Dark Void (PC)
Premiera Świat - 12 styczeń 2010 Premiera Polska - 29 styczeń 2010
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Airtight Games Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Capcom
Gatunek: Akcja/Arcade Podgatunek: Strzelanka Cechy gry: TPP
Tematyka: Science-Fiction,
Game market
zgłoś tę grę
Na tę platformę mamy: 36 screenów, 15 video, 1 recenzji, 9 newsów,
Pusta Pustka
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
E. Siekiera
Eugeniusz Siekiera
Temat wrednych ufoli zagrażających naszej cywilizacji powraca jak bumerang, po raz pierwszy jednak spotykamy się z nimi w okolicach Trójkąta Bermudzkiego. Jest rok 1938, nazywasz się Will, jesteś pilotem i jeden z niefortunnych przelotów kończy się katastrofą lotniczą. Naturalnie to dopiero początek największej przygody twojego życia. Okazuje się bowiem, że wspomniany już Trójkąt Bermudzki jest zarazem swoistą bramą prowadzącą do tytułowej Pustki - przedziwnej rzeczywistości łączącej nasz świat z uniwersum Obserwatorów, pradawnej rasy, która utknęła w tym miejscu przed wiekami, teraz zaś planuje położyć swe szponiaste łapska na staruszce Ziemi. Rola bohatera jest w tym scenariuszu dość oczywista. Przyłączając się do przebywających w Void ocalałych ludzi (coś na wzór lokalnego ruchu oporu), próbujesz pokrzyżować szyki najeźdźcom.
Fabuła gry jest może naiwna i niezbyt wyszukana, ale ma potencjał na konkretne, sprzedane z filmowym rozmachem widowisko (co zresztą Hollywood zdążyło już dostrzec - ekranizacja w planach, a projektem zainteresował się sam Brad Pitt). Problem Dark Voida leży jednak gdzie indziej. Jest nim ogólna bylejakość poszczególnych składowych, te zaś w efekcie złożyły się na tytuł wtórny i monotonny, a więc w dłuższej perspektywie nieco nużący.
Szkielet rozgrywki oparto na dwóch głównych składowych. Pierwszą z nich są etapy strzelane. Te prezentują się dość, powiedziałbym, standardowo. Jako że program wykorzystuje system osłon, środowisko obfituje w rozmaite kontenery, załomy skalne i niskie mury, za którymi w razie potrzeby można schować czerep. Wszystko to z grubsza przypomina schemat znany z Gears of War, choć skala emocji jest niestety nieporównywalnie mniejsza. Wszystko przez to, że twórcy nie popisali się przy tworzeniu zarówno klamotów, jak i przeciwników. Wachlarz dostępnej broni, nie dość, że nad wyraz skromny, to jeszcze średnio interesujący. Broń obcych wydała mi się nijaka, więc korzystałem z niej tylko w ostateczności, większość kampanii zaliczając ze zwykłym karabinem maszynowym (sytuację ratuje nieco możliwość upgrade'u zdobycznych gratów, do tego jednak potrzeba specjalnych punktów, które otrzymujemy za sprowadzanie do parteru kolejnych przeciwników). Równie przeciętnie prezentują się nasi adwersarze, czyli zakuci w stalowe pancerze obcy, którzy nie grzeszą ani różnorodnością, ani inteligencją. Było nie było strzelanie do mięcha z olbrzymimi zębiskami zawsze sprawi więcej frajdy niż walka z bezosobową kupą stali.
Poprawnym, choć nieco beznamiętnie wyreżyserowanym strzelaninom odrobiny pieprzu dodaje tak zwany vertical combat system. Na czym polega? Na możliwości pokonywania masywnych urwisk bądź olbrzymich pionowych konstrukcji poprzez chwytanie się kolejnych wystających elementów otoczenia. Wymaga to pewnego przyzwyczajenia, bowiem tam, gdzie w wielu innych produkcjach trafilibyśmy na ślepą uliczkę, Dark Void otwiera przed nami nowe horyzonty i droga, miast prosto, wiedzie w górę bądź w dół. I choć perspektywa na krótki moment się zmienia, kamera wciąż przyklejona jest do pleców bohatera, co daje dość ciekawe efekty. Szczególnie, że wróg uwielbia czaić się na kolejnych platformach, a więc do elementów wspinaczkowych dochodzi jeszcze wymiana ognia.
Z czepianiem się występów skalnych wiąże się poniekąd wizytówka programu, czyli rakietowy plecak. Można go aktywować w dwóch trybach - pierwszy zasadami działania przypomina zwykłego jet-packa, pozwalając na dalekie skoki czy wzbicie się nieco wyżej w trudno dostępne miejsce. Dzięki wykorzystaniu drugiego trybu możemy z kolei realizować podniebne marzenia braci Wright. Sekcje latane nie różnią się szczególnie od zręcznościówek, w których siadamy za sterami samolotów, zwłaszcza, że nasz plecak nie tylko zamienia nas w ptaka, ale i daje możliwość siania ogniem na lewo i prawo. Jedynym novum w tym przypadku jest możliwość przejęcia maszyny przeciwnika. Mamy w tym przypadku do czynienia z krótką mini-gierką kojarzoną z sekwencjami Quick Time Events.
Trzeba uczciwie przyznać, że nieźle prezentują się animacje i fizyka podczas powietrznych harców. Czuć bezwład ciała, zwłaszcza podczas przełączenia plecaka na tryb lotu, kiedy przez moment tracimy panowanie nad bohaterem. Wszelkie zwroty czy ewolucje też wymagają pewnego obycia w temacie i sporej przestrzeni, gdyż promień skrętu do najmniejszych nie należy. To wszystko sprawia, że choć w akcji wygląda to nieźle, średnio spisuje się na gruncie samej funkcjonalności. Dodatkowym utrudnieniem jest sterowanie. O ile etapy strzelane doskonale sprawdzają się na klawiaturze i myszy (trudno zresztą, żeby było inaczej), tak już fizyka podniebnych ewolucji ewidentnie była pisana z myślą o analogach konsolowego pada. Cóż, nie można mieć wszystkiego.
Poziomu ogólnej przeciętności dopełnia również oprawa graficzna. Silnik Unreal Engine 3 stać na znacznie ładniejsze widoczki, nie mówiąc już o modelach postaci, bowiem te tutaj - pomijając może głównego bohatera i jego uroczą towarzyszkę - nadają się do gruntownego retuszu. Kuleją tekstury, które lubią okazać swe paskudne oblicze, gdy przyjrzeć się im z bliska, kuleje i sama optymalizacja. Wykorzystane narzędzie przyzwyczaiło nas już wielokrotnie, że w rękach utalentowanych programistów jest w stanie zapewnić zadowalający kompromis pomiędzy płynnością a jakością obrazu. Tymczasem tutaj, choć gra wygląda na stworzoną dobre trzy lata temu, potrafi nie raz i nie dwa chrupnąć, również w momentach względnego spokoju, gdy na ekranie nic szczególnego się nie dzieje.
Najgorsze jednak to, że Pustka, zgodnie z tym, co sugeruje sama nazwa, ma niewiele do pokazania. Quasi-rzeczywistość łącząca dwa światy to ogromne pole do popisu dla grafików i scenarzystów. Ci jednak, miast zaskakujących widoczków serwują nam wycieczkę w plenery przypominające Wielki Kanion. Masa skał, od czasu do czasu jakaś niezbyt wymyślna konstrukcja to wszystko, na co pozwoliła ich ograniczona wyobraźnia.
Gra oferuje pakiet średnio urodziwych miejscówek, a monotonia otoczenia potrafi dość skutecznie uśpić, przez co przebijanie się przez kolejne etapy staje się z czasem przykrym recenzenckim obowiązkiem. Szkoda, bo potencjał samego miejsca był spory, a odniosłem wrażenie, że nawet nie postarano się wycisnąć zeń krzty esencji. Ostatnie zdanie nadaje się zresztą do podsumowania wszystkiego, co zebrało się na sumę moich doświadczeń związanych z Dark Void. Potencjał był spory, ostatecznie jednak wyszedł przeciętniak, który nie ma szans przebić się do szerszej świadomości. Coś czuję, że o produkcji Airtight Games za niedługo nikt nie będzie pamiętał, zwłaszcza w obliczu największych hitów nadchodzących miesięcy.
recenzja dodana przez:
E. Siekiera
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ niezła muzyka
+ kilka fajnych pomysłów
+ dobra na godzinę - dwie
− zmarnowany potencjał
− przeciętna grafika
− na dłuższą metę nudna
− bez końca powtarza te same schematy
− uciążliwe sterowanie w sekcjach powietrznych
Ocena wszystkich
recenzentów
6.0
Grafika 60%
Dźwięk 80%
Gameplay 60%
Fly Trailer
przez
GregoryFear
Gamescom trailer
przez
OsaX Nymloth
Battlefield Gameplay
przez
Moskit
GregoryFear: Główny bohater (PC)
GregoryFear: Czas postrzelać do kaczek (PC)
GregoryFear: Fatality (PC)
GregoryFear: Rozbrajanie na ekranie xD (PC)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

