Pro Evolution Soccer 2011 (PS3)
Premiera Świat - 30 wrzesień 2010 Premiera Polska - 29 październik 2010
Ocena użytkowników: bardzo dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 20 screenów, 4 video, 1 recenzji, 9 newsów,
Umarł król. I dalej leży.
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
E. Siekiera
Eugeniusz Siekiera
Nie zrozumcie mnie źle - zarówno dzieło Elektroników, jak i produkcja ze stajni Konami, to grywalne, więcej niż przyzwoite produkcje i w niektórych aspektach ciężko wskazać realnego tryumfatora. Bardziej liczą się w tym przypadku prywatne preferencje. Podczas gdy FIFA wydaje się być produkcją nieco bardziej przyjazną, a więc skierowaną do szerszego grona odbiorców, Pro Evo wymaga gracza świadomego, stawiając tym samym na nieco większe wyzwanie. Inna rzecz to licencje, ogólny poziom wykonania czy tak zwany techniczny szlif - tutaj bezapelacyjnie zwycięstwo należy do EA. Ale może po kolei...
Średnio udana (delikatnie powiedziawszy) zeszłoroczna edycja PES-a idzie w niepamięć, tam gdzie jej miejsce. Zgodnie z obietnicami, od ostatniego odcinka seria odcina się grubym murem, zaliczając po drodze gruntowną metamorfozę. Nie są to może zmiany rewolucyjne, co więcej nie zawsze można je uznać za trafne. Widać jednak wyraźnie, że świadomi zeszłorocznej porażki Japończycy próbują cokolwiek ze swym dzieckiem robić. I to się chwali.
Zmiany rzucają się w oczy w zasadzie już przy pierwszym podaniu, bowiem gruntowny lifting zaliczył między innymi system podań właśnie. Wszystko zależy od siły uderzenia i wychylenia w odpowiednim kierunku gałki analoga. Bez zachowania minimum precyzji, miast do kumpla z zespołu, piłka potoczy się pod nogi przeciwnika, bądź w najlepszym razie poza płytę boiska. To dobre rozwiązanie, premiujące bardziej ambitne zagrywki, choć niewątpliwie wymaga czasu, by się z nim oswoić. Generalnie w temacie sposobów rozegrania poszczególnych akcji nowy PES pozostawia sporą dowolność, a przynajmniej znacznie większą niż konkurencja.
Jeśli w wirtualnym futbolu irytuje cię, że piłka niemal klei się do zawodników, zaś pole manewru ograniczone jest do sztucznego minimum, produkt Konami powinien wydać ci się pozycją ciekawą, bo oferuje naprawdę dużą swobodę, co realnie przekłada się na możliwości taktyczne. Niestety nie ma róży bez kolców. Większe pole manewru, to i częstsze, a więc bardziej denerwujące wpadki, wynikające przede wszystkim z kiepskiej SI i większej niż poprzednio przypadkowości. Jasne, na prawdziwym boisku zdarzają się rozmaite sytuacje, tu jednak proporcje są zbyt zachwiane, przez co często tracimy bramkę w wyjątkowo głupi sposób. Z drugiej strony gra zyskuje dzięki temu na dynamice, same mecze z kolei wydają się być mniej przewidywalne.
Licencje chyba nigdy nie były mocną stroną PES-a. Tym razem tragicznie nie jest, choć składy nadal są mocno wybrakowane. Do wyboru mamy chociażby UEFA Champions League, wraz z całym bagażem dodatkowych elementów jak charakterystyczny hymn Ligi Mistrzów czy flagi. Niby drobiazgi, ale jakże przyjemne. Jeśli zaś komuś jest bliższy sercu futbol południowoamerykański, zainteresuje go z pewnością Copa Santander Libertadores. Oprócz powyższych, warto też wspomnieć o Become a Legend, czyli swoistym trybie kariery, w którym tworzymy od podstaw swego zawodnika i pniemy się po drabinie piłkarskiego splendoru. W teorii ciekawe, ale piłka to sport zespołowy i w praktyce zaangażowanie tylko w jednego zawodnika szybko robi się nudne. Do powyższych dochodzi jeszcze Master League Online, czyli rozbudowany tryb rozgrywek sieciowych, w którym rozpoczynamy zabawę drużyną totalnych lebieg, by z czasem pozyskiwać nowych zawodników z odpowiednimi umiejętnościami.
W przypadku tak wieloletniego doświadczenia zespołu Konami, ciężko zrozumieć, że wciąż wiele aspektów rozgrywki im umyka, przez co zabawę psują rozmaite błędy. Często drobne, ale rzutujące na całokształt spotkania. Na ten przykład zbyt duży nacisk położono na siłę fizyczną, co prowadzi do idiotycznych sytuacji, jak problem w odebraniu piłki zawodnikowi o dużej masie. Denerwują również błędy SI, czy ogólnie jej niski poziom. O ile w przypadku zawodników wielkiego formatu aż tak bardzo to nie doskwiera (tym, łącznie z modelami, poświęcono najwięcej uwagi), tak piłkarze z niższej ligi lubią popisać się totalnym partactwem. Irytujące jest to zwłaszcza w przypadku bramkarzy, którzy potrafią przepuścić nawet totalną szmatę, bądź odbić piłkę, by ta trafiła wprost pod nogi zawodnika z drużyny przeciwnej. Ci zresztą również rozumem nie grzeszą i nieraz potrafią grać jak przysłowiowe dupy wołowe, pozwalając nam na zbyt dużą samowolkę. W efekcie rajd przez boisko jednym zawodnikiem i ominięcie całego zespołu wciąż przychodzi zbyt łatwo (choć mimo wszystko trudniej, niż poprzednio, wiec jakiś postęp jest).
Wizualnie nowy PES też drepcze dwa kroki za konkurencją, co jednak wcale nie jest przytykiem. Jest dobrze, a modele największych gwiazd wyglądają wręcz świetnie (zwłaszcza na powtórkach). Nieco gorzej z animacją zawodników - tu przepaść względem FIFY jest już znaczna, często też zdarzają się rozmaite babole, jak chociażby przenikające się nawzajem ciała. Relatywnie słabo prezentują się też same stadiony; ich wybór nie zachwyca, na domiar złego wszystkie prezentują się z grubsza tak samo, nie wyłączając takich detali, jak zagęszczenie publiki na trybunach. Trochę sztuczne. I wreszcie least but not least - mieszane uczucia można mieć pod adresem dźwięku, a konkretnie dość czerstwych komentatorów, którzy miast zagrzać i podnieść napięcie, zwyczajnie usypiają.
Sporo w tym tekście marudzenia, fakt jednak pozostaje faktem, że Konami chyba w końcu się otrząsnęło i modelując na nowo swój projekt, próbuje nawiązać realną walkę. Jeszcze zbyt wcześnie na powrót na podium, gdyż jak na mój gust zbyt wiele tu głupich wpadek i niedociągnięć. Efekt? W tym roku zwycięstwo bezapelacyjnie należy do Elektroników, ale kto wie, co przyniesie kolejna edycja.
recenzja dodana przez:
E. Siekiera
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ poprawa względem poprzedniej edycji
+ sporo znaczących zmian, w tym przemodelowany system podań
+ duża swoboda na boisku
+ licencja UEFA Champions League
+ potrafi dać sporo frajdy
− wciąż w tyle za największym konkurentem
− i nadal słabo z licencjami
− audio, marni komentatorzy
− kulejąca SI, idiotyczne błędy
− nieaktualne składy, przekręcone nazwiska
Ocena wszystkich
recenzentów
7.0
Grafika 70%
Dźwięk 60%
Gameplay 80%
E. Siekiera: Pro Evolution Soccer 2011 - 10 (PS3)
E. Siekiera: Pro Evolution Soccer 2011 - 5 (PS3)
E. Siekiera: Pro Evolution Soccer 2011 - 20 (PS3)
E. Siekiera: Pro Evolution Soccer 2011 - 1 (PS3)
Postacie [1]
- Nazwa: Leo Messi
- A.K.A.: Leo Messi
- Typ: Osoba
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

