Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Grand Theft Auto IV (PS3)

Lubię to! 20

Premiera Świat - 29 kwiecień 2008 Premiera Polska - 29 kwiecień 2008

Ocena użytkowników: bardzo dobra

3 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

PEGI 18 Narkotyki Online PEGI 18 Przemoc Wulgarny język

Deweloper: Rockstar North Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Rockstar Games

 

Gatunek: Akcja/Arcade Cechy gry: Free Roam

Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 50 screenów, 27 video, 1 recenzji, 122 newsów,

Diament wśród gier

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Kacper.K Kacper.K
Czekałem na tę grę 3 lata, z czego ostatni rok był pełen napięcia. Dla tej gry kupiłem konsolę. Przeszedłem główny wątek, nadgryzłem zadania poboczne i grałem w trybie sieciowym (choć naprawdę niewiele). Jedyne, co teraz mogę powiedzieć, to że warto było czekać 3 lata, kupić konsolę i na około tydzień wejść w świat Liberty City, porzucając kontakt z rzeczywistością.

To dzieło sztuki


To jedna z tych gier, które już przed premierą mają zagwarantowany sukces i pewne kilka milionów sprzedanych egzemplarzy. Od pierwszego trailera do ostatniego screena było wiadomo, że ta gra po prostu nie może być zła ani średnia, a jedynie świetna. I, oczywiście, nikt się nie mylił. Rockstar Games po raz kolejny pokazało, że GTA to seria wspaniała dla graczy, ponieważ przynosi wiele emocji i jeszcze lepsza dla wydawców, gdyż w 2 tygodnie po wydaniu gry sprzedało się już 6 milionów egzemplarzy, a licznik wciąż nabija coraz lepszy wynik.

Fabuła


Zacznijmy jednak od początku, czyli od fabuły, która była jedną z pierwszych rzeczy, o których w ogóle, cokolwiek powiedziano. Głównym bohaterem gry jest Niko Bellic, przybysz ze wschodniej Europy szukający w Liberty City spełnienia amerykańskiego snu. Ma on wielką nadzieję na lepsze życie w Stanach, gdyż jego kuzyn, Roman Bellic, nakłamał mu w liście, że jest bogaczem, posiadającym willę, kilkanaście sportowych samochodów, a tak zwane chętne panny otaczają go ze wszystkich stron. Jednak kuzyn ten okazał się wielkim kłamcą, którego majątek nie istnieje, a w zamian mamy wielki dług. Tak mniej więcej zaczynamy. Musimy pomóc kuzynowi w pozbieraniu się i rozruszać nieco jego podupadłą firmę taksówkarską. Czy to się uda? Najlepiej zakupić grę, by się przekonać.

Nowości


Raczej nie ma osoby, której serię tę trzeba by przedstawiać. Nie będę więc tłumaczył spraw oczywistych, a powiem tylko o nowościach. Mamy kilka nowych elementów, jak komórka, która jest niezwykle funkcjonalna. Możemy za jej pośrednictwem umawiać się z przyjaciółmi na spotkania, a także odbierać zadania. Na przykład, po niepowodzeniu w misji przychodzi do nas SMS z pytaniem, czy chcemy ją powtórzyć. Jeśli się zgodzimy, znajdziemy się w miejscu, w którym zaczynamy misję. Jest to sporym ułatwieniem - tym bardziej, że poruszanie się po mieście w tej części nie jest tak dynamiczne. Sporym ułatwieniem są również taksówki, ale wszystko ma swoją cenę. Taksówka zawiezie nas w każde wybrane przez nas miejsce. Podstawowe cele są pod ręką, zaraz po wejściu do taksówki wybieramy jeden z nich i jedziemy tam. Gdy chcemy jednak pojechać w miejsce wybrane przez nas, po prostu robimy pauzę, wybieramy je na mapie i zaraz pojawia się na liście celów. Prócz takiego środka komunikacji istnieje jeszcze metro i, oczywiście, kradzione auta, którymi kierujemy już sami. Podobnie jak w poprzednich częściach są też motory i helikoptery, ale nie ma już samolotów. Przyczyna jest jedna i zrozumiała. Istnieje tylko jedno miasto, a kto latałby samolotem na obszarze tak niewielkim, choć - jak na grę - robiącym wrażenie. A teraz czas na innowację, według mnie, najważniejszą czyli internet. Jest to internet stworzony na potrzeby gry, niezbędny w niektórych misjach i bardzo urozmaicający rozgrywkę. Mamy tu serwisy randkowe, strony, na których można oglądać i kupować używane auta, a także rzeczy tak banalne, jak stronki z nowymi dzwonkami i motywami na telefon, które rzeczywiście można ściągnąć. Niby mała rzecz, a cieszy. Z mniej istotnych nowości mamy też telewizję z kilkoma kanałami i programami o różnych tematykach. Od kreskówek do wiadomości. Są też rzeczy, które dopieszczono w tej części, jak choćby fizyka, która wcześniej nie zachwycała. Teraz przy czołowym zderzeniu można wypaść przez przednią szybę, a potrącenie wreszcie wygląda jak potrącenie. Zauważyć można również, jak osoby w autach reagują na przyspieszenie i hamowanie lub zawieszenie bujające się na zakrętach. Dużo tych nowości, ale obiecuję, że podczas samego wątku głównego, który mi zajął 30,5 godziny, na pewno wszystko dokładnie sprawdzicie.

Emocje


Nie jestem w stanie słowami opisać, jakie emocje budzi granie w tę grę. Strzelaniny, pościgi wszystkimi możliwymi pojazdami... I wszystko zrealizowane jak dobry film akcji, tyle że to właśnie ty jesteś głównym bohaterem. Mamy tu system chowania się za przeszkodami, ściągnięty z takich gier jak Gears of War czy Rainbow Six Vegas. Możemy przylegać do przeszkody, oddawać zza niej strzały na oślep lub wychylić się i ładnie wycelować. Aby nie było jednak za łatwo przeciwnicy potrafią to samo. Mimo autocelowania, strzelaniny wymagają tu pomysłu i refleksu. Wychylenie się w nieodpowiednim momencie może się marnie skończyć. W każdym razie strzelanie jest o wiele bardzie przyjemne niż pseudo strzelaniny z poprzednich części, które i tak dawały masę przyjemności.

Krok w nowoczesność


W grze tej mamy już ładną grafikę, która może nie jest tak piękna, jak w Crysisie. GTA 4 pod względem graficznym może spokojnie konkurować z większością next-genowych tytułów. Fajną sprawą są też wybory, z czego jeden naprawdę istotny. Nie musimy teraz już sztywno słuchać, co mamy robić. Choć wyborów do podjęcia i tak jest mało, to na pewno są miłym urozmaiceniem. Muzyka w grze jak zawsze stoi na wysokim poziomie, a dźwięki miasta oddają charakterystyczny klimat, imitujący brzmienie metropolii, podobnej do Nowego Jorku. Grand Theft Auto to jedna z gier 2.0. Swoboda nie jest już pozorna, a coraz bardziej rozbudowana. Grafika i dźwięk stoją na wysokim poziomie. A jeżeli chodzi o grywalność, ta gra jest po prostu mistrzostwem świata. Istnieje też kilka wad, jak choćby błąd ze znikającymi autami, gdy odwrócimy się do nich plecami, czy drobne utraty na płynności podczas szybkiej jazdy w dużym ruchu. Ale uwierzcie, że w grze tak rozbudowanej, z taką ilością szczegółów, to naprawdę błędy, które giną gdzieś w natłoku zalet, a najpoważniejszych baboli udało się jakoś uniknąć. Doszedł też tryb gry sieciowej, ale grałem w niego bardzo mało i powiem tylko, że gra się przyjemnie, a na dokładniejsze oceny nie będę się tutaj zabierał, bo nie poznałem jeszcze dostatecznie większości trybów. Podsumowując to po prostu gra-cudo.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Kacper.K Kacper.K który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Grywalność
+ Ilość detali
+ Wielkość miasta
+ Emocje podczas strzelanin i pościgów
+ Długość głównego wątku
+ Ilość zadań pobocznych

Minusy

  Drobne błędy graficzne

dlatego Kacper.K
ocenia tę grę na:

10

Grafika 90%

Dźwięk 100%

Gameplay 100%

Ocena wszystkich
recenzentów

10

Grafika 90%

Dźwięk 100%

Gameplay 100%

[ + dodaj screen ]

sir Mik: Spać mi się chce - idę do domu... (PS3)

sir Mik: Ech ci graficiarze... (PS3)

sir Mik: Miasto aniołów? (PS3)

sir Mik: Widzieliście tutaj gdzieś budkę z hotdogami? (PS3)

Postacie [3]

AK-47
  • Nazwa: AK-47
  • A.K.A.: AK47, Kałasznikow, KBK AK, Kałach
  • Typ: Broń
Niko Bellic
Desert Eagle
Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka