają kataklizmy, a tornada rozrywające okolicę są równie częste, co deszcz w chmurną listopadową noc. W tym świecie bez przyszłości najcenniejszym surowcem jest ropa. I właśnie o nią, o tytułowe paliwo, przyjdzie nam rywalizować. Co prawda szczytem absurdu wydaje się zdobywanie paliwa przez sukcesywne spalanie go w kolejnych wyścigach, ale spuśćmy na ten fabularny idiotyzm zasłonę milczenia.
Świat gry podzielono na strefy, w tych zaś znajdujemy obozy organizujące poszczególne rodzaje zawodów. Różnią się one głównie typem pojazdu, jaki jest potrzebny do wzięcia udziału w danym wyścigu (zasiadamy za sterami m.in. samochodów, quadów, motorów czy terenówek). Zajęcie pierwszego miejsca nagradzane jest stosowną porcją paliwa oraz gwiazdkami (ich ilość uzależniona jest od poziomu trudności, który zdecydujemy się wybrać). Za paliwo kupujemy nowe pojazdy, z kolei gwiazdki są niezbędne do tego, by otrzymać dostęp do kolejnego obozu. Przejazdy pomiędzy nimi można maksymalnie skrócić, udostępniono bowiem opcję szybkiej podróży. Obok wyścigów dostępne są również wyzwania, polegające przykładowo na ściganiu helikoptera, złomowaniu samochodu przeciwnika czy przejeżdżaniu wytyczonej trasy w jak najkrótszym czasie. Różnorodność nie jest niestety mocną stroną tej części kampanii, więc rozgrywanie poszczególnych wyzwań dość szybko staje się przykrą koniecznością z uwagi na potrzebę pozyskiwania kolejnych zapasów paliwa.
Wyścigi są nudne i bez ikry. Choć gra prezentuje czysto zręcznościowy model rozgrywki, brak tu jakiegoś powera, uczucia pędu i szalonych prędkości. Wózki toczą się niemrawo, jadą bo jadą, ale zastanawiasz się, gdzie u licha podział się dynamizm i szalona jazda na krawędzi, które cechowały FlatOuta czy wspomnianego wcześniej MotorStorma. Nie znajdziesz tu żadnych dopalaczy czy możliwości podrasowania swego pojazdu. Ta gra po prostu nie ma w sobie mocy, przez co kolejne pojedynki na torze zaczynają najzwyczajniej w świecie nudzić. Odarcie programu z tych typowo arcade'owych naleciałości idzie w parze z dość dziwnym modelem jazdy. Odpada nadmierne szarżowanie (co akurat można zaliczyć na plus), gra jest również ździebko bardziej wymagająca od swych konkurentów, a wchodzenie w ostry zakręt na pełnym gazie może skończyć się upadkiem w przepaść, wtedy zaś można zapomnieć o wygraniu zawodów. Na wyższym poziomie trudności na ogół jedna poważniejsza wpadka wystarczy, by powrót na czoło stawki stał się czystą abstrakcją.
Nierówny poziom prezentują również nasi wirtualni przeciwnicy. Czasem jadą nienaturalnie jak po sznurku, by chwilę później zaliczyć czołowe zderzenie z jedynym obiektem w najbliższej okolicy. Osobliwym kuriozum są również właściwości jezdne pojazdów konkurencji - na starcie osiągają niesamowite przyspieszenia, a po jakimś czasie nagle ich zapał stygnie i dają się wyprzedzać jak dzieci.
W tak rozległym świecie niezbędny okazuje się GPS. Spisuje się niezgorzej, choć czasem ewidentnie nie radzi sobie w tak zróżnicowanym terenie i miast najkrótszą drogą do celu, prowadzi nas okrężną trasą, albo wręcz przeciwnie - pakuje w sam środek niczego. Tym niemniej, pomimo zdarzających się wpadek, w trakcie eksploracji tego wymarłego świata jest to narzędzie bardzo przydatne. Szkoda tylko, że akcję można śledzić jedynie ze zderzaka i zza pojazdu. Niby powinno wystarczyć, zważywszy, że mamy również kontrolę w zakresie obracania kamerą dookoła samochodu, ale mimo wszystko dziwi takowe ograniczenie.
Od strony wizualnej gra prezentuje się całkiem znośnie. Nie jest to może graficzne cudo, ale udało zachować się sensowny kompromis pomiędzy jakością obrazu a gigantyczną powierzchnią. Zaskakuje przede wszystkim pole widzenia i świadomość, że możesz dojechać praktycznie do każdego punktu ledwie migoczącego na horyzoncie. Cieszy również spore zróżnicowanie w obrębie poszczególnych stref. Na dłuższą metę rozbijanie się po bezdrożach jest nudne, można mieć jednak pewność, że kilka bądź kilkanaście kilometrów dalej ujrzymy nieco inne krajobrazy. Sugestywnie prezentują się również manifestacje rozszalałej przyrody, z tornadami na czele, a cykl dobowy sprawia, że mamy kolejną grę, w której można z fascynacją gapić się w wirtualne zachody słońca. Jeśli miałbym się do czegoś przyczepić, to do okazjonalnych spadków płynności, które towarzyszyły co bardziej zaciekłym wyścigom. Rwanie animacji nie było na tyle uciążliwe, by z tego tytułu ponieść klęskę w walce o pierwsze miejsce, tym niemniej problem był zauważalny, a jakby nie patrzeć, w grze o takim profilu płynność ma kluczowe znaczenie.
Co tu dużo mówić, Fuel zawodzi. To pusta wydmuszka bez interesującego ekstraktu. Gra z pewnością może się podobać w punkcie wyjścia - koncept i wizja przedstawionego świata pozytywnie zaskakują. Niestety nie samym światem żyją gracze. Wystarczy wejść głębiej, by dało o sobie znać widmo znużenia i niewykorzystanego potencjału. Fuel dopadło przekleństwo Far Cry'a 2. Odpicowany, przyjemny dla oka i szalenie rozległy region, o którym po kilku godzinach chcemy zapomnieć.
recenzja dodana przez:
E. Siekiera
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ wielki świat
+ ciekawy pomysł na grę
+ zmienne warunki atmosferyczne
− nuda, nuda, nuda
− brak dynamizmu
− nie zachęca do swobodnej eksploracji
− dziwne SI
− niekonsekwentny model jazdy
Ocena wszystkich
recenzentów
6.0
Grafika 70%
Dźwięk 60%
Gameplay 50%
Fuel - Gameplay
przez
OsaX Nymloth
Trailer
przez
pierre dolain
Wywiad z Developerami
przez
Doombek
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

