Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Star Trek: Legacy (PC)

Lubię to! 0

Premiera Świat - 5 grudzień 2006

Ocena użytkowników: średnia

0 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

Deweloper: Mad Doc Software Wydawca: Bethesda Softworks

 

Gatunek: Strategia Podgatunek: RTS

Tematyka: Science-Fiction, Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 20 screenów, 5 video, 1 recenzji,

Urodzinowy średniak

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Chidder Chidder
Kosmos, ostateczna granica. Oto podróże statku kosmicznego Enterprise. Jego misją jest odkrywanie nowych, obcych światów, poszukiwanie nowych form życia i nowych cywilizacji, aby śmiało dążyć tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek.

Pierwszy kontakt



"40 lat minęło jak jeden dzień" - można by sobie zanucić słowa popularnej piosenki z kultowego polskiego serialu. Oto bowiem otrzymujemy grę, wydaną z okazji czterdziestej rocznicy powstania uniwersum Star Treka. Do dzisiaj powstało 11 filmów kinowych (ostatni miał swoją premierę rok temu), kilka seriali telewizyjnych (m.in. "Enterprise", "Voyager", "Deep Space 9"), składających się łącznie z kilkuset odcinków, a także wiele gier komputerowych, których akcja rozgrywa się w świecie stworzonym przez Rodenbery'ego. O ile jednak kinomani na całym świecie mieli powody do mruczenia, to wielbiciele gier komputerowych niestety nie otrzymali zbyt wielu dobrych produktów. Co prawda raz na kilka lat pojawiał się taki Elite Force II, ale generalnie, to produkty z logiem Star Trek najczęściej były typowymi średniakami. Jak jest z Legacy? Podobnie.

Zacznijmy od najmocniejszej strony omawianego tytułu, a więc fabuły. Gra rozpoczyna się cztery lata po wydarzeniach w "Star Trek: Enterprise", ale podczas kampanii dla pojedynczego gracza wcielimy się w rolę każdego kapitana USS Enterprise: Jamesa T. Kirka, Jonathana Archera oraz Jean-Luc Picarda. Po drodze wpadniemy również na Benjamina Sisko oraz Kathryn Janeway, tak więc spełni się mokry sen każdego trekkies - wszyscy bohaterowie w jednym produkcie. Co ważne, fabuła jest spójna i w żaden sposób nie czuć, iż te wszystkie postacie były tu doczepiane na siłę. No ale w końcu swojej pomocy udzielił sam D.C. Fontana (scenarzysta oryginalnego "Star Treka"), więc w sumie nie można się temu dziwić. Bohaterką niekoniecznie pozytywną jest tu wulkanka T'Uerell, która wykorzystując Archera niszczy stację kosmiczną, w której prowadziła tajemnicze eksperymenty (zabijając przy tym całą załogę). Wkrótce potem pojawiają się informacje o wirusie dziesiątkującym ludność odległych planet. Zbieg okoliczności? Trudno w to uwierzyć, tym bardziej, że Federacja spotkała ją na swojej drodze dużo, dużo wcześniej...

Opowiedziana historia jest znakomita i stanowi bardzo mocny punkt Star Trek: Legacy. Śmiem nawet twierdzić, iż na głowę bije niektóre z filmów kinowych ("Insurrection", do ciebie mówię!). W kampanii pojawia się wiele odniesień do wydarzeń znanych z filmów ("Star Trek: Nemesis") czy też seriali (przede wszystkim motyw porwania Jean-Luca przez Borga), tak więc fani tego uniwersum będą naprawdę zadowoleni. Gorzej z tymi, którzy Star Treka nigdy nie widzieli. Jeśli do omawianego tytułu chcą przysiąść osoby kompletnie "zielone" w temacie, to muszą przede wszystkim poczytać o Picardzie i jego związku z Borgiem, poznać zakończenie Voyager i obejrzeć przynajmniej ostatniego "Star Treka", aby łyknąć jakieś podstawy o Wulkanach. Również dla osób w miarę obeznanych znajdzie się tutaj coś ciekawego: oto bowiem dowiemy się jak powstał Borg. Co prawda odpowiedzi na to pytanie domyślałem się już wcześniej, ale teraz w końcu mam potwierdzenie.

Wojna o pokój



Sama gra jest taktyczną, kosmiczną strzelanką, w której możemy dowodzić formacją złożoną z czterech statków. Towarzyszy "kupujemy" za punkty zdobyte podczas misji i w każdym momencie trwania danego scenariusza możemy przejąć nad nimi kontrolę. Możemy im również wydawać proste polecenia, zarówno podczas normalnego lotu, jak i na mapie taktycznej przypominającej nieco tą znaną z "Homeworlda". Cele misji dotyczyć będą m.in. ochrony danego obiektu, zbadania określonego miejsca czy też eskorty konkretnej jednostki. W praktyce oznacza to jedno: walkę. A w tej kwestii Star Trek: Legacy nieco, niestety, kuleje. Przede wszystkim sterowanie jest tutaj znacznie trudniejsze niż na Xbox 360. Można wręcz rzec, że twórcy zawalili sprawę na całej linii. Statkiem sterujemy przy pomocy klawiatury, natomiast ustawienia kamery zmieniamy myszką - normalne i logiczne. Nienormalne jest natomiast to, że klawiszologii nie można w żaden sposób zmienić! Ma być tak jak ustalili twórcy i koniec! Ja to jeszcze jakoś zdołałem się przyzwyczaić, ale osoby leworęczne w ogóle mogą sobie ten tytuł podarować, bo tylko będą się niepotrzebnie denerwowały. Tak jakby na "dobitkę" nie mogłem zmienić ustawienia osi Y - można zmienić ją w sterowaniu klawiszami (któż chciałby coś takiego zaznaczać?!), nie można natomiast zmienić w rozglądaniu myszą.

Jak jednak wspomniałem, do sterowania zdołałem się przyzwyczaić, choć kosztowało mnie to zmniejszenie poziomu trudności na "easy" i wyzywania Mad Doc oraz Bethesdy (akurat w tej kwestii mam już pewne doświadczenie). Walki jest tutaj bardzo dużo i potyczki bywają niekiedy emocjonujące, jednak można było z nich wyciągnąć znacznie więcej. Twórcy jakby uprościli ten tytuł do potrzeb konsoli, ponieważ w ogóle nie zaimplementowano systemu kolizji. Nasz statek może zostać uszkodzony podczas walki i nie raz wymagać będzie naprawy, jednak nie można wykonać np. manewru znanego z "Insurrection" czy "Star Treka" a.d. 2009, polegającego na staranowaniu wrogiej jednostki. Dlaczego? Być może z uwagi na to, że sterując padem wpadalibyśmy na wszystko i wszystkich. Uważam jednak, że na PC dałoby radę coś takiego zrobić, no ale wymagałoby to większej ilości pracy, co nie? Niestety panom z Mad Doc się chyba nie chciało i zamiast tego statki odbijają się od siebie jak od ściany, wydając przy tym odgłos niczym piłeczka tenisowa. Wpadnijcie tak na jakąś planetę to będziecie płakać ze śmiechu.

W Star Trek: Legacy wyraźnie widać konsolowy rodowód tej produkcji. Co ja mówię - ten rodowód niemal bije nas po twarzy! Wyobraźcie sobie bowiem, że w ciągu całej kampanii dla pojedynczego gracza mamy tylko jeden slot na save'a! Gra zapisuje postępy po każdej z misji, nadpisując tym samym poprzedni, tak więc po wykonaniu ostatniego zadania jedyne co możemy zrobić, to włączyć całą kampanię od początku. Nie możemy wrócić do któregokolwiek z wcześniej rozgrywanych scenariuszy. O tym że podczas misji również nie możemy "save'ować" nie muszę chyba nawet wspominać, prawda? Dodatkowo, gra zawierać miała możliwość upgrade'ów poszczególnych statków, wpływania na wygląd eskadry, jak również miała pozwolić na swobodny dobór załogi. Tydzień przed premierą takie opcje były jeszcze w zapowiedziach; po premierze zniknęły i nikt ich więcej nie widział. I, żebyście nie zrozumieli mnie źle, psioczę na ten tytuł jak wściekły, ale wStar Trek: Legacy jak najbardziej da się grać. Co prawda wymagać to będzie cierpliwości, ale kampanię można przechodzić i czerpać z tego powodu przyjemność, z tym że ten tytuł mógłby być o wiele, wiele lepszy.

Ostateczna granica



Teraz będzie nieco pozytywów, ponieważ zajmiemy się oprawą. Gra prezentuje się naprawdę wybornie, przy czym nie posiada zbyt wygórowanych wymagań sprzętowych. Podobno wielu graczy narzekało na błędy i wyskakiwanie do Windowsa, osobiście jednak niczego takiego nie zauważyłem. W grze znajdziemy niemal 100 statków z różnych epok i wszystkie one wyglądają naprawdę znakomicie. Oczywiście tym należącym do wrogów zbyt dobrze nie będziemy się przyglądać, jednak jednostki, którymi przyjdzie nam sterować są śliczne i szczegółowe. Również planety czy mgławice wykonane zostały fantastycznie, choć z tymi pierwszymi jest taki problem, że należy je obserwować z daleka, ponieważ zbliżenie się do nich grozi napadem śmiechu (to odbijanie się od nich, argh!). Dodajcie do tego wszystkiego ładne wybuchy, płomienie, cienie, efekty świetlne, lasery i torpedy, a otrzymacie zaskakująco dobrą oprawę graficzną. Mimo iż misje rozgrywane są w kosmosie, to dźwięki są i to nawet całkiem niezłe. Szczególnie cieszy bardzo dobry voiceacting, dzięki któremu możemy poczuć się jak w filmie, oraz muzyka, która zadowolić powinna nie tylko fanów "Star Treka".

Jak komuś będzie mało emocji po kampanii dla pojedynczego gracza, to można również spróbować swoich sił w trybach "Skirmish" i "Multiplayer", gdzie możemy walczyć zarówno każdy na każdego, jak i w co-opie. Do tego celu przygotowano 16 map, a przed rozpoczęciem walki możemy wybrać obowiązującą wielkość floty, liczbę punktów, czy też erę, w jakiej rozgrywać się będzie dany scenariusz. Ot, i oto cały Star Trek: Legacy - niezła gra, której jednak bardzo daleko do doskonałości. Miała ona świetną fabułę, umiejscowioną w znanym uniwersum, śliczną oprawę, ale niestety zabrakło doszlifowania najważniejszego elementu, czyli gameplayu. Jeśli jesteście fanami "Star Treka", to możecie się przy niej nieźle bawić, ale na 100%, nie raz czy dwa, rzucicie "mięsem" na osoby odpowiedzialne za wersję na PC. A jeśli nie jesteście fanami to cóż, "idźcie dalej, nie ma tu niczego ciekawego do oglądania"...

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Chidder Chidder który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  Świetna fabuła
+ Bardzo ładna grafika
+ Równie dobra oprawa dźwiękowa
+ Niemal 100 statków z różnych epok
+ Podróż przez wszystkie ery Star Treka

Minusy

  Fatalne sterowanie
 Brak możliwości zmiany ustawień klawiszy
 Tylko jeden slot na całą kampanię
 Brak systemu kolizji
 Nie wszystkie obietnice zostały spełnione

dlatego Chidder
ocenia tę grę na:

6

Grafika 80%

Dźwięk 80%

Gameplay 60%

Ocena wszystkich
recenzentów

6.0

Grafika 80%

Dźwięk 80%

Gameplay 60%

[ + dodaj screen ]

Chidder: Kosmos - ostateczna granica (PC)

Chidder: Tajemnicza T'Uerell (PC)

Chidder: Baza wroga przechodzi do historii (PC)

Chidder: Bliskie spotkanie trzeciego stopnia (PC)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Newsy

Najlepsze gry

The Elder Scrolls V: Skyrim

gatunek: RPG
Data polskiej premiery
11 listopad 2011

1. Drakensang: The River of Time RPG

Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.

2. Amnesia: The Dark Descent Przygoda

Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.

3. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Sid Meier's Civilization V Strategia

Piąty raz turowo podbijemy świat.

6. StarCraft II: Wings of Liberty Strategia

Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.

1. Dead Rising 2 Akcja/Arcade

Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Kane & Lynch 2: Dog Days Akcja/Arcade

Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.

4. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

5. Super Street Fighter IV Akcja/Arcade

Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...

6. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

1. Demon's Souls RPG , Akcja/Arcade

Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.

2. Guitar Hero: Warriors of Rock Akcja/Arcade

Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.

3. Ratchet & Clank Future: A Crack in Time Akcja/Arcade

Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.

4. Yakuza 3 Akcja/Arcade , Przygoda

Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.

5. Tom Clancy's H.A.W.X. 2 Symulator , Akcja/Arcade

Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.

6. Mafia 2 Akcja/Arcade

Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.

1. N.O.V.A. Akcja/Arcade

Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.

2. Dungeon Hunter RPG , Akcja/Arcade

Diablo w wersji Gameloftu.

3. Plants vs. Zombies Strategia

Tower defense z zombiakami w roli głównej.

4. Hero of Sparta II Akcja/Arcade

Druga część przygód xeroboja Kratosa.

5. Street Fighter IV Akcja/Arcade

Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.

6. Spore Creatures Akcja/Arcade

Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka