Gaminator. Gry online.

graj lub zgiń
Szukaj

Jesteś tutaj pierwszy raz. Bardzo nam miło. Zarejestruj się, aby zyskać dostęp do największej bazy video o grach, możliwości wrzucania swoich treści, a także do systemu podpowiadania gier – Game Connect.

Logowanie

Zamknij Wyślij uwagę
 

Broken Sword II : The Smoking Mirror (PC)

Lubię to! 3

Premiera: nie znamy jeszcze daty premiery

Ocena użytkowników: bardzo dobra

1 osób chce zagrać w tą grę

miejsce w rankingu: n.a.

 

 

Gatunek: Przygoda

Moja ocena: 1 2 3 4 5

 

grasz?
close

Game market

zgłoś tę grę

Na tę platformę mamy: 3 screenów, 1 recenzji, 1 newsów,

Zabawy z Majami

[ zobacz inne recenzje 1 ]
Najlepsza recenzja dodana przez Chimaira Chimaira
Są takie gry, których proces starzenia niespecjalnie dotyka. Wręcz przeciwnie, wraz z wiekiem powracamy do nich, do tych uroczych pikseli i kolorowych, rysowanych teł. Jedni robią to z nostalgii, inni - snobizmu, zaś łączy wszystkich jeden wspólny mianownik. To są po prostu cholernie dobre przygodówki. Nie trzeba zatem już zbyt wiele mówić, druga część Broken Sword czeka na kilka ciepłych słów.

Joachim "Chimaira" Snoch

Sequel doskonałej gry przygodowej, oscylującej wokół zagadnienia Templariuszy, jest niemalże kanoniczny, jeśli chodzi o tę gałąź rozrywki. To standardowa, świetnie namalowana produkcja typu point&click. Tak, kiedyś takie gry wychodziły na kopy. Smoking Mirror doskonale wpisuje się w tę szufladkę.

Zabawa zaczyna się od mocnego łupnięcia i stopniowanego dalej napięcia, zgodnie z prawidłami mistrza Hitchcocka. Oto nasz stary znajomy, George Stobbart, i jego przyjaciółka, Nicole Collard, odwiedzają rezydencję profesora Oubiera. Niestety, na miejscu zostają zaatakowani, tajemniczy Indianin porywa Nico, zaś George zostaje sam w płonącym pokoju. No, nie całkiem sam, towarzyszy mu bowiem ogromny pająk. Oczywiście już w pierwszych krokach naszej przygody, wiemy, że będzie to coś innego. Autorzy dali sobie spokój z tajemnicami Templariuszy, zaś przerzucili się w bardziej południowo-amerykańskie rejony fabularne. Cała bowiem awantura, mimo początkowego przeświadczenia, że chodzi o handel narkotykami, silnie umiejscowiona jest w kulturze Majów. Intryga kręci się zaś wokół wspomnianego wyżej profesora oraz tajemniczej majańskiej figurynki. Przyjdzie nam zatem odwiedzić zarówno znaną już kafejkę Montfaucon, Paryż jako taki, jak też i doki w Marsylii czy co poniektóre tereny Ameryki Południowej. Miasteczko Quaramonte, dżungla czy nawet plan filmowy - cały świat stoi przed naszymi bohaterami otworem.

Podczas naszej podróży spotkamy oczywiście kilkadziesiąt postaci, z którymi można rozmawiać. Czy będzie to lekko zapijaczony ex-żandarm w Montfaucon, grupa południowo-amerykańskich grajków, tudzież obślizgły Andre Lobineau, wszyscy zapewnią wiele godzin zabawy podczas słuchania ich rozmów.

W kwestii sterowania nic się nie zmieniło. Jest to typowy prosty i intuicyjny interfejs point&click. Zbieramy przedmioty, używamy, gadamy o nich oraz robimy te wszystkie cudowne rzeczy, które czynić w oldschoolowych przygodówkach wypada. Lokacje są odpowiednich rozmiarów, nie sposób się zgubić. Ogranicza to także nasze pole manewru, zatem jeśli nawet utkniemy, zasada próbowania wszystkiego na wszystkim sprawdza się doskonale. Dlaczego? Interaktywnych elementów nie jest zbyt wiele, zatem łatwo, nawet tytanom intelektu alternatywnego, domyślić się jak ze spinacza i gumki od majtek (koniecznie Nico) zrobić telewizor. Wydaje się także, że zagadki i elementy logiczne są nieco prostsze od tych z pierwszej części, zatem gra nie powinna sprawić problemu nawet początkującym czy niżej zaawansowanym w ciągi przyczynowo-skutkowe graczom. Broken Sword II jest także nieco krótszy od swej poprzedniczki, a przy tym bardziej skondensowany, zatem na brak napięcia czy wręcz nudę narzekać nie sposób.

Gra oczywiście jest w pełni udźwiękowiona, zatem podczas rozgrywki będziemy mogli się wsłuchać w dziesiątki rozmów zarówno między głównymi bohaterami, jak też i postaciami niezależnymi. Wszystko okraszone świetnym, choć czasem nieco kapralskim humorem, z którego seria słynie od dawna. Nie jest to może poziom Monkey Island, ale nie raz, nie dwa, na twarzy gracza pojawi się głupawy uśmieszek. Listy dialogowe są jednakże napisane całkiem sprawnie i często George zaskoczy nas swoją "błyskotliwością" i niebywale "przenikliwym" myśleniem. Zaś Nico, z drugiej strony, zachwyci swoim wspaniałym głosem, bo nieważne co mówi, ważne jak mówi. A mówi z tym cudownym wodewilowym francuskim akcentem, który wywołuje mimowolne ciarki na grzbiecie.

Graficznie, drugi Broken Sword jest tym samym co poprzedniczka, a jedynie podług zasady "więcej i lepiej". Lokacje są bardziej szczegółowe, przedmiotów na nich nie sposób nie zauważyć, wszystko czyste, schludne i efektowne. Postaci są narysowane dość porządnie, animacja nie kuleje ani na moment, słowem konkretna, rzetelna robota. Są także tereny, po których się poruszamy dość specyficzne, zatem nie ma się wrażenia, że to te same rejony, tylko w innych kolorach. Autorzy postarali się o różnorodność i ciekawą wizualną prezentację odwiedzanych przez nas lokacji.

Cóż rzec na koniec? Broken Sword II to kontynuacja, która nie jest ani trochę gorsza od poprzedniczki, a czasem nawet przewyższa ją w niektórych elementach. Wszystko to, co było dobre w pierwszej części, teraz poprawiono i ulepszono. Dodatkowy plus należy się także za nową fabułę, powiązaną z poprzednim "złamanym mieczem" tylko i wyłącznie postaciami głównych bohaterów, oraz znaną wszystkim gnidą, czyli Andre Lobineau. Oby więcej takich gier, bowiem drugi Broken Sword to sequel, który, co tu dużo mówić, jest po prostu świetną grą, doskonale wpisującą się w tradycję kanonicznych gier typu point&click.

Podobała Ci się recenzja? Jeśli tak kliknij "graj"

recenzja dodana przez: Chimaira Chimaira który uważa że gra ma takie plusy i minusy

+ Plusy

+  ładna grafika
+ świetna fabuła
+ udźwiękowienie
+ humor (w pewnym sensie)

Minusy

  nieco krótsza od poprzedniczki
 dla wrażliwych - humor (w pewnym sensie)

dlatego Chimaira
ocenia tę grę na:

8

Grafika 80%

Dźwięk 80%

Gameplay 90%

Ocena wszystkich
recenzentów

8.0

Grafika 80%

Dźwięk 80%

Gameplay 90%

[ + dodaj screen ]

bartix3: Ooo, robak (PC)

bartix3: Rozejrzyjmy się po miasteczku (PC)

bartix3: Niezły mam widok z okna (PC)

Przejmij panowanie nad grą

Teraz

Użytkownicy, którzy lubią tę grę:

Gaminator.tv

Projekt dofinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka