Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Iron Man 2 (PS3)

Lubię to! 0

Premiera Świat - 4 maj 2010

Ocena użytkowników: średnia

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Wydawca: Sega

 

Gatunek: Akcja/Arcade Cechy gry: TPP

Tematyka: Science-Fiction, Rozgrywka: Singleplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 9 screenów, 7 video, 1 recenzji, 6 newsów,

Dramatu akt drugi

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez E. Siekiera E. Siekiera
Czy chaos może być monotonny? Najwyraźniej tak, skoro w "egranizacji" kolejnego kinowego przeboju z jednej strony wieje nudą, z drugiej zaś na mapie panuje taki rozgardiasz, że nie wiesz gdzie oczy podziać. Trzeba jednak docenić pewną konsekwencję - Iron Man 2 kroczy szlakiem wytyczonym przez część poprzednią. Jest równie krótki, brzydki i crapowaty.

Eugeniusz Siekiera

Choć też nie do końca. W porównaniu do tego, z czym przyszło mierzyć mi się ostatnio jest ździebko lepiej, to jednak głównie efekt ignoranctwa ludzi odpowiedzialnych za port jedynki. Jak być może niektórzy pamiętają, edycja PC otrzymała wersję wyrwaną wprost z trzewi dogorywającej PS2, co w prosty sposób przełożyło się na jedną z najbrzydszych produkcji 2008 roku. Tym razem blaszakom się upiekło - z marną kontynuacją męczyć się mogą jedynie konsolowcy.

Filantrop, multimilioner, człowiek z wyobraźnią i stalowym pancerzem pozwalającym latać po okolicy, strzelając rakietami z tyłka. Anthony Stark powraca, ale tym razem nie jest sam. Towarzyszy mu War Machine, w ogólnym zarysie taka bardziej opancerzona wersja Iron Mana. Przed każdą z misji dokonujemy wyboru, nad kim zechcemy przejąć kontrolę, choć w gruncie rzeczy różnice są czysto kosmetyczne. Ten sam zarzut powinien również paść pod adresem zaimplementowanego systemu rozwoju. Można upgrade'ować poszczególne składowe wyposażenia, ale ma to marne przełożenie na naszą bojową przydatność. Choć poszczególne bonusy kosztują niemało, nie czułem nagłego przyrostu masy mięśniowej. Może po części dlatego, że większość kampanii można zaliczyć dłubiąc sobie w pępku.

Dla porządku dodać należy, że Iron Man 2 jest grą na licencji, swoistą reklamówką filmu (nader kiepską reklamówką, ale to już nie mój problem), który wszedł jakiś czas temu na ekrany. Oznacza to tym samym, że sylwetki bohaterów przypominają z grubsza aktorów z filmowego pierwowzoru, choć fabuła nie trzyma się oryginalnego scenariusza, co nawiasem mówiąc nie wyszło jej na dobre. Mamy tu do czynienia z pięknym przykładem bezsensownego bełkotu i urywanych w pół zdania wątków, z których koniec końców niewiele wynika.

Co jeszcze jest nie tak? W zasadzie wszystko, może z pominięciem niezgorszej ścieżki dźwiękowej. Choć nie wyrywa z fotela, jest całkiem do rzeczy, zgrabnie podkreślając nasze podniebne harce i pseudo epickie pojedynki na wiązanki wystrzelonych rakiet. Cala reszta składowych jest już znacznie poniżej zadowalającej średniej, czyli tego, co w podobnej cenie oferuje konkurencja.

Na pierwszy ogień poleci oprawa graficzna. Jest słaba. Owszem, da się na to patrzeć bez skrzywienia, a w pewnych miejscach (bądź z perspektywy pięciu metrów od odbiornika) może się nawet podobać, ale gdy rozebrać całość na części pierwsze, łatwo dostrzeżemy paskudne, rozlazłe tekstury, ubogie środowisko gry, bryłowate, skonstruowane na jedno kopyto budynki czy wręcz koszmarne modele postaci. Momentami tak brzydkie, że aż śmieszne, co widać zwłaszcza na przegadanych, kiepsko wyreżyserowanych cut-scenkach. Niestety nie było mi do śmiechu w momentach największych zadym, gdy silnik programu nie wyrabiał i dostawał zadyszki, co objawiało się nagłymi, kilkusekundowymi spadkami płynności. Nie przeszkadzało to szczególnie w rozgrywce, ale na sprzęcie tej klasy i przy tak ubogiej oprawie animacja powinna mknąć z prędkością światła.

Pora skupić się na esencji programu, czyli rozgrywce. Jest wtórna nie tylko względem części poprzedniej, ale i rozmaitych przedpotopowych zręcznościówek, w których wszystko sprowadzało się do miotania się po schematycznych mapach i zasypywania przeciwnika gradem pocisków. W gruncie rzeczy nie robimy tu nic innego. Aktywacja paneli, czy starcia z trudniejszymi przeciwnikami trudno uznać za konkretne urozmaicenie (zwłaszcza, że i bossowie lubią się tu nagminnie powtarzać), szybko więc robi się przeraźliwie nudno. Zaprezentowana filozofia rozgrywki może i była zjadliwa, ale u schyłku poprzedniego wieku. Jakby nie patrzeć, dziś od gier akcji oczekujemy ździebko więcej.

Co gorsza, do tej usypiającej monotonii z czasem wkrada się irytujący chaos. Kiedy wali w twoim kierunku armia przeciwnika, każdy strzela czym może, kamera gubi się jak dziecko we mgle i nie pomaga nawet opcja auto-namierzania najbliższego celu, wtedy bowiem z oczu tracimy całą resztę. Nie należy zapominać, że walczymy głównie w powietrzu, co za tym idzie wraże jednostki znajdują się nie tylko przed czy za nami, ale również nad i pod. Do tego dochodzi wątpliwa skuteczność naszego wyposażenia przy większych dystansach. Nie ma sensu pruć ze znacznych odległości, do parteru możemy sprowadzić każdego przeciwnika dopiero wtedy, gdy sami znajdziemy się w zasięgu jego strzałów. Pod koniec robi się już burdel koncertowy, a walka z ostatnim wyrośniętym bossem jest trudna nie z uwagi na wyśrubowany poziom trudności czy odporność bydlaka, ale właśnie szalejącą kamerę i problem z nawigacją w tym trzęsącym się, rozmywającym kotle.

W obliczu ogólnej bylejakości omawianej produkcji nie zraził mnie fakt, że po jednokrotnym ukończeniu singla nie znalazło się tu już nic do roboty (chyba, że ktoś cierpi na syndrom kolekcjonowania trofeów, ale dewiacji nie liczymy), zaś ów tryb fabularny dobrnął do napisów końcowych po mniej więcej czterech godzinach wątpliwej zabawy. Osiem schematycznych misji po prostu nie wystarcza na więcej, choćbyśmy się głowili, troili i ginęli tuzin razy na każdej z map. To taki odpowiednik budżetówek City Interactive. Da się w nie grać, ale za dwie dychy lepiej nie spodziewać się gwiazdki z nieba. Problem w tym, że trudno traktować dzieło SEGI w podobnych kategoriach. Jakby nie patrzeć, jest "ździebko" droższe.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: E. Siekiera E. Siekiera który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  mimo wszystko lepsza od jedynki
+ muzyka

Minusy

  nudna, prostacka, chaotyczna kampania
 grafika i problemy z płynnością
 idiotyczna fabuła, kiepskie cut-scenki

dlatego E. Siekiera
ocenia tę grę na:

4

Grafika 50%

Dźwięk 70%

Gameplay 30%

Ocena wszystkich
recenzentów

4.0

Grafika 50%

Dźwięk 70%

Gameplay 30%

[ + dodaj screen ]

E. Siekiera: Finałowy boss (PS3)

E. Siekiera: Iskrzy między nimi (PS3)

E. Siekiera: Nie ma co zbierać (PS3)

E. Siekiera: Nie ma to jak minigun na ramieniu (PS3)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka