Grand Theft Auto: Vice City (PC)
Premiera Świat - 12 maj 2003 Premiera Polska - 4 sierpień 2003
Ocena użytkowników: bardzo dobra
9 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu:9
Deweloper: Rockstar North Dystrybutor: Cenega Polska Wydawca: Rockstar Games
Gatunek: Akcja/Arcade Cechy gry: Free Roam
Rozgrywka: Singleplayer
Game market
zgłoś tę grę
Platformy:20.0 zł
GTA Vice City Walkthrough: Motor Bikera
GTA Vice City Walkthrough: Love Juice
GTA Vice City Walkthrough: Koła Ze Stali
GTA Vice City Misje Drukarni 2
GTA Vice City: Misje Drukarni 1
GTA Vice City Walkthrough: Cop Land
GTA Vice City Walkthrough: Psychopata
GTA Vice City Walkthrough Kłopoty przy bramce kontrolnej
GTA Vice City Misje Stoczni
GTA Vice City Walkthrough: Rozkaz
GTA Vice City Walkthrough: Pogrzeb
GTA Vice City Walkthrough: Najszybsza Łódź
GTA Vice City Walkthrough: Polowanie
GTA Vice City: Misje Lodziarni
GTA Vice City Walkthrough: Dewastator
GTA Vice City Walkthrough: Pościg
GTA Vice City Walkthrough: Phnom Penh 86
Grand Theft Auto: Vice City (PC; 2003) - Gliny były dosłownie wszędzie...
GTA Vice City: Trafne Argumenty
GTA VC: "Anioł Stróż"
GTA Vice City Walkthrough: Bitwa Morska
GTA Vice City Walkthrough: Mięso Armatnie
GTA Vice City Walkthrough: Czekając na śmierć
GTA Vice City PC Gameplay
GTA Vice City Walkthrough: Popyt i Podaż
GTA Vice City Walkthrough: Bomby Poszły!
GTA Vice City Walkthrough: Tajemniczy Proszek
GTA Vice City Walkthrough: Zabić Żonę
GTA Vice City Walkthrough: Wymuszenie
GTA VC Walkthrough: Wyzwanie z Łodzią
GTA Vice City Walkthrough: Rub Out
Grand Theft Auto: Vice City (PC; 2003) - Lot nad miastem
GTA Vice City Walkthrough: Wszyscy na Pokład!
Na tę platformę mamy: 36 screenów, 40 video, 3 recenzji, 3 newsów,
Szatański Vercetti
[ zobacz inne recenzje 3 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Woland
JESTEM ZŁODZIEJEM, KRADNĘ SAMOCHODY
Seria GTA ma już długą historię: GTA, GTA London 1961, GTA2, GTA 3, a teraz nareszcie GTA: Vice City. Pamiętam jeszcze, jak w naszych, polskich Wiadomościach TVP pan Tadeusz Zwiefka zapowiadał grę "Wielka Kradzież Samochodowa". To była rewolucja obyczajowa w grach komputerowych. Po GTA 1 wyszedł zapomniany już Postal, a gracze poznali, jak dobrze jest być złym.
JESTEM ZŁODZIEJEM SAMOCHODOWYM
Do tej pory bohaterowie serii GTA byli niemi i anonimowi. Pierwszą ze zmian, które wprowadza najnowsza część, jest wyposażenie naszego złodzieja w personalia i głos. Otóż pan Tommy Vercetti, podwładny Sonny'ego Forelli (pamiętacie Forellich z GTA3? Tam paskudzili głównemu bohaterowi), przemawia (i to sporo) głosem aktora Raya Liotty ("Goodfellas"). Liotcie partnerują m.in. Philip Michael Thomas (Tubbs z "Policjantów z Miami", występował też w filmach z Budem Spencerem), William Fichtner ("Black Hawk Down", "Prison Break") i Dennis Hopper ("Easy Rider", "Ripper").
Historia przedstawia się następująco: rodzina Forelli chce wejść w narkobiznes. Wysyła więc rozrabiakę Vercettiego do Vice City, aby tam zakupił dwadzieścia kilo "towaru". Niestety działa tutaj pierwsze prawo Murphy'ego dotyczące fabuły: jeśli coś prostego może się pochrzanić, to się pochrzani. Tajemniczy faceci w czerni ostrzeliwują Tommy'ego i jego kontrahentów, przez co wybucha afera. Don Forelli się wścieka, pułkownik Cortez, bogaty Narkolumbijczyk, też się wścieka, a Tommy próbuje wyprostować sprawę. Zdobycie odpowiedniej ilości pieniędzy na kolejną porcję koki i dorwanie odpowiedzialnych za strzelaninę staje się dla naszego mafioso imperatywem kategorycznym.
LECZ POCIĄGAJĄ MNIE MOTOCYKLE
Dla wszystkich fanów GTA mam radosną wiadomość: motocykle wróciły. W Vice City wreszcie będziemy mogli poszaleć na skuterach, "endurówkach", "wiertarkach" i chopperach. Oprócz tego będzie okazja polatać helikopterami i popływać motorówkami. Do dyspozycji otrzymamy kilkanaście rodzajów broni (m.in. maczetę, katanę, piłę łańcuchową, Ingrama MAC-10 i karabin snajperski Heckler & Koch PSG-1) i kilkadziesiąt różnych samochodów, wszystkie pięknie lśniące i przygotowane do gięcia karoserii na różne sposoby.
BO MOTOCYKLE, ONE SĄ NIEZWYKŁE
Niezwykłe są też zmiany dokonane w silniku gry. Teoretycznie jest to ten sam engine, który napędzał poprzednią część GTA, jednak pierwszym, co rzuciło mi się w oczy, jest znacznie większy obszar gry, znacznie większa płynność i możliwość wchodzenia do budynków (nareszcie!). Im bardziej zagłębiamy się w grę, tym więcej zmian odkrywamy: przechodnie są bardziej różnorodni, grafika bardziej szczegółowa, wreszcie otrzymaliśmy możliwość "wyjęcia" kierowcy zza kółka kilkoma celnymi strzałami (jak w "Mafii"), a karoseria gnie się jeszcze ładniej niż w GTA3 (w jednym z zadań możemy to dokładnie obejrzeć, wyżywając się na samochodzie za pomocą młotka). Możemy też wyskoczyć z jadącego samochodu, a po niewykonanym zadaniu zaoszczędzić czas, łapiąc taksówkę, która zawiezie nas do pracodawcy, abyśmy mogli owo zadanie powtórzyć.
SZATAŃSKI VERCETTI
Założenia rozgrywki pozostały takie same: wykonywanie zadań zlecanych przez różne szemrane osobistości, zbieranie ukrytych w całym mieście paczek i "rampages", masakry, których dokonujemy w pewnym ustalonym czasie za pomocą jednego narzędzia zbrodni z nieograniczonym zapasem ewentualnej amunicji. Możemy także podjąć się trudnej pracy policjanta, kierowcy karetki, strażaka, taksówkarza, a także, co jest nowością, dostarczyciela pizzy. Pewnym rodzajem powrotu do korzeni jest też dzwoniąca od czasu do czasu komórka, dzięki której otrzymujemy gratulacje od szefów lub informacje o nowych zadaniach (w GTA 1 do dyspozycji mieliśmy pager, który informował nas o ukrytych zadaniach). Całkowitą nowością zaś jest możliwość kupowania kolejnych apartamentów, w których możemy zapisywać grę, oraz klubów nocnych, na których zbijamy dodatkowe pieniądze.
I SZAFA GRA!
Muzyka w grze to prawdziwe przeboje lat osiemdziesiątych. Usłyszymy m.in. "Bark At The Moon" Ozzy'ego Osbourne'a, "Africa" zespołu Toto i "Broken Wings" z repertuaru Mr Mister. Wszystkie stacje radiowe zawierają też w swoim repertuarze przezabawne reklamy ("Niewinny czternastolatek czy bezwzględny morderca? >>Nóż po zmroku<< już w kinach!"), telefony od słuchaczy (bardziej wyrafinowane od pewnego telefonu do pewnego radia z Torunia) i wypowiedzi DJ'ów. Muzyka zasługuje na najwyższą notę, wraz z pozostałą częścią udźwiękowienia.
GAZ DO DECHY
A więc, paisanos, pora się pożegnać. Przyjedźcie do Vice City - to propozycja nie do odrzucenia. To miasto jest warte grzechu. Jeśli zagracie w GTA: Vice City, nie będziecie mieli czego żałować. Grywalność jak zwykle wysoka, a nowy engine generuje prawdziwą ucztę dla oczu. Hity lat osiemdziesiątych w charakterze muzyki ostatecznie podbijają ocenę do pełnej dziesiątki. Jeśli ktoś się nie zgadza, zawsze mogę go przekonać starym sycylijskim sposobem. Salwą z lupary.
recenzja dodana przez:
Woland
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ grafika!
+ muzyka!
+ grywalność!
+ bohater przemówił!
− nie można się poruszać w kucki
Ocena wszystkich
recenzentów
9.7
Grafika 80%
Dźwięk 100%
Gameplay 100%
Cubase: Witajcie w Vice City! (PC)
Cubase: Zawsze marzyłem o takiej karetce. Ioioioio :-) (PC)
Cubase: Czwarta rano. Kaaaaawy. (PC)
Cubase: Miami, lata osiemdziesiąte! Żyć i nie umierać! (PC)
Postacie [4]
- Nazwa: Ken Rosenberg
- Typ: Osoba
- Nazwa: H&K PSG-1
- Typ: Broń
- Nazwa: Ingram MAC-10
- Typ: Broń
- Nazwa: Tommy Vercetti
- Typ: Osoba











