Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Burnout 3: Takedown (PS2)

Lubię to! 5

Premiera Świat - 7 wrzesień 2004

Ocena użytkowników: bardzo dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Samochodowa Podgatunek: Wyścigi

Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 8 screenów, 1 video, 1 recenzji,

Burnout 3: Takedown

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez potter644 potter644
Criterion Games to firma z długim stażem i bardzo dobrze znana miłośnikom konsol. To dzięki pracy twórców z tegoż studia na świat wyszła znakomita strzelanka FPP - Black, która była przełomem jeśli chodzi o możliwości graficzne konsol odchodzącej generacji. Twórcy wydali też jedną z najlepszych samochodówek w historii tejże konsoli, Burnouta. Dzisiaj jednak zajmiemy się jego częścią trzecią, w którą osobiście miałem przyjemność zagrać.

W grze Burnout 3: Takedown wcielamy się w postać bliżej niezidentyfikowanego kierowcy. Naszym zadaniem jest oczywiście wygranie wyścigu, lecz wcale nie musimy jechać grzecznie. Wręcz jesteśmy zachęcani przez twórców gry, aby spychać swoich przeciwników na przeszkody terenowe, mury, czy samochody ruchu miejskiego. Za spychanie innych dostajemy dodatkowe nitro, które jest naprawdę bardzo przydatne, gdy jesteśmy daleko za oponentami. W przeciwieństwie do NFS: Underground tutaj nitro starczy nam na naprawdę długo.

W grze dostępne są 4 tryby. Pierwszy to Burnout 3 World Tour. Jest to tryb, w którym przechodzimy grę i zdobywamy nowe wozy oraz trasy. Drugi z trybów to Single Event, na którego składają się następujące konkurencje: pierwszą jest oczywiście wyścig - wiadomo, każdy rozumie o co chodzi - należy oczywiście przekroczyć metę jako pierwszy. Drugim z nich jest Crash. W tym trybie autorzy postawili na totalną demolkę. Zadaniem gracza jest spowodować jak największą kraksę, a w zasadzie karambol. Widok jest naprawdę niesamowity. Uwierzcie mi - czegoś takiego wcześniej po prostu nie było, pomijając oczywiście poprzednie części tego wspaniałego cyklu. Na ekranie może czasem dojść nawet do karambolu przekraczającego 30 całkowicie zdemolowanych samochodów i ciężarówek. W tymże trybie, zdobywamy za kraksę punkty i w zależności od ilości punktów możemy zająć: 1 miejsce (złoty medal), drugie miejsce (srebrny medal) i trzecie (brązowy medal). Na torze możemy napotkać również różnego rodzaju power-upy. Są to: dodatkowe punkty kraksy - x2 lub x4 (chodzi tu o to, że punkty, które zdobyliśmy z samej kraksy są mnożone odpowiednio o 2 lub 4 razy). Jednak jest też bardzo nielubiany przez graczy power-up o nazwie Heartbreaker, po zebraniu którego nasze punkty są uszczuplane o połowę.

Trzecią z czterech konkurencji w Single Event jest Time Attack, czyli klasyczne jeżdżenie od punktu A do B na czas. Niekiedy, trzeba też pokonać całe okrążenia. Ostatnim i moim zdaniem najfajniejszym trybem jest Road Rage. Zadaniem gracza jest spychanie przeciwników na przeszkody. Trzeba jednak uważać żeby samemu nie zostać zepchniętym. Za wciśnięcie na coś jednego przeciwnika dostajemy punkt Takedown. Jeżeli zbierzemy ich więcej niż oponenci zanim zostaniemy całkowicie zniszczeni, wygrywamy. A warto wiedzieć, że przeciwnicy w tej grze naprawdę potrafią zaleźć za skórę.

Co do ich sztucznej inteligencji - naprawdę nie można się przyczepić. Potrafią spychać, zajeżdżać drogę, a gdy ich zepchniemy mogą mściwie odwdzięczyć się tym samym. Trzecim trybem gry jest Multiplayer. Jak sama nazwa wskazuje możemy w nim grać z innymi graczami, w tym przypadku na podzielonym ekranie. W tym trybie jest dostępnych 5 konkurencji. Oprócz omawianych już wcześniej czyli Road Rage i Race mamy też nowe, takie jak Team Crush, w którym razem z przyjacielem mamy za zadanie spowodowanie jak największej kraksy. W końcu co dwie głowy, to nie jedna. Następnym jest Double Impact, czyli to samo co wcześniej, tyle że każdy z graczy tym razem pracuje na oddzielny wynik. Party Crash to kolejny tryb, klasyczna kraksa, tyle, że każdy gracz jedzie samotnie, a walka podzielona jest na rundy.

Ostatnim i dostarczającym nie mniej frajdy niż Multiplayer jest tryb Online. Oczywiście posiadacze starszej wersji konsoli raczej z tego trybu nie skorzystają. Inaczej jest w przypadku posiadaczy wersji Slim - ci będą mieli prawdziwą zabawę, gdyż dla graczy zostały przygotowane wszystkie podstawowe tryby, oczywiście oprócz kariery. Dzięki temu rozgrywka zyska na żywotności i jeszcze długo będziemy mieli szansę grać w tą wspaniałą grę.

Kolejną sprawą godną omówienia jest oczywiście grafika, która w wielu produkcjach tego typu odgrywa kluczową rolę. Tutaj akurat jest tylko sosem, którym polana jest wspaniała potrawa. Graficznie gra jest po prostu piękna, ale nawet gdyby gra takowej oprawy nie posiadała, gracze znaleźliby w niej tyle samo miodu co z najnowszymi shaderami w wersji 4.0. Trasy zostały zaprojektowane w bardzo szczegółowy sposób: na każdej występuje ruch miejski, który jest oczywiście dobrym sposobem na wyeliminowanie przeciwnika. Samochody zostały odtworzone bardzo szczegółowo, lecz nie są one licencjonowane. Mimo to możemy z łatwością doszukać się podobieństw do znanych modeli naprawdę dobrych marek, takich jak choćby Porshe czy Ford. Ogółem pojazdów mamy 67, co jest całkiem słuszną liczbą.

Muzyka wydobywająca się z głośników jest powalająca. Mamy do czynienia z takimi zespołami jak Fall Out Boy, Franz Ferdinand, Funeral for a Friend, czy My Chemical Romance. Dźwięk w grze to głównie Rock i Punk, więc jeżeli jesteś miłośnikiem tego typu muzyki, tym bardziej uznasz to na plus. Co do ryku silnika, czy innych odgłosów, które wydają samochody - także nie można mieć zastrzeżeń - są wykonane profesjonalnie.

Myślę, że największą wadą tejże gry jest dość szybko pojawiająca się monotonia wynikająca z rozgrywki - szczególnie jeśli przejdziemy już wszystko na 100%. Dla posiadaczy wersji Slim ratunkiem jest tryb Online. Jeśli jednak jesteś posiadaczem starszej wersji konsoli, jedynym wyjściem będzie gra z kolegą przy tym samym telewizorze lub zainwestowanie w nowszy model maszyny Sony... bądź też - w Xboxa, bo na tę konsolę ta gra jest również dostępna.

Podsumowując, warto zaznaczyć, że produkcja ta została wyróżniona przez renomowany serwis o grach - Gamespot nagrodą dla najlepszej gry wyścigowej według recenzentów w 2005 roku oraz została nagrodzona przez telewizję o grach G4 Golden Joystickem tytułem najlepszej produkcji wyścigowej 2004 roku. Patrząc na te nagrody na pewno znajdziemy jeszcze jeden pretekst, aby zagrać w tą produkcję.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: potter644 potter644 który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Miodu tu jak lodu
+ Grafika
+ Audio
+ Tryb Online

Minusy

  Monotonia po dłuższym czasie

dlatego potter644
ocenia tę grę na:

9

Grafika 90%

Dźwięk 90%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

9.0

Grafika 90%

Dźwięk 90%

Gameplay 90%

[ + dodaj screen ]

potter644: Aż Iskry lecą. (PS2)

potter644: Piękne widoczki. (PS2)

potter644: Blacharz będzie miał dużo roboty. (PS2)

Weaver: Burnout 3 - "Komuś się chyba filmy pomyliły - to nie Powrót do..." (PS2)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka