Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Aion: Tower of Eternity (PC)

Lubię to! 0

Premiera Świat - 25 listopad 2008 Premiera Polska - 25 wrzesień 2009

Ocena użytkowników: bardzo dobra

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: NCsoft Dystrybutor: CD Projekt Wydawca: NCsoft

 

Gatunek: RPG Podgatunek: MMO

Tematyka: Fantasy,

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 16 screenów, 4 video, 1 recenzji, 12 newsów,

« Powrót do listy recenzji

Nihil novi sub sole

[ + dodaj własną recenzję ]
Recenzja dodana przez Chimaira Chimaira
Nie da się ukryć, że na poletku MMORPG rządzi niepodzielnie World of Warcraft. Potem jest długo, długo nic i ewentualnie Guild Wars, które wypadło spod skrzydeł koreańskiej firmy NCSoft. Mają oni na swoim koncie także i klasyczny już Lineage. A teraz, w oczekiwaniu na Guild Wars 2, świat zachodni dostał do rąk Aion: Tower of Eternity, ostatnie dzieło Koreańczyków. No właśnie - dzieło czy nie?

Chimaira
Rammstein - Mein Teil

Setting, czy jak kto woli po naszemu - świat przedstawiony, jest całkiem ciekawy. Oto mamy planetę Atreię, która kiedyś była zjednoczona pod jurysdykcją boga Aiona. Niestety, w pewnym momencie zachciało mu się zrobić nową rasę, Balaur, która - jak to z dziećmi bywa - zbuntowała się przeciw swemu twórcy i rozniosła planetę na strzępy. W tej chwili cały ląd podzielony jest na dwie połowy oraz Otchłań, która znajduje się pomiędzy kontynentami Elyos i Asmodei. A tak, tak, są to dwie rasy, w które przyjdzie nam się wcielić. Oczywiście, skojarzone są z serwerami, zatem na jednym serwerze nie możemy mieć jednocześnie postaci obu nacji. Różnią się oni od siebie tylko wyglądem. Elyos to archetypiczne anioły, Asmodei zaś - demony. Poza tym oczywiście inne questy, miasta i tereny, jednakże wybór klas jest taki sam. No dobrze, jest jeszcze jeden mały szczególik - muzyka. Elyos to typowe ambientowe pikadełka i spokojne pasażyki. Asmodei zaś to konkretne rockowe i metalowe suity, zatem jak wiecie - mój wybór był prosty. Nasi demoniczni przyjaciele mają również ładniejsze skrzydła, ale o tym później.

Klasy do wyboru w grze są cztery. Nie za wiele. Co więcej, są to klasyczne archetypy - wojownik, mag, kapłan, łotr. Na dziesiątym poziomie możemy wybrać pod-klasę, która pozwoli wyspecjalizować się nam w konkretnej ścieżce. I tak na przykład łotr może ewoluować w zabójcę bądź łucznika. Mag w typowego summonera albo nukera. Ot, klasyka aż plomby z zębów lecą. Poza typowym zdobywaniem doświadczenia, mamy także i punkty Daeva, które pozwalają nam odpalać co lepsze zdolności (warto trzymać na bossów). Jest też crafting, a jakże. Tu też nie będzie niespodzianek - wyławianie eteru i tworzenie przedmiotów, czy to zbroi, czy żarcia. Później, w trakcie gry, dostaniemy dostęp także i do tzw. stigma stones, którymi możemy modyfikować nasze zdolności i dodawać nowe umiejętności, zarezerwowane tylko i wyłącznie dla "najlepszych". Mało tego, gra nie posiada systemu mountów, czyli zwierząt, na których się poruszamy. Zamiast tego, na dziesiątym poziomie przechodzimy ascendencję, dzięki której dostajemy do rąk, a właściwie pleców, skrzydła. Elyos anielskie, Asmodei kruczoczarne. Chyba nie muszę mówić, które są ładniejsze i wystylizowane z większym smakiem. Sam motyw latania jest bardzo miły i nie był raczej wykorzystywany dotąd w grach MMO. Na koniec zostają jeszcze modyfikacje ekwipunku. Ponieważ gra przypomina nieco Lineage 2 na sterydach, mamy kolejne stopnie uzbrojenia, które wypadałoby jakoś spersonalizować, prawda? Tutaj idziemy do specjalnego sprzedawcy, który pozwoli nam na jakieś ładne ustawienie tego i owego, tak żebyśmy nie wyglądali, jak kolejny klon w armii Asmodei. Do tego jeszcze dodajmy barwniki i prawdziwy festiwal pokemonów mamy jak się patrzy.

Jak zaś wygląda mechanika gry? Z początku, jak zawsze, jest zachwyt. O, nowe postaci, nowe potworki, nowa zabawa. A potem przychodzi smutna refleksja - że to wszystko już gdzieś było. Że ktoś nam kit wciska. Że nie odkryliśmy Ameryki. I nie, nie chodzi o to, czy Aion jest np. zrzynką z WoW. Bo nie jest, głównie dlatego, że WoW jest kompilacją co lepszych pomysłów z dwudziestu innych MMORPG. Chodzi o to, że Aion to Lineage w innym settingu. Chodzi o to że Aion to klasyczny, prymitywny i czasem nawet obcesowy festiwal grindu. Fakt, na początku czytałem nawet misje, wprowadzenia do nich i tak dalej, ba - nawet są i cut-scenki. Ale potem szybko przeklikiwałem te pierdoły, żeby zabrać się do mordowania kolejnej garstki bogom ducha winnych potworów. Czy już nikogo w tym świecie nie stać na choćby odrobinkę oryginalności? Ale tak - oryginalność się nie sprzeda. Nie będziemy z jednej strony winić psa za to, że szczeka, zaś z drugiej... wiadomo, że jak tylko pojawi się na polu walki Cataclysm, Aion pójdzie w odstawkę.

Sama gra prezentuje się całkiem nieźle. Kiedy już oswoimy się z tym, że jest to grind fiesta, można nawet czerpać z tego przyjemność. Czasem jakieś party, od 25. poziomu instancje (na razie deczko puste), mało tego - sama gra naprawdę sprawia przyjemność. A raczej, sprawiałaby, gdyby nie jeden mały problem. Tym problemem jest dostanie się na serwer. NCSoft przyjął brzydką taktykę wielu producentów MMO i wypuścił za mało serwerów, na których można grać. Już pre-orderowcy mieli ten problem i to powinno było dać do myślenia naszym skośnookim przyjaciołom. Niestety, nic to nie dało. Teraz wyobraźmy sobie, że nie jestem recenzentem, tylko za dwieście złotych kupiłem grę. A potem, żeby w nią zagrać, muszę czekać około dwóch godzin. Czy naprawdę muszę się jakoś jeszcze znęcać nad tym elementem Aion?

Graficznie Aion jest naprawdę niezły. Fakt, stoi za nim CryEngine, ale mimo wszystko zrobiono całe otoczenie oraz zabawę ze smakiem. Niestety, znów przypomina nieco za bardzo swojego poprzednika, czyli Lineage 2. Jest bardziej rozbudowany i uszczegółowiony, ale nadal nie można się powstrzymać od pewnych myśli związanych z wcześniejszą grą NCSoftu. Walka prezentuje się całkiem nieźle, ale jest specyficzna. Chodzi mianowicie o animacje. Sama gra jest dość mangowa i wymuskana, zatem co dla jednego będzie baletem i pięknymi animacjami potyczek, dla innego - filmem porno. O muzyce już nieco wspomnieliśmy. Warto dodać, że wszelkie efekty są wykonane z należytym pietyzmem, zaś same utwory, które zagrzewają nas do walki, to prawdziwy majstersztyk. Ale bardziej ze strony Asmodei, aniżeli ich anielskich antagonistów.

Jak ogólnie podsumować Aion? No cóż, jest to z jednej strony gra, która potrafi sprawić wiele radości, jest ładna i świetnie wykonana. Z drugiej zaś - kolejki na serwery, ogólna powtarzalność, brak inwencji oraz generalna miernota w zakresie wprowadzenia czegokolwiek nowego w utarte schematy dyskwalifikuje ją - dla mnie - na starcie. Ale ja to ja, jakby to powiedział trener Piechniczek. Wielu graczy, co widać było po kanale ogólnym w grze, skusiło się na Aion, odchodząc z World of Warcraft. Obiektywnie zatem rzecz ujmując, Aion jest dobrym i rzetelnym produktem, z fantastyczną grafiką i miłą oprawą mechaniczną. Na minus działa brak oryginalności i inwencji. Stąd, ósemka. Taka porządna, ale też i nie przepakowana.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Chimaira Chimaira który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  grafika
+ mechanika gry jest całkiem przyjemna

Minusy

  kompletny brak oryginalności w gatunku
 kolejki do serwerów
 cena!

dlatego Chimaira
ocenia tę grę na:

8

Grafika 80%

Dźwięk 90%

Gameplay 80%



Komentarze   6

Podaj kod z obrazka: odśwież
 
Kirq 1255423045000 2009-10-13


Jeśli 8 to "wybitność", jak opiszesz 9 nie mówiąc o 10?

Czy Kirq gada z sensem?
sarmata 1255383469000 2009-10-12

8/10?
"Aion jest dobrym i rzetelnym produktem" - dobra gra otrzymuje 6, 7 to juz gra bardzo dobra, zas 8 to pozycja wybitna, nalezaca do najwazniejszych tytulow gatunku. Nie uwazam, ze Aion nie jest gra wybitna, jednak uzasadnienie takiej oceny jest wedlug mnie niedostateczne - w stopce pod koniec jest wrecz wiecej minusow, niz plusow!

Czy sarmata gada z sensem?
Pyszny 1255362956000 2009-10-12


Ważne, że są. Brawo ;)

Czy Pyszny gada z sensem?
Kirq 1255337334000 2009-10-12


Albo raczej pre-alfa :)

Czy Kirq gada z sensem?
Doombek 1255283839000 2009-10-11


Chyba jakaś mega, mega beta:P

Czy Doombek gada z sensem?
Kot 1255283732000 2009-10-11

Kot
LOLOLOL? LOLOLOLOL O JEZU CZY TO KOMENTY POD RECKAMI?!

Czy Kot gada z sensem?

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka