Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Skate 3 (PS3)

Lubię to! 0

Premiera Świat - 11 maj 2010 Premiera Polska - 14 maj 2010

Ocena użytkowników: bardzo dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

PEGI 16 Online Przemoc Wulgarny język

Deweloper: EA Black Box Dystrybutor: EA Polska Wydawca: Electronic Arts

 

Gatunek: Akcja/Arcade, Sportowa

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 19 video, 1 recenzji, 7 newsów,

Jazda na desce na poważnie? Phi!

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Doombek Doombek
Z grami poruszającymi tematykę jeżdżenia na desce przez długi czas było tak, że tak na dobrą sprawę jedyne w czym mogliśmy przebierać to kolejne odsłony serii Tony Hawk's. Jak dla mnie to nie było problemem, gdyż jestem wielkim fanem tej serii od samego jej początku i ciągle uważam THPS 2 za najlepszą grę sportową jaka kiedykolwiek powstała (zresztą metacritic też - wynik 98 plasuje ją na drugim miejscu, za Zeldą), jednak ludzie chcieli czegoś bardziej realistycznego. Gry w której nie czeszemy kombosów na kilka milionów punktów, a cieszymy się z udanego Ollie. Tak oto w 2007 roku światło dzienne ujrzał SKATE, dwa lata po nim SKATE 2, zaś kilka dni temu w ręce fanów trafiła trójeczka.
Q Lazzarus - Goodbye Horses

Na wstępie warto zaznaczyć, iż z serią Skate miałem do czynienia wcześniej jedynie przez 5 minut i to na Nintendo DSie. Jako zagorzały fan Tony'ego Hawka nie dotykałem żadnej innej gry o skateboardingu, jednak życie (a raczej Chimaira) zmusiło mnie do uruchomienia SKATE 3. Pierwszy kontakt? Nie potrafię w to grać! Seria Tony Hawk's wprowadziła w pierwszej swojej części naprawdę łatwe do opanowania sterowanie i po 11 latach bawienia się wirtualną deską w ten sposób, ciężko było mi pojąć, co twórcy SKATE próbują mi wcisnąć. Zapomnijcie o skokach Xem czy grindach trójkątem. Tu za wszystko odpowiada prawy analog. Chcesz skoczyć? Pociągnij analog w dół, a potem szybko w górę. Chcesz zrobić kickflipa? "Narysuj" odpowiedni kształt prawym grzybkiem. Gdybym chciał wyliczać wszystkie możliwe kombinacje, zajęłoby mi to kilka tysięcy znaków, więc sobie odpuszczę, ale łapiecie o co chodzi? Jeśli nie odrzuca Was wizja spędzenia kilku godzin na nauce sterowania - witajcie w Port Carverton!

Wymyślone przez EA Black Box miasto wydaje się być nudne dla kogoś przyzwyczajonego do pokręconych ramp w San Francisco czy innym mieście w Tonym Hawku. Nie znajdziecie tu kilkuset metrowych ramp czy barierek ciągnących się w nieskończoność. To zwykłe miasto, które w momencie gdy zrozumiemy ideę SKATE'a okazuje się być ogromną piaskownicą, w której możemy spróbować zmierzyć się z każdym krawężnikiem, każdym podjazdem i każdą barierką. Miasto jest naprawdę rozbudowane, zaczynając od terenów akademickich, przez tereny miejskie, kończąc na tamach i pozamiejskich drogach.

Zanim jednak skoczymy na głęboką wodę, zostajemy kulturalnie wprowadzeni w fabułę. Nasz bohater i jego kumpel dochodzą do wniosku, że koniec z nabijanie kabony wielkim firmom i czas otworzyć własną firmę produkującą deskorolki. Główny cel? 1 000 000 sprzedanych desek. Każde wykonywane przez nas zadanie, każdy challenge to określona ilość "sprzedanych desek" do zdobycia. Brzmi to trochę głupio, ale to po prostu waluta w tej grze. Pod swoje skrzydła przyjmuje nas Coach Frank, któremu sylwetki oraz głosu użyczył genialny Jason Lee, i choćby dla samej możliwości wysłuchania jego mądrości warto nie omijać cut-scenek. Grę zaczynamy zupełnie lajtowo, od pojedynczych skoków, cykania sobie fotek czy kręcenie filmów pokazujących jakimi jesteśmy lamami. W międzyczasie zdobywamy "sprzedane deskorolki", przekraczamy kolejne milestone'y, zbieramy nowych ludzi do ekipy (są za to trofea!) itd., itp. Wszelkiego rodzaju challenge rozrzucone są po całej mapie, jednak nie musimy wszędzie jeździć własną deską - wystarczy wejść w menu, wybrać interesujący nas challenge i gra nas tam przeniesie. Zadania są naprawdę róźne. Od cykania fotek i kręcenia filmów, poprzez wyścigi na czas i walkę o najlepszy wynik, po tak dziwaczne zabawy jak łamanie sobie kości w narzucony odgórnie sposób. Nie będę Was oszukiwał - ostatnia grupa challengów to mistrzostwo świata. Nie dość, że możemy naszego ziomka układać w odpowiedniej pozycji do upadku, to jeszcze gra pokazuje na jego ciele, które kości właśnie mu połamaliśmy. Po tych tysiącach bluzgów rzuconych w kierunku sterowania, te zadania to miłe odprężenie.

Tryb dla samotnego gracza to tylko początek zabawy. Zrobienie wszystkich challengów zajmie Wam około 12 godzin, a co robić dalej, jak nie bawić się w multi? SKATE 3 oprócz standardowych multiplayerowych zabaw ze znajomymi , oferuje nam także takie zabawki jak skate.reel czy skate.park. Pierwsze to możliwość wysyłania do internetu swoich filmików z gry, jednak wykonane w sposób iście mistrzowski. Powiedzmy, że wykonaliście masakryczne kombo i chcielibyście je pokazać znajomym. Wystarczy wcisnąć Select na padzie, co wywołuje menu edycji filmów. Gra nagrała nasze ostatnie kilkadziesiąt sekund, więc przycinamy nasze video, tak aby pokazać znajomym dokładnie to co chcemy, i wciśnięcie jednego przycisku filmik wysyła się do sieci na skate.ea.com, przypisany do naszego konta. Tak samo jest z edytorem parków. Ponad godzinę siedziałem nad zrobieniem skateparku moich marzeń - jedno wciśnięcie przycisku, i już wszyscy w sieci mogą oglądać moje dzieło. Gdzie jest haczyk? Otóż w pudełku z grą znajduję się specjalny, jednorazowy kod który musimy wstukać w grze, jeśli chcemy móc dzielić się ze znajomymi swoją twórczością. Co jeśli kupiliśmy używaną grę? Możemy kupić "aktywację" usługi Skate Share Pack za 33 złote. Cios w rynek gier używanych? Na pewno, ale ten rynek tak na dobrą sprawę niczym nie różni się od piractwa, więc good job EA.

Zbliżając się ku końcowi, warto poruszyć temat oprawy audio-wizualnej. Gra w wersji na PlayStation 3 prezentuje się naprawdę dobrze. Modele postaci są wykonane bardzo dokładnie, ciuchy zachowują się jak prawdziwe, na plecach zawodników pojawia się pot i takie tam pierdoły. Samo otoczenia jest jednak nierówne, gdyż tekstury i design lokacji stoją na najwyższym poziomie, jednak taki potworki jak drzewa zbudowane z dwóch skrzyżowanych ze sobą tekstur czy samochody przypominają czasy THPS 3, czyli rok 2001. Są to jednak szczegóły których się czepiam, i ogólne efekt jest zadowalający. Dużo lepiej wypada oprawa audio, gdzie pomijając bardzo dobrze dobrane głosy (Jason Lee FTW!) i realistyczne odgłosy, nasze uszy atakuje fajnie złożony soundtrack. Joy Division, Q Lazarus, The Misfits, 3 Inches Of Blood czy Neil Diamond tworzą wybuchowa mieszankę, a to tylko wycinek z tego co czeka na nas w SKATE 3. Oczywiście, nie jest to Bad Religion i Papa Roach z drugiego Tony Hawka, jednak i charakter gry jest mniej punk a bardziej rock.

Zdaję sobie sprawę, że w tym tekście nie opisałem wszystkie co czeka na Was w nowym SKEJCIE. Gra oferuje dużo więcej niż to co tu wyczytaliście, jednak starałem się wspomnieć o rzeczach które na mnie wywarły największe wrażenie. Resztę po prostu musicie rozgryźć sami. Jaka ocena w takim razie? Przy pierwszym kontakcie z grą krzyczałem, że dam jej 6/10. Wraz z postępami w grze i odkrywaniem nowych ficzerów, windowałem ocenę w górę, jednak ostatecznie zatrzymałem się na dziewiątce. Dziewiątka dla SKATE 3 od człowieka który nigdy w życiu nie grał w nic innego niż Tony Hawk's Pro Skater. To chyba dobrze świadczy o samej produkcji, nie?

PS: Jeśli jesteście leniwi i nie potraficie grać, a jedyne na czym Wam zależy to lans przed znajomymi na onlajnie, to za 24 złote możecie kupić DLC odblokowujące wszystkie możliwe do zdobycia ciuchy, elementy skateparku i inne znajdźki. Trofeów za to nie ma, ale przecież liczy się lans.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Doombek Doombek który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  sterowanie dające nam pełną kontrolę nad skaterem
+ przemyślane lokacje
+ masa zadań do ogarnięcie
+ ciekawy tryb fabularny
+ Jason Lee jako Coach Frank
+ dobry soundtrack
+ fajne opcje dzielenia się contentem
+ dużo ciuszków dla naszego skatera
+ dobra oprawa wizualna...

Minusy

  ...ale z małymi niedociągnięciami
 nie można podłożyć własnej muzy do gry
 eeee... brak polskiej wersji językowej?

dlatego Doombek
ocenia tę grę na:

9

Grafika 80%

Dźwięk 90%

Gameplay 100%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 80%

Dźwięk 90%

Gameplay 100%

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka