Heroes of Might and Magic II (PC)
Premiera Świat - 15 listopad 1996 Premiera Polska - 15 luty 1999
Ocena użytkowników: bardzo dobra
1 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: New World Computing Wydawca: New World Computing
Gatunek: Strategia Podgatunek: Turowa Cechy gry: Widok z góry
Tematyka: Fantasy, Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer
Na tę platformę mamy: 31 screenów, 1 video, 1 recenzji,
Powtórne uderzenie Herosów
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Fani się ucieszą, ponieważ podstawy rozgrywki pozostały te same - Heroes of Might & Magic II to strategia turowa, dziejąca się na kilku płaszczyznach. Są to mapy, którą możemy eksplorować herosami, oraz pola bitew, na których ścierają się armie. Za to wszystkie mechanizmy solidnie rozbudowano. Dzięki temu gra jest jeszcze lepsza od jedynki.
Na początek - fabuła. Dwóch braci, Roland i Archibald rywalizują o schedę po ojcu. Archibaldowi udaje się wygnać brata, ale Roland się nie poddaje i organizuje rebelię. Gracz wciela się w generała na usługach jednego z nich. Poza trybem kampanii ma dostępną grę na pojedynczych mapach - tych jest całkiem sporo.
Takie rozwiązanie fabularne powoduje podział dostępnych w grze 6 zamków na dobre i złe. Do zamków z jedynki, to jest: Barbarzyńcy i Czarnoksiężnika (strona zła) oraz Czarodziejki, i Rycerza (zamki należące do nich są po „jasnej stronie mocy”) dodano dwa nowe: Nekromantę i Czarodzieja. Same zamkito podstawa gry –to w nich rekrutuje się nowe jednostki oraz herosów, a także rozwija magię. W każdym zamku istnieje 6 typów jednostek, a niektóre z nich mają swoje ulepszenia. Do rekrutacji mamy ich ograniczoną ilość, jednak wraz z początkiem nowego tygodnia dochodzi nowa partia stworzeń.
Po zatrudnieniu herosa można już chodzić po mapie. Ta wypada lepiej niż ta wcześniejsza z jedynki, zawiera dużo więcej elementów. Mamy mnóstwo gór, lasów, czy wulkanów, które utrudniają bohaterom poruszanie się. Z milszych elementów – masę kopalni, kapliczek, w których można się nauczyć nowego zaklęcia, pobocznych „punktów rekrutacyjnych” a także masę neutralnych stworzeń. Z nimi zazwyczaj się walczy, ale może się zdarzyć że któreś z nich zechcą się przyłączyć do gracza.
Kolejny element który naprawiono? Wprowadzono targowiska, zarówno w miastach, jak i na planszach. Można w końcu wymienić nieprzydatny chwilowo surowiec na coś, co może się przydać.
Teraz o bitwach. Toczy się je praktycznie wszędzie, zarówno ze neutralnymi stworzeniami, jak i bohaterami przeciwnika. W zależności od terenu z mapy, pole bitwy zostanie odpowiednio wygenerowane, wraz z takimi drobiazgami, jak kłody blokujące przejście. To pole podzielone jest na heksy. A, standardowo – jeden oddział, nieważne jak liczny, symbolizowany jest przez jedną jednostkę. Każda ma określone punkty ruchu, a także miesce w kolejce. Ogólnie jednoski można podzielić na 3 typy – walczące wręcz, strzelające i latające.
Przydatne są czary. Te mają podział na dwa typy – podróżne i użyteczne w walce. System z jedynki, polegający na zapamiętywaniu czarów zmieniono na klasyczne punkty magii. Podstawą jest oczywiście księga magii, do kupienia przez bohaterów w gildii magii, choć spora spora część bohaterów posiada je od początku. Przy okazji, samych czarów jest jakby trochę za mało - więcej niż w jedynce, ale to i tak nie to, czego można by oczekiwać. No, ale ale to tylko moje osobiste zdanie.
Clou gry pozostaje multiplayer, co do tego nie ma wątpliwości. Można grać w kilka osób przy jednym komputerze, albo przez sieć. (pomijam tutaj archaiczne „połączenie szeregowe” i grę przez modem... to były czasy...)
Podobnie jak w jedynce, możemy też pobawić się edytorem plansz – ten doszedł w dodatku The Price of Loyalty - by stworzyć całkiem nowe mapki. Ten jest bardzo prosty w obsłudze i nie sądzę, by komukolwiek sprawił trudności.
Ciut o oprawie audiowizualnej. Grafika jest bardzo komiksowa i mimo że działa w rozdzielczości 640 na 480, jest bardzo przyjemna dla oka. Ma swój klimat, i to się liczy. Jednostki są ładnie animowane, choć po pewnym czasie w końcu monotonia ich ruchów jestwidoczna. Jedyne do czego się przyczepię to prezentacja "niby-filmów" między misjami. To tak naprawdę obrazek, z jednym czy dwoma elementami animowanymi.
Muzycznie jest całkiem przyzwoicie.
I co mogę stwierdzić? Heroes I dostało u mnie 8 a ponieważ Heroes II jest jeszcze lepsze, muszę mu wystawić 9. Dziesięć oczek zostawię jednak dla trzeciej części herosów. Tak czy inaczej, Heroes of Might & Magic to gra, do której warto wracać. Za to może być problem z jej zdobyciem(choć być może jest już abbandonware. Ja korzystam z wersji kupionej w serii Tanie Granie, gdzie była dostępna z jedynką).
recenzja dodana przez:
666gonzo666
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Gra się znakomicie
+ Dużo map
+ Poprawione niedociągnięcia jedynki
− Do najlepszej, części III jeszcze trochę brakuje
− Niska rozdzielczość moze sprawiać problemy na większych monitorach
− Trochę mało czarów
Ocena wszystkich
recenzentów
9.0
Grafika 70%
Dźwięk 90%
Gameplay 90%
yaro: Silne nagromadzenie zamków różnej maści ;) (PC)
yaro: Okolica obfitująca w kopalnie (PC)
yaro: Widok zamku barbarzyńcy (PC)
666gonzo666: Heroes of Might and Magic II (PC)














