The Sims Średniowiecze (PC)
Premiera Świat - 22 marzec 2011 Premiera Polska - 25 marzec 2011
Ocena użytkowników: dobra
0 osób chce zagrać w tą grę
miejsce w rankingu: n.a.
Deweloper: Maxis Dystrybutor: EA Polska Wydawca: Electronic Arts
Gatunek: Strategia Podgatunek: Ekonomiczna
Tematyka: Społeczna,
Na tę platformę mamy: 26 screenów, 9 video, 1 recenzji, 1 newsów,
Zamek dla lalek
[ zobacz inne recenzje 1 ] Najlepsza recenzja dodana przez
Gigaman
Najbardziej rzuca się w oczy fakt, że gra jest tzw. samostójką czyli nie wymaga podstawowej gry The Sims 3, która jest niezbędna dla całej gamy dodatków. Kolejna zmianę widzimy już w filmiku wprowadzającym do gry. Nie jesteśmy już bezimiennym fatum które pociąga za sznurki marionetek. Ludzie z EA musieli w trakcie tworzenia tej części sięgnąć po własne klasyki takie jak Black & White. Gracz, a raczej „Wszechwidzący” to w skrócie bóg. To my i tylko my będziemy kierować losem królestwa. Zamiast palety cudów i wspaniałego chowańca dostaniemy herosów. Rycerza, Maga, Szpiega, Króla. Wielu innych. Poprzez nich wykonamy nasz boski plan. Zanim jednak zaczniemy mieszać w losach śmiertelnych, musimy sobie wybrać motywację. I tak pierwszego dnia zaczniemy budowę naszego królestwa i wybierzemy „Nowe Początki’. Idealny tytuł dla naszego późniejszego pisma świętego. Aby się zmotywować do czegoś innego będziemy musieli sprostać wymaganiom, które łączą się z wewnątrz-growymi achievementami.
Gdy już zejdziemy do poziomu podwładnych, czas zabrać się za kreowanie imperium. Nawet bogowie są ograniczeni zasobami. Co prawda moglibyśmy zmusić całą populację do ścinania drzew i wydobywania kamienia. Jednak, w bardziej boskim stylu jest wysłanie bohatera który wykona za nas brudną robotę. I znów nie chodzi o zbieractwo. Sims Medieval opiera się na systemie zadań. Czy chodzi o odkrycie królewskiego herbu, czy pokonanie goblinów zagrażających to właśnie Simy będą brały sprawy w swoje ręce. Z naszą pomocą oczywiście. Za ukończenie zadania otrzymujemy punkty zasobów które pozwalają na postawienie kolejnych budynków w naszym królestwie. Jednocześnie, w przeciwieństwie do poprzednich odsłon, nie ma możliwości swobodnego grania i rozwoju. Gdy tylko skończymy jedno zadanie, natychmiast musimy zacząć następne. I tak dalej, aż odblokujemy kolejną ambicję i stworzymy nową cywilizację. Chcielibyście dalej rozwijać obecne królestwo, mimo innej ambicji? Cóż, nic z tego. Raz stworzone królestwo, jest przypisane do danego zestawu i nie da się go przenieść. Oznacza to, że będziemy mieli w worku masę królów do naszego rozdysponowania.
Rozgrywka na ziemskim padole również jest zmieniona. W zależności od wykonywanego zadania, będziemy sterować grupą śmiałków, maksymalnie trzech. Z dobrze nam znanych pasków pozostał jedynie głód i energia. Całą resztę zastępuje skupienie. Wpływają na nie różne czynniki od smacznego posiłku i zwycięskiego pojedynku po tylko powierzchniową ranę. Simowe aspiracje zostały zastąpione obowiązkami i ambicjami. Dostajemy je codziennie rano wraz z limitem czasowym aby je wypełnić. Im wyższe skupienie naszego bohatera tym większa szansa, że jego misja zakończy się powodzeniem. W przeciwnym razie, nawet coś tak błahego jak łapanie myszy w karczmie może się okazać śmiertelne. Mamy również element iście RPGowy: nasi podopieczni zdobywają doświadczenie i awansują na wyższe poziomy, odblokowując nowe zdolności, interakcje i możliwości. Monarcha będzie mógł zawierać wszelakiej maści traktaty i ugody, rycerz zyska nowe postawy bojowe zaś kupiec jeszcze łatwiej dobierze się do czyjejś kieszeni. Czego nie zabrakło to oczywiście pieniędzy i sposobów ich wydawania. Nawet w średniowieczu dorwie nas ręka fiskusa i nie unikniemy podatków. Nie raz będziemy musieli się wybrać do kramu po zapasy żywności, a może nawet nowy rynsztunek. Natomiast nie musimy się martwić o wyposażenie domostw naszych bohaterów. Gdy postawimy jakiś budynek, jest on w pełni wyposażony we właściwie wszystko co niezbędne. Tak naprawdę więc, funkcja kupowania elementów wnętrza jest zbędna. Nie mamy możliwości rozbudowy ani zmiany rozkładu pomieszczeń budowli, co niektórych może denerwować.
Relacje i interakcje także uległy zmianie. Co prawda zostały stosunki między Simsami i nadal trzeba je podtrzymywać rozmową lub okazjonalnym gołębiem pocztowym, lecz są marginalne. Natomiast zależnie od klasy i cech mamy przeróżne możliwości działania. Waleczny rycerz nigdy nikogo nie obrazi, zaś obrażony rzuci rękawicę w twarz prostakowi. Bard przechadzając się pomiędzy ludem będzie poznawał cechy ludzi bez konieczności rozmowy z nimi. Potężny mag oczaruje dziewicę i zajmie się nią odpowiednio. Śmierć już nie czyha jedynie przy basenie bez drabinki, ale również w polu. Bandyci i szubrawcy łakomi złota nie będą przebierać w środkach. Nigdy wcześniej nie mieliśmy możliwość zgładzenia innego Sima. Teraz jest to możliwe nie tylko poprzez pojedynek na śmierć i życie, ale również egzekucję czy też rzucenie bestii na pożarcie. Nie zabrakło możliwości przebieranek i zmian wyglądu. W odróżnieniu jednak od innych gier serii, jest to bardzo okrojone. Wycięto drobiazgowe modyfikacje twarzy i postury, zastępując gotowymi wzorami. Dorzucono do tego kilka kompletów ubrań i akcesoriów. I na tym kończy się dzieło boskiego tworzenia, a nasze dziecię jest gotowe ruszyć w świat.
Średniowieczni Simowie niczym nakręcane zabawki maja większe tempo od swoich potomków. Może to wina tego, że muszą całą krainę przemierzać na piechotę. Nie wykluczone, że dawniej mieli wolniejsze zegarki. Nie zmienia to faktu, że w końcu, pierwszy raz od zarania serii, akcje nie trwają kilka godzin. W rezultacie można spokojnie wykonać zadania w 2-3 dni, jednocześnie zaspokajając ambicje Sima. Przechadzając się między zamkiem a rynkiem możemy obejrzeć kolorową krainę naszych lalek. Mimo, że bazuje na silniku Sims 3, świat wygląda trochę lepiej niż w podstawie. Na wyróżnienie zasługuje muzyka w grze. Główny motyw gry dobrze wprowadza nas w nastrój epoki, tak samo jak drobne melodie w trakcie gry zaś piosenki bardów brzmią miło dla ucha.
Wszystko to tworzy niemalże idylliczną wizję wspaniałego królestwa. Może się jednak okazać, że skończy się na wiosze zabitej dechami. Jedynie weterani gatunku wytrwają przy tej grze. Po ukończeniu kilkunastu początkowych zadań bardzo szybko wdziera się nuda i powtarzalność. Jesteśmy zmuszeni wykonywać zadania, prowadzeni za rączkę, aż do następnego. Co prawda, można ich nie wykonywać i trwać w jednym, lecz do niczego to nie prowadzi. Jeśli nie mieliście dość cierpliwości by stworzyć kilkupokoleniową rodzinę w poprzednich odsłonach, tu po mniej niż pięciu godzinach będziecie mieli dość. Zadania zamykają nas w „idź tam, zrób to, idź tam, zrób to”. Choć z początku zabawne i daje wrażenie celu gry, bardzo szybko czar pryska. Również ciągła rotacja między bohaterami sprawia, że łatwo się pogubić i zapomnieć o niektórych.
The Sims Medieval pokazuje, że nie zawsze można sprzedać ten sam towar, w nowej otoczce. Pomimo dodania pozornych celów w grze i prób wplecenia elementów z innych udanych tytułów, Medieval bardzo szybko rozpocznie naturalną selekcję wśród graczy. I poza naprawdę wytrwałymi osobnikami gotowymi godzinami przyozdabiać królewską stajnie, mało kto wysiedzi przy tym tytule. Odkładając go na półkę z przyjemnością wrócę do starego domku leżącego w kącie. Zwierzaki, Wakacje, Nocne imprezki z wampirami i Abrakadabra znacznie bardziej przyciągają od lochów i smoków z kryształkiem nad głową.
recenzja dodana przez:
Gigaman
który uważa że gra ma takie plusy i minusy
+ Cele i zadania
+ Rozwój królestwa
+ Zmniejszenie potrzeb Simów
+ Klasy i interakcje
+ Szybsze działania naszych podopiecznych
− Brak możliwości przenoszenia królestwa
− Liniowość i monotonia poprzez „wymagania” ambicji
− Mało potrzebny tryb kupowania
− Monotonność i powtarzalność przy wykonywaniu zadań
− Tylko dla wytrwałych
Ocena wszystkich
recenzentów
6.0
Grafika 70%
Dźwięk 80%
Gameplay 50%
Gigaman: Loading Screen (PC)
Gigaman: Wybierz swoją ambicję (PC)
Gigaman: Do dziury! (PC)
Gigaman: Bitewniaki - zawsze popularne (PC)
Najlepsze gry
-
1.
Drakensang: The River of Time
RPG
Dodatek do staroszkolnego cRPG w niemieckim stylu.
-
2.
Amnesia: The Dark Descent
Przygoda
Ambitny projekt, wielkie nadzieje, zapewne kiepska sprzedaż.
-
3.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Sid Meier's Civilization V
Strategia
Piąty raz turowo podbijemy świat.
-
6.
StarCraft II: Wings of Liberty
Strategia
Powtórka z rozrywki w stylu Blizzard.
-
1.
Dead Rising 2
Akcja/Arcade
Masowa rozwałka zombiaków po raz drugi.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Kane & Lynch 2: Dog Days
Akcja/Arcade
Psychol i ponurak powracają nadzy i skąpani we krwi.
-
4.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
5.
Super Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Rozszerzenie podstawowej wersji Street Fighter IV to nowi zawodnicy, areny ...
-
6.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
1.
Demon's Souls
RPG
, Akcja/Arcade
Genialny klasyczny hack&slash po japońsku.
-
2.
Guitar Hero: Warriors of Rock
Akcja/Arcade
Najmocniejsze muzycznie Guitar Hero w historii serii.
-
3.
Ratchet & Clank Future: A Crack in Time
Akcja/Arcade
Kolejna odsłona zwariowanej gierki dla starych i młodych.
-
4.
Yakuza 3
Akcja/Arcade
, Przygoda
Kolejna odsłona sagi o japońskiej mafii.
-
5.
Tom Clancy's H.A.W.X. 2
Symulator
, Akcja/Arcade
Dogfighty i epickie powietrzne batalie spod znaku kropek.
-
6.
Mafia 2
Akcja/Arcade
Sequel świetnego sandboksa w gangsterskich klimatach.
-
1.
N.O.V.A.
Akcja/Arcade
Wyobraźcie sobie Halo, ale na iPhone.
-
2.
Dungeon Hunter
RPG
, Akcja/Arcade
Diablo w wersji Gameloftu.
-
3.
Plants vs. Zombies
Strategia
Tower defense z zombiakami w roli głównej.
-
4.
Hero of Sparta II
Akcja/Arcade
Druga część przygód xeroboja Kratosa.
-
5.
Street Fighter IV
Akcja/Arcade
Mobilna wersja najlepszego mordobicia ostatnich lat.
-
6.
Spore Creatures
Akcja/Arcade
Spore Creatures, takie jakie znamy z DSa.

