Fenimore Fillmore: Zemsta (PC)
Premiera Świat - 19 wrzesień 2008 Premiera Polska - 30 wrzesień 2009
Ocena użytkowników: raczej słaba
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Na tę platformę mamy: 10 screenów, 1 recenzji,
Rio mdławo
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Toddziak
Fenimore Fillmore: Zemsta to trzecia gra z cyklu gier przygodowych o Fenimorze. Poprzednie dwie, czyli 3 Skulls of the Toltecs oraz Fenimore Fillmore: The Westerner (znana również jako Wanted: A Wild Western Adventure) prezentowały jednak poziom o niebo lepszy niż ich nieszczęsna kontynuacja. W „Zemście” nie czeka nas nic dobrego.
Fenimore Fillmore wraz ze swą ukochaną Rhiannon pędzą sobie radośnie konno przez równiny dzikiego zachodu. Sielankę przerywa widok jakiegoś człowieka leżącego bezwładnie na glebie. Rhiannon wysyła Fenimore'a po wodę, a sama zajmuje się rannym. Człowiek ów, nim wyda ostatnie tchnienie, zdąży jeszcze zdradzić bohaterce imię, jakie wyryte jest na nagrobku, pod którym ukryto skarb. W tej samej chwili znikąd pojawia się banda rzezimieszków. Porywają oni Rhiannon i ranią powracającego Fenimore'a. Kowboja ratuje pewien eks-łotrzyk. Postanawiają połączyć siły, by odszukać złoto oraz uwolnić dziewczynę.
Wstęp może nie brzmi jeszcze tak źle, ale im dalej, tym gorzej. Fabuła jest tak pełna dziur, nielogiczności i zwykłych idiotyzmów, że aż budzi zdumienie. Bohaterowie są emocjonalnie płascy jak preria i tak naprawdę guzik obchodzą nas ich losy. Obiecywanej dużej dawki dobrego humoru tu nie ma, chyba że za akcent humorystyczny policzymy użycie truposza jako stracha na wróble. Co więcej, tej miałkiej historii wystarczy na jakieś... dwie, góra trzy godziny. I to ma być gra, za którą gracz musi zapłacić niemal pięćdziesiąt złotych? Nie ma mowy!
Prawie jak dobra gra
Gry nie ratuje sam sposób rozgrywki. Zacznijmy od fatalnego interfejsu i upierdliwej kamery. „Zemsta” to point & click, a plansze są duże, więc trzeba je przesuwać, by zobaczyć całość. Problem w tym, że nawet najmniejszy ruch kursorem powoduje niekontrolowane pływanie ekranu. Choroby morskiej można dostać. Wycelowanie w cokolwiek graniczy z cudem. Nie mówiąc już o korzystaniu z paska ekwipunku, który znajduje się na górze. Po wybraniu interesującego nas przedmiotu czeka nas jeszcze żmudne ustawianie obrazu. Doprowadza to do szewskiej pasji. Zwłaszcza, że sami bohaterowie opornie spełniają nasze polecenia i nim na przykład czemuś się przyjrzą, muszą sobie chwilkę potuptać dokoła własnej osi. Obsługa tej gry to katorga.
Gra jest żałośnie krótka, więc nie dziwi, że natrafimy w niej zaledwie na kilka lokacji na krzyż, które się zresztą powtarzają, a w nich niewiele więcej miejsc interakcji. Jeśli już wygramy ze sterowaniem, okaże się, że gra jest bardzo prosta. Zagadki z reguły nie wymagają zbyt wiele intelektualnego wysiłku, choć akcje w rodzaju przyrządzenia mydła z wody, oleju i odrdzewiacza wymagają sporo abstrakcyjnego myślenia.
Okładka gry reklamuje „prawdziwe westernowe pojedynki FPP”. Niestety, ani to FPP (kamerka jest cały czas za plecami bohatera), ani pojedynek. Kilka razy gra rzuci Fenimore'a za jakąś osłonę w rodzaju skrzynek albo płotu. Stamtąd bohater może wychylać się i strzelać do przeciwników ukrytych za podobnymi przeszkodami, a potem przebiec za inny murek i wykończyć kolejnych kowbojów. O fatalnym sterowaniu już mówiłam, więc powtarzać się nie będę. Ze względu na ujemną inteligencję naszych oponentów fragmenty te są równie emocjonujące, co obserwowanie kurzu opadającego na podłogę. Fenimore może stać dosłownie metr od wroga, a ten nawet nie mrugnie. Bez wysiłku można wszystkich powystrzelać jak kaczki.
Kiepścizna jednym słowem
Najjaśniejszym punktem „Zemsty” jest oprawa graficzna, która prezentuje znośny poziom. Wprawdzie gra wygląda na starszą niż swoje niecałe dwa lata, ale grafika nie spowoduje krwawienia z oczu. Animacja już gorzej... Podobnież oprawa dźwiękowa. Wypada ona zwyczajnie blado.
Nigdy nie lubiłam westernów, a Fenimore Fillmore: Zemsta na pewno nie przyczyni się do zmiany mojego zdania. Mogłabym jeszcze długo mówić jaka ta gra jest beznadziejna, ale szczerze mówiąc, nie mam już na to siły. Chcę jak najszybciej wymazać ją z pamięci. Omijać szerokim łukiem!
recenzja dodana przez:
Toddziak
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Grafika całkiem znośna...
− ...ale to za mało, by uratować grę
− Beznadziejna praca kamery
− Żałosne "pojedynki"
− Słaba fabuła
− Dwie-trzy godziny "zabawy"
Ocena wszystkich
recenzentów
3.0
Grafika 50%
Dźwięk 40%
Gameplay 20%
PatrykCh32: Mam na dzieje, że mnie nie widzi. (PC)
Toddziak: Cowgirl Rhiannon (PC)
Toddziak: Nie ma co czekać, trzeba uciekać! (PC)
Toddziak: Pan nie lubi pozować do zdjęć (PC)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

