Mortal Kombat vs DC Universe (PS3)
Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery
Ocena użytkowników: bardzo dobra
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Midway Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Midway
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Bijatyka Cechy gry: TPP, Widok z boku
Tematyka: Fantasy,
Game market
zgłoś tę grę
Platformy:66.7 zł
Na tę platformę mamy: 54 screenów, 6 video, 1 recenzji, 11 newsów,
Krwawa łaźnia w wersji light
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
E. Siekiera
Eugeniusz Siekiera
Zdaniem wielu Mortal skończył się na trzeciej odsłonie. Pójdę o krok dalej i zaryzykuję stwierdzenie, że już wspomniana trójka była wyraźnym krokiem wstecz. A później? Później już było tylko gorzej (nie licząc rzecz jasna hybryd w postaci Ultimate MK3 czy Trilogy). Trzeci wymiar, nowi bohaterowie, broń i inne cuda na kiju nie zdołały uratować klimatu i przede wszystkim nie oferowały już charakterystycznego elementu, z którego seria słynęła od samego początku - końskiej dawki brutalności. Niby wciąż obecna była swoista wizytówka, czyli osławione fatality, ale gdzieś uleciała ich moc, siła. Ciężko to wytłumaczyć, ale gdy jako szczeniak człowiek zagrywał się bez opamiętania w osiedlowym salonie i widział, jak Jax wyrywa przeciwnikowi łapy, a Kung Lao rozcina go kapeluszem na pół, to finisze z późniejszych odsłon wydawały się już jakieś takie niewyraźne.
Pozostawmy jednak wspomnienia i przejdźmy do przedmiotu poniższej recenzji. Historia przedstawiona w kampanii fabularnej jest odpowiednio trywialna, ale zgrabnie scala tak przecież skrajne uniwersa. Opowieść rozpoczyna się w chwili, gdy w wyniku kolejnego spektakularnego starcia Supermana z Darkseidem zostaje zachwiana czasoprzestrzeń i dwóch największych bydlaków obydwu światów (chodzi o Shao Khana i Darkseida właśnie) łączy się, stając się jedną istotą, czyli niejakim Dark Kahnem. W omawianym trybie nie mamy wpływu na wybór zawodnika, pozostaje jedynie opowiedzieć się po jednej ze stron konfliktu. Poszczególne pojedynki są poprzedzone średniej jakości animacjami, bazującymi na silniku gry, zaś cały scenariusz podzielono na rozdziały, w których przejmujemy kontrolę nad kolejnymi zawodnikami.
Poza Story Mode, który jak na klasyczne mordobicie jest nad wyraz rozbudowany, do naszej dyspozycji oddano jeszcze klasyczny tryb Arcade (chyba nie wymaga wyjaśnień) oraz Kombo Challenge pomagający opanować nawet najbardziej skomplikowane combosy, które mogą okazać się zbawienne w przypadku późniejszych starć. Do podobnych celów został stworzony ostatni z dostępnych trybów, czyli Practice, w którym bez przeszkód można godzinami szlifować swe umiejętności. Do tego wszystkiego dochodzi rzecz jasna możliwość zmierzenia się z drugim graczem, na jednej konsoli bądź za pośrednictwem Sieci.
Jeśli o zawodników idzie, tym razem postawiono wyłącznie na najbardziej rozpoznawalne twarze z uniwersum Mortala i tyleż samo postaci znanych ze świata komiksu. I tak, po jednej stronie barykady spotkamy Kitanę, Sonię, Jaxa, Scorpiona, Sub-Zero, Barakę, Kano, Liu Kanga, Shang Tsunga oraz oczywiście Raidena. Jak widać sama śmietanka znana przede wszystkim z dwóch pierwszych odsłon serii. Szeregi komiksowych herosów zasiliły następujące indywidua: Batman, Superman, Catwoman, Wonder Woman, Joker, Green Lantern, Lex Luthor, Flash, Captain Marvel i Deathstroke.
Zgodnie z tradycją sagi, każda z postaci otrzymała po kilka ciosów specjalnych. W przypadku bohaterów świata MK mamy do dyspozycji klasyczny i doskonale znany nam wachlarz. Tu i tam poczyniono drobne urozmaicenia, ale myślę, że każdy weteran bez problemu odnajdzie się w tym wszystkim. Umiejętności pięknisiów w przyciasnych rajtuzach wypadły niezgorzej. Co prawda można doszukać się pewnych podobieństw do starych ciosów kilku nieobecnych postaci, ale całkiem sensownie przypisano je poszczególnym sylwetkom, więc generalnie nie ma o co kruszyć kopii.
Co by za nudno nie było, walkę urozmaica kilka nowych rozwiązań. Pierwszym jest walka w zwarciu polegająca na wyprowadzaniu czterech podstawowych ciosów. Jeśli przeciwnik wykona ten sam ruch, nastąpi efektowna kontra. Pochodną powyższego jest Free Fall Kombat, w którym okładamy się po mordach w trakcie spadania z jednej areny na drugą. Trzeci patent pozwala na to, by posłużyć się ciałem przeciwnika niczym taranem, przebijając się przez kolejne ściany (jest to rzecz jasna możliwe w ściśle określonych miejscach). Ostatnią nowalijką jest furia. Po naładowaniu odpowiedniego wskaźnika i aktywowaniu tegoż trybu przez kilka sekund zyskujemy sporą przewagę nad przeciwnikiem (m.in. poprzez zadawanie większych obrażeń).
Patrząc przez pryzmat wspomnianej wcześniej brutalności, nowe dzieło spod skrzydeł Midway Games nie poprawia wizerunku serii, a być może nawet jeszcze bardziej go psuje. Krew jest praktycznie nieobecna, a fatale poszczególnych postaci przedstawiają się stosunkowo nędznie i słabo. Co więcej, w przypadku niektórych bohaterów z uniwersum DC w ogóle można zapomnieć o sadystycznym wykończeniu wroga. Na otarcie łez otrzymali marny substytut w postaci Heroic Brutality, ale zaręczam, że nie ma to nic wspólnego ze starym Brutality, które po serii morderczych ciosów rozrywało przeciwnika na strzępy. Darmo szukać również innych zakończeń, więc jeśli kto ciekaw, w jakiego zwierzaka zamieniłby się Joker, musi niestety uruchomić własną wyobraźnię, bowiem Animality tu nie uświadczymy, podobnie zresztą jak poczciwego Friendshipa.
Średnio wypadła także oprawa najnowszego Mortala. To dziwi z uwagi na przedpremierowe materiały, które prezentowały się niezwykle smakowicie, i wydajny silnik graficzny (Unreal Engine 3), na którym bazuje program. Niestety, o ile modele postaci jeszcze ujdą w tłoku (na kolana nie rzucają, choć detale obrazujące rany na ciele czy poszarpane stroje cieszą oczy), tak tła prezentują się po prostu nieciekawie i brzydko. Wystarczy zresztą odpalić najnowszego Soul Calibura, by zobaczyć, jak gigantyczna przepaść dzieli obydwa tytuły pod względem grafiki.
Mortal Kombat vs DC Universe to przyzwoita, zręcznościowa nawalanka, która nie wymaga od gracza dyscypliny, perfekcyjnego opanowania danego zawodnika i wkuwania na blachę zastraszającej ilości ciosów specjalnych. Pod tym względem nowa część kroczy dobrze wydeptaną ścieżką wcześniejszych odcinków sagi. To gra dobra również dla nowicjuszy, którzy nie mają czasu bądź ochoty, by ślęczeć całymi tygodniami nad szlifowaniem własnych umiejętności. Co więcej, postęp jest widoczny i trzeba uczciwie przyznać, że otrzymaliśmy produkt bardziej dopracowany niż ostatnie odsłony. Niestety, nie oznacza to tym samym, że jest to Mortal, jakiego pamiętamy z dawnych lat. W swej długiej historii seria zaliczyła kompletną metamorfozę, teraz zaś na dokładkę dowalono cenzurę. Może właśnie dlatego walka nie przynosiła już takiej radości?
recenzja dodana przez:
E. Siekiera
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ ciekawa idea wyjściowa
+ bohaterzy z DC dają radę
+ dobra dla nowicjuszy
+ rozbudowany tryb fabularny
− gdzie te fatale z dawnych lat?
− gdzie posoka i fruwające wnętrzności?
− średnio urodziwe tła
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 70%
Dźwięk 70%
Gameplay 70%
Kaiser: Scorpion (PS3)
Kaiser: Superman (PS3)
Kaiser: Tutaj nawet Scorpion ma równe szanse w walce z Supermanem (PS3)
Kaiser: Dobra Batman, zostaw mnie (PS3)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

