Ford Racing 3 (PC)
Premiera Świat - 29 październik 2004 Premiera Polska - 5 maj 2005
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Razorworks Dystrybutor: Nicolas Games Wydawca: Empire Interactive
Gatunek: Samochodowa Podgatunek: Wyścigi
Rozgrywka: Singleplayer/Multiplayer
Na tę platformę mamy: 20 screenów, 1 recenzji,
Przeciętniak kiedyś, przeciętniak dziś
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Początki
Za "Ford Racing 3" odpowiada tym razem studio RazorWorks, jednak zmiana developera nie poszła w parze ze znaczną poprawą jakości. Nadal mamy do czynienia z samochodówką przeciętną, w którą jednak można pograć jeśli nie mamy niczego lepszego na stanie. Od razu trzeba zaznaczyć, iż "Ford Racing 3" nie jest grą realistyczną - jest to tytuł będący czystym "arcade" - tak więc wielbiciele symulacji od razu mogą go sobie odpuścić. Pozostali, zanim jednak zdecydują się na odpalenie tegoż produktu, to koniecznie muszą odwiedzić opcje graficzne. Ustawień rozdzielczości, rodzaju karty czy ilości detali nie ma bowiem w menu głównym, ale w katalogu "config". Przyznam się szczerze, że na początku byłem nieco skołowany i trochę mi zajęło odkrycie w jaki sposób można upiększyć dzieło RazorWorks - minus na starcie za dezorientowanie niewinnych graczy. Po zaznaczeniu wszystkiego co się da i włączeniu "Ford Racing 3" niestety nie jest lepiej, gdyż pojawiają się kolejne przeszkody: po intrze odkrywamy, że imię gracza może mieć tylko trzy litery, a każdą wybraną opcję czy pojawiający się komunikat czyta lektorka o nieco "komputerowym głosie". Konsolowa groza.
Po dojściu do siebie, kierowca o wdzięcznej ksywce "Chi" ruszył odkrywać kolejne dziwne rzeczy i badać, co też programiści dla niego przygotowali. Daniem głównym jest tu tryb singleplayer, ale oprócz niego mamy również multi oraz "Quick Race". Spodziewalibyście się, że quick race to po prostu wybór wozu, trasy i walka z komputerowym przeciwnikiem, prawda? Tutaj jest jednak inaczej, ponieważ "szybki wyścig" rozpoczyna się, jakby to powiedzieć, szybciej niż myślicie. Lądujemy w losowym wozie, na losowej trasie a poziom trudności, z tego co się orientuję, zależy od statusu kierowcy zdobytego w trybie dla pojedynczego gracza. Osobiście nie mogę więc tutaj jeździć na poziomie niższym niż hard. Oprócz "Quick Race" mamy również możliwość grania po sieci (zarówno przez Internet jak i po LAN-ie) oraz z kolegą przy jednym kompie. Tak, uwielbiany przeze mnie "split screen" jest i można się przy nim nieźle bawić, choć trybów rozgrywki jest niestety mniej niż w singlu.
3.2.1... Go!
"Ford Racing 3" to przede wszystkim singleplayer, który dzieli się na dwie części: "Ford Competition" i "Ford Challenge". Ja zacząłem od pierwszego, jednak Wam radziłbym pobawienie się tym drugim, gdyż zdobywamy w nim lepsze samochody, które nierzadko będą decydować o zdobyciu jakiegoś pucharu. "Ford Challenge" polega na wygraniu 28 wyzwań, pogrupowanych w siedmiu klasach. Znajdziemy tu zarówno "normalne" wyścigi (czyli my, komputer i kilka okrążeń), potyczki typu off-road, jak i nieco bardziej egzotyczne tryby rozgrywki. Przed każdym wyzwaniem dokonujemy wyboru stopnia trudności (jeśli chcemy zdobyć wszystko, co tylko możliwe, to należy przejść "Ford Challenge" na "hard"), a następnie jesteśmy rzuceni lwom na pożarcie. Od razu jednak mówię: nie grajcie na "easy", ponieważ jest to kompletna strata czasu. Wyścigi na najłatwiejszym poziomie trudności można przejść jednocześnie grając, jedząc bułkę i popijając ją colą. Testowane na sobie. Radzę zaczynać od "medium", a dopiero po zdobyciu doświadczenia próbować walki na "hard" - wtedy czekają na nas prawdziwe wyzwania.
Jak wspomniałem na początku, realizmu nie ma tutaj za grosz i na początku ciężko przyzwyczaić się do sterowania. Samochody nad wyraz chętnie wpadają w kontrolowany poślizg, co na asfalcie jeszcze sprawia frajdę (zwłaszcza że nasze ślady widać podczas wyścigu), ale podczas off-roadu potrafi doprowadzić do wybuchu wściekłości. Dlaczego? Ponieważ podczas tego typu zmagań nasz środek transportu prowadzi się niczym poduszkowiec: nadajemy mu jakiś kierunek i modlimy się, aby jakimś cudem się tam dotoczył. Również wszelkiego rodzaju kolizje to prawdziwe "cudaki": uderzenia w bandę często pomagają w wyścigu, a po walnięciu w jakąś poważniejszą przeszkodę system niemal od razu ustawia samochód w odpowiedniej pozycji. Idąc dalej, mało satysfakcjonująca jest również walka koło w koło, gdyż zderzenia nie odnoszą spodziewanych rezultatów, a odwrócenie wozu przeciwnika jest niemożliwe - można tylko sprawić, iż stanie w poprzek drogi, najczęściej dokładnie przed nami. Jak pokazały produkcje konkurencyjne (jak np. "Need for Speed") brak realizmu nie musi być czymś złym, ale na litość Boską jakieś jego podstawy muszą być! Wielu graczy już po pierwszych wyścigach zrazi się do "Ford Racing 3", no bo tak naprawdę, to lepszy model jazdy mieliśmy w pierwszym "Carmageddonie", nie wspominając już o "Porsche Unleashed".
Na upartego idzie się jednak jakoś tam przyzwyczaić i próbować swych sił w byciu kierowcą Forda. Łącznie mamy 11 rodzajów wyścigów a część z nich widzieliśmy już w wielu innych produkcjach. "Standard race" nie muszę chyba tłumaczyć, "Elimination" to taki "Knockout" z NFS, z tym że po okrążeniu odpadają dwaj konkurenci, w "Boost" podczas każdego kółka możemy użyć dwa razy nitro, w "Duel" po każdym lapie ścigamy się z innymi oponentami (co okrążenie ich liczba wzrasta), natomiast "Time Attack" to próba pokonania określonego czasu. Na razie standard. Ciekawiej robi w przypadku tych bardziej egzotycznych wyzwań. "Overtake" polega na czystym wymijaniu przeciwników na czas, w "Drafting" musimy przez odpowiednią ilość sekund podążać w tunelu aerodynamicznym przeciwnika, "Relay" to taka samochodowa wersja sztafety, "Racing Line" polega na jeździe wyznaczonym torem, które premiuje nas boostem, "Driving Skills" to jazda przez ustawione na torze pachołki, a w "Seconds Out" musimy trafiać w rozsiane po trasie zielone klepsydry, podnoszące limit czasowy. Przyznam, że pokonywanie tych ciekawszych trybów może być prawdziwym wyzwaniem (zwłaszcza na hard) i sprawia dużo więcej frajdy niż normalne wyścigi z przeciwnikami.
Teraz skupmy się na "Ford Competition", będącym czymś w stylu kariery. Mamy tutaj 14 turniejów o rosnącym poziomie trudności, składających się ze wszystkich 11 typów wyzwań rozgrywanych na wszystkich 14 trasach. Przed każdymi mistrzostwami możemy dokonać wyboru odpowiedniego wozu i ważne jest, aby przedtem coś tam lepszego zdobyć, ponieważ nie raz odnosiłem wrażenie, iż AI oszukuje. Przeciwnicy często korzystają z wozów, które możemy odblokować dopiero po ich pokonaniu (już na starcie dostajemy więc po plecach), a na dodatek zawsze startujemy z ostatniej pozycji i dotarcie do prowadzącego potrafi zająć całe okrążenie. Nawet, wydawać by się mogło, słabsze samochody "komputera" magicznie zyskują na osiągach, no bo jak inaczej wyjaśnić fakt, że kierując jednym z najszybszych wozów w grze, wyprzedzany jestem przez... pick-upa? I to na prostej! Czasami czułem się robiony "w konia" i nie było to zbyt miłe. Co prawda wygrana wymagała umiejętności, no ale fakt faktem, że z fair play nie miało to zbyt wiele wspólnego.
Ostatnie metry
Jak natomiast prezentuje się sama gra? Cóż, trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż "Ford Racing 3" ma już na swoim koncie niemal 6 lat, więc dziś specjalnego wrażenia nie robi. Nieźle prezentują się drzewa, rozmaite krzaki, kurz wydobywający się spod kół, spadające liście czy efekt soczewki. Gorzej wyglądają same trasy, które są krótkie, mało oryginalne, pozbawione większej ilości szczegółów czy ukrytych skrótów. Pamiętacie pierwsze "Hot Pursuit"? O takim poziomie plansz możecie zapomnieć! Samochodów marki Ford mamy około 55 (!), co jest liczbą iście imponującą, jednak ich poziom wykonania jest różny: część z nich wygląda naprawdę ładnie, inne natomiast są po prostu szkaradne. Oprawie nie pomaga też brak anti-aliasingu, a pierwsze wrażenie nie jest najlepsze z uwagi na okropne menu główne. Dźwięk jest naprawdę słaby i nie ma się co o nim rozpisywać. Soundtrack to zarówno gitarowe, jak i elektroniczne przeciętniaki, które grane są gdzieś tam, hen!, daleko w tle. Odgłosy silnika są kiepskie i nijak czuć tej mocy koni mechanicznych pod maską, a uderzenia w przeciwników nie dość, że nie powodują żadnych iskier czy zadrapań, to towarzyszy im odgłos, przypominający walnięcie w materac... Jak już ja marudzę na oprawę dźwiękową w grze, gdzie powinno się słuchać ryku i warkotu, to naprawdę musi być źle.
"Ford Racing 3" to tytuł, który nie zwojował rynku i trudno się temu specjalnie dziwić: nierówna oprawa graficzna, kiepskie udźwiękowienie, totalny brak realizmu... Na początku jest naprawdę słabo i wiele osób już na starcie skreśli tą produkcję. Gdy jednak jakimś cudem uda nam się przełknąć te wszystkie wady, to można się tutaj nieźle bawić w autorskich trybach rozgrywki, zwłaszcza na poziomie "hard". Osobiście zdobyłem w tej grze wszystko, co tylko się dało i osiągnąłem poziom "Ford Legend". Grać się więc da, tylko pozostaje jedno pytanie: kto sięgnie po taki tytuł, skoro na rynku pełno jest dużo lepszych samochodówek? Ba, nawet 6 lat temu były przecież gry znacznie przewyższające produkt RazorWorks! "Ford Racing 3" to jeden z tych tytułów, o których dziś już nikt nie pamięta i grając w niego, trudno się temu dziwić. Była to przeciętna gra wtedy, jest to przeciętna gra także i dziś.
recenzja dodana przez:
Chidder
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Niektóre tryby rozgrywki są zaskakująco dobre
+ Przyjemny tryb kariery
+ Bardzo wymagająca na poziomie hard
+ Spora liczba samochodów
+ Obecnie można ją dostać nawet za 10 złotych...
− ... ale w dniu premiery kosztowała 69 zł.
− Nierówna oprawa graficzna
− Brak realizmu
− Kiepska muzyka i dźwięki
− Odstraszające menu główne
− Wyraźnie czuć konsolowy rodowód
Ocena wszystkich
recenzentów
5.0
Grafika 50%
Dźwięk 30%
Gameplay 60%
Chidder: Zimowy off-road (PC)
Chidder: Dobrze, że kierowcy nie oślepiło (PC)
Chidder: The Black Rock? (PC)
Chidder: Puma powoli przesuwa się do przodu (PC)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

